Luźny kontakt

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Wackelkontakt
- Data wydania:
- 2026-03-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-03-18
- Data 1. wydania:
- 2025-01-01
- Liczba stron:
- 246
- Czas czytania
- 4 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368180831
- Tłumacz:
- Agnieszka Kowaluk
Wolf Haas, autor popularnej serii detektywistycznej, tym razem proponuje czytelnikom wyrafinowaną, lecz przystępną zabawę literacką: w lekkiej formie kryminału zawiera filozoficzną refleksję o naturze lektury, a także metaforyczną przypowieść o tym, jak poluzowują się nasze kontakty – z innymi, ze światem, z własnym ja.
Oto Franz Escher (nazwisko znaczące),trzydziestoletni mówca pogrzebowy, czeka w swoim wiedeńskim mieszkaniu na elektryka, który ma naprawić tytułowy luźny kontakt. Dla zabicia czasu układa puzzle i zagłębia się w powieść o skruszonym mafiosie Eliu Russo. Ów bohater dostaje od współwięźnia książkę, której bohaterem jest niejaki Franz Escher, czekający w swoim mieszkaniu na elektryka i czytający powieść o Eliu Russo.
Światy dwóch bohaterów nie biegną równolegle, lecz się zapętlają, tworząc opowieść, która zachwyca precyzją konstrukcji i błyskotliwą grą z konwencją.
„Luźny kontakt”, będąc hołdem dla eksperymentów literackich Georges’a Pereca, Raymonda Queneau czy Itala Calvina, pozostaje przede wszystkim intrygującą i pełną humoru fabułą.
Ta jedna z najoryginalnieszych książek 2025 roku w Niemczech i Austrii z miejsca stała się bestsellerem.
Kup Luźny kontakt w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Luźny kontakt
Poznaj innych czytelników
63 użytkowników ma tytuł Luźny kontakt na półkach głównych- Chcę przeczytać 55
- Przeczytane 8
- Posiadam 4
- 2026 2
- Chcę w prezencie 1
- Auf Deutsch 1
- Wydawnictwo Filtry 1
- 2025 1
- Nowość 2026 1
- Samodzielne 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Luźny kontakt
Zaczyna się niemal niezauważalnie: od człowieka stojącego w kuchni, zawieszonego między codziennością a tym, co dopiero ma się wydarzyć. Franz Escher (nawiązujący do holenderskiego malarza i grafika Mauritsa Cornelisa Eschera) to człowiek od cudzych pożegnań, od układania słów tam, gdzie inni tracą głos — czeka. Czekanie jednak nie jest tu pustką. To napięcie, które powoli nasiąka znaczeniem, jakby w zwyczajnym geście wyczekiwania kryło się już wszystko, co nastąpi później.W jego uporządkowanym świecie rzeczy mają swoje miejsca: pudełka z tysiącami drobnych elementów, obrazy rozłożone na części, które w skupieniu odzyskują znaczenie. To pragnienie porządku, niemal obsesyjne, kontrastuje z tym, co nadchodzi. Z nagłym wtargnięciem przypadku, które rozrywa misternie budowaną strukturę. Jedno nieuważne działanie, efemeryczna chwila rozproszenia i znana rzeczywistość pęka w szwach.Od tej chwili Franz nie jest już tylko obserwatorem i czytelnikiem opowieści szpiegowskich, staje się kimś uwikłanym i musi unieść ciężar konsekwencji. Równolegle, w innym rytmie życia, pojawia się Elio Russo. Jego historia pulsuje energią ucieczki, permanentnego strachu i nieustannego oglądania się za siebie. To młody człowiek, który zdradził świat, do którego należał, i teraz próbuje stworzyć siebie na zgliszczach: pod innym nazwiskiem, w innym języku, wśród ludzi, którzy nie mają pojęcia o jego działalności w szarej strefie. Buduje codzienność, w której jest miejsce na miłość, rodzinę i córkę, dorastającą w cieniu sekretu, którego nie powinna odkryć. W tym miejscu wszystko zaczyna się zapętlać. Franz czyta historię Elia. Elio trafia na opowieść o Franzu. Dwie narracje inaugurowują. Odbijają się, przenikają, korelują tj. istniały jednocześnie w sobie i poza sobą. Czytanie przestaje być liniowym doświadczeniem, staje się dialogiem między światami, które nie powinny się zazębiać, a jednak nieuchronnie zmierzają ku sobie.Najbardziej przejmujące jest to, że przeszłość Elia, mimo wszystkich prób jej wyciszenia, powraca jak refren znienawidzonej piosenki. A wszystko za sprawą ciekawości latorośli, poprzez wzmożone pytania, które narastają, aż nie da się ich już zignorować- niczym muchę przy uchu. Dziewczyna, szukając prawdy o swoim ojcu, nieświadomie uruchamia lawinę, która zagraża wszystkiemu, co zostało zbudowane na milczeniu. W tej samej chwili Franz zmaga się z własnym poczuciem winy, które nie daje się zamknąć w racjonalnych wyjaśnieniach.A jednak ta powieść jest czymś znacznie bardziej niepokojącym. Jest opowieścią o tym, jak łatwo rzeczywistość może się rozszczepić, jak cienka jest granica między przypadkiem a przeznaczeniem. Motyw układanki powraca tu nieustannie: fragmenty obrazów, fragmenty życia, fragmenty tożsamości. Każdy element wydaje się osobny, dopóki nagle nie okazuje się częścią większego wzoru.Kiedy losy mężczyzn zaczynają się ku sobie zbliżać, pojawia się uczucie niemal fizycznego napięcia. Czytelnik przeczuwa, że spotkanie już się wydarzyło (gdzieś, kiedyś, być może niezauważone),i że wszystko, co następuje później, jest tylko jego bolesną konsekwencją. To właśnie w tym momencie powieść odsłania swoją najbardziej przejmującą warstwę,bo uwidocznia doświadczenie nieuchronności, na które nie sposób się przygotować. A po wszystkim zostaje świadomość, że być może całe życie jest właśnie takim układem — niepełnym, niepewnym, a jednak z uporem dążącym do zamknięcia.
Zaczyna się niemal niezauważalnie: od człowieka stojącego w kuchni, zawieszonego między codziennością a tym, co dopiero ma się wydarzyć. Franz Escher (nawiązujący do holenderskiego malarza i grafika Mauritsa Cornelisa Eschera) to człowiek od cudzych pożegnań, od układania słów tam, gdzie inni tracą głos — czeka. Czekanie jednak nie jest tu pustką. To napięcie, które powoli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to