Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Państwo Tamickie

Wydawnictwo: RW2010
6,47 (15 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
7
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63111-08-3
liczba stron
201
język
polski

Powieść obyczajowa w dwudziestu opowiadaniach, z których każde stanowi oddzielną całość. Opowiadania łączy para bohaterów - młode małżeństwo, wchodzące w dorosłe życie na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Zaczyna się od "ślubu z rozsądku" czyli dla mieszkania. Takie czasy były, że osobie samotnej przysługiwała zaledwie kawalerka, a małżeństwu aż M3. Sporo humoru w codzienności,...

Powieść obyczajowa w dwudziestu opowiadaniach, z których każde stanowi oddzielną całość. Opowiadania łączy para bohaterów - młode małżeństwo, wchodzące w dorosłe życie na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Zaczyna się od "ślubu z rozsądku" czyli dla mieszkania. Takie czasy były, że osobie samotnej przysługiwała zaledwie kawalerka, a małżeństwu aż M3. Sporo humoru w codzienności, czasem zaskakujący finał, trochę wzruszeń i smutku, trochę grozy, odrobina magii... Jak to w życiu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo RW2010, 2011

źródło okładki: http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 605
schizma | 2011-09-27
Na półkach: Przeczytane, Kindle, 2011
Przeczytana: 16 października 2011

"Państwo Tamickie" jest całkiem dobrym lekarstwem na spadek nastroju, ale, wiadomo, wszystko, co dobre, szybko się kończy.

To książka (e-book) o pewnym młodym małżeństwie z Poznania, które swoją wspólną drogę zaczynało u schyłku lat 80-tych, tuż przed dumnym wkroczeniem Polski w kapitalizm. Towarzyszymy Joannie i Maciejowi Tamickim w ich codziennym życiu i codziennych problemach - od odebrania kluczy do nowego mieszkania i urządzania się w nim, przez dwa porody, perypetie z małymi dziećmi i pracą, aż do małżeńskiego kryzysu. Przy okazji możemy też poznać wycinki z życia ludzi (lub zwierząt), z którymi w jakiś sposób Tamiccy się zetknęli. To po prostu powieść na wskroś obyczajowa.

Największa zaleta "Państwa Tamickiego"? Lekkość stylu i humor. Okazało się, że nie tylko ja miałam problem z sąsiadem z góry, którego zachowanie - ciągłe stukanie, wiercenie i piłowanie - sugerowało budowanie samolotu w domu. Ja swojego podejrzewałam o to, że jest stolarzem-hobbystą i produkuje trumny.

Ogólnie styl wypowiedzi przywodził mi na myśl książki Joanny Chmielewskiej. Niektórych mogłoby to zniechęcić, mnie się podobało. Natomiast bolały mnie literówki - szczególnie liczne na początku - oraz brak strony tytułowej. Potem zobaczyłam w jakiejś księgarni internetowej, że "Państwo Tamickie" ma normalny projekt graficzny okładki, a ja najwyraźniej (od autorki) otrzymałam wersję "promo only" ;)

Moim zdaniem ta pozycja zasługuje na pozytywną ocenę. Żałuję wręcz, że tak długo zwlekałam z przeczytaniem jej, ale nie posiadam czytnika, a targanie ze sobą stacjonarnego komputera z miejsca na miejsce raczej nie wchodzi w grę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Indeks szczęścia Juniper Lemon

Wśród książek młodzieżowych zdecydowanie dominują książki, w których pierwsze skrzypce gra wątek miłosny. Nie przeszkadza mi to szczególnie, lubię cza...

zgłoś błąd zgłoś błąd