The Invincible Iron Man: Extremis

Cykl: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela (tom 3)
Wydawnictwo: Marvel Comics
8 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
07851-2258-3
liczba stron
184
kategoria
komiksy
język
angielski
dodała
Strzygusia

It’s the beginning of a new era for Iron Man as renowned scribe Warren Ellis joins forces with artist Adi Granov to redefine the armored Avenger’s world for the 21st century – a landscape of terrifying new technologies that threaten to overwhelm fragile mankind! What is Extremis, who has unleashed it, and what does its emergence portend for the world?

 

źródło opisu: Marvel, 2007

źródło okładki: marvel.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (312)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 941
Beremis | 2016-05-16
Na półkach: Przeczytane, Komiks
Przeczytana: 03 maja 2016

Moje drugie podejście do Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, choć to trzeci tom tej serii i dalej jest wielce przeciętnie, choć miało być tak super.
Scenarzysta tego tomu, Warren Ellis jest mi znany z pierwszego tomu Transmetropolitan, tomu gdzie było dla mnie wielkie WOW, do tego zasłyszane opinie o nim, jako tym Brytolu co namieszał na amerykańskim komiksowym podwórku, nie będzie źle, co nie? Rysunki, Adi Gronov, nie kojarzę tego pana, pierwszy rzut oka, o... coś innego, dobrą, realistyczną kreskę gościu ma. Nie może być źle, prawda? Nie może. Niestety może. I sumarycznie może wyszło co najwyżej średnio, kilka plusów jest, kilka minusów i ostatecznie drugie podejście do Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela coś mi tak mówi, że to nie moje uniwersum. A przecież je lubię, może mi daleko do psychofana, ale nie mówię nie. Lubię zajrzeć.
Grafika. Po pierwszym WOW przyszła dokładniejsza lektura i czar prysł. Muszę przyznać, że Adi ma ciekawy styl, w komiksie na pewno się wyróżniający....

książek: 806
Bastard | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2013

8/10 – REWELACYJNA

Z laboratorium firmy FuturePharm ginie dawka Extremis, tajemnej surowicy, która została wynaleziona na potrzeby wojskowego projektu, mającego na celu stworzenie super żołnierza. Serum trafia w ręce terrorystów i zostaje wstrzyknięte jednemu z nich, dzięki czemu mężczyzna zyskuje potężne moce i przeistacza się w nadludzką maszynę do zabijania. Iron Man zmuszony jest stawić czoła niezwykle niebezpiecznemu terroryście.

Genialne rysunki Adiego Granova są pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy przy czytaniu tego komiksu. Kunszt pochodzącego z Bośni artysty szczególnie widoczny jest w rysowanych przez niego twarzach, gdzie realistycznie ukazana mimika, doskonale odzwierciedla emocje jakie w danym momencie targają bohaterami. Absolutnie urzekającą oprawę graficzną dopełnia miła dla oka pastelowa kolorystyka, dzięki której ilustracje nabierają pewnego rodzaju „gładkości”. „Extremis” to jednak nie tylko świetne rysunki Granova, ale również całkiem nietypowy dla komiksów...

książek: 133
Darth_Metalus | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Iron Man: Extrems to album zawierający sześć pierwszych zeszytów komiksu Iron Man (vol. 4, dla ścisłości). Opowiada on o przygodach Anthony’ego Starka - miliardera, filantropa, geniusza, alkoholika i twórcy zbroi Iron Mana. Super bohater, w rzeczywistości będący zwykłym człowiekiem, pozbawionym nadnaturalnych mocy, zaczyna myśleć, że jest za słaby. Wrogowie stają się coraz silniejsi, wszędzie czają się nowe niebezpieczeństwa. Tony boi się, że w przyszłości nie będzie na nie przygotowany. Jego obawy wkrótce potwierdzają się. Po tym jak z laboratorium FuturePharm ginie dawka Extremis i zostaje przekazana terrorystom, Iron Man musi zmierzyć się z jednym z nich. Nie byłoby w tym nic trudnego gdyby nie fakt, że ów przestępca otrzymał zastrzyk z Extremis, przez co zyskał super moce. Jak dalej potoczy się historia, musicie przekonać się sami.

Komiks jest, moim zdaniem, świetny! Od strony fabularnej prezentuje wysoki poziom. Jest to zasługa scenarzysty – Warrena Ellisa. Przeniósł on...

książek: 88
Otani | 2017-11-21
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam, Komiksy
Przeczytana: 21 czerwca 2017

Nie będę ukrywać, że Tony Stark jest w ścisłej czołówce moich ulubionych postaci ze stajni Marvela. Jednak dotąd miałem styczność jedynie z adaptacjami jego przygód — od okropnego serialu animowanego z 1994 roku po jego występy w filmach MCU, z czego jego pierwszy solowy film sprawił, że w ogóle zacząłem interesować się kinematografią oraz amerykańskim komiksem. „Iron Man: Extremis” jest moim pierwszym spotkaniem z tą postacią na łamach medium, którym jest komiks... i mam co do tego kontaktu trochę mieszane uczucia.

Na pewno tym, co zasługuje, na dużą pochwałę jest fabuła. Warren Ellis odwalił kawał dobrej roboty. Tak naprawdę poza samym finałem mało jest tutaj tego typowego superhero. Owszem, tak jak zwykle musimy pokonać tzw. „przeciwnika tygodnia”, ale on sam w sobie stanowi paliwo napędowe dla esencji tego komiksu tj. wewnętrznej walki Tony'ego Starka z jego dawnymi grzechami oraz uzmysłowieniem sobie kim, tak naprawdę jest. I pod tym względem komiks jest naprawdę świetny — aż...

książek: 445
czomicz | 2014-08-24
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

Warren Ellis wielkim scenarzystą jest. Czytałem wiele jego genialnych komiksów, ale tu mu chyba odrobinę nie wyszło. Zaczynam podejrzewać, że jak Warren pisze coś dla Marvela, to mu się włącza tryb marvelowaty... Szkoda... Fabuła nieznośnie schematyczna i boleśnie pompatyczna. To, co prawdopodobnie wybaczyłbym szeregowym wyrobnikom od Marvela, jest niedopuszczalne u twórcy Transmetropolitan i Authority. Nie ten poziom panie dzieju. Na pochwałę zasługują rysunki. Adi Granov rysuje niesamowicie, ale bliżej mu do francuskiego wydawnictwa Humanoides, niż do amerykańskiego superbohaterkowa. Brawo Panie Granov, dla mnie prawdziwe cudo.

Podsumowując, Anthony Stark zrobił z siebie cyborga... Teraz ma komórkę we łbie i modem w d... A ja biedny nie wiem, czy mam się z tego śmiać, czy może jednak płakać...

książek: 5575
QUEENfan | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane

Fabularnie jakoś wybitnie nie jest, ale plansze Adi Granova przecudne.

książek: 41
treeze | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

A ja osobiście mam całkowicie odmienne odczucia względem tytułu, niż większość ludzi którzy go przeczytali :)
Fabularnie, mimo że mnie głęboko nie urzekło, może być. Natomiast strona artystyczna w ogóle mi się nie podobała. Marvelowski komiks od zawsze ceniłem za detale szkiców, magiczne prostokąty pełne drobiazgów, szczegółów, narracyjnych smaczków. Tutaj tego nie ma. Tła są puste, scenerii brak, wszystko "szare".

Subiektywnie, ale póki co ( kupionych tomów 25 ) jest to najgorszy tom w serii WKKM.

książek: 125
leopold | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2016

IM: EXTREMIS jest historią na której po części opierała się fabuła pierwszej i trzeciej części kinowego filmu o Iron Manie. Jest to początek działalności Starka jako Iron Mana tyle, że jeszcze nikt nie wie, że to on skrywa się pod zbroją. Historia ciekawa wprowadza nieco więcej światła do genezy głównego bohatera( strach przed własnymi słabościami i niemożność kontroli tego co nadejdzie w przyszłości), ilustracje piękne ich "akwarelność" wraz z fotorealizmem sprawiają, że historii można dotknąć. Szkoda tylko, że w WKKM nie będzie kontynuacji tej historii w końcu dzięki Extremis Stark pozyskał nowe możliwości bojowe, jego samego jak i zbroji, której wiele już nie brakuje do technicznej doskonałości.

książek: 994
comboometga | 2014-03-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Marvel
Przeczytana: 30 marca 2014

Iron Man jakiego nie znacie.
Po pierwsze chciałabym zwrócić uwagę na bardzo realistyczne rysunki,z którymi po raz trzeci się spotykam i które bardzo mi się podobają.
Wspaniale oddają rzeczywistość sytuacji i wszystkie detale są świetnie wyróżnione.
Całkiem inna historia Iron Mana,niż te,które znacie z filmów.
Jest to mój pierwszy komiks z Tonym Starkiem i chciałabym,żeby nie jedyny. Naprawdę fantastyczny.

książek: 511
Panna_Cotta | 2013-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 lutego 2013

To trzeci w kolejności komiks, jaki przeczytałam w ciągu swego ponad ćwierćwiecznego życia (nie licząc "Kaczora Donalda, którego czytał każdy;) Ciężko mi ocenić ten album, ponieważ nie mam do czego odnieść swojej opinii. Jedyne co mogę powiedzieć - bardziej odpowiadają mi realistyczne obrazy Granova oraz oszczędniejsze formy Whedona :)

zobacz kolejne z 302 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd