Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu naszego domu

Tłumaczenie: Monika Chilewicz
Seria: Harlequin Satine
Wydawnictwo: HarperCollins
6,24 (50 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
14
6
11
5
10
4
2
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just Married
data wydania
ISBN
9788323879435
liczba stron
240
język
polski
dodała
Barbara

Lesley Walker, uzdolniona architektka, przyjmuje zlecenie odnowienia pięknej rezydencji w miasteczku Sleepy Valley. Zauroczona malowniczym miejscem czuje, że właśnie tutaj mogłaby założyć rodzinę. Właśnie wtedy jak na zawołanie na jej drodze staje właściciel rezydencji Zane Ackerman. Były wojskowy, którego twarz i duszę przecina szpecąca blizna, zawsze pragnął zostawić po sobie dziedzica....

Lesley Walker, uzdolniona architektka, przyjmuje zlecenie odnowienia pięknej rezydencji w miasteczku Sleepy Valley. Zauroczona malowniczym miejscem czuje, że właśnie tutaj mogłaby założyć rodzinę. Właśnie wtedy jak na zawołanie na jej drodze staje właściciel rezydencji Zane Ackerman. Były wojskowy, którego twarz i duszę przecina szpecąca blizna, zawsze pragnął zostawić po sobie dziedzica. Dlatego gdy w jego życiu pojawia się piękna kobieta, bez wahania prosi ją o rękę. Zauroczona Zane'em Lesley przyjmuje oświadczyny, mimo że nie do końca jest przekonana o sile jego uczuć. Niedługo po ślubie zachodzi w ciążę. Wszystko wskazuje na to, że wreszcie spełni się w roli szczęśliwej matki i żony. Pewnego dnia Zane znika jednak w tajemniczych okolicznościach...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: http://harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2366
wiejskifilozof | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane

To romans,taki zwykły romans.I pełen emocji dla mnie.Ale od początku.Lesley to pani architekt.Zane,to jej klient.Z blizną na twarzy.I marzeniem.Nie tylko o remoncie domu.
Ale po kolei.Jak,to zwykle bywa w romansach.Kto się czubi ten się lubi.Czy Lesley ulegnie dla Zane ? Łatwo się domyśleć.Ale ja nie powiem tego.
Oprócz pani architekt była,tu też inna kobieta.Candy jej na imię było.No i ta Candy miała sklep.Tak ogólnie mówiąc z artykułami dla koni.Bo się w niej podkochiwał pewniej pan.Kumpel Zana.
Ależ ta Candy miała charakter,czekałem tylko.Kiedy ona kogoś zabije.
Ale jak się skończy ta książka,to zapraszam do czytania.B o fajna była.

książek: 1768
Sabinka | 2011-05-25
Przeczytana: 24 maja 2011

Nie wiem, na ile zrobiłam to celowo, bo przypadkiem to raczej bym tego nie nazwała, że akurat wybór padł na tę książkę !.
Ostatnio czytam kryminały, thrillery, a do torebki wrzuciłam ostatnią powieść Debbie Macomber. Po przyjemnej lekturze "Hotelu na rozdrożu", wiedziałam, że to na pewno nie ostatnie spotkanie z ta autorką!!!

" W cieniu naszego domu" jest idealną powieścią z serii Satine, mała, lekka, piękna okładka, wręcz idealna do kobiecej torebki. Najczęściej sięgam ją gdy czekam za synkiem, stoję w korku, albo mam tylko chwilkę na działce by troszkę poczytać :) Jednak TA powieść była tak wciągająca, że sięgałam po nią do torebki nawet wtedy gdy miałam minutkę, bo jak się nie dowiedzieć co będzie dalej i dalej...dalej....

Zaciekawiło mnie ogromnie, jak dwóch byłych żołnierzy, a potem najemników, którzy generalnie są twardzi, a ich upór i pewność siebie doprowadza do tego, że sami z góry skazali się na samotny, kawalerski los. Czy znajdą się kobiety, które zdobędą te twarde,...

książek: 832
Cyrysia | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2011

Już wcześniej miałam do czynienia z twórczością Debbie Macomber, która jest mi znana z takich dzieł, jak choćby ,, Willa wśród róż’’, ,,Dom nad zatoką’’ czy ,,Hotel na rozdrożu’’. Bardzo lubię książki tej autorki, gdyż pisze ciepłym, pięknym językiem, historie ludzi, które mogą zdarzyć się nam samym, czy naszym bliskim, dlatego z ogromną przyjemnością sięgnęłam po kolejną najnowszą powieść Debbie Macomber ,,W cieniu naszego domu’’, wydaną przez wydawnictwo Mira.

Sama okładka budzi już cieplejsze uczucia a co dopiero treść, która jest przesiąknięta miłością, nadzieją i wiarą w lepsze jutro. Wiem, że seria Satine z pewnością ma wiele swoich zwolenników, jak również i przeciwników, którzy nie przepadają za ,, słodzonymi bajkami’’. Ja natomiast, mimo iż lubię przeczytać mocniejszą prozę, to nie mam nic przeciwko lżejszym powieścią, dzięki którym mogę przeżyć cudowne chwile euforii i radość ze szczęśliwego zakończenia. Tym razem także poszybowałam w piękny świat wzruszeń, śledząc...

książek: 629
Agnesja | 2011-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2011

Z twórczością Debbie Macomber spotkałam się już wcześniej w zachwycającej powieści „Hotel na rozdrożu”. „W cieniu naszego domu” to pozycja, którą czytałam z wielką przyjemnością szybko zatracając się w świecie, który właściwie otacza nas samych.

Zane Ackerman jest byłym wojskowym i najemnikiem, który postanawia odremontować posiadłość należącą niegdyś do jego dziadków znajdującą się w malowniczym miasteczku Sleepy Valley. Odnowienie rezydencji Zane'a zostaje zlecone uzdolnionej architektce, a przy okazji pięknej niezamężnej kobiecie, Lesley Walker. Zachwycona domem, wkłada wszystkie starania w wykonaniu swojego zadania. Okazuje się, że Lesley i Zane'a łączy chęć założenia rodziny i posiadania potomstwa. Pragnienie jest tak wielkie, że Zane oświadcza się architektce, która niedługo po ślubie zachodzi w ciążę. Jednak czy małżeństwo z kimś, kogo prawie w ogóle nie znamy jest dobrą decyzją? Autorka przedstawia nam jeszcze jednego interesującego mężczyznę – Carla Saksa, przyjaciela...

książek: 3240
Kasiulek | 2012-01-04
Przeczytana: grudzień 2011

Mała gabarytowo książka, którą czyta się jednym tchem.

Lesley to architekta, która dostaje zlecenie odnowienia starej rezydencji, do której sprowadza się Zane. Architektce bardzo podoba się ta posiadłość, ale nie spodziewa się, że od pierwszego wejrzenia zakocha się we właścicielu rezydencji, bardzo oszpeconym na twarzy. Zane skrywa tajemnicę. Początkowo zaskakuje czytelnika, dlaczego już po kilku spotkaniach z Lesley postanawia się jej oświadczyć- co nim kieruje?
W rezydencji mieszka również przyjaciel Zane`a- Carl, który zajmuje się końmi. Mężczyzn łączy wielka przyjaźń, jak również to że byli najemnikami.
Parę tygodni po ślubie Zane`a i Lesley okazuje się, że kobieta jest w ciąży- a Zane znika. . . .

W romansach tego typu akcja jest przewidywalna, jednak zakończenia nie spodziewałam się w najśmielszych snach. Nie mam pojęcia dlaczego ale Zane, pomimo tajemnicy którą skrywa wzbudził moje zaufanie. Wyobraziłam sobie silnego faceta, z blizną na twarzy, który tak wiele przeżył,...

książek: 74
Aga Urbaniak | 2015-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Banalna, za bardzo naciągana, ale szybko się czyta (jak wszystkie książki tego typu).

książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane

Debbie Macomber znam już z dwóch powieści – „Wszystko albo nic” oraz „Hotel na rozdrożu”, tak więc bez chwili wahania zabrałam się za kolejną książkę tej autorki. I kolejny raz spędziłam bardzo miłe, czasem zabawne a czasem smutne chwile. Nie zabrakło wzruszeń, bo choć to taki ot romansik, i choć wiadomo jak się skończy, to i tak jak już zaczęłam czytać, to nie mogłam się oderwać.
Bardzo lubię poczucie humoru autorki i jej bohaterów, i tym razem również się nie zawiodłam. Postacie Zane i Carla autorka przedstawiła tak, że momentami nie mogłam wyrobić ze śmiechu. Przedstawiła nam dwóch panów (byłych najemników, twardzieli jak się patrzy), którzy najpierw za nic na świecie nie mogli pojąć, że się najzwyczajniej zakochali, a następnie kompletnie nie wiedzieli jak wyrazić swoje uczucia. Zwłaszcza Carl był mistrzem w popełnianiu totalnych gaf, przez co ja miałam niezły ubaw. Ale w tych nieporozumieniach tak naprawdę widziałam prawdziwe życie, bo w końcu nie od dziś wiadomo, że...

książek: 0
| 2013-11-05
Na półkach: Przeczytane

Zarys fabularny książki wydawał się być interesujący. Jednakże portrety psychologiczne bohaterów nie zostały rozwinięte w sposób zadowalający. Styl pisania miejscami był bardzo lakoniczny, krótki, co sprawiło, że książka w mojej ocenie nadaje się jedynie na czasowe przerwy takie jak podróż autobusem, czekanie w kolejce do lekarza. ;)

książek: 319
Zyta | 2013-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2013

Bardzo słaba fabuła, przewidywalny koniec. Raczej nie sięgnę już po twórczość tej autorki.

książek: 8169
beataj | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2011

Babski standard ;-)

zobacz kolejne z 139 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd