Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,35 (1669 ocen i 265 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
92
8
269
7
451
6
411
5
184
4
90
3
76
2
30
1
26
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377990834
liczba stron
440
słowa kluczowe
zaginięcie, PRL, śledztwo
język
polski
dodał
Rewolwerowiec

Powieść jednego z najgłośniejszych polskich pisarzy. Pierwszy kryminał w jego dorobku. Inteligenta i dowcipna gra z konwencją. Michał, trzydziestosześcioletni literat wyrusza na nieco niekonwencjonalne wakacje. Późną jesienią wyjeżdża nad lodowate polskie morze, by na zaproszenie małoznanego sobie mężczyzny zamieszkać w zagubionym w lasach domku. Gospodarz otacza się aurą tajemnicy....

Powieść jednego z najgłośniejszych polskich pisarzy. Pierwszy kryminał w jego dorobku. Inteligenta i dowcipna gra z konwencją. Michał, trzydziestosześcioletni literat wyrusza na nieco niekonwencjonalne wakacje. Późną jesienią wyjeżdża nad lodowate polskie morze, by na zaproszenie małoznanego sobie mężczyzny zamieszkać w zagubionym w lasach domku. Gospodarz otacza się aurą tajemnicy. Zaciekawiony pisarz rozpoczyna amatorskie śledztwo. Wpada na trop zaginięcia przed laty lokalnej piękności. Wszystkie ślady prowadzą do starego rządowego ośrodka wypoczynkowego, który rozkwitał w czasach
Peerelu. Bohater nie spodziewa się, że leśniczówka kryje równie mroczną tajemnicę, a jego śledztwo i zarazem próba pisania kryminału rozpęta groźne namiętności. Świetna, doskonale skonstruowana, niesłychanie wciągająca a jednocześnie zabawna, autoironiczna powieść akcji pióra jednego z najciekawszych współczesnych polskich pisarzy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2011.

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/drwal-michal-witkowski,p90083809.html

pokaż więcej

książek: 1491
Sonea | 2012-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jestem na bieżąco z nowościami i - prywatny bzik taki - raczej nie przepadam za polskimi autorami, zwłaszcza współczesnymi, bo klimaty nowomowy, zabawy ze stylami i konwencją nie tylko brzmią dla mnie coraz bardziej jak bełkot potłuczonego, ale i zdają się mocno wysilone, aż sztuczne.

Darowany koń jednak nie oczekuje na specjalnie dogłębną inspekcję uzębienia, więc przyjęłam tomisko na stan i postanowiłam przeczytać, tak po prostu.

Jakież zaskoczenie!

Odnalazłam się w tym ironicznym stylu momentalnie, w lot łapałam aluzje do współczesnych zdobyczy technologicznych; to jest jednak mój świat i moje życie, nasiąkłam facebookami i mptrójkami, i czułam się w klimacie zaproponowanym przez autora, jak ryba w wodzie. Ten dystans, ta kpina jawna z botoksów i celebrytów, z Polski A i Polski B, z wielkich biznesów i lokalnych 'obszczymurków'. Jak ja to dobrze znam, jak ja się z tym zgadzam! A to przecież niewątpliwa przyjemność, kiedy poczytny, bądź co bądź, autor przytakuje czytelnikowi.

Kiedy pierwszy zachwyt minął, skupiłam się bardziej na samym wątku przewodnim, czyli na narracji głównego bohatera, nota bene pisarza-celebryty i na jego domorosłym śledztwie. Szczegółów zdradzać nie będę, bo, w gruncie rzeczy, wątek ten rozpływa się niejako, tylko przez moment stanowiąc oś historii, a na dobrą sprawę dałoby się go streścić w dwóch zdaniach.
Ta powieść więc to klasyczny przypadek forma>treść, co niekoniecznie może przypaść do gustu poszukiwaczom sensacji; przyznam też, że od 2/3 mniej więcej nastapił przesyt owej formy w moim odczuciu, bo nagle za dużo się zrobiło ww. zabawy z konwencją, a za mało materialnej treści, na której można się jakoś zaczepić.
Dołączył do tego również aspekt socjologiczny; otóż mam się za osobę toleranycjną, jednak jest to tolerancja raczej 'z daleka', jak się okazało. Przedstawione tutaj wątki homoseksualne mocno zbiły mnie z tropu i poczułam się marakują (dowcip z brodą o marakui na życzenie, ale pointa jest taka, że nie wiem, co mam powiedzieć); to jednak dla mnie za mocne, takie zagłebianie się w meandry męsko-męskich znajomości fizycznych, to takie... nienaturalne. Oczywiście nie odbieram nikomu prawa do wyrażania siebie i swojej seksualności, jednak, będąc zadeklarowaną i do głębi swego jestestwa 'hetero' (ale i heterą), calkiem zgubiłam przyjemność z lektury.
Mimo wszystko to nie jest do końca 'mój' świat.
Ale jest, jaki jest, więc - smacznej lektury życzę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kandydat na ojca

Jane Darlington jest młodym profesorem fizyki. Szalenie inteligentna, obdarzona nieprzeciętną urodą kobieta. W wieku 34 lat w świecie fizyki, zdom...

zgłoś błąd zgłoś błąd