Najnowsze artykuły
-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Biblioteczka
Filtry
Książki w biblioteczce
[21]
Generuj link
Zmień widok
Sortuj:
Wybrane półki [1]:
Cykl:
Piąta fala (tom 2)
Średnia ocen:
7,2 / 10
2138 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 4784
Opinie: 202
Cykl:
Piąta fala (tom 3)
Średnia ocen:
7,0 / 10
1173 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 3267
Opinie: 119
Średnia ocen:
8,1 / 10
1979 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 6179
Opinie: 334
Przeczytał:
2016-12
2016-12
Średnia ocen:
7,3 / 10
2074 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 5431
Opinie: 368
Przeczytał:
2017-08-12
2017-08-12
Średnia ocen:
7,8 / 10
16398 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 43667
Opinie: 2639
Średnia ocen:
8,1 / 10
8484 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Zobacz opinię (4 plusy)
Czytelnicy: 16726
Opinie: 1070
Zobacz opinię (4 plusy)
Cykl:
Mroczne umysły (tom 1.5)
Średnia ocen:
7,5 / 10
717 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 4411
Opinie: 41
Cykl:
Klątwa Tygrysa (tom 2)
Średnia ocen:
7,8 / 10
2805 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 5383
Opinie: 277
Średnia ocen:
7,9 / 10
16959 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 28484
Opinie: 1906
Cykl:
Trylle (tom 2)
Średnia ocen:
7,4 / 10
1510 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 2799
Opinie: 114
Cykl:
Trylle (tom 3)
Średnia ocen:
7,6 / 10
1362 ocen
Ocenił na:
7 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 2547
Opinie: 128
Cykl:
Trylogia Klątwy (tom 3)
Średnia ocen:
7,7 / 10
2103 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 4436
Opinie: 240
Cykl:
Delirium (tom 1)
Średnia ocen:
7,8 / 10
7863 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 19227
Opinie: 1026
Cykl:
Delirium (tom 3)
Średnia ocen:
7,8 / 10
4616 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 9362
Opinie: 437
Średnia ocen:
8,3 / 10
2870 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 5331
Opinie: 322
Średnia ocen:
8,2 / 10
4171 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 10121
Opinie: 555
Cykl:
Hopeless (tom 2)
Średnia ocen:
8,0 / 10
7834 ocen
Ocenił na:
9 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 15810
Opinie: 713
Cykl:
Hopeless (tom 1)
Średnia ocen:
8,2 / 10
16590 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 29582
Opinie: 2212
Średnia ocen:
7,7 / 10
1871 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 3589
Opinie: 205
Cykl:
Program (tom 0.5)
Średnia ocen:
7,2 / 10
258 ocen
Ocenił na:
10 / 10
Na półkach:
Czytelnicy: 966
Opinie: 43
"Kochała mnie" w cudzysłowie
Całowała mnie pogrubioną czcionką
PRÓBOWAŁEM JĄ ZATRZYMAĆ wielkimi literami
Zostawiła mnie z wielokrokiem...
9 listopada to data, która odmieniła życie głównych boaterów książki, Fallon i Bena. Tego właśnie dnia, w rocznicę pożaru, w którym ucierpiała dziewczyna, bohaterowie spotykają się po raz pierwszy - zupełnie przypadkiem - podczas rozmowy Fallon z ojcem. Dziewczyna, od czasu pożaru, praktycznie przestała się widywać z ojcem, obwiniając go o blizny na lewej połowie ciała - różowe plamy, które niezależnie od tego, czym się je zasłoni, będą manifestowały swoją obecność. Bena poznajemy, kiedy ojcec Fallon, który kompletnie zapomniał o rocznicy pożaru, wspomina o swoim ślubie. Dziewczyna po chwili mówi, że przez niego mogłaby się wyrzec facetów. Mężczyzna bezlitośnie przypomina jej o niepowodzenie wśród chłopaków.
I wtedy książka zaczyna wciągać szybciej niż wir, a czytelnik zakochuje się w powieści szybciej niż cząsteczki dźwięku rozchodzące się w powietrzu...
Ben, podsłuchujący tę rozmowę decyduje się dosiąść do dziewczyny, zaskakując wszystkich tym, co mówi. Nawet nie wie, jak ta decyzja zmieni jego życie!
Od tego przypadkowego spotkania, w ten, wydawałoby się, przypadkowy dzień Fallon i Ben postanawiają spotykać się co roku w ten sam dzień - 9 listopada. Od ich pierwszego spotkania życie obojga bohaterów zmienia się całkowicie. Ben - młody pisarz, który zaczyna spisywać ich historię na papierze - oraz Fallon - jego muza - poznają się każdego 9 listopada na nowo. Ich historie splatają się ze sobą jak dwoje kochanków, dwie utęsknione dusze, które czekają na szczęśliwe zakończenie. Ale w życiu nie wszystko kończy się tak bajkowo jak w książkach, także w tej historii. Więc jeśli liczysz, czytelniku, na wybuchy szczęścia, przeliczysz się!
Kiedy zaczęłam czytać tę książkę, nie spodziewałam się, że pod tą niewątpliwie piękną okładką znajdę tak wspaniałą historię. Historię, która w niektórych fragmentach potrafiła mnie rozbawić do żywego, a w innych doprowadzała mnie do łez - niepotrafiących ustać, zbyt prostych na tak wspaniałą książkę.
W tej właśnie chwili biję pokłony przed panią Hoover, przed jej wspaniałym kunsztem pisarskim, przed pomysłem , który zrodził się w jej głowie oraz przed talentem do kreowania postaci, w których prawie zawsze się zakochuję (do tej grupy mogę z dumą zaliczyć tak Bena, jak i również Fallon. A, uwierzcie mi, nie zakochać się w Benie to chyba rzecz niemożliwa...)
Jestem świadoma tego, że nie wszystkim muszą się podobać książki tej autorki, jednak dla mnie Colleen Hoover jest jedną z najlepszych autorek, a "November 9" zajmuje pierwsze miejsce na moje liście wśród jej książek. Co prawda, nie przeczytałam jeszcze wszystkich jej dzieł. Jednak ten dziewiąty listopada zapadnie w mojej pamięci lepiej niż wszystkie inne.
Zakończenie tej książki złamało i serce na pół, a każda następna strona rozrywała je na jeszcze mniejsze kawałeczki. Pewnie taki był zamysł autorki; wyobrażam o sobie tak: Colleen siedzi przed laptopem i śmieje się sadystycznie myśląc o złamanych sercach czytelników. Może jestem po prostu aż nadto wrażliwa, a może te ostatnie stronnice rzeczywiście są diamentem. A wszyscy wiedzą, że ludzie (i nie tylko kobiety!) kochają diamenty.
"November 9" uważam za coś wspaniałego, ponieważ potrafiłam się odnaleźć w tej książce, mogłam wejść w skórę Fallon i Bena i wyszukać w nich części siebie. Żyć ich życiem, przeżywać ich historię, spijać z ich ust każde słowo z niemal nabożną czcią. Pokochałam ich całkowicie, do głębi. Zrozumiałam ich tak, jakby byli głosami szepczącymi w mojej głowie. Zapamiętałam ich jak najlepszych przyjaciół. I choć mieli kilka cech, przez które chciałam ich udusić, które mnie irytowały, przyjęłam ich do serca. Razem z Colleen Hoover stali się moją rodziną, a czas spędzony z nimi podczas czytania był najlepszym czasem w ciągu dnia.
"November 9" oceniam na pełne 10 gwiazdek. Za wspaniałą, niebanalną historie, która mogłaby się przydarzyć każdemu z nas. Za pełnokrwistych bohaterów. Za godziny spędzone przed książką z radością w sercu, że zdecydowałam się kupić tę książkę. Za łzy, których każdy z nas czasami potrzebuje.
Polecam tę książkę każdemu - niezależnie od płci i wieku, ponieważ nieważne czy ma się 15 czy 35 lat, ta historia może otworzyć w sercu wyrwę, w której zmieszczą się Fallon i Ben, a którą załatają ostatnie słowa książki. Gwarantuję miłe godziny z książką.
"Kochała mnie" w cudzysłowie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałowała mnie pogrubioną czcionką
PRÓBOWAŁEM JĄ ZATRZYMAĆ wielkimi literami
Zostawiła mnie z wielokrokiem...
9 listopada to data, która odmieniła życie głównych boaterów książki, Fallon i Bena. Tego właśnie dnia, w rocznicę pożaru, w którym ucierpiała dziewczyna, bohaterowie spotykają się po raz pierwszy - zupełnie przypadkiem - podczas rozmowy...