Reklama

Turysta polski w ZSRR

Juliusz Strachota
6,9 / 10
82 ocen 14 opinii
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Turysta polski w ZSRR
Data wydania:
2018-10-26
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-26
Język:
polski
ISBN:
9788365739407
Wydawnictwo:
Fundacja Korporacja Ha!art
Kategoria:
literatura piękna
Tagi:
choroba literatura polska pobyt w szpitalu podróż Polska PRL poszukiwanie sensu życia poszukiwanie własnej tożsamości szpital ZSRR życie codzienne



Tytuł oryginału:
Turysta polski w ZSRR
Data wydania:
2018-10-26
Język:
polski
ISBN:
9788365739407
Wydawnictwo:
Fundacja Korporacja Ha!art
Kategoria:
literatura piękna
Tagi:
choroba literatura polska pobyt w szpitalu podróż Polska PRL poszukiwanie sensu życia poszukiwanie własnej tożsamości szpital ZSRR życie codzienne

Średnia ocen
6,9 / 10
82 ocen 14 opinii

Oceń przeczytaną książkę
Dodaj książkę do biblioteczki

Kup książkę

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama

Książki autora

Reklama

Podobne książki

Więcej
więcej

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie [14]

Sortuj:
172
151

Na półkach:

Niech głód przeszłości przestanie nas trawić. Spróbujmy przeżyć to jeszcze raz. Odróbmy zaległą pracę domową z dzieciństwa. Poszukajmy przedmiotów, kiedyś w powszechnym użytku, których wokół nas już nie ma. Juliusz Strachota zabrał mnie w podróż, by odwiedzić różne części byłego Związku Radzieckiego kierując się fotografiami ze starego przewodnika. Te miejsca wypełniały jego mł...

więcej Pokaż mimo to

266
108

Na półkach:

Juliusz Strachota, Turysta polski w ZSRR, książka - tegoroczny finalista Literackiej Nagrody Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia. To mocno autobiograficzna opowieść o wychodzeniu z nałogu, poszukiwaniu swojej drogi życia, podróży do wnętrza. To również książka o rzeczywistej podróży, spełnieniu marzenia życia, terapii odbytej podczas kolejnych przejechanych kilometrów.
więcej Pokaż mimo to


978
725

Na półkach:

Fenomen. I nie tylko przez jamnika na okładce. Juliusz Strachota snuje tęsknotę za czasem utraconym, za wymyślonym wspomnieniem, które trzyma go przy życiu i pomaga wygrzebać się z przytłaczającej rzeczywistości. To opowieść o podróżach – tych wyobrażonych i prawdziwych, tych z obrazków czasów dzieciństwa, które są jak ucieczka przed sobą samym, a jednocześnie zdają się być for...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
1073
48

Na półkach: ,

Spodobało mi się spostrzeżenie "poważną stratą energii są niezdarzone kłótnie, które prowadzę z osobami niewiedzącymi o moim istnieniu". Też się na tym łapię. Opowieść nałogowca, jak każdy nałogowiec, w pierwszej kolejności uzależniony od kłamstwa. Próba ucieczki z wykłamanego wirtualnego świata, tytułowe ZSRR nie jest tu istotne, ta podróż nazywa się introspekcja. Ja...

więcej Pokaż mimo to

2659
131

Na półkach: , , , ,

Takie to dziwne doświadczenie. Bo niby przeczytałam książkę, a jednak czuję się, jakby mi to wszystko autor opowiedział. Tak, jakbym siedziała z Julkiem w jakimś zapomnianym przez teraźniejszość barze, o jakiejś morderczej 6 rano (dlaczego tak wcześnie?) i jakby on mi to wszystko zwyczajnie opowiadał. A ja, popijając czarną herbatę ze szklanki, bym tylko słuchała. Może czasem z...

więcej Pokaż mimo to

74
38

Na półkach: ,

Nieee, może jestem tradycjonalistą, ale ten typ narracji w ogóle mnie nie wciąga. Nie rozumiałem tego, więc dałem sobie spokój...

Pokaż mimo to

234
84

Na półkach:

Przy końcu robi się męcząca.

Pokaż mimo to

762
361

Na półkach: ,

Bardzo było fajne i dobrze się czytało. Jest to malownicza opowieść o podróżach do krajów dawnego Związku Radzieckiego. Tak jest napisana, że aż chce się wziąć plecak i już jechać. Warto przeczytać.

Pokaż mimo to

204
107

Na półkach: ,

Książka nie jest o podróży do ZSRR. To książka o podróży do wnętrza. To wnętrze nie jest miłe. Jest w nim alkohol. Xanax. Uzależnienia. Zagubienia. Wnętrzności. Ale to dobra książka. Dobrze napisana.

Pokaż mimo to

865
89

Na półkach: , ,

Powieść wyraźnie odbiega od nurtu „patrzcie, jak zapierająco dech w płucach jest dookoła naszego prototurysty!”. Jeśli rozpatrywać ją globtrotersko, to warto odnotować brak przydatnych zwrotów w tubylczych slangach, brak bogatych odmalowań wisiorków z muszelek na straganach, brak peanów na cześć lokalnych kuchni... Jak się je, to omlet. Albo coś, co ma inną nazwę, może nawet i ...

więcej Pokaż mimo to

Dyskusje

Książka na półkach


Reklama

Reklama
Reklama

Tu pojawią się rekomendacje dla ciebie

Aby zobaczyć rekomendacje oceń 20 książek w serwisie

Oceń

Wypożycz z biblioteki

Reklama

Cytaty

Juliusz Strachota Turysta polski w ZSRR
Juliusz Strachota Turysta polski w ZSRR
Juliusz Strachota Turysta polski w ZSRR

Mogą Cię również zainteresować

Reklama

Przeczytaj także

zgłoś błąd