Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Ocaleni. Życie, które znaliśmy

Ocaleni. Życie, które znaliśmy

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Ocaleni". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Spirydowicz
tytuł oryginału
Live As We Knew It
wydawnictwo
Jaguar
data wydania
ISBN
978-83-7686-103-6
liczba stron
340
język
polski
typ
papier
7.37 (137 ocen i 38 opinii)

Opis książki

Po zderzeniu asteroidu z księżycem już nic nie będzie takie samo. Gigantyczne fale tsunami. Trzęsienia ziemi. Wybuchy wulkanów. A to dopiero początek. Miranda ma 16 lat. Mieszka w Pensylwanii. Żyje zwyczajnym życiem. Opisuje je w dzienniku. Dzień po dniu. Wzloty i upadki. Szkoła, rodzina, przyjaźń, miłość. Koniec. Trudno uwierzyć w koniec świata. Gdy meteoryt uderza w powierzchnię Księżyca, Z...

Po zderzeniu asteroidu z księżycem już nic nie będzie takie samo.

Gigantyczne fale tsunami.
Trzęsienia ziemi.
Wybuchy wulkanów.
A to dopiero początek.


Miranda ma 16 lat. Mieszka w Pensylwanii. Żyje zwyczajnym życiem. Opisuje je w dzienniku. Dzień po dniu. Wzloty i upadki. Szkoła, rodzina, przyjaźń, miłość.

Koniec. Trudno uwierzyć w koniec świata.

Gdy meteoryt uderza w powierzchnię Księżyca, Ziemia boleśnie odczuwa skutki niewielkiej w skali kosmicznej katastrofy. Pogoda staje się nieprzewidywalna. Trzęsienia ziemi niszczą miasta, fale tsunami zalewają wybrzeża.... Nie ma elektryczności, komputerów, komunikacji, jedzenia. Wreszcie, zasnute wulkanicznym dymem niebo, okrywa świat całunem ciemności.

Niedługo nadejdzie zima – bezlitosna, mroźna, arktyczna zima. Miranda wraz z matką i dwoma braćmi będzie musiała przetrwać ją bez tego, co wszyscy uznawali dotąd za oczywiste. I, nawet wobec braku perspektyw, zachować nadzieję.

 

źródło opisu: http://paradoks.net.pl/read/17984

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=ocaleni&b...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2283
kasandra_85 | 2012-03-21
Przeczytana: marzec 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/03/zycie-ktore-znalismy-susan-beth-pfeffer.html

książek: 1232
ewa0818 | 2012-04-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2012

Swietna ksiazka,wizja apokaliptycznego swiata,nekanego przez roznego rodzaju katastrofy i ludzi ,ktorzy staraja sie przetrwac.Niesamowita ksiazka, mocno zapadajaca w pamieci i dajaca do myslenia.Napisana w formie pamietnikow,caly czas wartka akcja,po prostu wspaniale sie czyta.Nie moge sie wprost doczekac nastepnych czesci.Polecam wszystkim goraco.Ksiazka nie tylko dla nastoletnich czytelnikow,mysle ze starszym tez sie spodoba.

książek: 1343

Pędząca kometa uderza w księżyc zalewając tym samym świat falą nieoczekiwanych kataklizmów.. Tsunami, wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi – wszystkie te katastrofy żywiołowe zabijają miliony ludzi. Kometa wybija księżyc z orbity, przez co niebezpiecznie zbliża się on do naszej planety zasłaniając stopniowo słońce, co oznacza tylko jedno – na ziemi panuje ciemność, ciemność w każdym zakamarku świata, ciemność, której towarzyszą strach oraz panika.

