Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocaleni. Życie, które znaliśmy

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Cykl: Ocaleni (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,12 (262 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
28
8
57
7
73
6
52
5
15
4
5
3
8
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Live As We Knew It
data wydania
ISBN
9788376861036
liczba stron
340
język
polski

Po zderzeniu asteroidu z księżycem już nic nie będzie takie samo. Gigantyczne fale tsunami. Trzęsienia ziemi. Wybuchy wulkanów. A to dopiero początek. Miranda ma 16 lat. Mieszka w Pensylwanii. Żyje zwyczajnym życiem. Opisuje je w dzienniku. Dzień po dniu. Wzloty i upadki. Szkoła, rodzina, przyjaźń, miłość. Koniec. Trudno uwierzyć w koniec świata. Gdy meteoryt uderza w powierzchnię...

Po zderzeniu asteroidu z księżycem już nic nie będzie takie samo.

Gigantyczne fale tsunami.
Trzęsienia ziemi.
Wybuchy wulkanów.
A to dopiero początek.


Miranda ma 16 lat. Mieszka w Pensylwanii. Żyje zwyczajnym życiem. Opisuje je w dzienniku. Dzień po dniu. Wzloty i upadki. Szkoła, rodzina, przyjaźń, miłość.

Koniec. Trudno uwierzyć w koniec świata.

Gdy meteoryt uderza w powierzchnię Księżyca, Ziemia boleśnie odczuwa skutki niewielkiej w skali kosmicznej katastrofy. Pogoda staje się nieprzewidywalna. Trzęsienia ziemi niszczą miasta, fale tsunami zalewają wybrzeża.... Nie ma elektryczności, komputerów, komunikacji, jedzenia. Wreszcie, zasnute wulkanicznym dymem niebo, okrywa świat całunem ciemności.

Niedługo nadejdzie zima – bezlitosna, mroźna, arktyczna zima. Miranda wraz z matką i dwoma braćmi będzie musiała przetrwać ją bez tego, co wszyscy uznawali dotąd za oczywiste. I, nawet wobec braku perspektyw, zachować nadzieję.

 

źródło opisu: http://paradoks.net.pl/read/17984

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=ocaleni&a...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 872
Adriana | 2015-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015

www.ujrzecslowa.pl

Idziesz sobie spokojnie ulicą, gdy nagle twoim oczom ukazuje się niezwykle klimatyczna okładka i to w niskiej cenie, chyba nawet nie musisz czytać opisu danej książki, już w swoich trzewiach czujesz, że to będzie dobra historia i spędzisz przy niej miłe chwile. Tylko co gdy po przeczytanej lekturze nie możesz wcale uznać, że były to miłe chwile?

Miranda, jako zwykła szesnastolatka zamieszkująca Pensylwanię, nigdy by nie pomyślała, że zderzenie asteroidy z księżycem wywoła tak fatalne skutki. W końcu wszyscy chcieli celebrować tę chwilę, spotkać się wspólnie na piknikach, lecz nagle życie zmienia się diametralnie, i Miranda musi sobie zadać pytanie, jak i czy w ogóle przeżyje?

Mówię głośne tak i proszę o więcej, to jedna z tych historii, które i może na pierwszy rzut oka wydają się nastoletnią paplaniną, ale w rzeczywistości wcale tak nie jest. Autorka postanowiła wprowadzić nas w wir niezwykłych wydarzeń z perspektywy nastolatki, której świat nagle się załamuje, chociaż z drugiej strony kompletnie danego stanu rzeczy nie pojmuje. Bo tak naprawdę, co może wiedzieć szesnastoletnia dziewczyna o tym, jak przetrwać najbliższy i dalszy horyzont czasowy, gdy wokół panuje chaos?

Może moja wysoka ocena jest podyktowana również cechą, iż lubuję się w historiach, które dostarczają mi wrażeń apokaliptycznych. I Autorka naprawdę świetnie poradziła sobie z tym tematem, wywoływała u mnie wiele uśmiechu, jak również i rozerwała mi serce, ponieważ z tą rodziną zżyłam się bardzo mocno i, rozumiałam każde ich potknięcie i zarazem gorąco im kibicowałam.

Jeżeli mogłabym zarzucić jakiś minus tej historii, to odrobinę przewidywalny charakter oraz to, że będę musiała w najbliższym czasie pozostałe dwie części trylogii przeczytać w oryginalnym języku; znów trafiłam na serię, której kontynuację w języku polskim chyba nie ujrzę. Chociaż z drugiej strony, historia Mirandy kończy się w takim momencie, że nawet można by potraktować ją, jako jednotomową powieść.

„Czasami łatwiej płakać nad nieznajomymi, niż myśleć o tych, których kochamy.”

W tej książce nie ma miejsca na sentymenty, rzewne historie o nastoletnich miłościach, tylko o przetrwaniu, bo tylko ono jest najważniejsze. Mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że to jedna z niewielu książek, które mnie pozytywnie zaskoczyły. I niezależnie, czy jesteście młodzieżą, czy kimś starszym, ta historia na pewno wam się spodoba. Może dostarczy wam kilku informacji, co zrobić w sytuacji, gdy nagle jedyny scenariusz, jaki nas czeka, to światowa zagłada, która nie zwraca uwagi na to ile masz lat oraz czy byłeś na nią przygotowany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz

szkoda tylko, że Wanda nie pisała pamiętnika, a wspomnienia innych są ukierunkowane w stronę jej śmierci

zgłoś błąd zgłoś błąd