Opinie użytkownika
Joan Didion, jak czytam w posłowiu, okrzyknęła "Fac city" arcydziełem. Denis Johnson uczył się na tej książce pisarstwa i obawiał się, że nie uda mu się uwolnić spod wpływu "Fat city". Właściwie to rekomendacja Johnsona zachęciła mnie do przeczytania tej książki. Poprawnie napisana, zupełnie przeciętna powieść o bokserach, którym nie ziścił się amerykański sen.
Na...
Najpierw widziałam sporo zachwytów na Instagramie, o smutku (że najsmutniejsza książka przeczytana w tym roku), że to proza poetycka, że zaraz po skończeniu chce się jeszcze raz ją przeczytać. Niestety, ja tego nie poczułam. Ani językowo książka mnie nie zachwyciła ani też nie poczułam tego smutku. Treść? Mam poczucie niedosytu, niepełnej, ledwo liźniętej historii. Jest to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
"ZWROTKA:
Tylko naiwny wierzy w to, że
Tam, gdzie go nie ma, to jest dobrze,
Lecz my Wszechświatów mierząc szlak
Od dawna wiemy, że jest tak:
REFREN:
Wszędzie dobrze, gdzie jesteśmy, bo to właśnie my.
Bez nas byłoby nam smutniej i w ogóle wstyd.
Lecz dopóki jesteś z sobą, lepiej Ci niż bez,
Ważną jesteś wszak osobą, gdyś w ogóle jest!
ZWROTKA:
Niech każdy będzie tym,...
Lubię styl Masłowskiej. Zachwyciła mnie "Wojna polsko-ruska" i "Między nami dobrze jest". Zaśmiewałam się przy "Jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z domu". "Inni ludzie" okazali się świetni jedynie w ekranizacji Terpińskiej.
"Magicznej rany" nie rozumiem. Dyskusję o tej książce wśród ludzi zachwycającej się nią wyobrażam sobie jako: "ojojoj, biedni ci ludzie z...
Nie tego się spodziewałam po tak głośnej w Polsce książce w 2023 roku. Zawód. Przede wszystkim konwencja stylu niemal biblijnego, stylu pełnego patosu, wydała mi się po X stronach po prostu pretensjonalna. Każde zdanie pisane w taki sposób, jakby samo z siebie krzyczało o tym, jakie jest ono ważne w książce. Gdy po raz dziesiąty czytałam o "brzuchu" lub "ciele" domu,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Dla mnie warstwa fabularna okazała się tu drugoplanowa. Czytałam dla języka. Zadziornego, lakonicznego, bezczelnego, bawiącego się polszczyzną.
"Mnie do rany lepiej nie przykładać, zaraz gangrena pójdzie."
"On był z takich, co się o siebie nie dopominają. W drogę innym nie wchodził, na cudzą pamięć nie nadeptywał."
"Przestał przeżuwać, patrzył gdzieś przed siebie, pewnie w...
No nie zostanę fanką tej książki. Bardzo dobrze mi się ją czytało gdzieś do połowy, kiedy po prostu czytałam jakieś fragmenty życiorysów konkretnych postaci - bardzo byłam ciekawa, jak się te wątki splotą, co tam się wydarzy. I gdy zaczynały się splatać, to zaczęłam wywracać oczami. Nie lubię tego typu satyry w tematach politycznych, religijnych czy globalnego ocieplenia....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze opowiadanie zaczęło się wspaniale, świetny humor. Ale skończyło się zanim dobrze się rozkręciło. Kolejnych już w ogóle nie pamiętam; co się zdążyłam zaangażować, to opowiadanie już się kończyło. Zmarnowany czas.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Podobała mi się ta książka. Mieszanka Lynchowskich refleksji na temat kreatywności, duchowości, filmowej twórczości.
Ale!
Mam wątpliwość co do idei medytacji transcendentalnej i jej realizacji w życiu. Lynch pisze jakim dobrodziejstwem ona jest, jak wiele może dobrego zmienić w życiu, jak wspaniale wpływa na dzieci w szkole, że dzięki niej mogłoby nie być...
Najpierw obejrzałam "Ewa chce spać". Film mnie zachwycił. Potem "Walet pikowy", to samo: zachwyt (ta scenografia!). Zaczęłam się zastanawiać, kim był reżyser, jaki był, co myślał, co przeżył, że kręcił takie filmy, tak zupełnie inne od filmów, które kręcono w tamtych czasach. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Tadeuszu Chmielewski. Nie wiedziałam nawet, że jest reżyserem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie umiem czytać gazet, ponieważ zwyczajnie mnie nudzą. Tym bardziej nie chcę ich kupować dla tej jednej strony (felietonu, wywiadu...). Dlatego czekałam sobie spokojnie aż felietony z TP zostaną wydane w formie książki, dzięki czemu będę mogła je sobie spokojnie czytać: felieton za felietonem. I doczekałam się. I warto było. Jak zwykle w felietonach Masłowskiej: absurd,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Bardzo ciekawy reportaż, tego właśnie bym oczekiwała, jeśli chodzi o ujęcie historii Górnego Śląska (choć momentami poszukiwanie tej śląskiej tożsamości przez autora wydawało mi się mocno naciągane, niezbyt uzasadnione).
Ale! Autor dość gburowato się zachował. Zapytałam, co znaczy "rzeczocyd", bo - no cóż, zdarza się - nie rozumiałam, nawet w kontekście zdania, w którym to...
Maniery to bardzo dobra część tytułu, ponieważ O'connor pisze w sposób tak zmanieryzowany, że co stronę miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Okropnym tonem jest to napisane. Z wyższością. Tonem, który tworzy gruby mur między piszącym a czytającym. Tonem osoby, która ma rację niepodważalną, jedyną. A w dodatku, mimo, że przeczytałam połowę, kompletnie nic z tych pism nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dałam rady. Dobrnęłam prawie do połowy, znaczy... doczołgałam się, ponieważ czytałam na siłę, dając cały czas książce szansę na ten przełomowy moment, w którym wsiąknę w książkę bez opamiętania. Ale poddałam się, gdy przyznałam, że w sumie żadna postać mnie nie interesuje, życie tych postaci mnie nie interesuje, nie są one pełnokrwiste, a raczej bez właściwości....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Ależ to było smaczne, ależ wciągające!
Do tej pory opowiadania uznawałam za coś, co jest przystawką do prawdziwej literatury, jej przedsionkiem; uznawałam opowiadania za coś, co czyta się w tramwaju w czasie 40 minutowej jazdy do pracy, coś co się czyta jako "zapchajdziurę", ale nie na poważnie, nie z pełnym zaangażowaniem.
A tu taka zmiana we mnie dzięki Saundersowi!...
Do Witkowskiego ciągnie mnie po "Drwalu", przy którym bawiłam się znakomicie. Ale tutaj poddaję się po siedemdziesięciu stronach. Nudzę się jak mops czytając głównie opisy; mam wrażenie, że żadna akcja nigdy nie nastąpi, że kolejny rozdział będzie znowu tylko opisem, i kolejny, i kolejny, i kolejny tak samo.
Czytajcie w zamian "Drwala"!
Lubię bardzo styl i język Bargielskiej od czasu przeczytania jej "Małych lisów". Tu jednak mam problem. Sporo tekstów dotyczy muzyki operowej/poważnej; po dwóch takich każdy kolejny omijałam, bo temat zwyczajnie mnie nudził. Pisany ewidentnie dla melomanów (o czym zresztą pisze pod koniec Bargielska, że niektóre teksty pochodzą z "Ruchu muzycznego"). Nie mniej, bardzo...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przepadałam w szkole za wierszami Szymborskiej - głównie dla tego, że tych wierszy w podręcznikach było za dużo, ale także ze względu na niewłaściwy moment w życiu do ich czytania (a więc niedojrzałość, nierozumienie tych wierszy). Ostatnio gdzieś mi się rzuciło w oczy parę jej wierszy. I zaskoczyło. I poleciał reportaż TVN "Chwilami życie bywa znośne", i wiersze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
W ogólnym rozrachunku Anna Gacek ciekawie opowiada, ALE: trochę za dużo Nirvany i Alice in Chains. Zbyt duże skupienie na dramatach (narkotyki, samobójstwa). Zabrakło mi też polskiego wątku lat 90.
/Z technicznej strony: książka jest F A T A L N I E sklejona. Fatalnie. Czyta się ją bardzo niewygodnie, nie da się trzymać jej tylko w jednej dłoni, zdecydowanie wygodniejszy...