Miranda i jej rodzina znaleźli się wśród niewielu szczęśliwców, którzy są stosunkowo bezpieczni i prowadzą odmienione życie w swoim własnym domu w Pensylwanii. W obliczu tej niezwykle dziwnej sytuacji wspaniale sprawdza się mama Mirandy, która nie daje się porwać powszechnie wzbudzonej panice i postanawia zgromadzić zapasy żywności, leków, ciepłych ubrań i innych środków, które mogłyby okazać się użyteczne, gdyby sytuacja pogorszyła się. Bracia Mirandy, Matt i Jonny także biorą udział w przygotowaniach do najgorszego zabierając drew na opał...

książek: 1810
Natalia-Lena | 2012-03-14
Przeczytana: 12 marca 2012

Życie nastoletniej Mirandy toczy się zwyczajnym torem. Dziewczyna chodzi do szkoły, spotyka się z przyjaciółkami, zajmuje się swoim hobby i przeżywa zauroczenia. Martwi się egzaminami końcowymi i balem. Po rozwodzie rodziców mieszka z matką i braćmi. Jak to w rodzinie – czasem dochodzi do kłótni i nieporozumień.
Jej życie pewnie dalej by tak wyglądało, gdyby nie pewne wydarzenie. Osiemnastego maja w Księżyc uderza asteroida. Początkowo, według uczonych, nie miało to nikomu zagrozić, toteż mieszkańcu tłumnie wyszli wieczorem na ulicę, by zaobserwować ciekawe zjawisko.
Jednak okazuje się, że naukowcy popełnili błąd. Według ich obliczeń, skutki nie powinny być wyczuwalne. Nie powinny, ale tsunami, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, niebo zasnute pyłem i wahania temperatur pokazują, że stało się coś bardzo, bardzo złego.
Zaczyna brakować elektryczności, nie ma jedzenia, komunikacji , benzyny i oleju opałowego. Studnie wysychają i coraz trudniej zdobyć wodę. Rozprzestrzeniają się epidemie,...

książek: 2549
aleksnadra | 2012-06-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Spójrzcie wieczorem w niebo. Zerknijcie na majestatyczny, troszkę tajemniczy księżyc. Co o nim myślicie? Jest piękny, sprzyja romantycznym spacerom, budzi podziw.


A teraz spójrzcie na niego jeszcze raz. Pomyślcie, że od niego zależy wiele aspektów naszego życia. Księżyc reguluje pływy morskie, grawitację, oddziałuje na wilgotność, ciśnienie atmosferyczne, temperaturę. Dalej jest piękny i romantyczny? A może zaczyna budzić przerażenie?

Susan Beth Pfeffer w swojej książce "Życie, które znaliśmy" wykorzystała tę wiedzę. Stworzyła oryginalną opowieść pobudzającą wyobraźnię, ale również pozwoliła sobie na osobistą refleksję.

18-letnia Miranda wraz z matką i dwoma braćmi mieszka w Pensylwanii. Żyje zwykłym, prostym życiem typowej nastolatki. Każdy dzień jest do siebie podobny. Wzloty, upadki, przyjaźnie, szkoła, obowiązki i drobne przyjemności. Pewnego dnia wszystko się zmienia. W księżyc uderza asteroida. Wydarzenie to było wcześniej zapowiadane. Astronomowie zapewniali o całkowitym bez...

książek: 550
Naddia | 2012-10-11
Przeczytana: 10 października 2012

Z początku jak czytałam opis myślałam, że będzie to książka w stylu "Jutro". Na szczęście się myliłam.

Książka opowiada historię szesnastoletniej Mirandy i jej rodziny, z małego miasteczka w Pensylwanii. Jak każda nastolatka ma swoje problemy, które zapisuje w pamiętniku.
Jednak gdy 20 maja kometa uderza w księżyc i wybija go z orbity, jej życie zmienia się o 180 stopni. Zaczyna się walka o przetrwanie. Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, benzyna drożeje z minuty na minutę. Zaczyna się totalny chaos.
Miranda z początku zachowuje się bardziej jak dziecko niż dorastająca młoda kobieta. Wszystko ją denerwuje i ma do wszystkich pretensje. Jednak z czasem jej to mija zaczyna pojmować, że jak nie będzie działać według zasad to nie przeżyje.
Książka jest super od samego początku do końca. Są chwile wzruszające i chwile niczym z najgorszych horrorów, ale i tak jest świetna.

Najgorszy i zarazem ciekawy jest wątek nawiedzonego księdza:P

książek: 456
Nelaime | 2012-07-21
Przeczytana: 14 lipca 2012

Co chwilę, i z każdych możliwych źródeł zalewają nas informację o końcu świata. Zostaje on przewidziany przez bardzo "wiarygodnych" wróżbiarzy, słyszymy, że prastare ludy już dawno obwieściły datę zagłady, czy dolatują nas inne przepowiednie. Większość z nas przestaje już wierzyć w takie proroctwa – bo kto da radę przygotowywać się na ten nieubłagany koniec kilka razy w roku? Jednak jeśli którakolwiek z tych zapowiedzi okazałaby się prawdziwa i wszystko nam znane nieubłaganie dążyło do końca?

Miranda Evans jest jak inne nastolatki w jej wieku. Chociaż może ma trochę bardziej skomplikowane życie. Chodzi do pierwszej klasy liceum, ma szesnaście lat i marzy o karierze łyżwiarki. Jej rodzice są po rozwodzie, a ojciec zakłada nową rodzinę. Jedna z jej przyjaciółek niedawno zmarła, a dwie pozostałe bardzo się zmieniły i powoli przestaje je łączyć ta silna więź. Martwi się egzaminem i balem – czy w końcu ktoś ją zaprosi? Jej życie pewnie biegło by nadal tym torem, gdyby nie pewne wydarzen...

książek: 1437
Cassin89 | 2012-11-08
Przeczytana: 07 listopada 2012

"Piszę dla siebie, żebym zawsze pamiętała życie takim, jakie znaliśmy"

Księżyc w nocy zastępuje słońce. Lśni na niebie od tysiącleci wyznaczają bieg przypływów i odpływów oraz tak wielu innych rzeczy.
Jak bardzo życie na planecie uzależnione jest od naszego satelity dowiadują się bohaterowie, którzy wiodą już tylko "życie, które znaliśmy".

Przewartościowanie życiowych wartości w tych trudnych czasach przy próbie pozostanie wiernemu sobie opisuje Miranda Evans.
Z dnia na dzień uczennica liceum prowadzi zapiski w formie pamiętnika, które z czasem zapełniają się widokiem z pierwszy dni apokalipsy, kiedy to świat zaczyna się przekształcać, zmieniając nieodwracalnie swoje oblicze. Narracja w tej powieści przyjmuje formę osobistej, przejmującej relacji z tego, co się dzieje z rzeczywistością, zahaczającą już o dystopie.
Przy bardziej dynamicznej akcji zdarzają się też dialogi, większość wydarzeń poznajemy jednak w formie opisu.

"Bez względu na to, co przyniesie przyszłość, żyjemy w histor...

książek: 294
diabełek | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

„Matt stwierdził, że bez względu na to, co przyniesie przyszłość, żyjemy w historycznych czasach. I że historia nas kształtuje, ale zarazem i my kształtujemy historię, i jeśli ktoś ma być bohaterem, sam dokonuje takiego wyboru.”

Oj na tą książkę miałam chrapkę już od dłuższego czasu. No po prostu musiałam przeczytać. Nie wiem co mnie tak ciągnęło do tej pozycji, tak się stało.

Księżyc. W piękne, bezchmurne wieczory można go oglądać gołym okiem. Momentami budzi podziw, ale dla niektórych pełnia Księżyca to dobra okazja do romantycznych spacerów. A teraz wyobraźcie sobie, że przysuwa się on w kierunku Ziemi lub od niej oddala. Cała planeta oszalałaby.


Miranda ma szesnaście lat i mieszka wraz z matką i dwójką braci w małej miejscowości Howell w Pensylwanii. Wiedzie zwyczajne życie: szkoła, spotkania z przyjaciółkami, marzenie o wielkiej miłości. Lecz w wiadomościach pojawiają się informacje na temat sporej asteroidy, która ma uderzyć w Księżyc. Według naukowców nic złego się nie sta...

książek: 650
Tristezza | 2012-08-09
Przeczytana: 07 sierpnia 2012

„Czy to już koniec?”


