Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak jest dobrze

Seria: Kontrapunkty
Wydawnictwo: Powergraph
6,85 (214 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
20
8
38
7
80
6
41
5
18
4
7
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187202
liczba stron
240
język
polski
dodała
radosiewka

Sześć opowieści. O małości i słabościach. I o tym, co daje siłę. O tym, jak to jest mieć ciało. O miłości. I o jej braku. O rozpaczy i samotności. O kobietach i o mężczyznach. A wszystkie o tym samym: o człowieku.

 

źródło opisu: http://www.powergraph.pl/tak-jest-dobrze-i-inne-opowiadania

źródło okładki: http://powergraph.pl/wp-content/files/okladki/twar...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (630)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 562
ania | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2016

6 opowiadań, 6 stanów mojego umysłu.
Dziwne, irytujące, świetne, zastanawijące, smutne i zabawne.
Męczące i porywające.
Burza w jednej cienkiej książeczce.
I dobrze, bo literatura ma wywoływac emocje i ma zostawiac ślad w głowie czytelnika.
Tutaj tak było.
I jeszcze małe post scriptum: czytając Gerda warto znać gware śląską (ja na szczęście znam, na 5 z plusem :-)).

książek: 270
Mateusz | 2015-05-04
Przeczytana: 03 maja 2015

Zbiór sześciu odrębnych opowiadań dotykających zagmatwanej natury człowieka. Opowiadań dosadnych, niektórych na pograniczu jawy i snu (koszmaru?), no i przede wszystkim smutnych.

Opowiadanie pt. "Masara" to najlepsza rzecz o ludzkiej powierzchowności i bólu z nią związanym jaka wpadła w moje ręce.

Polecam.

książek: 658
chiara | 2014-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2014

Sześć opowiadań najbardziej utalentowanego z młodych polskich pisarzy Szczepana Twardocha. W każdym oryginalny pomysł, zwroty akcji, szokujące zakończenie. Czekam na jego nową książkę, podobno już ją pisze

książek: 2715
Basia_Pelc | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane

To zbiorek sześciu bardzo ciekawych i konkretnych historii. Jestem zachwycona, bo w tych krótkich dziełach jestem w stanie dostrzec genialność autora, którą odkryłam w jego MORFINIE. Serdecznie polecam tę publikację każdemu.

książek: 1643
Pablos | 2012-04-24
Na półkach: Przeczytane, [2012]
Przeczytana: 24 kwietnia 2012

Szczepan Twardoch to jeden z moich ulubionych pisarzy. Poza tym, że doceniam jego język, pomysły, wykonanie utworów i ich siłę oddziaływania, zwyczajnie mi imponuje szeroko rozumianą inteligencją, której próżno szukać w książkach setek innych twórców, nieraz przecież od Twardocha o wiele starszych, zatem - zdawałoby się niesłusznie - mądrzejszych czy też bardziej doświadczonych.

Już przy lekturze “Wiecznego Grunwaldu” wiedziałem jednak, że chyba przyjdzie mi się z prozą śląskiego pisarza może nie rozstać, ale przynajmniej lekko oddalić. Nie doganiam jego myśli, nie rozumiem wszystkiego, nie starcza mi szarych komórek. Jak dalej będzie podążał w tym kierunku, a pewnie będzie, bowiem stale się rozwija, zostanę daleko w tyle ;-)

“Tak jest dobrze” to sześć opowiadań, z czego ostatnie, tytułowe, jest znane z Nowej Fantastyki. I kto je czytał, może się spodziewać, że reszta jest utrzymana w podobnym klimacie. Autora po prostu interesuje człowiek, i człowiekiem się zajmuje. Z różnych...

książek: 1548
radosiewka | 2011-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2011

Szczepan Twardoch to autor ze sporym dorobkiem zarówno pisarskim, jak i dziennikarskim. Jego twórczość zdecydowanie nie daje się zaszufladkować. Pojawiają się w niej elementy obyczajowe, pewna doza horroru oraz fantastyki. To połączenie jest także widoczne w jego najnowszym dziele, zbiorze sześciu opowiadań wydanych pod tytułem „Tak jest dobrze”. Książka otwiera nową serię wydawnictwa Powergraph, „Kontrapunkty”. Z założenia ma ona przybliżyć czytelnikowi prozę polskich autorów wymykającą się schematom. I z pewnością najnowsza książka Twardocha do takowych należy.

Sześć opowiadań łączy ze sobą jedna rzecz – koncentracja na człowieku, jego emocjach i motywacjach. Autor jest wnikliwym obserwatorem zachowań i w zbiorze podejmuje próbę poruszenia jak największej ilości zagadnień związanych z osobowością ludzi. Już na samym wstępie trzeba zauważyć, że nie wszystkie teksty trzymają równie wysoki poziom. Część historii jest zaledwie dobra, ale wystarczająco sprawnie napisana, że, pomimo...

książek: 772
Przymrozkowa | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 12 lipca 2014

Proza Pana Twardocha mnie trochę przeraziła, jest dosadna, czasami wulgarna, ostra. Przez terapię szokową przepływa zastanowienie, czy to ja w takim świecie żyję, czy jestem jak bohater, choć krztynę?
To nie jest książka na dobry sen. Ale lgnie się do następnego opowiadania.

książek: 1112
Kamila | 2012-03-25
Na półkach: Przeczytane

Zbiór sześciu różnych opowieści, które połączyło jedno: człowiek. Jego słabości, małość, głęboko skrywane demony, wewnętrzne utarczki, walka z życiem. Różne historie, różne charaktery, różne problemy. A wszystko to o człowieku…

„Gerd” to opowieść o starym Ślązaku, który dźwiga brzemię wojny, która już dawno przeminęła. Walczy ze sobą, z wspomnieniami, ze starczym zgorzknieniem i niechęcią do syna, którego się wstydzi. „Ona płynie w moich żyłach” to historia rodem z krwawej powieści fantasy. Pewnej nocy we wszystkich przedstawicielkach płci żeńskiej budzi się głód krwi. Męskiej krwi. „Masara” to opowieść otyłej nastolatki, która walczy z wyobcowaniem, odrzuceniem i wszechobecnym chichotem szkolnych kolegów. Walczy na swój sposób, na przestrzeni kilku lat, by wreszcie odpłacić pięknym za nadobne. „Dwie przemiany Włodzimierza Kurczyka” to historia mężczyzny uwiązanego przyzwyczajeniami i zasadami nieżyjącej już matki. Ale nałożone przez „mamusię” kajdany zaczynają pękać, choć nie bez...

książek: 59
keyser_soze | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane

To było moje drugie spotkanie z twórczością Twardocha, nieco mniej udane, niż z "Drachem". Ale nie szkodzi, jeśli tak ma wyglądać lekka zniżka formy, to nie ma znaczenia. Piękne opowiadania (może tylko to o "wątrobie" Barcza lekko mnie znudziło), aż dziwne, jak tak pięknie można opowiadać o czymś tak obrzydliwym jak ludzka istota? Dużo podobieństw do "Dracha", widać jakieś zadry, być może tkwiące w Autorze, ale nie będę się mądrzył. Teraz zaaplikuję sobie "Morfinę". Chcę jeszcze...

książek: 628
Metal Szlachetny | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane

Zróżnicowana stylistycznie opowieść o człowieku w sześciu opowiadaniach.Trudno nie pomyśleć o Drachu czy Morfinie czytając je w 2017 roku - wszechwładny smok nachodził Twardocha wcześniej, z resztą tak samo jak ciemne moce rządzące światem.

zobacz kolejne z 620 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Paszport Polityki dla Szczepana Twardocha

Paszport Polityki 2012 w kategorii "Literatura" otrzymał Szczepan Twardoch za odważne i szalone studium o męskiej słabości i płynnej tożsamości narodowej, osadzone w realiach pierwszego miesiąca niemieckiej okupacji w 1939 r. czyli za powieść "Morfina".


więcej
Nominacje do Paszportów Polityki

W dzisiejszym wydaniu tygodnika POLITYKA (50/2012) ogłoszono nominacje do nagród Paszporty POLITYKI 2012 w kategorii LITERATURA.Uroczyste ogłoszenie laureatów nastąpi podczas Gali w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie w dniu 15 stycznia 2013 roku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd