6,63 (51 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
7
7
17
6
7
5
5
4
3
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7747-543-0
liczba stron
208
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Małżeństwo" to według Wielkiej encyklopedii powszechnej „kulturowo akceptowany związek między osobami przeciwnej płci, w którym utrzymywanie stosunków seksualnych jest aprobowane i z którym jest związane oczekiwanie, że narodzą się w nim dzieci. M. stanowi podstawowy, powszechnie społecznie uznawany sposób formowania rodziny, m. uznano za jądro rodziny". Czytając tę definicję, dochodzimy do...

„Małżeństwo" to według Wielkiej encyklopedii powszechnej „kulturowo akceptowany związek między osobami przeciwnej płci, w którym utrzymywanie stosunków seksualnych jest aprobowane i z którym jest związane oczekiwanie, że narodzą się w nim dzieci. M. stanowi podstawowy, powszechnie społecznie uznawany sposób formowania rodziny, m. uznano za jądro rodziny". Czytając tę definicję, dochodzimy do oczywistego wniosku, że jest zbyt staroświecka, nie obejmuje wielu sfer, spędzających sen z powiek zarówno tym, którzy chcą wstąpić w związek, jak i tym, którzy w nim pozostają z chęcią czy też z przymusu.
W czasach ogromnych zmian obyczajowych oraz ucieczki od małżeństwa domaga się ono nie tylko nowej, znacznie pełniejszej niż w Wielkiej encyklopedii powszechnej definicji, ale wręcz osobnej pracy. Krystyna Kofta pół żartem, pół serio wypełnia tę lukę. W Małej encyklopedii małżeńskiej autorka przedstawia zagadnienia, których próżno szukać w zwykłych encyklopediach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://wab.com.pl/?ECProduct=1289&v=_tw

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (134)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1989
Wojciech Gołębiewski | 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2014

UWAGA! 10 GWIAZDEK, BY ZACHĘCIĆ MŁODYCH DO TEJ LEKTURY /obiektywnie dałbym 6/.
Jak dla mnie, to szwagierka i rówieśniczka Jonasza MUSI być dowcipna. No i niestety trochę się rozczarowałem i jako stary zgred pomyślałem o Stefanii Grodzieńskiej, która przerobiłaby to na cacko. Ale cieszmy się tym, co mamy. A mamy, BARDZO POUCZAJĄCĄ, WARTOŚCIOWĄ LEKTURĘ DLA MŁODZIEŻY, z ktorej i ja coś wyniosłem.
I tak radzę zwrócić uwagę na hasło ANORGAZMIA MAŁŻEŃSKA /str.21/, gdzie sedno problemu polega na tym, że:
„Adam nie wyobraża sobie po prostu, że sypiając z nim, Ewa może nie doznać spazmu rozkoszy..”
Dalej polecam MĘSKĄ FILOZOFIĘ /str.103-4/:
„Adam często twierdzi, że szanuje swoją żonę tak bardzo, że nie moze traktować jej tak, jak traktuje prostytutkę. Robi z dziewczyną z agencji wszystko to, o czym myśli, marzy, ogląda na filmach porno. Ewa pozostaje w ...

książek: 1651
Isadora | 2012-01-16
Na półkach: Poradniki, Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2012

"Mała encyklopedia małżeńska" (w skrócie MEM) powstała w wyniku wnikliwej obserwacji współczesnego społeczeństwa i stanowi intrygująco trafne świadectwo gwałtownych i dynamicznych zmian, jakie niemal na naszych oczach zachodzą w sferze obyczajowej i kulturowej.
Przemiany te są na tyle rewolucyjne i burzliwe, że z ledwością nadążamy za ich tempem gubiąc się w gąszczu nowych zjawisk, wzorców zachowań, relacji międzyludzkich. Poczucie zagubienia potęguje fakt, że brak nam rzetelnego źródła informacji, które uwzględniałoby obyczajowe modyfikacje ostatnich lat. Nawet Wielka Encyklopedia Powszechna (WEP) nie spełnia w tym przypadku swojej roli bądź zupełnie pomijając występujące coraz szerzej zjawiska społeczne (np. instytucja singla, zdrada małżeńska, trójkąt małżeński), bądź też podaje definicje przestarzałe, kompletnie nie przystające do współczesnej rzeczywistości (np. małżeństwo jako związek dwóch osób różnej płci). Autorka, dostrzegając te luki i niedopatrzenia, postanowiła pójść z...

książek: 588
lullaby | 2012-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2012

Można by rzec małżeństwo jakie jest każdy widzi, ba, nawet wielu zna je z własnego doświadczenia. Czym zatem chce nas zaskoczyć, tudzież zaciekawić pani Kofta wydając „Małą encyklopedię małżeństwa”…? Najpewniej lekko ironicznym i z pewnością otwartym spojrzeniem na kwestię związku dwóch osób. Nie ma co ukrywać, że przez lata wiele się w tym temacie zmieniło i właśnie o tym (ale nie tylko) można przeczytać w rzeczonej publikacji. I zapewniam, że nie jest to typowa encyklopedia, a raczej encyklopedia z przymrużeniem oka. Co prawda poszczególne definicje zostały ułożone alfabetycznie, ale ich opisy są zgoła frywolne i łatwo przyswajalne, gdyż nie emanują naukowym językiem.

Jak donosi autorka, zawarte w książce hasła są wynikiem nie tylko jej własnych obserwacji, ale i konsultacji z wieloletnimi partnerami żyjącymi w związku i podchodzącymi do niego w bardzo indywidualny sposób… Przeczytamy zatem i o wiernych religijnych paniach domu, o mężach pantoflarzach, o tych zdradzający się i...

książek: 152
paula_jot | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam

To zdecydowanie jedna z najgorszych książek, jakie miałam okazję przeczytać. Większość wybranych przez autorkę haseł ma negatywny wydźwięk i sprowadza małżeństwo do bycia jednym wielkim utrapieniem i nieszczęściem, pozostaje tylko współczuć takich skojarzeń.

książek: 37
EdytaDK | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane

Lekka, miła i... powierzchowna. Ironiczna, przy paru zdaniach można się zaśmiać. Zgrabny język. Może być miłym dodatkiem imprezy towarzyskiej, wieczoru panieńskiego. Można przeczytać, ale nie jest to książka za którą tęsknię czy którą wspominam.

książek: 186
monika | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2012

„Mała encyklopedia małżeńska”, w skrócie MEM, powstała, według słów autorki, z potrzeby zmieniających się czasów i, co za tym idzie, całkowitej zmiany postrzegania małżeństwa jako instytucji. Dostępne do tej pory na rynku księgarskim pozycje nie nadążały za definiowaniem małżeństwa ani żadnych zjawisk z nim związanych. Wychodząc temu naprzeciw Krystyna Kofta definiuje, uporządkowane w alfabetycznym porządku i często puszczając oko do czytelników, najczęstsze zjawiska związane ze współczesnym małżeństwem.
Jak sam tytuł wskazuje jest to encyklopedia, a zatem ani nie poradnik, ani nie psychologiczna rozprawa naukowa o związku dwojga ludzi. Dlatego próżno w niej szukać jakichkolwiek wskazówek na temat udanego związku małżeńskiego; mamy podane pewne fakty, choć po lekturze może wydawać się, że w dzisiejszych czasach coś takiego jak udane małżeństwo, oparte na partnerstwie i prawdziwej przyjaźni i zaufaniu po prostu nie istnieje, i, co gorsza, nigdy nie istniało ( przynajmniej jako pewne...

książek: 777
kolmanka | 2012-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2012

Krystynę Koftę zna chyba każdy. Jest to nie tylko znakomita polska pisarka, ale i felietonistka publikującą między innymi w „Twoim stylu”. „Mała encyklopedia małżeństwa” jest chyba jedyną na rynku publikacją, zawierającą zbiór haseł od a do z, omawiający temat związków, romansów, miłości, zdrady, seksu, no i oczywiście małżeństwa. Jest to nieco humorystyczna odpowiedz na Wielką Encyklopedię Powszechną.

W tej niepozornej książce aż kipi od dobrego humoru i to już od pierwszej stronicy. Pierwsze hasło na literę A – „aaa” określa nam samogłoski, którymi posługują się małżonki podczas orgazmu. I tak oto autorka rozwodzi się nad znaczeniem tego hasła:

„Po długim „aaaaaaaa” często pojawia się przywołanie imienia boskiego: „O Jezu!” albo też jego matki, co jest chyba grzechem.”

Pani Krystyna Kofta jest znakomitą obserwatorką społeczeństwa. We wstępie sama przyznaje, że książka jest nie tylko wynikiem czujnej obserwacji, ale także doświadczeń z życia małżeńskiego jej znajomych oraz jej...

książek: 2854
a_psik | 2012-12-28
Przeczytana: 24 stycznia 2013

Lekka, łatwa i przyjemna.

książek: 179
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

O jakież było moje zdumienie, kiedy wzięłam do ręki „Małą encyklopedię małżeńską” Krystyny Kofty (Wydawnictwo W.A.B.) – uznanej autorki powieści, opowiadań, felietonów i… parodii poradników. Zupełnie nie wiem dlaczego, ale chyba samo hasło "encyklopedia" sprawiło, ale spodziewałam się spotkania z jakimś opasłym tomiskiem. Tymczasem owa encyklopedia jest naprawdę mała, to… taka „encyklopedka”.

"Mała encyklopedia małżeńska" (w skrócie MEM) powstała w odpowiedzi na zmiany, jakie zachodzą w naszej swojskiej obyczajowości. Autorce przyświecała idea, by - w duchu współczesności - usystematyzować pojęcia „okołomałżeńskie”, dostosować je do rzeczywistości - tak na poziomie definicji, jak funkcjonowania i rodzinnych relacji w ogóle. Autorka korzystała z obserwacji własnych, ale także opinii zaprzyjaźnionych konsultantów i anonimowych głosów opinii publicznej (co nasuwa myśl o wszechstronnym spojrzeniu), niemniej prezentacji dokonała posługując się swoim kluczem. To encyklopedia Krystyny...

książek: 98
Twixy | 2012-02-27
Na półkach: Teraz czytam, Posiadam

Z humorem, ale bardzo mądrze napisana pozycja :)

zobacz kolejne z 124 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd