
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Moje kroniki część 1

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Chronicles, Volume One
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 180
- Czas czytania
- 3 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373844902
- Tłumacz:
- Jacek Sikora
Zaskakująco szczere wspomnienia z okresu do roku 1989. Autor nie wykazuje większego przywiązania do przełomowych momentów swego życia, ani nawet do chronologii i geografii. Woli penetrować rozległe pokłady pamięci. Mimo licznych meandrów i gwałtownych zmian tematów Dylan nie pozwala czytelnikowi stracić wątku. Początek i koniec to mniej więcej to samo miejsce; cisza przed burzą, która wyniosła go na wyżyny sławy. Ów początek i koniec to pierwsze kroki na nowojorskiej scenie. A pomiędzy - wspomnienia z dzieciństwa, wchodzenie w dorosłość w ostępach prowincjonalnej Minnesoty, spowiedź z rozterek u progu kariery tekściarza, opowieść o muzycznych idolach i literackich fascynacjach. I mimo że obszerny fragment wiąże się z powstawaniem albumu "Oh Mercy" (1989r.) to książka jest w istocie wejrzeniem we wczesne lata twórczości, które sprawiły, że Dylan został okrzyknięty "sumieniem pokolenia". Część wspomnień poświęcona jest wysiłkom Dylana, zmierzającym do zmiany takiego wizerunku, tej "gęby". Nie odpowiadała mu bowiem ani rola barda protestu, ani mesjasza pokolenia, jaką mu - według niego bezpodstawnie - przypisano.
Kup Moje kroniki część 1 w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Moje kroniki część 1
Poznaj innych czytelników
246 użytkowników ma tytuł Moje kroniki część 1 na półkach głównych- Przeczytane 145
- Chcę przeczytać 98
- Teraz czytam 3
- Posiadam 68
- Muzyka 10
- Ulubione 9
- Biografie 6
- Chcę w prezencie 3
- Muzyczne 2
- Klub Książki 1
Tagi i tematy do książki Moje kroniki część 1
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Moje kroniki część 1














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Moje kroniki część 1
"No one sings Dylan like Dylan" pamiętam to zdanie z jakiegoś wywiadu, czort wie dla kogo, ale gwarantuję, że było to dawno temu, co tu kryć chłop śpiewać nie umie, ale pisze tak, że Nobel się do niego uśmiechnął, jego twórczość była jedną z przyczyn powywracania światopoglądu kilku pokoleń.
"No one sings Dylan like Dylan" pamiętam to zdanie z jakiegoś wywiadu, czort wie dla kogo, ale gwarantuję, że było to dawno temu, co tu kryć chłop śpiewać nie umie, ale pisze tak, że Nobel się do niego uśmiechnął, jego twórczość była jedną z przyczyn powywracania światopoglądu kilku pokoleń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo towielkim odkryciem dla Boba Dylana był legendarny już bluesman i poeta Robert Johnson . Po śmierci pierwsza płyta z kolekcją jego utworów, King of the Delta Blues Singers, wydana została dopiero w 1961 roku
wielkim odkryciem dla Boba Dylana był legendarny już bluesman i poeta Robert Johnson . Po śmierci pierwsza płyta z kolekcją jego utworów, King of the Delta Blues Singers, wydana została dopiero w 1961 roku
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook jest ciężki, trudno połapać się w tytułach ludziach.... Bob oczywiście nie pisze chronologicznie to urywki przemyśleń i wydarzeń z życia, Niezwykle interesujące, ale jednak nie w formie mówionej. Gdyby ktoś mi powiedział, że nobel byłby za kroniki puknęłabym w głowę. Natomiast za całokształt twórczości muzycznej, wbrew wszelkim negatywnym opiniom dostał całkowicie zasłużenie ;) Często autor tekstów/ poezji pozostaje w cieniu wykonawcy. Dylan pisał dla wielu, wielu wykonywało jego utwory, nie tylko on sam. Często oryginalne wykonania zanikają, na co też między innymi zwraca uwagę w swych kronikach.
Audiobook jest ciężki, trudno połapać się w tytułach ludziach.... Bob oczywiście nie pisze chronologicznie to urywki przemyśleń i wydarzeń z życia, Niezwykle interesujące, ale jednak nie w formie mówionej. Gdyby ktoś mi powiedział, że nobel byłby za kroniki puknęłabym w głowę. Natomiast za całokształt twórczości muzycznej, wbrew wszelkim negatywnym opiniom dostał całkowicie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTwórczość Boba Dylana poznałam (o zgrozo!) dopiero niedawno. Nazwisko muzyka wielokrotnie obiło mi się o uszy, ale w mojej głowie pozostawał tylko jedną z wielu postaci, które ukształtowały kulturę lat 60 i które nie różnią się zbytnio od innych znanych wszem i wobec ikon. Jednak po oglądnięciu programu dokumentalnego o muzyce z tamtego okresu, postanowiłam zapoznać się z Dylanem. Koniec końców, zauroczyły mnie jego teksty, ochrypły głos i charakterystyczny dźwięk ostro szarpanej gitary i harmonijki.
Mój znajomy rozczarowany opowiadał mi o męce, z jaką zmagał się z autobiografią Boba. Moim zdaniem, jeżeli interesuje was nie tylko Dylan, ale także muzyka lat 60 to pozycja dla was. Muzyk oszczędnie opowiada o swoim życiu osobistym a skupia się raczej na tym, co zainspirowało go do sięgnięcia po gitarę i samotnego wyjazdu do Nowego Yorku i jak wyglądała jego muzyczna droga. Nazwisk multum, łatwo można się pogubić, ale dla kogoś kto chce powiększyć swoją muzyczną wiedzę to strzał w dziesiątkę. Jednak jeśli oczekujecie opowieści o skandalach i romansach, które miały miejsce wśród artystów tego okresu, możecie się rozczarować.
Twórczość Boba Dylana poznałam (o zgrozo!) dopiero niedawno. Nazwisko muzyka wielokrotnie obiło mi się o uszy, ale w mojej głowie pozostawał tylko jedną z wielu postaci, które ukształtowały kulturę lat 60 i które nie różnią się zbytnio od innych znanych wszem i wobec ikon. Jednak po oglądnięciu programu dokumentalnego o muzyce z tamtego okresu, postanowiłam zapoznać się z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ typową biografią nie ma to zbyt wiele wspólnego, ale to jedna z głównych zalet tej książki. Bob opowiada o różnych momentach swojej kariery, przeplatając anegdoty, wymieniając tony nazwisk, jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele o sobie i omijając najbardziej kojarzone punkty własnego życiorysu. Jest to podejście bardzo w jego stylu i mnie osobiście prywatne wynurzenia by rozczarowały. Polecam szczególnie rozdziały dotyczące jego początków w Nowym Jorku. Mają niesamowity klimat.
Kocham Boba Dylana, więc jestem zupełnie nieobiektywna, z drugiej strony jednak pierwszy raz przeczytałam Moje Kroniki zaraz na początku mojego Bobowego szaleństwa a i tak mi się bardzo podobała.
Z typową biografią nie ma to zbyt wiele wspólnego, ale to jedna z głównych zalet tej książki. Bob opowiada o różnych momentach swojej kariery, przeplatając anegdoty, wymieniając tony nazwisk, jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele o sobie i omijając najbardziej kojarzone punkty własnego życiorysu. Jest to podejście bardzo w jego stylu i mnie osobiście prywatne wynurzenia by...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem nieobiektywny. Świetnie napisana, szkoda tylko, że nie ma kolejnych części.
Jestem nieobiektywny. Świetnie napisana, szkoda tylko, że nie ma kolejnych części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest obowiązkową pozycją dla wszystkich fanów i sympatyków Boba Dylana, jak i dla "badaczy" historii muzyki. Z początku można zrazić się ilością nieznanych nazwisk, nazw i miejsc, bowiem ,,Moje kroniki" są napisane bardzo dokładnie. Nie można zaliczyć ich do lektur "łatwych" - wymagają od czytelnika skupienia i koncentracji. Mimo to całość książki przedstawia się w bardzo pozytywny sposób. Dzięki niej możemy poznać życie wielkiego artysty z jego strony. W niektórych momentach książka ma bardzo intymny wyraz, który pozwala wczuć się w przedstawioną sytuację.
Książka jest obowiązkową pozycją dla wszystkich fanów i sympatyków Boba Dylana, jak i dla "badaczy" historii muzyki. Z początku można zrazić się ilością nieznanych nazwisk, nazw i miejsc, bowiem ,,Moje kroniki" są napisane bardzo dokładnie. Nie można zaliczyć ich do lektur "łatwych" - wymagają od czytelnika skupienia i koncentracji. Mimo to całość książki przedstawia się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa cudowna napisana wręcz poetyckim językiem autobiografia zaprowadziłam mnie do wielu innych poetów czy muzyków, którymi inspirował się Dylan. Choć nie zachowuje on jakiejkolwiek chronologii,opisuje niesamowicie dokładnie ważne dla niego momenty w życiu czy osoby. W połączeniu ze znajomością co poniektórych faktów z życia Boba jest to znakomity sposób poznania choć odrobinę natury, raczej zamkniętego w sobie muzyka.
Ta cudowna napisana wręcz poetyckim językiem autobiografia zaprowadziłam mnie do wielu innych poetów czy muzyków, którymi inspirował się Dylan. Choć nie zachowuje on jakiejkolwiek chronologii,opisuje niesamowicie dokładnie ważne dla niego momenty w życiu czy osoby. W połączeniu ze znajomością co poniektórych faktów z życia Boba jest to znakomity sposób poznania choć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to