Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Powrót do Poziomki

Powrót do Poziomki

Autor:
szczegółowe informacje
seria/cykl wydawniczy
Rok w Poziomce tom 2
wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
data wydania
ISBN
978-83-08-04770-5
liczba stron
295
słowa kluczowe
miłość, przyjaźń, baśń, Poziomka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Sabinka
7.02 (479 ocen i 86 opinii)

Opis książki

Katarzyna Michalak w drugim tomie bestsellerowego Roku w Poziomce zabierze nas w nie tylko na piękną polską wieś, w miejsca znane i nieznane, ale i w egzotyczną podróż do Indii, zapewniając dużo wzruszeń, zaskakujących zwrotów akcji, silnych emocji, śmiechu i łez, a także wspaniałych opowieści o zwierzętach, bez których Poziomka nie byłaby Poziomką. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem autorka snu...

Katarzyna Michalak w drugim tomie bestsellerowego Roku w Poziomce zabierze nas w nie tylko na piękną polską wieś, w miejsca znane i nieznane, ale i w egzotyczną podróż do Indii, zapewniając dużo wzruszeń, zaskakujących zwrotów akcji, silnych emocji, śmiechu i łez, a także wspaniałych opowieści o zwierzętach, bez których Poziomka nie byłaby Poziomką. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem autorka snuje opowieść o ludziach, w których jest prawdziwe, szczere dobro. Jednak nawet oni nie pozbawieni są słabości i wad, dokonują trudnych wyborów, czy zawsze trafnych?, popełniają błędy, raniąc najbliższych. Czar opowieści trwa, trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Czy historia skończy się dobrze…?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: Strona autorki

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 3604

Z gościną w Poziomce

Najnowsza powieść Katarzyny Michalak to kontynuacja jej ubiegłorocznego bestsellera “Rok w Poziomce”. Czytelnicy znów mają przyjemność zagościć w progach uroczego domku pod lasem, położonego w podwarszawskiej wsi Urle i spotkać postacie już znane i lubiane oraz poznać ich dalsze perypetie.

Gdy rozpoczynamy lekturę panuje sielanka. Ewa i Witold to zgodne małżeństwo, które zachwyca się dorastaniem Julitki, u Andrzeja i Karoliny też idealnie – para czeka na narodziny bliźniąt. Ale los zaczyna mieszać i płatać figle. Ewa postanawia wrócić do pracy w Wydawnictwie Impresja oraz pisać – dlatego rozpoczyna poszukiwania niani. Witold planuje służbowy wyjazd do Azji, a konkretnie do Korei. To wprowadza chaos w Poziomce i niepokój w sercu Ewy. Karolina trafia do szpitala, jednemu z chłopców grożą komplikacje – czym przyszła mama jest zaniepokojona. No i na obie pary spada dosłownie deszcz kłopotów i problemów. Obie bohaterki przyjmują je adekwatnie do swoich charakterów – Karolina ze smutkiem i spokojem, a Ewa jak to Ewa, z szaleństwem i roztrzepaniem. Nie chcąc psuć Wam nic z lektury zdradzę tylko, że będzie się sporo działo, a bohaterowie będą musieli się zmierzyć nie tylko z przeciwnościami losu, ale i ze sobą i swoimi uczuciami. Dodam tylko, że sprawdzi się porzekadło, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Książkę czytałam z przyjemnością. To smakowita lektura dla miłośniczek literatury kobiecej, z dodatkiem sporej dawki humoru i poprawiającej nastrój. Ewa to kobieta porywcza i narwana, sympatyczna i kierująca się może czasem zbyt szybko uczuciami i potrzebą chwili. Kocha dwóch facetów i nie jest jej łatwo z tym żyć. Ale rzeczywistość wymusi na niej różne trudne decyzje. No i nasza sympatyczna bohaterka dokona bohaterskiego czynu.

Klimat Poziomki mnie zauroczył. Ach, mieszkać w takim domku pod lasem, blisko cudnej natury, w towarzystwie zwierzaków – dla mnie bezcenne. Móc tak jak Ewa wychodzić na spacery leśnymi dróżkami i spotykać stada sarenek – marzenie. Sielską atmosferę burzą kłopoty, a jednak to miejsce daje wytchnienie i spokój. Akcja książki zawita także do Indii, gdzie główna bohaterka przeżyje ciekawe doświadczenia i doceni to, co ma od losu. Zakończenie jest przewidywalne, ale jakże urocze i romantyczne. Innego sobie nie wyobrażam. Bo po prostu by nie pasowało. Prosty język ułatwia odbiór treści. Książka nie nuży, a relaksuje i wywołuje czasem uśmiech na twarzy. Oryginalny sposób narracji spodobał mi się. A kolejne miesiące w Poziomce minęły błyskawicznie.
Aż szkoda, że tak szybko ! Polubiłam Ewę może też za to, że ma trochę podobny charakter do mojego i stanowi całkowite przeciwieństwo statecznej Karoliny. Książka mnie wzruszyła, gdy zły los zabrał Pepsi i gdy w Poziomce zamieszkała Kłapouszka. Autorka w lekkiej treści porusza też kilka ważnych kobiecych problemów – uczula nie nietolerancję wobec innych. Postać Jasi bardzo ciekawie przedstawionej przedstawicielki pewnej grupy wskazuje , że nie można i nie należy zbyt pochopnie oceniać innych i kierować się utartymi, a nic nie wartymi streotypami.

Z najnowszą powieścią Katarzyny Michalak spędziłam uroczy wieczór, a po skończonej lekturze popatrzyłam nieco z dystansem na własne kłopoty. Bo Ewa mnie czegoś nauczyła – nie ma sytuacji bez wyjścia, zawsze trzeba iść życiu naprzeciw i brać się z nim za bary. A uśmiech i pogoda ducha na pewno nie zaszkodzą. Lektura obowiązkowa dla miłośniczek dobrej, polskiej prozy dla Pań.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 2314
miki24gr | 2013-12-08
Na półkach: 2013, Ebooki moje, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Po kolejną książkę Katarzyny Michalak sięgnęłam, by znaleźć ukojenie nerwów zszarganych zarówno szarą rzeczywistością, jak i niedawno skończonym thrillerem. I znalazłam! Odprężenie, kwiecisty i zabawny język, dużo prawdziwej ludzkiej dobroci, dużo śmiechu, a nawet egzotyczną podroż do Indii. W powieści autorka poruszyła też-jak zwykle- jakieś ważne zagadnienie- tym razem głód i nędzę w przeludnionych krajach świata oraz transseksualizm- zjawisko nieczęste, lecz wymagające zrozumienia dla inności.
Zdecydowanie polecam tę książkę!!

książek: 2279
kasandra_85 | 2011-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/powrot-do-poziomki-katarzyna-michalak.html

książek: 798
Madi | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

Do książek Pani Małgosi sięgam jak do bajek dla dorosłych, które są pełne cieła,niesamowitych przygód ,trochę wzruszają ,a trochę rozbawiają,a co najważniejsze kończą się-jak każda bajka heppy endem.
Opowiadane historie Pani Małgosi odprężają i nigdy się przy nich nie nudzę.
Tu poznałam trochę roztrzepaną i zwariowaną Ewę,która najpierw działa zanim pomyśli i wpada w nie lada tarapaty -i ta Ewa trochę mnie irytowała,ale za razem poznaję Ewę jako kochającą matkę i żonę oraz czułą i oddaną przyjaciółkę , która za wszelką cenę chce pomóc przyjaciołom w biedzie.
Nie jest też obojętna na ludzkie losy,w wspaniałomyślny sposób zrozumiała "problem" swojej niani do dziecka-Jasi oraz podczas podróży do Indii uratowała tonące niemowlę, które później adoptowała.
Choć nie czytałam I części "Poziomki".to myślę ,że w niczym to nie przeszkadzało.
Książka jest miła,lekka i przyjemna oraz pełna humoru w sam raz na gorsze dni i poprawę samopoczucia.

książek: 116
izabela81 | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

"Powrót do Poziomki" to kontynuacja "Roku w Poziomce". Zaczęłam trochę nie po kolei, ale to wcale nie przeszkodziło mi w odbiorze książki. Główna bohaterka - Ewa jest roztrzepana. Przypomina mi trochę "Anię z Zielonego Wzgórza". W powieści rozbawiła mnie pewna rzecz. Otóż to, że autorka osadziła siebie jako jedną z bohaterek i pisze o sobie: ta Michalakowa.
To powieść o wzlotach i upadkach, o miłości i fascynacji, o przyjaźni i jej trwałości, tolerancji i marzeniach. W książce nie brakuje również dramatycznych momentów. Książka jest zabawna, pogodna, ciepła i wzruszająca, dlatego czyta się ją lekko i przyjemnie.

książek: 623
m90 | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 stycznia 2012

Nie polecam nikomu, kto szuka ambitnej czy choćby troszkę ambitnej literatury. Główna bohaterka jest totalną idiotką, która nie ma pojęcia o realiach współczesnego świata. Sama książka jest jakby oderwana od rzeczywistości. Jeśli ktoś lubi cukierkowe opowiadania, w których świat jest cudownym rajem, to proszę bardzo.
Mnie osobiście męczył charakter Ewy, zachowującej się niczym dziesięcioletnia dziewczynka.
Nie czytałam pierwszej części i nie zamierzam, wystarczająco dużo czasu zmarnowałam na tę książkę. O ile seria "Poczekajka", "Zachcianek" w swej infantylności była zabawna, o tyle "owocowa seria" to stek bzdur dla nastolatek.

książek: 1683
Sabinka | 2011-09-22

Przeczytana dzięki uprzejmości Autorki - Dziękuję!

Zdecydowanie i z ogromną przyjemnością sięgam po kolejne powieści TEJ Michalak, a dla niewtajemniczonych Katarzyny Michalak. Obawiam się niestety, że to szukanie i czekanie na nowe książki przeradza się w okropny i nie do pozbycia nałóg!!!! Dlatego ostrzegam tych, którzy zapoznają się dopiero z twórczością Autorki – miejcie się na baczności !!!! Ta Michalak rzuca czar i nie pozwala czytelnikowi już się z nią rozstać !!!!
A tak na poważnie i bez magii, Katarzyna Michalak potrafi zaciekawić czytelnika tak, by z przyjemnością powracał w jej skromne progi, a raczej do jej powieści…

Jakiś czas temu miałam przyjemność odwiedzić cudowne miejsce zwane Poziomką. Poznałam i polubiłam mieszkańców Poziomki, poznałam losy domowników oraz ich przyjaciół. Nieco zwariowana Ewa, spokojna i delikatna Karolina, a także fajni mężczyźni Witek i Andrzej, to tylko nie liczni bohaterowie „Roku w Poziomce”. Ucieszyłam się bardzo, gdy dowiedziałam się, że Kat...

książek: 945
grażyna | 2013-08-15
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Po chwilowym zastoju w czytaniu powróciłam do drugiej części "Poziomki" i oczywiście jestem pod wrażeniem wybujałej wyobraźni Ewy. Ta potrzepana kobieta czasami działa mi na nerwy, czaszmi rozśmiesza do łez (hasło o strzeleniu się w czoło gumką z majtek), wrażliwej na krzywdę ludzka i "zwierzęcą". Cieszy mnie jednak to, że zawsze wywołuje jakąś reakcję (śmiech, gniew, irytacja, zdziwienie, wzruszenie) i to jest to czego oczekuję po książce. Fajna lekturka więc zdecydowanie wrócę jeszcze do książek Pani Michalak.

książek: 292
Chmurka | 2013-03-10
Na półkach: Wymiana, Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 03 marca 2013

Poziomka jest najpiękniejszym i najprzyjemniejszym miejscem na ziemi. Istny raj dla zapracowanych ludzi oraz osób, których zaczął męczyć miejski hałas. Maleńki, uroczy domek na pobliskiej wsi niedaleko Warszawy swoją magią powoduje, że już po kilku godzinach pobytu, chcemy w Poziomce zostać na zawsze. Jednak na razie możemy sobie o niej tylko pomarzyć, gdyż szczęśliwą posiadaczką domku została Ewa z Julisią oraz dwoma sajgonkami.
Ewa w końcu czuje się spełniona. Ma kochającego męża Witolda, najcudowniejszą córkę pod słońcem, dobrą pracę no i oczywiście Poziomkę. Rodzinny spokój zaburza wyjazd Witolda do Korei w sprawach służbowych. Jego żona jest z tego powodu zrozpaczona i wściekła, dlatego żegnają się w nieprzyjemnych okolicznościach. Natomiast Andrzej z Karoliną oczekują bliźniąt. Ciąża jednak sprawia kłopoty i okazuje się, że jeden z chłopców stwarza pewne komplikacje. Ewa stara się pomóc swoim przyjaciołom i zarazem ukryć zazdrość o szczęśliwą i pełną rodzinę. Z czasem i przerażen...

książek: 863
Izuś | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2011

Jestem jedną z wielu czytelniczek, która w książkach Kasi Michalak odnajduje to czego akurat w danej chwili potrzebuje.
Jako, że w listopadzie oficjalną premierę będzie miała najnowsza książka: „Powrót do Poziomki” postanowiłam zrobić sobie mały „Michalakowy” maraton
Sięgnęłam po „Rok w Poziomce” a zaraz później po „Powrót do Poziomki” i mimo, że książki już skończone nadal chodzę z głową w chmurach.
Ewa, to główna bohaterka obu książek i bardzo barwna postać. Jest roztrzepana i impulsywna, ale jednocześnie sympatyczna, kochająca i bardzo, ale to bardzo rozmarzona. W tych dwóch książkach popełni tyle głupstw, że nie sposób je zliczyć.
Ale przejdźmy do „Powrotu do Poziomki” bowiem to o tej książce będzie ten post.
W „Powrocie..” czytelnik nadal pozostanie w Poziomce, gdzie króluje Ewa z Witoldem i małą Julijką. Przyjaciel Ewy – Andrzej wraz z żoną Karoliną oczekują narodzin bliźniąt. Wszystko w końcu układa się pięknie, niczym w bajce…
Niestety nie na długo. Witold wyjeżdża za granicę...

książek: 2271
Liza | 2013-07-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2013

Postać głównej bohaterki jaką stworzyła Pani Michalak była w mojej opinii początkowo dość irytująca w odbiorze. Ewa to pisarka, prowadząca wydawnictwo, ma męża Witolda i córeczkę Julię z poprzedniego związku. Jej wadami nie do zniesienia jest nadwrażliwość, egzaltacja, często reaguje histerycznie, wręcz przesadnie- szczególnie kiedy jej mąż ni stąd, ni zowąd informuje ją o wyjeździe do Korei (sic!).Trzeba mieć do niej świętą cierpliwość, ale bez niej byłoby nudno. Jak to jej babcia Zosia powiedziała (co mnie rozbawiło):

„Zabierz się dziecko drogie do pisania książki, bo wyobraźnia ci rozum odbiera”.

Ale te emocje przykrywają coś innego: bardzo silne uczucie, nie tylko przyjaźni, do Andrzeja, męża przyjaciółki, ojca dwóch małych dzieci. Ewa uparcie dąży do kontaktu z nim, aż pewnego razu świadkiem ich chwilowej namiętności jest Ta Michalak. (Wcielenie pisarki? Dobra czy zła wróżka?). Po tym zdarzeniu, mimo że nie zaszli zbyt daleko z Andrzejem, Ewa czuje się winna, tym jak blisko był...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sven Hassel
    97. rocznica
    urodzin
    Porta głosi teorię, że lądują one w obozie koncentracyjnym dla wszy, w którym naukowcy próbują wyhodować specjalną aryjską wesz, dość inteligentną, by podnieść przednią nóżkę w nazistowskim pozdrowieniu, gdyby przypadkiem przechodził tam Adolf
  • Antoni Libera
    65. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Katarzyna Rygiel
    39. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    94. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Andrzejewski
    31. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    25. rocznica
    śmierci
    Śniło mi się tej nocy, że znowu byłam w Manderley.
  • Jonasz Kofta
    26. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć
  • James Graham Ballard
    5. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcji i możliwych do wyobrażenia alternatyw. Można go porównać do naukowca, który (...) natrafia nagle na nie zbadany teren czy temat. Może jedynie wysuwać rozmaite hipotezy i konfrontować je z faktami.
  • Ladislav Klíma
    86. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • George Gordon Byron
    190. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Tadeusz Rittner
    93. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd