rozwińzwiń

W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.

Okładka książki W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność. autora David Lynch, 9788365170910
Okładka książki W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.
David Lynch Wydawnictwo: Samsara poradniki
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Catching the big fish
Data wydania:
2018-01-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-18
Język:
polski
ISBN:
9788365170910
Tłumacz:
Bartłomiej Kotarski
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.



książek na półce przeczytane 560 napisanych opinii 125

Oceny książki W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.

Średnia ocen
6,4 / 10
109 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.

avatar
976
489

Na półkach: , ,

W podstawowce rozmawialam z kolezanka o "Miasteczku Twin Peaks". To byly fascynujace rozmowy i rodzaj dziwnego niepokoju towarzyszy mi, gdy mysle o filmie i tamtych dziwnych latach. Pamietam zachwyt, kiedy idac przejsciem podziemnym, po zmroku zimowa pora, nagle przeczytalam pomazana sprejem sciane: "Wiem kto zabil Laure Palmer". To byl swoisty rodzaj spolecznej histerii. Dzis juz niespotykanej i zapewne to dobrze.
Nigdy nie obejrzalam, dotad, nic innego Lyncha. Teraz jednak po przeczytaniu jego refleksji, zdawkowych opowiesci i porad, zapalalam ochota, aby poznac chocby "Blue velvet".
Co do ksiazki to jesli nie boicie sie opowiesci o medytacji i zetkneliscie sie juz z "Technika uwalniania" albo "Potega terazniejszosci" to polecam. Ja jestem ogromnie zadowolona. Cudnie, ze zdarzaja sie na swiecie takie istoty. Warto od nich czerpac garsciami.

W podstawowce rozmawialam z kolezanka o "Miasteczku Twin Peaks". To byly fascynujace rozmowy i rodzaj dziwnego niepokoju towarzyszy mi, gdy mysle o filmie i tamtych dziwnych latach. Pamietam zachwyt, kiedy idac przejsciem podziemnym, po zmroku zimowa pora, nagle przeczytalam pomazana sprejem sciane: "Wiem kto zabil Laure Palmer". To byl swoisty rodzaj spolecznej histerii....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
259
107

Na półkach:

Skierowane do fanów Lyncha i twórców filmowych. Nie należę ani do jednych, ani do drugich 😆 (widziałam tylko Miasteczko Twin Peaks, podobało mi się).

Przyznaję, że rozdzialiki dotyczące konkretnych filmów trochę przeskakiwałam, bo większości nie znam. Za to skorzystałam z tekstów dotyczących medytacji czy ogólnie procesów kreatywnych - można coś wyhaczyć dla siebie. :)

Książkę czyta się szybko, można wyrywkowo (rozdzialiki są krótkie i treściwe). Polecam tym, którzy postać Davida Lyncha choć trochę znają i cenią - albo w jakiś szczególny sposób zajmują się kinem. Pozostali chyba mogą pominąć. 😃

Skierowane do fanów Lyncha i twórców filmowych. Nie należę ani do jednych, ani do drugich 😆 (widziałam tylko Miasteczko Twin Peaks, podobało mi się).

Przyznaję, że rozdzialiki dotyczące konkretnych filmów trochę przeskakiwałam, bo większości nie znam. Za to skorzystałam z tekstów dotyczących medytacji czy ogólnie procesów kreatywnych - można coś wyhaczyć dla siebie....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
446
11

Na półkach:

To już moje trzecie wydanie tej książki. Każde z nich wydane jest przez inne wydawnictwo i tłumaczone przez inną osobę. To najnowsze wydanie zawiera co najmniej jeden poważny błąd tłumaczeniowy w jednym z pierwszych rozdziałów, w którym tłumacz zaniża o 10 lat doświadczenie Lyncha w praktyce TM. Teraz o samej książce. Jestem wielkim fanem twórczości Lyncha jak również wielkim fanem praktyki medytacji transcendentalnej, dlatego nie mogłem dać tej książce niższej oceny niż maksymalna. Rozumiem jednak tych wszystkich, którzy oceniają krytycznie i Lyncha i TM, ponieważ nie da się ukryć, że i reżyser i technika medytacji są kontrowersyjni. Cieszę się jednak ze wznowienia tej książki, ponieważ jej poprzednie wydania trudno było dostać.

To już moje trzecie wydanie tej książki. Każde z nich wydane jest przez inne wydawnictwo i tłumaczone przez inną osobę. To najnowsze wydanie zawiera co najmniej jeden poważny błąd tłumaczeniowy w jednym z pierwszych rozdziałów, w którym tłumacz zaniża o 10 lat doświadczenie Lyncha w praktyce TM. Teraz o samej książce. Jestem wielkim fanem twórczości Lyncha jak również...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

780 użytkowników ma tytuł W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność. na półkach głównych
  • 417
  • 355
  • 8
113 użytkowników ma tytuł W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność. na półkach dodatkowych
  • 83
  • 9
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.

Inne książki autora

David Lynch
David Lynch
Amerykański reżyser, aktor, producent i scenarzysta filmowy, muzyk, malarz.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ćpun William S. Burroughs
Ćpun
William S. Burroughs
Ćpun. William S. Burroughs Kolejna pozycja z alternatywnej sceny literackiej podąża za cieniem bohatera, który ze szczegółami opisuje swoje życie będąc na ciągłym długu, i w transie nar.k.o.tyko.wych odlotów. Jest to bardzo dobry przykład literatury, która pokazuje powojenną Amerykę i początki opiatowych problemów, z którym państwo zmaga się do dnia dzisiejszego. Akcja skupia się na życiu mężczyzny i jego próbach wyjścia z nałogu. Tak jak literatura jego życie też należy do alternatywnych objawów. Czytając i znając biografię autora ciężko uciec od wątków osobistych, przejawiających się w ucieczce w używki, niemożności poradzenia sobie ze swoją homoseksualną tożsamością i zafascynowaniem psychologią. Autor stał się punktem odniesienia dla przyszłych ruchów i kontrkultury, pokazując, jak życie z tego punktu widzenia może fascynować wielu ludzi szukających spełnienia w życiu z dala od przyjętych standardów. Stał się legendą i ikoną, co tym bardziej budzi fascynujące refleksje na temat odrębności pewnych subkultur. Jest to portret, który warto przeanalizować, gdyż jeśli jesteśmy od niego daleko, pokazuje świat z zupełnie innej perspektywy. Ponadto jakby nie patrzeć nie stracił na swojej aktualności, a tylko wyjaśnia pewne procesy, które zachodzą w społeczeństwie od wielu lat, co daje możliwość zrozumienia skąd obecnie tak mainstreamowa fascynacja używkami. Polecam. Współpraca barterowa z Wydawnictwem Filia
Swiezakksiazkowy - awatar Swiezakksiazkowy
ocenił na84 dni temu
Drzwi percepcji. Niebo i piekło Aldous Huxley
Drzwi percepcji. Niebo i piekło
Aldous Huxley
Pozycja, która pozostawiła gorzko-słodki posmak. Słodkości nadał talent do operowania słowem, metaforami oraz wiedza autora z zakresu sztuki. Więcej jednak chyba w tym dziele goryczy. Doceniam chęć udokumentowania ciekawego eksperymentu i opis subiektywnych przeżyć. Za dużo jednak tam gloryfikacji substancji psychoaktywnych, jedynie z małymi wzmiankami o ich niebezpieczeństwie. Można zgodzić się z autorem, że wielu twórców wspomagało się najróżniejszymi substancjami, a wizje były przelewane na płótno czy papier. Jednak czy tak miałaby wyglądać nasza droga? Społeczeństwo somy czy mokshy, jak by pewnie preferował Aldous? Nasuwa się pytanie: czy już nie żyjemy w takim świecie? Poza ogromnym użyciem wielu substancji psychoaktywnych uznanych za nielegalne, mamy ogromny (i rosnący coraz bardziej) rynek środków psychotropowych. Czy naszym celem jest oddanie się odurzeniu, otępieniu i uzależnieniu? I czy stan odurzenia musi być wywołany przed substancje, a nie przed zdarzenia? Moim zdaniem to opis ucieczki przedstawiony na kolorowym, magnetycznym obrazku. Pierwszy rozdział wywołał sporo irytacji, ale Niebo i Piekło przyniósł rekompensatę i wartość w sprawnych i oryginalnych nawiązaniach do sztuki. "Przestrzeń wciąż tam była, ale straciła swoje nadrzędne znaczenie. Umysł zajęty był nie odległościami i miejscami a byciem i znaczeniem." "To do świata zewnętrznego budzimy się każdego poranka w naszym życiu, to miejsce, gdzie chcąc nie chcąc musimy usiłować żyć." "Dla kontrastu, jak zadziwia nas powaga Natury oraz jej cisza, kiedy stajemy z nią twarzą w twarz, nierozproszeni, przed nagim grzbietem lub wśród pustkowia pradawnych wzgórz." "Naszym celem jest odkrycie, że zawsze znajdowaliśmy się tam gdzie powinniśmy. Niestety wyjątkowo utrudniamy sobie to zadanie." 5.5 dla całości.
Marique - awatar Marique
ocenił na63 miesiące temu
Outsider Colin Wilson
Outsider
Colin Wilson
Dla jasności książka nie tyle jest przedstawieniem egzystencjalizmu co próbą interpretacji osoby Outsidera. Wilson tropi obcego. Poddaje analizie głównie postacie literackie, namiętnie odczytując wszytko przez pryzmat biografii autorów. A opisując życie artystów sięga do pozostawionych przez nich pism. Dziwi podejście do chronologii, Wilson potrafi przedstawić pięć książek Hessego pod rząd dla przedstawienia widzianej przez się ewolucji Outsidera, ale nie dostrzega powiązań między poszczególnymi autorami, a przecież w dużej mierze to lektury ich kształtowały. Zastanawia również dobór książek. Z powieści Sartra tylko Mdłości, z Camusa tylko Obcy. Za to opowiadania Hemingwaya, Graham Greene, Henry James, Lawrence, mistyka buddyjska, Schiller, Goethe, poeci angielscy... Niemniej od tego co jest bardziej zastanawia to czego nie ma. Może to wina braku formalnego wykształcenia, może braku dostępnych lektur, może zaś anglosaskiego pochodzenia. Bardzo to wszytko niespójne, ale jeśli kogoś ciekowi zdecydowanie warto się zapoznać. Napisana przez samouka, chwilami przypomina typowo "szkolne" porównanie, ciekawe czy edukacja pozwoliłaby na wybicie się z tej formy. Autor próbuje stworzyć system, nazywa go w posłowiu "Nowym Egzystencjalizmem" lub co gorsza "egzystencjalizmem fenomenologicznym", będzie go tworzył przez kolejne książki. Ale wszystko to trąci myszką, a i mistyką przy okazji, i dość znamienny jest fakt, że autor największym powodzeniem cieszył się w Stanach.
Mat - awatar Mat
ocenił na65 lat temu
Walden, czyli życie w lesie Henry David Thoreau
Walden, czyli życie w lesie
Henry David Thoreau
W 1845 r. Henry David Thoreau postanowił spędzić dwa lata w samodzielnie zbudowanym domu w lesie nad stawem z dala od ludzi, a bliżej swoich myśli. Utrzymywał się z pracy własnych rąk prowadząc w odosobnieniu i ciszy dziennik, który stał się rozprawą filozoficzną w formie 18 esejów. Thoreau był wielbicielem natury, którą uznawał za główne źródło poznania. Twierdził, że człowiek nie musi wysoko sięgać, aby zaspokoić swoje potrzeby, bo wszystko jest w stanie otrzymać od natury, ale musi ją szanować i poddać się jej rytmowi. Dzięki temu uprości a jednocześnie ubogaci duchowo swoją egzystencję. Jest to tekst nad wyraz aktualny, biorąc pod uwagę dzisiejszy rozwój cywilizacyjny, zagrożenia ekologiczne i „spalanie” się człowieka w konsumpcyjnym świecie, przez co staliśmy się wymagający, wygodni i uzależnieni od przeróżnych technologii. Wg mnie założenia płynące z esejów Thoreau są odpowiednikiem dzisiejszej filozofii minimalizmu, który opiera się na poszanowaniu natury, praktykowaniu zasad ekologii i posiadania tylko tego, co wnosi w życie człowieka wartość. To także rozwój osobisty, spokój i dbałość o relacje. Thoreau w swej filozofii wyraża troskę o drugiego człowieka i próbuje wskazać mu drogę do natury, która wg niego jest początkiem i końcem wszystkiego. Jego tekst to pochwała przyrody i zaprzeczenie istnienia wszelkich złudnych dogodności wymyślonych dla ludzi, z których codziennie korzystamy łudząc się, że służą nam i ułatwiają nasz żywot. Zachęcam do wczytania się w eseje Thoreau. Dzięki nim znajdziecie się w małym domku nad stawem w stanie Massachusetts i być może zainspirujecie się poglądami XIX w. filozofa.
annaczyta - awatar annaczyta
oceniła na74 miesiące temu
Włóczędzy Dharmy Jack Kerouac
Włóczędzy Dharmy
Jack Kerouac
"Włóczędzy Dharmy" to moja druga książka Jacka Kerouaca, więc wiedziałam czego się spodziewać i w sumie wiele się nie pomyliłam w swoich przewidywaniach. Tutaj również mamy sporo czasu w drodze lub na spotkaniach z przedstawicielami Beat Generation, ale jest też trochę filozofii i duchowości, w rozumieniu autora. Mimo braku ścisłej i porywającej fabuły, jest tu sporo do odczytania między wierszami. Mamy tu dość duży wgląd w rzeczywistość bitników, którzy krytykują materializm i działają na przekór ogólnie przyjętym normom. Manifestują wolność, dzikość i poszukują głębi w życiu, w tym przypadku inspirując się buddyzmem, zen oraz taoizmem. Czują się oświeceni, lecz wcale nie czerpią z samej istoty tych duchowych praktyk, często traktując je bardzo powierzchownie. Bywają bardzo często zagubieni, jedni próbują coś z tym zrobić, inni nie. To wewnętrzne zagubieniu towarzyszy głównemu bohaterowi od początku do końca, choć nieco oszukuje siebie i innych, że jest inaczej. Widać w tej książce wiele sprzeczności i niekonsekwencji, a ruch bitników niezmiennie mnie fascynuje, gdyż w pewnych aspektach się z nimi mogę utożsamiać, w innych jednak zupełnie nie. Na uwagę z pewnością zasługują fragmety wschodniej poezji oraz malownicze opisy przyrody. Obcowanie z górami, potęgą natury, szukanie w wędrowce samego siebie, to wszystko hipnotyzuje czytelnika i skłania do pewnych przemyśleń. Co ciekawe, w tej książce Kerouac również umieszcza jako głównego bohatera swoje alter ego, pojawia się też alter ego Gary'ego Snydera i mam wrażenie, jakby obaj zamienili się rolami na przestrzeni tej książki a "W drodze". Nie jest to lektura łatwa, ale moim zdaniem warta poznania, szczególnie jeśli ktoś lubi czytać między wierszami lub chce bliżej poznać ruch Beat Generation. "Włóczędzy Dharmy", choć sami może gubią gdzieś istotę poszukiwanej przez siebie prawdy, to są książką momentami fascynującą, skłaniającą do przemyśleń, a przede wszystkim na wskroś amerykańską.
brave_book - awatar brave_book
ocenił na75 miesięcy temu
Skowyt i inne wiersze Allen Ginsberg
Skowyt i inne wiersze
Allen Ginsberg
[...] SONG looks out of the heart burning with purity— for the burden of life is love [...] HOWL I saw the best minds of my generation destroyed by madness, starving hysterical naked, dragging themselves through the negro streets at dawn looking for an angry fix, angel headed hipsters burning for the ancient heavenly connection to the starry dynamo in the machinery of night, who poverty and tatters and hollow-eyed and high sat up smoking in the supernatural darkness of cold-water flats floating across the tops of cities contemplating jazz, who bared their brains to Heaven under the El and saw Mohammedan angels staggering on tenement roofs illuminated, who passed through universities with radiant eyes hallucinating. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" ! Zbiór poezji Allena Ginsberga opublikowany 1 listopada 1956 roku. "Howl and Other Poems" ukazał się jako czwarty tom serii Pocket Poets Series wydawanej przez City Lights Books . Zawiera najsłynniejszy wiersz Ginsberga, „ Howl ”, który jest uważany za jedno z głównych dzieł pokolenia beatników. Spis treści : Wprowadzenie Williama Carlosa Williamsa Howl - wiersz jest dedykowany Carlowi Solomonowi. Choć początkowo wzbudzał duże kontrowersje i przez lata był wykluczony z kanonu akademickiego, „Skowyt” stopniowo zaczął być uważany za wielkie dzieło współczesnej literatury amerykańskiej. Wiersz ten jest również ściśle kojarzony z grupą pisarzy znaną jako pokolenie beatników*. Footnote to Howl A Supermarket in California - krótki poemat o onirycznym spotkaniu z Waltem Whitmanem , jednym z największych idoli Ginsberga; Transcription of Organ Music - wiersz zawiera powtarzające się obrazy otwierania lub bycia otwartym: otwarte drzwi, puste oczodoły, otwierające się kwiaty, otwarte łono, co prowadzi do obrazu całego świata jako „otwartego na przyjęcie”; Sunflower Sutra - opowieść o pobycie z Jackiem Kerouakiem na stacji kolejowej, odkryciu słonecznika pokrytego brudem i sadzą z stacji kolejowej oraz późniejszym odkryciu, że jest to metafora całej ludzkości; America - poemat w formie rozmowy narratora z Ameryką; In the Baggage Room at Greyhound Wcześniejsze wiersze : An Asphodel Song Wild Orphan In Back of the Real Zbiór początkowo był dedykowany Lucienowi Carrowi, ale na prośbę Carra jego nazwisko zostało później usunięte ze wszystkich przyszłych wydań. Ciekawe doświadczenie. 𝗦𝗠𝗨𝗧𝗡𝗬 𝗜 𝗦𝗔𝗠𝗢𝗧𝗡𝗬 𝗖𝗭Ł𝗢𝗪𝗜𝗘𝗞 𝗗𝗢 𝗜𝗡𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗭𝗔𝗚𝗨𝗕𝗜𝗢𝗡𝗘𝗚𝗢 𝗖𝗭Ł𝗢𝗪𝗜𝗘𝗞𝗔 ⵑ 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 ⵑ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝐃𝐋𝐀 𝐂𝐈𝐄𝐊𝐀𝐖𝐒𝐊𝐈𝐂𝐇 : *𝐁𝐞𝐚𝐭 𝐆𝐞𝐧𝐞𝐫𝐚𝐭𝐢𝐨𝐧- o literacki ruch subkulturowy zapoczątkowany przez grupę autorów, których prace eksplorowały i wpływały na amerykańską kulturę i politykę w okresie powojennym. Centralnymi elementami kultury Beat są odrzucenie standardowych wartości narracyjnych, podejmowanie duchowych poszukiwań, eksploracja amerykańskich i wschodnich religii, odrzucenie materializmu ekonomicznego , wyraźne przedstawienia kondycji ludzkiej , eksperymentowanie z narkotykami psychodelicznymi oraz wyzwolenie i eksploracja seksualna . Do najbardziej znanych przykładów literatury beatników należą : Allen Ginsberg's Howl (1956),William S. Burroughs' Naked Lunch (1959),and Jack Kerouac's On the Road (1957) Główna grupa autorów pokolenia beatników — Herbert Huncke , Ginsberg, Burroughs, Lucien Carr i Kerouac. Ten ostatni Kerouac przyznaje, że to Huncke, uliczny cwaniak, pierwotnie użył frazy „beat” we wcześniejszej dyskusji z nim. Przymiotnik „beat” mógł potocznie oznaczać „zmęczony” lub „zdołowany” w ówczesnej społeczności afroamerykańskiej i rozwinął się z obrazu „beat to his socks”,, ale Kerouac rozszerzył znaczenie, aby uwzględnić konotacje „optymistyczny”, „beatific” i muzyczne skojarzenie bycia „w rytmie” i „beat to keep” z wiersza Beat Generation . info wiki
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na710 miesięcy temu
Oko w piramidzie Robert Anton Wilson
Oko w piramidzie
Robert Anton Wilson Robert Shea
Rzadko czytam belerystyke ale z racji bycia fanem Roberta Anotona Wilsona i wszystkich jego książek biograficzno-filozoficzno-ezoterycznych postanowiłem sięgnąć po jego trylogie Illuminatus, którą czesto wspomina w innych swoich pozycjach. Specjalne podziękowania dla żony która z okazji świąt zdobyła dla mnie całą trylogię, co nie jest już takie proste bo w necie na rynku wtórnym wisi dosłownie po kilka egzemplarzy.  Jak wspomniałem "oko w piramidzie" jest pierwszą częścią większej trylogii. Gdybym miał opisać ją jedynym słowem byloby to bez wątpienia: chaos. Gdybym miał dwoma napisałbym: totalny chaos. Widać od razu że autorytetem literackim autora (autorów?) był James Joyce. Ksiażka napisana jest w sposób całkowicie asynchroniczny, posiada kilku jak nie kilkunastu głównych bohaterów (w tym jeden z nich jest delfinem),dzieje się w kilkunastu różnych miejscach (w tym na Atlantydzie),opisywane wydarzenia mają miejsce na przestrzeni 1000 lat a narracja przeskakuje często z pierwszej na trzecioosobową. Na plus to, że chociaż tutaj mamy wyraźnie zarysowaną główną oś fabularną czyli starcie między mitycznymi Illuminatami, którzy dążą do przejęcia władzy nad światem a zakonem Dyskordian który ma za zadanie ich powstrzymać. Nie są to oczywiście jedyne grupy występujące w książce, tutaj jest absolutnie wszystko: wspomniani wyżej iluminaci, masoni, księża, sataniniści, anarchiści, kapitaliści, narkomani, przestępcy, protestujący studenci, poeci, płatni zabójcy i morświny. Bardzo ciekawym zabiegiem w tym całym literackim sosie jest całkowite wymieszanie autentycznych faktów historycznych (zamach na Kennedy'ego, powstanie niektorych grup, wydarzenia z USA, osoby historyczne) z totalnie odjechanymi teoriami spiskowymi wymyślonymi przez autorów. Przez całą książke nie idzie się połapać bez sprawdzania która część jest prawdziwa a która nie (w myśl zasady "wszystko jest prawdziwe, nic nie jest prawdziwe" Mimo że po pierwszych stronach spodziewałem się że będzie to niesamowita mordęga, ale książka wciąga i łyknąłem całość w 3 wieczory. Z chęcią sięgne po nastepną częśc, ktora już na mnie czeka
mortis - awatar mortis
ocenił na83 miesiące temu
W drodze Jack Kerouac
W drodze
Jack Kerouac
trochę się rozczarowałem tą książką. myślałem, że Jack Kerouac pisze bardziej treściwie, opisowo i poetycko - tak przynajmniej zapewniał Ginsberg, który mówił, że Kerouac, to wielki pisarz pokolenia bitników. nic bardziej mylnego, treść tej książki to szybka, oszczędna i pobieżna relacja z paru wycieczek na pałę po Stanach Zjednoczonych I Meksyku. a ja tak bardzo chciałbym te Stany poznać, właśnie dzięki wyobraźni. chuja! trzeba jednak będzie jechać. myślę, że z tych waletowych tripów można by zrobić kilka tomów "w drodze", ładnie to wszystko przedstawić, nakreślić, tak by dla czytelników spoza USA książka stała się wręcz przewodnikiem bez ilustracji. trochę żal mi Dean'a, był takim typowym RollingStonem, toczył się po tych Stanach i Meksyku i nigdzie nie umiał zapuścić korzenia. niby ojca szukał. znam jemu podobnych, może nie tak światowych, ale za to płodnych. za 500+ się bujają po mieście. tak się zastanawiałem (bo muszę przyznać, że lubię podróżować) jak zrobić taki trip w mojej rzeczywistości. otóż można. po Europie. trzeba by tylko samochodu, worka pieniędzy na benzynę oraz na opłaty autostradowe. chyba że można by na stopa, ale nie wiem czy moim wieku poradziłbym sobie z takim dyskomfortem. fajnie się czytało i mega mi się podobało mimo tego całego, pieprzonego hype'u. teraz, gdy mam już w głowie całą tą historię, zobaczę sobie film i porównam swoje wyobrażenie do tego co zaproponował reżyser.
Polubic_czytanie - awatar Polubic_czytanie
ocenił na61 miesiąc temu

Cytaty z książki W pogoni za wielką rybą. Medytacja. Świadomość. Kreatywność.

Więcej
David Lynch W pogoni za wielką rybą Zobacz więcej
David Lynch W pogoni za wielką rybą Zobacz więcej
David Lynch W pogoni za wielką rybą Zobacz więcej
Więcej