Szesnastoletnia Miranda mieszka w Pensylwanii i przejmuje się zwykłymi sprawami, szkołą, ocenami, rodziną. Jednak ostatnio wszyscy zafascynowani są pewną asteroidą, która ma przelecieć niedaleko Ziemi. Nikt nie podejrzewa, jak to się ma zakończyć. Przez złe obliczenia okazuje się, że asteroida zderza się z Księżycem, czego skutki wyczuwalne są dla każdego człowieka. Anomalie pogodowe, tsunami, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów. Na początku tylko Księżyc wygląda inaczej, jest większy, jaśniejszy, ale po czasie tragedia spada na całą ludzkość, giną miliony ludzi na całym świecie. Nadchodzi czas próby, kto przetrwa, kto okaże się najsilniejszy. Jak można żyć w świecie, gdzie telekomunikacja i prąd wysiadają, gaz, benzyna i woda się kończą, a każdy myśli, że jego koniec jest już naprawdę blisko. Miranda nie jest zdana sama na siebie, ma rodzinę, która się nią opiekuje, i której ona zapewnia wsparcie i pomoc. Zaufanie, silna wola są wystawione na ciężką próbę w tej r...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Andreas Eschbach
    55. rocznica
    urodzin
    Nic nie jest trudniej wyplenić niż religie, choćby była nie wiem jak fałszywa.
  • Milo Manara
    69. rocznica
    urodzin
  • Agatha Christie
    124. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie wracaj do miejsc, w którym byłeś szczęśliwy.
  • Chimamanda Ngozi Adichie
    37. rocznica
    urodzin
    Bunt Jaja był teraz jak eksperymentalny hibiskus cioci: wyjątkowy i pachnący nutką wolności innej niż ta, której domagał się tłum ludzi wymachujących zielonymi liśćmi na placu Rządowym po zamachu stanu. Wolności czynu i bycia sobą.
  • Chelsea Quinn Yarbro
    72. rocznica
    urodzin
    - Tęskniłem za tą chwilą, odkąd po raz pierwszy ujrzałem panią na przejażdżce do Bois - Vert. Kilkanaście dni zbierałem się na odwagę, by zbliżyć się do ciebie, pani. - Jeśli potrzebujesz panie odwagi, by zwrócić się do mnie, to niech Niebiosa mają w opiece Francję, gdyby trzeba było stanąć do walk... pokaż więcej
  • Dan Lungu
    45. rocznica
    urodzin
  • James Fenimore Cooper
    225. rocznica
    urodzin
    Są to słowa godne mężczyzny i człowieka, który doszedłby do czegoś, gdyby nie jego głupie wykształcenie.
  • Tomasz Jastrun
    64. rocznica
    urodzin
    Kiedyś byłem dumny ze swojej nieśmiałości, teraz już wiem, ona bynajmniej nie świadczy o skromności, raczej o wielkich ambicjach i lęku przed porażką.
  • Halina Birenbaum
    85. rocznica
    urodzin
    Nieraz wtedy myślałam o religijnych postach, zwłaszcza w związku ze świętem Jom-Kipur, kiedy to ludzie dobrowolnie czczą w ten sposób Boga. Przysięgłam wówczas, że o ile przeżyję wojnę i będę miała co jeść, nigdy nie narzucę sobie żadnego postu. Ślubując to wywierałam świadomie i z satysfakcją zemst... pokaż więcej
  • Norman Spinrad
    74. rocznica
    urodzin
  • Sophie Dahl
    37. rocznica
    urodzin
  • Marion Zimmer Bradley
    15. rocznica
    śmierci
    Łzy sprawiają, że kobiety są bardziej realne, bardziej bezbronne; kobiety, które nigdy nie płaczą, przerażają mnie, bo wiem, że są silniejsze ode mnie i zawsze się trochę boję tego, co zrobią.
  • Oriana Fallaci
    8. rocznica
    śmierci
    Politycznie poprawne miernoty zawsze negują zasługi. Zastępują jakość przez ilość. Lecz to jakość wprawia świat w ruch moi drodzy, nie ilość. Świat idzie naprzód dzięki tym nielicznym, którzy posiadają przymioty, nie dzięki tym, którzy są liczni i głupi
  • Władysław Syrokomla
    152. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd