Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeznaczona

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Cykl: Dom Nocy (tom 9)
Wydawnictwo: Książnica
7,05 (2573 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
391
9
220
8
411
7
574
6
517
5
221
4
107
3
71
2
31
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Destined
data wydania
ISBN
9788324580194
liczba stron
406
słowa kluczowe
dom nocy, Zoey, miłość, zło, dobro, wampiry
język
polski
dodała
Monika

Zoey wreszcie czuje się bezpieczna u boku Starka – swojego wojownika i strażnika. Jednak spokój nie zagościł na długo w Domu Nocy. Chwilową stabilizację w świecie wampirów i adeptów przerywa pojawienie się ludzi: przystojnego zaklinacza koni Travisa i tajemniczego, niezwykle atrakcyjnego Auroxa, który w rzeczywistości jest kimś więcej – czy raczej kimś mniej – niż tylko człowiekiem. Jedynie...

Zoey wreszcie czuje się bezpieczna u boku Starka – swojego wojownika i strażnika. Jednak spokój nie zagościł na długo w Domu Nocy. Chwilową stabilizację w świecie wampirów i adeptów przerywa pojawienie się ludzi: przystojnego zaklinacza koni Travisa i tajemniczego, niezwykle atrakcyjnego Auroxa, który w rzeczywistości jest kimś więcej – czy raczej kimś mniej – niż tylko człowiekiem. Jedynie Neferet wie, że Aurox został stworzony po to, by służyć jej za najdoskonalszą broń. Zoey wyczuwa w chłopaku ludzki pierwiastek, cień dobrej natury, która próbuje przeciwstawić się mrocznej duszy. Jest coś dziwnie znajomego w tym chłopaku…
Czy prawdziwe zamiary Neferet zostaną ujawnione, zanim ciemności okryją Dom Nocy?

 

źródło opisu: http://www.pozmierzchu.pl/cast/?page_id=495

źródło okładki: http://najlepszyprezent.pl/sklep/main.php?m=main&a...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1325

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Od paru ładnych lat wampiry są u nas na porządku dziennym. I nie chodzi mi tylko o seriale, czy filmy, ale zwłaszcza o powieści. Wiadomo jednak, że tyle, ile różnych książek, tyle i rodzajów krwiopijców – od milutkich stworzonek, po złowrogie bestie. W zasadzie to sama się już przyzwyczaiłam do tego, zwłaszcza, gdy mam do czynienia z dłuższymi seriami na ich temat. Jedną z nich jest cykl Domu Nocy stworzony przez P.C. Cast oraz jej córkę – Kristin.

„Przeznaczona” to już dziewiąty tom, tego znanego cyklu powieściowego, przez jednych uwielbianego, przez innych negowanego. Po której stronie ja stoję? Nie wiem. Z jednej strony mam wrażenie, ze całość jest już ciągnięta na siłę, z drugiej zaś mam ochotę zabrać się za kolejny tom (i całą resztę, gdy tylko lub jeśli zostaną wydane).

Gdybym miała zaczynać od okładki, to przyznaję, ze nie za wiele się różni od poprzednich, co jest plusem. Wszystkie mają wspólny punkt odniesienia i razem dają ładny efekt graficzny. Mimo wszystko nie umiałam dojść do tego, którego z bohaterów tym razem ona przedstawia – Auroxa? Czy może Rephaima? Po prawdzie do teraz nie mam pojęcia, kogo.

Dalej… Styl i język praktycznie nie różni się niczym od poprzednich części. Wszystko utrzymane w jednym stylu i tematyce, pisane, jak gdyby „pod wzór”. Jedyne, co mi się nie podoba, to fakt, że czas akcji jest tak krótki – w tym przypadku to był zaledwie… tydzień? Może nawet nie. Może niektórzy uważają, że to dobrze, gdy jest więcej akcji w krótszym czasie. Skoro tak, to dobrze, ale ta akcja musi być przez większość książki, a nie jedynie przez drugą połowę. Początek był dla mnie nudny i wręcz odpychający. Przez pierwszą połowę miałam wrażenie, że nic się nie dzieje, a jeśli już to non stop wszystko ma miejsce w jednym momencie.

To samo się tyczy bohaterów. Poniekąd Zoey zyskała przy tym tomie trochę w moich oczach, ale za to Neferet po tylu tomach już mnie nie tyle nudzi, co wręcz denerwuje. Zwłaszcza, gdyby dodać to jej wieczne "upuszczanie sobie krwi" dla ciemności. Przy takim trybie życia, już by jej praktycznie nie miała. Trochę to wszystko wydawało się nierealne. Poza tym, tak, jak w poprzednich częściach były momenty, gdy wydawała mi się przerażająca, to tutaj była wręcz śmieszna. Liczę tylko na to, że w kolejnej części wszystko wróci do normy. Skoro już o bohaterach mowa, to przyznaję, że najbardziej irytującym było używanie na przemian imienia "Aurox" oraz "Auroks", jak gdyby wydawnictwo nie mogło się zdecydować, której formy używać.

Tak, jak początek mnie nużył, tak finał był powalający - szalenie mi się podobał i nie mogłam się od niego oderwać. To chyba głównie w nim znalazłam masę wspaniałych cytatów, które musiałam wręcz sobie spisać. Irytowało mnie jednak to, gdy ktoś mi przeszkadzał w czytaniu. Wszystko nagle nabrało tempa i z minuty na minutę całość porywała mnie tak, że nie mogłam przerwać czytania. Zwłaszcza, gdy zbliżałam się do końca w głowie miałam tylko myśli typu „nie, jeszcze nie teraz!”. Przyznaję, że gdyby cała powieść była taka, jak ostatnie rozdziały, to zasłużyłaby, co najmniej na ocenę 9/10. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie akcja będzie szalała już od pierwszych stron, zwłaszcza, gdy zakończenie zostało urwane w tak kluczowym momencie, a nie wszystkie zagadki zostały rozwiązane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Odwieczne pytanie: kto jest bardziej szalony, pacjent czy psychiatra? Gdy ten ostatni owładnięty jest ideą eugenicznej hodowli ludzi, odpowiedź nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd