rozwiń zwiń

Międzynarodowy Dzień Muzyki i muzycy w literaturze

Marcin Waincetel Marcin Waincetel
01.10.2022

Muzyka nierozerwalnie łączy się z literaturą, podobnie jak dźwięki ze słowami. Taka forma sztuki towarzyszyła człowiekowi właściwie od zarania dziejów – w czasie pracy i w zabawie, przy obrzędach i rytuałach, na wojnie i w trakcie pokoju. W Międzynarodowy Dzień Muzyki zastanawiamy się nad tym, jak muzyka łączy się z książkami, wspominając między innymi artystów, którzy próbowali się w formie prozy i poezji – jak chociażby Bob Dylan, Jacek Kaczmarski, a także pisarzy, którzy udzielali się muzycznie – żeby przywołać tylko Jo Nesbø czy Stephena Kinga.

Międzynarodowy Dzień Muzyki i muzycy w literaturze

Mitologiczne początki i symbole popkultury

Sztuka organizacji struktur dźwiękowych w czasie. Tak brzmi jedna ze słownikowych definicji muzyki. Bardziej atrakcyjna wydaje się jednak charakterystyka związana z mitami, gdzie była sztuką Muz. Zresztą według mitologii rzymskiej wynalazcą muzyki był Merkury, który ze skorupy żółwia skonstruował lirę. W Grecji takiej formie sztuki patronował oczywiście boski Apollo. Z kolei według przekazów biblijnych wynalazcą muzyki był mężczyzna o imieniu Jubal, potomek Kaina, jedyny muzyk wymieniany przed potopem.

Muzyka pozostaje przejawem ludzkiej kultury, a więc specyficznej, bo artystycznej działalności człowieka. Każdy rodzaj i gatunek jest definiowany w inny sposób. Najlepiej widać to za sprawą przedstawicieli różnych subkultur. Punki i metale, depesze i hip-hopowcy wyróżniają się określonym ubiorem, niekiedy makijażem czy slangiem – specyficznym słownictwem. Zresztą w muzyce niemal zawsze zapisana jest pewna historia, czego dowiadujemy się z muzycznych encyklopedii i opracowań.

Świetnie wyjaśniono to w książce „Zasłuchany mózg. Co się dzieje w głowie, gdy słuchasz muzyki”, w której Daniel J. Levitin, swego czasu muzyk rockowy, z wykształcenia neurobiolog, wykazuje związki i zależności pomiędzy muzyką a mózgiem człowieka. Bo świat dźwięków pozostaje fascynująco tajemniczy – to historia kultury, określonych nurtów w sztuce, społeczno-cywilizacyjnych przemian. Wystarczy wskazać w tym miejscu tylko kilka tytułów, choćby „Please kill me. Punkowa historia punka”, „Queen. Ilustrowana historia królowej rocka” czy „Kult. Biała księga, czyli wszystko o wszystkich piosenkach”, aby uświadomić sobie, że świat muzyki to opowieść o ikonach popkultury, symbolach naszych czasów.

Mistrzowie słowa i muzyki – głosy pokolenia

Bob Dylan, amerykański piosenkarz, kompozytor, autor tekstów, pisarz i poeta. Twórca uznany za jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci muzyki popularnej, który w swoich utworach łączy zarówno amerykański folklor i country blues, jak i gospel, rock, jazz, swing. Prawdziwy tytan pracy, który w 2016 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Dylan to człowiek orkiestra, który swoim życiem dzieli się na łamach książki „Moje kroniki” i o którym przeczytamy również także w zbiorach historii poezji, choćby w kompleksowym opracowaniu „Od Walta Whitmana do Boba Dylana. Antologia poezji amerykańskiej”. Czasami to, co najciekawsze, wybrzmiewa nie tylko w utworach muzycznych, lecz również w biografiach artystów.

Doskonale ilustruje to „Muzyka ciszy”, książka, która została poświęcona Andrei Bocellemu. Jedna z największych postaci scenicznych, wybitny tenor, charyzmatyczny śpiewak, multiinstrumentalista, który urodził się jako niedowidzący z jaskrą, aby w wieku 12 lat całkowicie stracić wzrok. Śpiewak opowiada o swoim życiu, wyrzeczeniach, trudnościach i wyzwaniach, ale także pasji, która łączy się z zawodową misją. Czasami związanej z walką – bo muzyka może być manifestem, ale też potężnym orężem. Słowa mają moc.

Niezwykle pasjonującą lekturą pozostaje książka „Artyści ’44. Gwiazdy w Powstaniu Warszawskim”. To przedstawienie prawdziwych losów gwiazd kina, teatru i estrady w powstaniu warszawskim. Byli żołnierzami i walczyli z bronią w ręku. Służyli, dając koncerty i organizując przedstawienia. Wielu po prostu próbowało przeżyć i ochronić bliskich. W książce poznamy powstańcze losy między innymi: Mieczysława Fogga, Stefana Kisielewskiego, Ireny Kwiatkowskiej, Andrzeja Łapickiego, Jeremiego Przybory czy Władysława Szpilmana, wybitnego pianisty, którego losy stały się podstawą kultowego filmu „Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego.

Na polskiej scenie mieliśmy zresztą prawdziwych bardów, mistrzów słowa, których teksty zawierały ponadczasowe prawdy. Jednym z takich artystów był bez wątpienia Jacek Kaczmarski. Poeta, prozaik, twórca niezapomnianych „Murów”, „Naszej klasy” czy „Obławy”. Nazywany bardem „Solidarności”, pozostał muzykiem osobnym, artystą oryginalnym – człowiekiem niełatwym, lecz fascynującym, o czym dowiadujemy się z książek: „Jacek Kaczmarski. To moja droga” i „Jacek Kaczmarski w świecie tekstów”. Bo warstwa literacka zawsze była niezwykle istotna dla mistrza słowa.

Muzyka to jednak nie tylko historia, bo przecież współczesna scena należy do artystów z młodego pokolenia – nowej generacji. Idealnie obrazuje to książka „Billie Eilish. Droga do gwiazd”, będąca opowieścią o fenomenalnej artystce, która przed osiągnięciem osiemnastego roku życia miała na koncie kilka statuetek Grammy. Interesująca jest także pozycja zatytułowana po prostu „O sobie – Billie Eilish”, w której artystka daje wgląd w swoje życie – zarówno to na scenie, jak i poza nią. Wszystkie fotografie zostały starannie wybrane i opracowane przez samą Billie. Artystka postanowiła podzielić się najważniejszymi momentami ze swojego życia, a także autentycznymi przemyśleniami na temat szalonej podróży, którą odbyła do tej pory.

Pisarze, którzy zajmują się muzyką

Fascynujące są biografie muzyków, zapis społeczno-kulturowych przemian, ewolucja formy sztuki, jak również subkultur, które definiują estradowych twórców. Okazuje się jednak, że niekiedy również uznani pisarze – myśliciele, mistrzowie kreowania literackich światów i angażujących fabuł – starają się przekraczać granice sztuk, aby zamanifestować inny rodzaj własnej wrażliwości. Zaskakujące, a jednak prawdziwe, że niektórzy pisarze próbowali się w muzyce.

Choćby Jo Nesbø, bodaj najbardziej znany na całym świecie autor skandynawskich kryminałów, który na początku lat 90. był wokalistą, gitarzystą, a nawet kompozytorem w prowadzonym wraz z bratem pop-rockowym zespole Di Derre. W Polsce takim znaczącym przykładem łączenia sztuki słowa i dźwięków jest oczywiście Marcin Świetlicki – poeta, który założył słynny w pewnych kręgach zespół Świetliki, gdzie za sprawą melorecytacji artysta daje wyraz swojej wrażliwości. Okazuje się, że nawet król grozy, nie kto inny, jak wielki Stephen King, założył Rock Bottom Remainders, charytatywną kapelę rockową, w której autor „Lśnienia” dał się poznać jako gitarzysta i wokalista. Szalony projekt, niestandardowe teksty, zaskakujące połączenie.

Święto Muzyki, czyli literackie dźwięki

Muzyka nierozerwalnie łączy się z literaturą, podobnie jak dźwięki ze słowami. Taka forma sztuki towarzyszyła człowiekowi właściwie od zarania dziejów. Obecnie utożsamiana jest oczywiście z rozrywką, wielkimi wydarzeniami scenicznymi, ilustracją filmów, ale również poezją, która daje natchnienie. Wskazaliśmy Boba Dylana i Jacka Kaczmarskiego, Stephena Kinga oraz Jo Nesbø, ale to oczywiście niejedyni artyści, którzy łączyli literaturę z muzyką.

Kto waszym zdaniem zasługuje na pamięć i przywołanie? Które biografie artystów cenicie najbardziej? Koniecznie podzielcie się tym z nami w komentarzach!


komentarze [10]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Verbal 05.10.2022 13:17
Czytelnik

Muzyka dziwnie w tym artykule utożsamiana z popkulturą....Do rzeczy.
Tomasz Mann- arcydzieło " Doktor Faustus", spora część inspirowana Schoenbergiem i jego skala dwunastotonową
Stefan Zweig- we wspomnieniach istotny fragment o kompozytorze Maksie Regerze. 
Z drugiej strony:
Komp. Egon Wellesz-- fundamentalne dzieło o muzyce Bizancjum
Berlioz-- świetne wspomnienia
Schumann-...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Monika 01.10.2022 17:27
Czytelniczka

Moje życie, moja muzyka. Autobiografia wymagająca, ale ciekawa. A z lżejszej muzyki  Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Moje życie, moja muzyka. Autobiografia  Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy
Outsider 01.10.2022 15:45
Czytelnik

Ja sobie cenię autobiografię Eltona Johna. 
Napisana bardzo sprawnie, z humorem i niezwykle szczerze.
Znakomicie się czyta! Uważam, że może się spodobać nawet nie fanom muzyki tego artysty. To nie jest autobiografia - laurka,  jest to książka autentyczna. Elton opisuje również sytuacje, gdy sam nie zachował się jak trzeba. Dlatego też dostajemy pełny obraz jego osoby i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
JustynaZaczytana 01.10.2022 15:29
Czytelniczka

Moje ulubione książki w tym temacie to  Bronisław Kaper od początku do końca Duet. Opowieść o Klarze i Robercie Schumannach

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
 Bronisław Kaper od początku do końca  Duet. Opowieść o Klarze i Robercie Schumannach
almos 01.10.2022 14:40
Bibliotekarz

Na pewno warta jest przeczytania  Zgiełk czasu - fabularyzowana biografia Dymitra Szostakowicza. Dobre jest też Dyrygowanie. Sprawa życia i śmierci
A teraz o jazzie, bo jestem miłośnikiem tego gatunku: Komeda. Osobiste życie jazzu

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 Zgiełk czasu  Dyrygowanie. Sprawa życia i śmierci  Komeda. Osobiste życie jazzu  Herbie Hancock. Autobiografia legendy jazzu  Ja, Urbanator. Awantury muzyka jazzowego  Desperado. Autobiografia
Cleopatrapl 01.10.2022 13:00
Czytelniczka

Mnie zainteresowała biografia Billie Holiday. BiografiaLady Day śpiewa bluesa. Wprawdzie jej muzyka nie przypadła mi do gustu, ale warto zapoznać się bliżej z tą postacią.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Zasada 01.10.2022 12:43
Czytelnik

Alejo Carpentier napisal historyczne opracowanie Muzyka na Kubie wykorzystywał muzykę także jako element swojej prozy by wymienić tylko Podróż do źródeł czasu i Koncert barokowy. Julio...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Cleopatrapl 01.10.2022 13:02
Czytelniczka

Byłam na Kubie i mogę śmiało napisać, że ci ludzie rodzą się już z duszą artysty. Są niezwykle utalentowani. A tamtejsza myzyka zachwyca.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Róża_Bzowa 02.10.2022 23:13
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

@Zasada: Zgadzam się. Tytuł artykułu "... muzycy w literaturze" dał mi złudną nadzieję, że w tekście będą także jakieś przykłady z literatury pięknej. Dzięki za Twoje przykłady, części z nich przyszła mi od razu na myśl.
Warto przeczytać także: 
M.U.Z.Y.K.A. Możesz usłyszeć zygzaki, krajobrazy i archidźwięki

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
 M.U.Z.Y.K.A. Możesz usłyszeć zygzaki, krajobrazy i archidźwięki  Pianistka  Belcanto  Piana dni  Śpiewaczka  Novecento. Monolog  Ziemia pod jej stopami  Wyznaję  Kolekcjoner dźwięków
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Marcin Waincetel 01.10.2022 10:00
Oficjalny recenzent

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post