Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

The Selection

Cykl: Selekcja (tom 1)
7,01 (95 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
25
7
21
6
16
5
3
4
1
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780062059932
liczba stron
327
słowa kluczowe
The Selection Kiera cass
język
angielski
dodała
DarkFantasy

For thirty-five girls, the Selection is the chance of a lifetime. The opportunity to escape the life laid out for them since birth. To be swept up in a world of glittering gowns and priceless jewels. To live in a palace and compete for the heart of gorgeous Prince Maxon. But for America Singer, being Selected is a nightmare. It means turning her back on her secret love with Aspen, who is a...

For thirty-five girls, the Selection is the chance of a lifetime. The opportunity to escape the life laid out for them since birth. To be swept up in a world of glittering gowns and priceless jewels. To live in a palace and compete for the heart of gorgeous Prince Maxon.

But for America Singer, being Selected is a nightmare. It means turning her back on her secret love with Aspen, who is a caste below her. Leaving her home to enter a fierce competition for a crown she doesn't want. Living in a palace that is constantly threatened by violent rebel attacks.

Then America meets Prince Maxon. Gradually, she starts to question all the plans she's made for herself—and realizes that the life she's always dreamed of may not compare to a future she never imagined.

 

źródło opisu: http://www.harperteen.com

źródło okładki: http://www.harperteen.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1535
Paulina | 2014-02-23
Na półkach: Cudowne okładki!
Przeczytana: 23 lutego 2014

"35 kandydatek, a tylko jedna nagroda"

Prawdę mówiąc, "Rywalki" Kiery Cass to jedna z książek, których wyczekiwałam w tym roku naprawdę mocno. Już dawno temu czytałam nieco o tej powieści na goodreads i doskonale wiedziałam, że będzie to coś, co zdecydowanie mi się spodoba, dlatego nie posiadałam się ze szczęścia, kiedy jeden z egzemplarzy wpadł w moje ręce i zaczynając czytać w autobusie, nawet nie zorientowałam się, kiedy moja przygoda ze zwykłymi dziewczętami zamkniętymi w klatce zwanej pałacem, się skończyła. Było na co czekać, czy "Rywalki" okazały się jedynie czytadłem na parę godzin, które "łatwo przyszło, łatwo poszło"?

America jest Piątką, przez co ma się rozumieć, że dziewczyna razem ze swoją rodziną należała do kasty artystów. Znajdowała się w piątej grupie na osiem, gdzie Jedynkami byli członkowie rodziny królewskiej, a Ósemkami całkowici nędzarze. Nigdy jej się w domu nie przelewało, dlatego gdy dostała zaproszenie do wzięcia udziału w losowaniu do Eliminacji - czyli rywalizacji trzydziestu pięciu dziewczyn w wieku od szesnastu do dwudziestu lat o koronę i poślubienie księcia - dla jej rodziny oznacza to ogromną okazję na odbicie się od dna. Dziewczyna jednak nie ma zamiaru robić coś wbrew swojej woli, a to właśnie takie było - nie miała najmniejszej ochoty brać udziału w tak bezsensownym, w jej mniemaniu przedsięwzięciu, a poza tym oddała już komuś serce i zdecydowanie nie był tą osobą książę Maxon. Jednak czy życie w pałacu rzeczywiście będzie porównywalne do życia w klatce, a książę tak nadęty i płytki jak to się Ami wydawało? Czy jej uczucia naprawdę nie będą mogły ulec zmianie, z biegiem czasu, jeszcze biorąc pod uwagę to, że ukochany ją zostawił ze złamanym sercem? Czy Eliminacje, nawet jeśli ta nie wygra, sprawią, że stan majątkowy jej rodziny się poprawi? A co jeśli okaże się, że traktowanie pałacu jak... domu jest o wiele łatwiejsze, niż się początkowo wydawało?

Bardzo podobał mi się pomysł autorki z podzieleniem społeczeństwa na kasty. Nie wiedzieć czemu, zawsze lubiłam takie elementy w powieściach. Naturalnie, to do której z nich należała dana bohaterka, czy bohater, nie sprawiało, że moja sympatia rosła lub malała, tylko moim zdaniem było to całkiem pomysłowe uporządkowanie społeczeństwa. "Rywalki" przedstawiają wizję świata w przyszłości, po trzeciej wojnie światowej, co również stanowi zaletę, bo lubię czytać powieści, w których przedstawiona jest prawdopodobna przyszłość społeczeństwa, a w powieści Kiery Cass, owa wizja jest całkiem inna, niż wszystkie, z którymi się do tej pory spotkałam. Można w sumie zauważyć podobieństwo do na przykład "Igrzysk śmierci", gdzie - jak tutaj kasty - tam za wykonywanie poszczególnych zawodów były odpowiedzialne dystrykty, jednak to porównanie nie nasuwa się od razu, bo książki są o czymś kompletnie innym.

Raczej jest to powieść dla żeńskiej części odbiorców, lecz myślę, że niezależnie od wieku, bo wydaje mi się, że nawet dorosła kobieta mogłaby się dobrze bawić czytając ową powieść. Nie jest to specjalnie ambitna książka, ale jeśli będziemy rozpatrywać ja w formie zabijacza czasu, od którego trudno się oderwać - jedna z najlepszych jakie w życiu przeczytałam. Mojego życia nie zmieniła, jednak dosłownie ją pożarłam, tak ciekawa tego, co się następnie wydarzy! Można odnieść wrażenie, że jest to zwyczajne romansidło, jednak ja tak nie uważam. O dziwo, mimo iż wątek romantyczny był tu zdecydowanie na pierwszym planie, nie czułam przesytu tej kwestii, bo wszystko zostało w bardzo ciekawy, świeży i zrównoważony sposób przedstawione, za co ogromny plus.

Jeśli chodzi o kreację bohaterów, to na tym polu również jestem zadowolona. Główna bohaterka, wiadomo - jest nastolatką, więc jest rozdarta, czasem nie potrafi zapanować nad własnymi odczuciami i ponoszą ją emocje, lecz mimo wszystko lubię jej charakterek, nie irytowała mnie ani trochę. Książę Maxon również przedstawił się niesamowicie imponująco i prawdę mówiąc, będąc na samym początku książki, nie sądziłam, że autorka pójdzie z ich relacjami w takim kierunku, w jakim poszła, jednak to również zostało rozplanowane interesująco. Bardzo podobała mi się kreacja rodziny głównej bohaterki, wszystko przedstawione w ciekawy sposób, oraz to jakie były dziewczyny, biorące udział w konkursie - zróżnicowane charaktery, traktowanie sprawy z różną wagą. A więc kolejne pole, na którym nie mam zastrzeżeń.

Okładki tej serii są po prostu prześliczne! Mnie urzekły od razu, a jak zobaczyłam oprawę ostatniej części, to już w ogóle.Normalnie warto mieć tę serię na półce tylko po to, żeby książki ładnie się prezentowały! W środku również wszystko pięknie - skrzydełka, a książka ogólnie dobrze leży w ręku, czcionka bez zastrzeżeń, tak samo jak papier, który na szczęście w niczym nie przypomina gramatury szarego papieru toaletowego ;) Jedyne ale to tytuł, bo uważam, że w wersji oryginalnej - jako "Selekcja" - brzmiałby lepiej, jednak jest to tylko nic nie znaczący szczegół.

Cóż jeszcze mogę rzec? Bawiłam się doskonale czytając "Rywalki". Klimat, jaki autorka nadała tej powieści udzielił mi się w stu procentach i nie miałam żadnego problemu z utożsamieniem się z główną bohaterką i razem z nią przeżywałam wzloty i upadki, ekscytując się w momentach tych pierwszych, a smucąc, gdy coś szło nie po jej myśli. Jak już wspominałam - nie sądzę, aby lektura książki pani Cass zmieniła świat, czy czyjekolwiek życie, jednak w roli umilacza czasu sprawiła się znakomicie! Naprawdę szczerze polecam i przyznam się, że kolejna część,która ukaże się u nas, na szczęście już w czerwcu, jest jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek tego roku! Bo chyba nie muszę wspominać, że w tym tomie nie poznaliśmy jeszcze zwyciężczyni, a wnioskując po tytułach, zostanie wybrana ona dopiero w ostatnim, trzecim tomie (jego tytuł to "The One"), a więc wyczekiwanie ogromne! W każdym bądź razie, ode mnie 8,5/10 i ogromnie polecam wszystkim tym, którzy mają ochotę dobrze spędzić czas przy dość nietuzinkowej lekturze, którą czyta się błyskawicznie.

http://reviev-books-by-me.blogspot.com/2014/02/rywalki-kiera-cass.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czasami kłamię

http://oczarowana-czyta.blogspot.com/2017/10/czy-ktos-w-ogole-mowi-prawde-czasami.html Nazywam się Amber Reynolds. Powinniście wiedzieć o mnie trzy r...

zgłoś błąd zgłoś błąd