Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Santa Olivia

Tłumaczenie: Jakub Steczko
Cykl: Santa Olivia (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
6,66 (201 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
13
8
42
7
46
6
40
5
22
4
11
3
6
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Santa Olivia
data wydania
ISBN
9788376861067
język
polski
dodała
irbis18

Mówili, że figura Matki Boskiej Bolesnej zapłakała krwawymi łzami w dniu, gdy zaraza zawitała do Santa Olivia. Mówili, że Bóg odwrócił twarz od rodzaju ludzkiego. Mówili też, że święci pamiętają to, o czym Bóg zdążył zapomnieć, jeśli chodzi o ludzkie cierpienie. W Santa Olivia nie ma litości. Nie ma stąd także ucieczki. W odizolowanej strefie buforowej między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem,...

Mówili, że figura Matki Boskiej Bolesnej zapłakała krwawymi łzami w dniu, gdy zaraza zawitała do Santa Olivia. Mówili, że Bóg odwrócił twarz od rodzaju ludzkiego. Mówili też, że święci pamiętają to, o czym Bóg zdążył zapomnieć, jeśli chodzi o ludzkie cierpienie.
W Santa Olivia nie ma litości. Nie ma stąd także ucieczki. W odizolowanej strefie buforowej między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem, pozbawieni praw obywatelskich mieszkańcy niewielkiego miasteczka są bezsilni wobec losu. Aż pewnego dnia narodzi się wśród nich ktoś niezwykły – córka Człowieka-Wilka, będącego dziełem inżynierii genetycznej. Człowiek-Wilk miał stać się bronią doskonałą. Stworzono go nadludzko silnym, zabójczo szybkim, niezwykle wytrzymałym. Nigdy nie zaznał uczucia strachu. Nosząca imię na cześć zaginionego ojca, Loup Garron odziedziczyła te cechy.
Widząc przyjaciół i sąsiadów cierpiących z rąk uzbrojonych okupantów, Loup nie potrafi pozostać obojętna. Postanawia pomścić ich krzywdy. Wspierana przez garstkę miejscowych sierot, skryta pod przebraniem, wymierza sprawiedliwość stojącym ponad prawem. Loup wie, że jeśli da się złapać, straci nie tylko wolność, ale również życie.

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2012/01/27/zapowiedz-santa-olivia/

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2012/01/27/zapowiedz-santa-olivia/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1705
Blair | 2012-05-05
Na półkach: Przeczytane, *2012*
Przeczytana: 05 maja 2012

"ŚWIĘTA OLIVIA NIE ZAPOMINA"

Już od dawna miałam ochotę na zapoznanie się z twórczością Jacqueline Carey. Do cyklu Kusziela cały czas podchodziłam z pewną dozą nieufności, nawet przeczytawszy wiele pozytywnych recenzji. Kiedy w moje ręce wpadła „Santa Olivia”, pomyślałam, że książka mogłaby być bardzo dobrym początkiem na drodze poznawania twórczości tejże pisarki. Jakie wrażenie zrobiła na mnie książka? Czy cały czas jestem pod jej urokiem?

Jacqueline Carey to amerykańska powieściopisarka, autorka bestsellerowej Trylogii Kusziela. Za swą debiutancką powieść otrzymała w 2002 roku prestiżową nagrodę Locusa. Urodzona w 1964 roku w Illinois, pisarka studiowała psychologię i literaturę angielską. „Santa Olivia” to jej najnowsza, i zarazem zupełnie odmienna od poprzednich, powieść.

Santa Olivia to sfera buforowa pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Meksykiem. Nikt tak naprawdę nie wie jak to wszystko się zaczęło. Było wojna i płacz. Śmierć. Ludzkość zapomniała o zwykłych cywilach, którym przyszło żyć na terenie Posterunku. Żołnierze maszerujący po ulicach stali się codziennością. Monotonią. Podobnie jak ból i przemoc. Definicja sprawiedliwości wyparowała. Zastąpiły ją wpływy i pieniądze. W takich realiach przyszło żyć Cameron Garron. Dziewczynie z marzeniami, którym nigdy nie będzie dane się ziścić. Kobieta na swojej drodze spotyka Martina. Mężczyznę, który posiada niebezpieczny sekret. Niestety los nie pozwala im zbyt długo być razem. Jednocześnie w darze składa Loup – dziewczynę, mającą do odegrania bardzo ważną rolę w przyszłych wydarzeniach.

Narracja jest trzecioosobowa, jednakże od narodzin Loup – naszej głównej bohaterki – praktyczne nie rozstajemy się z nią na krok. Pisarka wiernie spisuje dzieje dziewczyny, która z biegiem lat zaczyna rozumieć, że dzięki swoim nietypowym umiejętnością jest w stanie wiele zdziałać. Powiem szczerze, że było to dość irytujące. Na początku, gdy autorka książki zaczęła oddawać istotę fabuły poprzez narratora wszechwiedzącego, miałam nadzieję, że będę miała większą szansę na zapoznanie się z światem przedstawionym. Ciekawie nakreślona akcja, nie została wystarczająco rozwinięta. Pani Jacqueline kurczowo trzymała się losów głównej bohaterki, nie pozostawiając za wiele dla reszty książki.

Zarys fabuły był niezwykle interesujący. Ze smutkiem jednak muszę przyznać, że jeśli ktoś sięgnął, podobnie jak ja, po książkę ze względu na nazwisko autorki lub opis od wydawcy, który jest zamieszczony na odwrocie powieści, mógł się bardzo rozczarować. Nawet grafika książki nie oddaje jej treści. Tak naprawdę im bardziej zatapiałam się w wydarzenia opisywane przez panią Carey, tym bardziej byłam rozczarowana lekturą. Nie zrozumcie mnie źle, pod wieloma względami jest to bardzo ciekawa książka, która niewątpliwie zachwyci nie jednego czytelnika. Nie rozumiem jednakże dlaczego tak wychwalana pisarka, nie rozwinęła głównych wątków do samego końca. Nie mam pojęcia po co skupiała się na mniej istotnych szczegółach, skoro główny nurt książki został zaniedbany.

Podobnie bohaterowie. Czytelnik nie ma zbyt dużej szansy na bliższe zapoznanie się z nimi. Nie wspominając już o rozwijaniu jakiejkolwiek nici sympatii czy też utożsamianiu się z postaciami, stworzonymi w "Santa Olivii". Poprawnie rozrysowani bohaterowie, nie potrafili wzbudzić we mnie żadnych emocji. Pogląd na nie zawsze był podyktowany przez Loup, która i tak zazwyczaj stawała w centrum uwagi.

„Santa Olivia” to książka, która cały czas posiada potencjał. Doszukałam się w niej wielu szczegółów takich jak na przykład szybko rozwijająca się akcja i ponura, wręcz momentami mroczna sceneria w jakiś dziwny sposób działająca na czytelnika magnetycznie. Nie dziwi mnie, że powieść może przypaść do gustu wielu czytelnikom. Prywatnie jednak jestem rozczarowana. Nawet nie dlatego, że dużo wymagałam od „Santa Olivii” po opiniach szanowanych przeze mnie czytelników. Zawiodłam się na samej istocie książki, nie próbując porównywać jej do niczego. Bowiem powieść na tle innych książek o podobnej tematyce, wypada słabo.

Sądzę, że raczej sięgnę po część następną. Chciałabym, aby spadł na mnie promyk objawienia, dzięki któremu zauważę w tym cyklu coś godnego polecenia. Mam nadzieję, że pisarka postara się w następnych częściach o rozwinięcie wątku samego świata przedstawionego, który bez wątpienia zaciekawił mnie najbardziej już na samym początku. Jednocześnie także chciałabym więcej dowiedzieć się o samych bohaterach. Polubić ich. Pragnąć, aby Święta Olivia zaczęła wymierzać sprawiedliwość. Czerpać radość z jej zemsty. Szukać odpowiedzi na pytania, które zacznie zadawać.

Ocena: 4/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drach

Po "Królu" byłam pewna, że się nie zawiodę - potwierdzam, jest jeszcze lepiej! Zgadzam się z Aleksandrą - jestem dumna, że w zalewie literat...

zgłoś błąd zgłoś błąd