Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Zrób mi jakąś krzywdę... czyli wszystkie gry video są o miłości

Zrób mi jakąś krzywdę... czyli wszystkie gry video są o miłości

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Lampa i Iskra Boża
data wydania
ISBN
8389603381
liczba stron
324
słowa kluczowe
życie, gry, powieść drogi
język
polski
typ
papier
dodała
ania_och
7,09 (956 ocen i 86 opinii)

Opis książki

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej Kobiety. Ojciec podżyruje mu kredyt mieszkaniowy. Pójdzie do pracy. Spłodzi potomka. Po czterdziestu latach umrze. Ten scenariusz jednak rozpada się na kawałki, gdy spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i... postanawia...

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej Kobiety. Ojciec podżyruje mu kredyt mieszkaniowy. Pójdzie do pracy. Spłodzi potomka. Po czterdziestu latach umrze. Ten scenariusz jednak rozpada się na kawałki, gdy spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i... postanawia ją porwać.

"Zrób mi jakąś krzywdę" to łamiąca serce historia drogi, w którą zaplątani są świadkowie Jehowy, polscy aktorzy porno, detektywi-paranoicy i nieletni anarchiści. Książka, która robi to, co wszystkie dobre książki - każe ci się na zmianę śmiać i płakać. A Jakub Żulczyk (1983) jest lepszy od twojego ulubionego pisarza.

Otwórz, przeczytaj i przyznaj rację.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 439
Sir_Ace | 2011-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2011

Dziwna i niezwykła książka, zapewne zrozumiała jedynie dla aktualnych 20 i 30-latków (młodsi nie będą wiedzieć, co to Pegasus, starsi, co to Resident Evil). Pisana z perspektywy domorosłego filozofa, który w końcu odkrył tajemnicę wszechrzeczy, co jednak dowiodło, że świat i polskość to marność nad marnościami, czy raczej gówno upaćkane gównem, bo taki dobór słów jest książce bliższy.

Język jest fascynujący. Autor nie stroni od wulgaryzmów, używa dosadnych i niecodziennych porównań, sam d'Artagnan nie powstydziłby się takiej szermierki słownej. Autor jednym zdaniem, czasem jednym słowem, potrafi wyrazić niezwykłą pogardę i zarazem tęskność/sentyment do rzeczy, czynności czy postawy. Wykazuje wielkie rozczarowanie światem i sobą za to, że musi w nim żyć.
Można to porównać do niektórych powieści pana Hłaski.

Książka dla ludzi wpisujących się w widełki wiekowe i czujących, że świat tak naprawdę nie jest taki piękny. Reszta najprawdopodobniej się rozczaruje, a już na pewno zniesmaczy.

książek: 2058
enigmatique | 2014-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2014

Dawid jest studentem prawa i na pewnej zakrapianej imprezie poznaje szesnastoletnią Kaśkę – siostrę swojego kumpla i zakochuje się w niej bez pamięci do tego stopnia, że wyjeżdża nad morze aby ją odnaleźć i postanawia z nią uciec zanim ona wyjedzie do Paryża i na zawsze zniknie z jego życia.
Pierwszy raz postanowiłam przeczytać książkę po przeczytaniu cytatów. I nie żałuję. Zakochałam się w nich. Kompletnie.
Jeszcze nie spotkałam się z podobną książką. Autor ma tak oryginalny, niepowtarzalny styl pełen szokujących, dobitnych i genialnych skojarzeń i refleksji.
Niesamowita i niespotykana książka.
Jedyna w swoim rodzaju. Opisana jest w chaotyczny, zwariowany sposób – zupełnie jak historia miłości Dawida i Kaśki. Miłości szalonej i wiecznie młodej.
Autor często przeskakuje w czasie, łatwo się pogubić. Ale jak nie można kochać tej książki za te zupełnie nieziemskie, dosadne, cudownie romantyczne cytaty odzwierciedlające uczucia każdego zakochanego dwudziestolatka?

„Bo chcę z tobą popr...

książek: 146
Raita | 2010-09-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

genialna. przeczytałam dwa razy. przeczytałabym jeszcze. zakupie. muszę.
tyle cytatów w jednym miejscu, które w prosty, ale jednocześnie wyrafinowany sposób oddają to, co czuję współczesny młody człowiek.
poza tym, ilekroć słucham Cool Kids Of Death wydaje mi się, że kawałki tego zespołu mogłyby być soundtrackiem do tej książki.

książek: 140
Metumtam | 2012-03-14
Przeczytana: 09 marca 2012

Przemetaforyzowany bełkot pisarza, który ma silną potrzebę pochwalenia się gibkim językiem i umiejętnością dobierania luźnych skojarzeń w pozornie tylko mającą sens całość.

książek: 582
prosiaczek | 2010-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Mam
Przeczytana: 26 czerwca 2010

Trafny, wypełniony artyzmem obraz naszych czasów. Najpiękniejsza książka na świecie.

książek: 816
McRap1972 | 2014-04-17
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Dość długo szukałem tej książki. Bardzo lubię prozę Żulczyka i dlatego ciekaw byłem jak wypadł jego debiut literacki. "Zrób mi jakąś krzywdę" można uznać za udany debiut choć widać tu oczywiście grzechy początkującego pisarza. Ma Żulczyk niezaprzeczalnie własny, indywidualny styl. Jednak popada w swoim debiucie w ogromną przesadę. Zdania jakie tworzy są naprawdę świetne i można czytać je z przyjemnością. Ale książki nie powinno pisać się dla samego stylu. Książka powinna opowiadać historię i im prościej to robi tym lepiej. Sama historia tu opisana jest piękna, ale jednocześnie krótka i banalna. Gdyby nie zabawy słowne autora i widoczne uwielbienie do własnego stylu otrzymalibyśmy pewnie opowiadanie na góra 30-40 stron. Byłoby to jednak opowiadanie dużo lepsze niż ta mini powieść. Pomimo tego jeszcze raz powtórzę, jest to udany debiut. Późniejsze powieści Żulczyka lubię jednak o wiele bardziej.

książek: 2625
nellanna | 2011-09-05
Przeczytana: 05 września 2011

Jestem w nie lada kłopocie, decydując się na ocenę tej książki. Z początku mnie wkurzała, niesamowicie oburzała nagromadzeniem wulgaryzmów i słów, które nazwę potocznymi, chociaż to spore nadużycie. Ale w miarę, jak pokonywałam kolejne strony, nie mogłam się nadziwić błyskotliwej i naprawdę jedynej w swoim rodzaju metaforyce, porównaniom i oryginalnym obserwacjom autora. Niektóre zdania mnie wciąż szokowały, ale multum z nich po prostu szczerze bawiło i to niemal do łez. Na przemian smuciłam się, martwiłam kondycją prozy współczesnej, tej z młodego pokolenia i cytowałam innym w domu, czytając głośno całe fragmenty, lub na pamiątkę, wynotowując je w moim osobistym, książkowym kajecie.Ostatecznie zdecydowałam się dać tak wysoką ocenę, bo doprawdy rzadko która książka wydaje mi się zarazem i piękna i brzydka, w sensie "be" i co za szok!Chyba coś ze mną nie tak? Może powinnam raz jeszcze zrobić podejście do Masłowskiej?

książek: 1482
ZARAZA | 2014-01-16
Przeczytana: 01 stycznia 2014

"Zrób mi jakąś krzywdę" to powieść miejscami trochę dziwaczna, niekiedy intrygująca, innym razem bardzo ciekawa, a czasami nużąca. Czytało się dość przyjemnie. Najbardziej podobało mi się bardzo dobitne ukazanie świata, jakie potrafi być rozczarowujące. Jednak czytając opinie na temat powieści, pójdę za radą jednego z Czytelników i wrócę do niej za jakieś kilka lat, bo to rzeczywiście jest książka dla osób troszkę starszych ode mnie.

książek: 554
MadziaR | 2010-12-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2004

Książka "Zrób mi jakąś krzywdę" pozytywnie mnie zaskoczyła. Żulczyk przez tworzenie językowych wynalazków opowiada o sprawach młodych ludzi i wychodzi mu to rewelacyjnie. Poza tym historia Dawida i Kaśki jest totalnie pokręcona i chyba właśnie to najbardziej mi się spodobało. Czytając czułam się trochę jak w grze video, w której trzeba przechodzić kolejne poziomy, by akcja się rozwijała. "Zrób mi jakąś krzywdę" jest całkowicie inna od wszystkiego co do tej pory przeczytałam i za to daję pięć gwiazdek:)

książek: 515
Kinga | 2013-08-05
Przeczytana: 01 czerwca 2013

"Zakochałem się wczoraj o trzynastej dwadzieścia. Na zewnątrz było jakieś czterdzieści stopni, upał obierał nas ze skóry jak wrzątek pomidory, jak na Golgotę taszczyliśmy do wnętrza domu skrzynki piwa z promocyjnymi otwieraczami, torby prawie nieświeżego, ostrego mięsa, ciepłą wódę, butelki mętnej, barwionej i aromatyzowanej wody, kartony papierosów z promocyjnymi zapalniczkami. Ona była w środku."

Debiut Żulczyka to bardzo polskie, dosyć niezwykłe love story o pokoleniu i dla pokolenia wychowanego na Pegasusie i grach video. To historia, która najbliższa będzie człowiekowi, który dorastał pijany pod scenami rockowych festiwali i spędzał weekendy ze znajomymi na działce wlewając w siebie hektolitry piwa i wódki i prowadząc w tym stanie upojenia pseudofilozoficzne, acz niezwykle ważne w owej chwili rozmowy. Polscy współcześni młodzi dorośli z niebywałą łatwością powinni odnaleźć siebie między stronami tej powieści, gdzieś wśród znajomych Dawida, na jednej z wielu imprez.

A o czym jest...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd