Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrób mi jakąś krzywdę... czyli wszystkie gry video są o miłości

Wydawnictwo: Lampa i Iskra Boża
7,05 (1006 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
84
9
137
8
205
7
247
6
156
5
92
4
37
3
26
2
8
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389603381
liczba stron
324
słowa kluczowe
życie, gry, powieść drogi
język
polski
dodała
ania_och

Inne wydania

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej Kobiety. Ojciec podżyruje mu kredyt mieszkaniowy. Pójdzie do pracy. Spłodzi potomka. Po czterdziestu latach umrze. Ten scenariusz jednak rozpada się na kawałki, gdy spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i......

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej Kobiety. Ojciec podżyruje mu kredyt mieszkaniowy. Pójdzie do pracy. Spłodzi potomka. Po czterdziestu latach umrze. Ten scenariusz jednak rozpada się na kawałki, gdy spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i... postanawia ją porwać.

"Zrób mi jakąś krzywdę" to łamiąca serce historia drogi, w którą zaplątani są świadkowie Jehowy, polscy aktorzy porno, detektywi-paranoicy i nieletni anarchiści. Książka, która robi to, co wszystkie dobre książki - każe ci się na zmianę śmiać i płakać. A Jakub Żulczyk (1983) jest lepszy od twojego ulubionego pisarza.

Otwórz, przeczytaj i przyznaj rację.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Królewska heretyczka
  • Dzika bestia
  • Spotkanie
  • Sługi boże
  • Krótka historia prawie wszystkiego
  • Być jak Erica
  • Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości
  • W cieniu
  • Dziedzictwo Orchana
  • Mroczniejszy odcień magii
  • Klawisze
  • Mężczyzna w białych butach
  • Wyśnione miejsca
  • Żywopłot
  • O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
  • Kolejność
Królewska heretyczka
Magdalena Niedźwiedzka

8 (3 ocen i opinii)
Dzika bestia
Jorge Franco

5,2 (10 ocen i opinii)
Spotkanie
Milan Kundera

6,84 (100 ocen i opinii)
Sługi boże
Adam Forman

8 (1 ocen i opinii)
Krótka historia prawie wszystkiego
Bill Bryson

8,19 (797 ocen i opinii)
Być jak Erica
Michelle Painchaud

0 (0 ocen i opinii)
Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości
Jan Izydor Sztaudynger

8,09 (11 ocen i opinii)
W cieniu
Diane Chamberlain

7,43 (21 ocen i opinii)
Dziedzictwo Orchana
Aline Ohanesian

8 (3 ocen i opinii)
Mroczniejszy odcień magii
Victoria Schwab

7,44 (86 ocen i opinii)
Klawisze
Drauzio Varella

8 (1 ocen i opinii)
Mężczyzna w białych butach
Michał Larek , Waldemar Ciszak

6,53 (30 ocen i opinii)
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff

7,34 (56 ocen i opinii)
Żywopłot
Dorit Rabinyan

6,33 (6 ocen i opinii)
O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
Charles King

8 (2 ocen i opinii)
Kolejność
Hubert Hender

6,75 (20 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6487)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 465
Kiwi_Agnik | 2014-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2014

"Dla każdego brata młodsza siostra przestaje rosnąć w wieku jedenastu lat. Następny przełom w percepcji następuje dopiero, gdy dany brat zaczyna pić wódkę z jej mężem"

Niebanalna, oryginalna i bogata powieść, posiadająca wiele ciekawych i niepospolitych metafor.

Nieszablonowy styl Żulczyka zasługuje na uwagę i uznanie.

Książka dziwnie dziwna, ale przypadła mi do gustu, bardzo dobrze i szybko mi się czytało.

Mogę polecić, to polecam.

książek: 290
Aurland | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane

Będzie bez morałów. Porzucę mędrkowanie. Zdejmę z karku latek kilka i zrobię sobie "jakąś małą krzywdę". Jeszcze tylko lekkie luzowanie i już mogę o książce pisać.
Chłopak, ździebko już dojrzalszy, zakochuje się w małolatce. W swej pryszczatej naiwności sądzi, że ona te amory z właściwą rozumnością odgadnie i - o zgrozo - podzieli. W miarę przeciętna piętnastolatka oczy by raczej wytrzeszczyła zdumiona na takie względy, ale nasza "lolitka" jest z tych, co to wnętrze mają przebogate i wszystko już czai i kuma w tych sprawach. Chwilę się droczy (a to podlotek jeden cwany) ostatecznie jednak w ramiona adoratora wpada a on jej między uda (no dobra, trochę później tam wpada). Jest git.
Książka nie przeniosła mnie w czasy szczenięce bo jest na wskroś współczesna. Ale mi o czasach tych przypomniała. Za to jej chwała. Żulczyk się nie boi, że się będą z Niego śmiali. Nic sobie z tego nie robi i dziarsko piórem kręci. Puszcza kilka kleksów, a i tak lubię ten styl.

książek: 0
| 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 439
Sir_Ace | 2011-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2011

Dziwna i niezwykła książka, zapewne zrozumiała jedynie dla aktualnych 20 i 30-latków (młodsi nie będą wiedzieć, co to Pegasus, starsi, co to Resident Evil). Pisana z perspektywy domorosłego filozofa, który w końcu odkrył tajemnicę wszechrzeczy, co jednak dowiodło, że świat i polskość to marność nad marnościami, czy raczej gówno upaćkane gównem, bo taki dobór słów jest książce bliższy.

Język jest fascynujący. Autor nie stroni od wulgaryzmów, używa dosadnych i niecodziennych porównań, sam d'Artagnan nie powstydziłby się takiej szermierki słownej. Autor jednym zdaniem, czasem jednym słowem, potrafi wyrazić niezwykłą pogardę i zarazem tęskność/sentyment do rzeczy, czynności czy postawy. Wykazuje wielkie rozczarowanie światem i sobą za to, że musi w nim żyć.
Można to porównać do niektórych powieści pana Hłaski.

Książka dla ludzi wpisujących się w widełki wiekowe i czujących, że świat tak naprawdę nie jest taki piękny. Reszta najprawdopodobniej się rozczaruje, a już na pewno zniesmaczy.

książek: 2291
enigmatique | 2014-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2014

Dawid jest studentem prawa i na pewnej zakrapianej imprezie poznaje szesnastoletnią Kaśkę – siostrę swojego kumpla i zakochuje się w niej bez pamięci do tego stopnia, że wyjeżdża nad morze aby ją odnaleźć i postanawia z nią uciec zanim ona wyjedzie do Paryża i na zawsze zniknie z jego życia.
Pierwszy raz postanowiłam przeczytać książkę po przeczytaniu cytatów. I nie żałuję. Zakochałam się w nich. Kompletnie.
Jeszcze nie spotkałam się z podobną książką. Autor ma tak oryginalny, niepowtarzalny styl pełen szokujących, dobitnych i genialnych skojarzeń i refleksji.
Niesamowita i niespotykana książka.
Jedyna w swoim rodzaju. Opisana jest w chaotyczny, zwariowany sposób – zupełnie jak historia miłości Dawida i Kaśki. Miłości szalonej i wiecznie młodej.
Autor często przeskakuje w czasie, łatwo się pogubić. Ale jak nie można kochać tej książki za te zupełnie nieziemskie, dosadne, cudownie romantyczne cytaty odzwierciedlające uczucia każdego zakochanego dwudziestolatka?

„Bo chcę z tobą...

książek: 140
Metumtam | 2012-03-14
Przeczytana: 09 marca 2012

Przemetaforyzowany bełkot pisarza, który ma silną potrzebę pochwalenia się gibkim językiem i umiejętnością dobierania luźnych skojarzeń w pozornie tylko mającą sens całość.

książek: 704
Beremis | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Pozycja trafiająca w moją grupę wiekową, bo analogie, metafory, których w tych książkach jest multum są dla mnie rozpoznawalne. Ale jednak się ze mną mija. Z tematu już wyrosłem, już przerobiłem i noc nowego nie odkryłem. Największym atutem książki jest gibki język autora, porównania ni z gruchy ni z pietruchy a jakże celne. Kolejnym atutem, jest zabawa popkulturą, bohaterowie żyją w świecie który znam, w którym też żyję. Jest kontrowersyjny detektyw, są gry, domówki i imprezy plenerowe, które nie są mi obce. Miejscami łezka aż się chce zakręcić. Zwłaszcza jak doda się goryczkę życia, która w prozie życia odnajdujemy na co dzień. Ale reszta to już mordęga. Chora fascynacja dziewczynką głównego bohatera i jego ciągłe jęczenia. W scenie z detektywem, pada stwierdzenie, że bohatera czeka "lekki oklep", jejciu, temu gościowi taki lekki oklep przydałby się co level tej książki. Momentami nie mogłem znieść jego maniery. Wiersze romantyków też mi są obce, Młodą Polskę bardziej ceniłem....

książek: 291
Raita | 2010-09-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

genialna. przeczytałam dwa razy. przeczytałabym jeszcze. zakupie. muszę.
tyle cytatów w jednym miejscu, które w prosty, ale jednocześnie wyrafinowany sposób oddają to, co czuję współczesny młody człowiek.
poza tym, ilekroć słucham Cool Kids Of Death wydaje mi się, że kawałki tego zespołu mogłyby być soundtrackiem do tej książki.

książek: 458
Midori | 2012-03-03
Na półkach: Przeczytane

Z każdą stroną ta książka irytowała mnie bardziej. Marna historia napisana jeszcze marniejszym językiem. Błagam, niech nikt nie porównuje Żulczyka do Hłaski! Do pięt mu nie dorasta. Nie rozumiem peanów na cześć tej książki. Kilka celnych spostrzeżeń, w które autor wplata przekleństwa wręcz z uporem maniaka. Nadaje się do czytania na plaży. Zawsze można wrzucić do wody i zapomnieć o jej istnieniu. I wielkiej szkody nie będzie jak sama przypadkiem do tej wody wpadnie.

książek: 629
prosiaczek | 2010-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Mam
Przeczytana: 26 czerwca 2010

Trafny, wypełniony artyzmem obraz naszych czasów. Najpiękniejsza książka na świecie.

zobacz kolejne z 6477 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wstydzę się, że nie przeczytałem: Jakub Żulczyk

Autor „Radia Armageddon” wyjaśnia, dlaczego nie przeczytał „Lolity”, choć uwielbia Nabokova i z jakiego powodu nie może przebrnąć przez „Paragraf 22”. Nie mówiąc już o Sienkiewiczu otaczanym w rodzinnym domu niemal maryjnym kultem.


więcej
więcej powiązanych treści
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd