Krew Nowych Bogów

Okładka książki Krew Nowych Bogów
Katarzyna Wycisk Wydawnictwo: K.Wycisk Cykl: Kroniki Krwi i Mroku (tom 1) fantasy, science fiction
409 str. 6 godz. 49 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Kroniki Krwi i Mroku (tom 1)
Wydawnictwo:
K.Wycisk
Data wydania:
2021-08-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-08-14
Liczba stron:
409
Czas czytania
6 godz. 49 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396024237
Tagi:
highfantasy fantasy anioły wampiry bogowie przemoc brutalność alaris knb katarzynawycisk fantastyka

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Pełnokrwista fantastyka



1587 56 55

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
261 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
50
49

Na półkach:

Historia Moon i Drakea wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zaintrygowała mnie fabuła, bohaterzy i cały świat stworzony przez autorkę. Fantastyczne istoty, magia, wspaniałe opisy scen walki. Napewno sięgnę po drugi tom tej opowieści. Polecam tę książkę fanom dobrej fantastyki ale nie tylko.

Historia Moon i Drakea wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zaintrygowała mnie fabuła, bohaterzy i cały świat stworzony przez autorkę. Fantastyczne istoty, magia, wspaniałe opisy scen walki. Napewno sięgnę po drugi tom tej opowieści. Polecam tę książkę fanom dobrej fantastyki ale nie tylko.

Pokaż mimo to

avatar
458
408

Na półkach:

Na wskroś infantylne, pod każdym względem.
Sam raczej bym po to nie sięgnął, ale zachęciła mnie dziesiątka od osoby, którą podejrzewałem o posiadanie większej ilości oleju w głowie.

Pisane przez mentalną nastolatkę, kierowane do innych mentalnych nastolatek.

Psychologia na poziomie zgadywanki z przedszkola pod tytułem "jaką emocję przedstawia narysowana twarz". Wszystko do bólu jaskrawe, krzykliwe i napuszone. Byle niespodziewana wypowiedź, a postać już jest "kłębkiem nerwów". Dramatyczna sytuacja, a trzynastolatka jedyne o czym myśli, to że "chce umrzeć" (a w następnym rozdziale określona jest jako "szczerze kochająca życie").

Wyuczone na blachę, mechanicznie stosowane typowe środki stylistyczne bez polotu. Proste zdania, niezbyt złożone. W szkole średniej jeszcze by to jakoś uszło, ale jeśli ma się jakiekolwiek ambicje humanistyczne...
Do tego ta męcząca fascynacja anglikanizmami.

Sol - zawiodłem się twoim komentarzem. "Światowej sławy fantasy"? Raczej rozbudowane zadanie domowe z polaja losowej nastolatki. Żyjemy w czasach przebodźcowania. Jesteśmy zalewani chłamem w każdej sferze życia. Nie potrzeba nam większej ilości książek - rozpaczliwie potrzebujemy DOBRYCH książek! (I wcale nie muszą być nowe! Wystarczy sięgnąć po dorobek naszej cywilizacji).

„Co za sens posiadać niezliczone książki i biblioteki,
z których dzieł nie zdążysz za życia przeczytać.
Uczeń nie uczy się z nich, ale jest obciążany samą
ich ilością. Lepiej jest poznać myśli kilku autorów
niż rozpraszać się na wielu”. Seneka

Na wskroś infantylne, pod każdym względem.
Sam raczej bym po to nie sięgnął, ale zachęciła mnie dziesiątka od osoby, którą podejrzewałem o posiadanie większej ilości oleju w głowie.

Pisane przez mentalną nastolatkę, kierowane do innych mentalnych nastolatek.

Psychologia na poziomie zgadywanki z przedszkola pod tytułem "jaką emocję przedstawia narysowana twarz". Wszystko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
131

Na półkach: ,

Wysoki Sądzie,

Tak, przyznaję się szczerze i uczciwie do tej zbrodni, bez mataczenia i przemilczeń. Ale uważam że są pewne okoliczności łagodzące.

Po pierwsze tak, kupiłam tą pozycję jako książkę elektroniczną w napadzie pomroczności jasnej i zapłaciłam za nią legalnymi środkami płatniczymi. Jednakże zrobiłam to tylko i wyłącznie ze względu na jej ranting na pewnym znanym serwisie społecznościowym, zrzeszającym czytelników i pozwalającym im na ocenę i recenzowanie czytanych pozycji. Wysoki Sąd musi przyznać że ranting na poziomie 7.7/10 to coś co każdego by zastanowiło, szczególnie jeśli chodzi o pozycję typu 'self-pub' czyli, w gwarze czytelniczej, książkę wydaną za środki autora bądź autorki, bez pośrednictwa firm wydawniczych.

Tak, wiem Wysoki Sądzie że ciekawość to pierwszy stopień do piekła i zabiła już niejednego kota, a koty w końcu podobno mają dziewięć żywotów do swojej dyspozycji więc zabicie ich nie jest takie proste, ale każdy miewa jakąś chwilę słabości, kiedy ulega najgłupszym podszeptom.

Teraz mogę tylko powiedzieć: przeczytałam to podłe czytadło, ten trzeciorzędny fanfic pełen pożyczonych pomysłów ze 'Zmierzchu', 'Miasta Kości', czy 'Igrzysk śmierci' do końca żebyście wy nie musieli. 'Nazywam się miljon - bo za miliony czytam i cierpię katusze...' Co mi przeszkadzało? Najbardziej niewyrobiony styl narracji, pełen scen krwawych jatek opisanych ze szczegółami godnymi grafomana- sadysty. Nie lubię tego. W moim przekonaniu w takich wypadkach im mniej (słów, szczegółów itd) tym lepiej. Niestety najwyraźniej autorka jest przeciwnego zdania.

Przeczytałam a następnie zamordowałam. Tak Wysoki Sądzie - usunęłam tą książkę z czytnika, pamięci, i twardego dysku. Z premedytacją. A teraz proszę o łagodny wymiar kary.

Wysoki Sądzie,

Tak, przyznaję się szczerze i uczciwie do tej zbrodni, bez mataczenia i przemilczeń. Ale uważam że są pewne okoliczności łagodzące.

Po pierwsze tak, kupiłam tą pozycję jako książkę elektroniczną w napadzie pomroczności jasnej i zapłaciłam za nią legalnymi środkami płatniczymi. Jednakże zrobiłam to tylko i wyłącznie ze względu na jej ranting na pewnym znanym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
364
6

Na półkach: , ,

Przesłuchana, ale na pewno kupię papierowa wersję. Super świat, bardzo zróżnicowany i wciągający. Świetni bohaterowie, ich motywacje, intrygi. Czekam na kolejną część :)

Przesłuchana, ale na pewno kupię papierowa wersję. Super świat, bardzo zróżnicowany i wciągający. Świetni bohaterowie, ich motywacje, intrygi. Czekam na kolejną część :)

Pokaż mimo to

avatar
349
349

Na półkach:

"Wiara potrafi podtrzymać na duchu lub zniszczyć wszystkie nadzieje."

Moon i Tristan są mieszkańcami gniazda, gorszej dzielnicy świata Alaris w którym życie toczy się własnymi prawami. Dziewczyna odkąd pamięta żyje pod kloszem brata, bo to on dbał o jej bezpieczeństwo.
Lecz pewnego dnia zostaje sama w tym okrutnym świecie.
Czy sobie poradzi?

„Ludzie pod wpływem lęku zamieniają się w godne pożałowania, okrutne bestie.”

Po latach Moon nie jest już grzeczna, przestraszona dziewczynka. Jest kobietą która dołącza do grupy ludzi, zamierzających walczyć o własną wolność Z propozycją pomocy przychodzi tajemnicza kobieta, która uważa że Wie jak pokonać wroga.
Ale czy na pewno? Czy Moon powinna zaufać nieznajomej tak jak jej przyjaciele?

,,Krew Nowych Bogów" to książka dla osób niebojących się krwawych scen.
Bohaterami są nie tylko zwykli śmiertelnicy. Znajdziecie tu również anioły które okażą się całkiem inne niż te które znamy oraz wampiry. Świat do którego zabiera nas autorka jest brutalny i pełen emocji. Od strachu po nienawiść ale nie zabraknie także miłości.
Akcja goni akcję a trzecioosobowa narracja pozwala nam poznać bohaterów z każdej perspektywy. Chodź nie lubię długich opisów w książkach to, tu je pokochałam. To jak autorka opisuje dosłownie wszystko każdy detal walki, torturowanie czy nawet niebezpieczna roślinność ktoś towarzyszy bohaterce na każdym kroku. Co do scen walki to są świetnie opisane i chodź są brutalne to pochłania się je jak gąbka wodę. Jestem pod wrażeniem, uwielbiam lekki styl autorki i to jak potrafi wodzić czytelnika za nos. Niby już wiesz co się wydarzy a tu doopa nic nie jest takie jak się może wydawać. Na duże uznanie zasługuje również sama szata graficzna książki. Okładka robi wrażenie ale to co w środku najbardziej przyciąga uwagę. Mapka dzięki której możemy podróżować razem z bohaterami. I te piękne skrzydełka na początku każdego rozdziału. I chodź znajdziemy tu wątek romantyczny to nie ma go za wiele ale myślę że autorka szykuje dla nas coś w drugiej części i już nie mogę się doczekać.
Więc podsumowując świetna książka z mocną i dynamiczna akcja która polecam każdemu nie bojacemu się dać wciągnąć w świat intrygi, śmierci i miłości.

"Wiara potrafi podtrzymać na duchu lub zniszczyć wszystkie nadzieje."

Moon i Tristan są mieszkańcami gniazda, gorszej dzielnicy świata Alaris w którym życie toczy się własnymi prawami. Dziewczyna odkąd pamięta żyje pod kloszem brata, bo to on dbał o jej bezpieczeństwo.
Lecz pewnego dnia zostaje sama w tym okrutnym świecie.
Czy sobie poradzi?

„Ludzie pod wpływem lęku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1175
222

Na półkach: , ,

Ostatnio sięgając po nową książkę, mam pewną obawę. Czy znowu nie trafię na taką sobie książkę? Ostatnio parę tak trafiłam. Jak będzie w tym wypadku?

Rodzeństwo Moon i Tristan żyją w Gnieździe, tej gorszej części. Brat, chcąc zarobić na wyrwanie się i przeniesienie do lepszego życia dużo ryzykuje. Do tej pory trzymał siostrę pod kloszem, nie wiedziała, jak wygląda prawdziwe życie. Ani co robi jej brat. A ryzykował on sporo, bo występował on w walkach. Za nie dobrze płacili a im ciekawszy przeciwnik, tym więcej. Pewnej nocy się przeliczył no i zostawił siostrę samą.
Mija dziesięć lat. Moon nie jest już tą samą dziewczyną. Jest dobrą wojowniczką, rebeliantką. Wraz z grupką znajomych dostaje propozycję. Od dziwnej kobiety. Ponoć wie ona jak zabić Boga. Tego, przez którego dzieje się tyle złego. Który pozwala by, Aniołowie robili, co chcieli z ludzkością, mordowali, polowali itp. Gdy pozbędą się Boga, cóż reszta pójdzie już łatwo. Jednak jest małe, ale. Moon nie podoba się ani kobieta, ani jej plan. Nie może wyjść z szoku, że jej przyjaciele, do tej pory tak ostrożni, zaufali nieznajomej. Razem wyruszają na wyprawę, z której mogą nie wrócić. Jednak to nie wszystko. Jest jeszcze druga strona medalu. A nie wszystko wygląda do końca na takie, jakie jest.
Kto jest tym dobrym a kto złym?
Kto wygra starcie?

Zacznę może od szaty graficznej. Bo ta zasługuje na gorące uznanie. Nie tylko dostajemy intrygującą okładkę oraz mapkę. Wspominałam już, że uwielbiam mapki w książkach? Pozwalają, na wyobrażenie gdzie obecnie się znajdujemy itp. Więc jest fajna okładka, mapka, ale nie tylko, każdy rozdział zaczyna się przepięknym skrzydłem anielskim. Lubię takie dekoracje. Ale to nie wszystko mamy również przedstawionych nam bohaterów. Nie musimy sobie ich wyobrażać, mamy ich fajnie przedstawianych. To jest na plus.
Ale, ale nie samą grafiką człowiek żyje. A co z resztą?
Autorka ma bardzo fajny styl pisania. Nie jest on ciężki, szybko się czyta, a wręcz czasem pochłania.
Muszę przyznać, że świat, jaki wykreowała autorka, mnie pochłoną. Jest on dobrze przemyślany, skonstruowany. Jest co prawda dość brutalny, ale to ma swój urok. Nie ma tu miejsca na watę cukrową. Wszystko ma to swoją cenę, życie i śmierć również.
Bohaterowie są intrygujący i porywający. Chcesz koniecznie dowiedzieć się więcej o nich, ich przyszłości itd. Postacie są dobrze przemyślane, rozbudowane. Nie ma tu papierowych postaci. Nawet te drugoplanowe są dobrze przemyślane. Tu nie dostajemy łatwych odpowiedzi. Raczej rodzą się kolejne pytania. A tego, kogo polubisz, zależy od Ciebie.
Co do akcji. Jest w sam raz. Kiedy trzeba, przystopowuje, by pokazać jakiś obraz. A gdy trzeba, przyśpiesza. Dzięki temu nam się nie nudzi, również nie dostajemy wszystkiego na raz.
A zakończenie. Cóż mogę powiedzieć. Oj będzie się działo w kolejnym tomie. Muszę przyznać, że mnie zaskoczyło. Ale cieszę się, lubię gdy książki mnie zaskakują.
Cieszę się, że nie trzeba już długo czekać na kolejny tom. Bo na dniach ma mieć premiera drugiego tomu. Jak tylko będę mieć okazję, sięgnę po niego.
Cóż jeśli lubisz ciekawy świat, dobre przygody, interesujące pomysły oraz bohaterów, oraz trochę mroku, to sięgnij śmiało. Będziesz się wspaniale bawić.

Ostatnio sięgając po nową książkę, mam pewną obawę. Czy znowu nie trafię na taką sobie książkę? Ostatnio parę tak trafiłam. Jak będzie w tym wypadku?

Rodzeństwo Moon i Tristan żyją w Gnieździe, tej gorszej części. Brat, chcąc zarobić na wyrwanie się i przeniesienie do lepszego życia dużo ryzykuje. Do tej pory trzymał siostrę pod kloszem, nie wiedziała, jak wygląda...

więcej Pokaż mimo to

avatar
85
84

Na półkach:

Akcja "krwi nowych bogów" rozgrywa się w Alaris- świecie, w którym człowiek w zasadzie jest na najniższym szczeblu w społeczeństwie. Ludzie nigdy nie są pewni czy mogą czuć się bezpiecznie w towarzystwie przechadzających się po ulicach wampirów. Wampiry służą aniołom, z których większość uważa ludzi za pasożyty. Podobno aniołom przewodzi bóg, jednak nie koniecznie jest on tym, za kogo uważają go ludzie.
Grupa rebeliantów ma dość rządów boga, pewnego dnia pojawia się wśród nich kobieta, która ofiaruje im sposób na pozbycie się go, jednak by mogło się to udać czeka ich śmiertelnie niebezpieczna podróż.
Jednocześnie śledzimy nietypową relację między młodą kobietą,a jej martwym ukochanym.
Podoba mi się narracja w książce - jest trzecioosobowa, ale każdy rozdział opisuje przygody innych bohaterów. Jest to tak dobrze opisane, że nie sposób się pogubić, a historie w doskonały sposób się przeplatają. To, co lubię trochę mniej w książkach to sytuacja gdy trafiam w środek przygód bohaterów i poznaję ich dopiero w trakcie lektury. Tak było i tu, przez to trochę czasu zajęło mi zanim zdołałam się zaprzyjaźnić z bohaterami i zaangażować się mocniej w ich przeżycia. Autorka w mistrzowski sposób wodzi czytelnika za nos, dopiero na końcu wykłada wszystkie karty na stół i zaskakuje nas, że nie wszystko było tym, czego się spodziewaliśmy.
No i największy plus całej książki: opisy! Jestem pod wielkim wrażeniem wyobraźni autorki i tego jak sugestywnie potrafiła ukazać nam świat Alaris! Wraz z jego krwiożerczymi potworami, roślinami i upiornymi insektami! Krainy, społeczności, powtórzę jeszcze raz: stwory! Autorka ma talent do opisywania krwawych scen w sposób nie wulgarny, ale fascynujący. Do doskonałe dark fantasy, a teraz jest najlepszy moment na zapoznanie się z nim, ponieważ niebawem ukaże się kontynuacja 🖤

Akcja "krwi nowych bogów" rozgrywa się w Alaris- świecie, w którym człowiek w zasadzie jest na najniższym szczeblu w społeczeństwie. Ludzie nigdy nie są pewni czy mogą czuć się bezpiecznie w towarzystwie przechadzających się po ulicach wampirów. Wampiry służą aniołom, z których większość uważa ludzi za pasożyty. Podobno aniołom przewodzi bóg, jednak nie koniecznie jest on...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
20

Na półkach:

Już na wstępie autorka, wciąga nas w świat fantastyki. Ale nie myślcie że chodzi o taką z serii dzwoneczek, czy nawet zmierzch, o nie nie na to nie liczcie, nie ma nic delikatnego w tej powieści. No może są minimalne sceny romantyczne, które są wręcz niebanalne. Są przyjemnym dodatkiem, dobrze wplecione to tego co się dzieje w książce. Lecz na tym kończą się ckliwe wątki.
Pierwsza połowa książki jest to wstęp, który nas wdrąża do całej historii. Świat po apokalipsie, która wielka wojna spowodowała, ci co pozostali zamieszkali w Gnieździe, osadzie zbudowanej przez bogów. Autorka dokladnie opisując każdy brutalny szczegół krew, arena, walki, totruty jak z filmu Spartakus. Niebezpieczne rośliny które główna bohaterka spotyka na swojej drodze.
Wampiry, anioły, bogowie to jest napewno to co znajdziesz w tej książce.
Druga połowa, jest tak wciągająca, że gwarantuje przeczytasz ją w max jeden wieczór. Po skończeniu tej książki od razu zatęskniłam za ich bohaterami. Ponieważ narracji jest tam kilka, każdy bohater opowiada ze swojej perspektywy. A wtedy wiem, który bohater co czuł w danym momencie, i to moim zdaniem jest najlepsze.

Już na wstępie autorka, wciąga nas w świat fantastyki. Ale nie myślcie że chodzi o taką z serii dzwoneczek, czy nawet zmierzch, o nie nie na to nie liczcie, nie ma nic delikatnego w tej powieści. No może są minimalne sceny romantyczne, które są wręcz niebanalne. Są przyjemnym dodatkiem, dobrze wplecione to tego co się dzieje w książce. Lecz na tym kończą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
92
87

Na półkach:

"Krew Nowych Bogów" to trzecia książka Katarzyny Wycisk, którą miałam przyjemność przeczytać. Kiedy zobaczyłam, jakie motywy zostały w niej użyte, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Anioły – kocham. Wampiry – uwielbiam. Magia – cóż, jest magiczna. W końcu zaczęłam czytać i ani trochę nie żałuję tej decyzji.

Jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo ta książka mnie wciągnęła. Narracja jest trzecioosobowa i skupiona na wielu bohaterach, ale od razu przyciąga uwagę. Każdy rozdział został podzielony na co najmniej kilka scen, w których dość często zmienia się perspektywa – w sporej części z jednej sceny na drugą, czasami w obrębie jednej z nich. Mimo to ani razu się nie zgubiłam, wszystko było jasno przedstawione.

To, co mnie najbardziej zaintrygowało, to sceny walki. Były dynamiczne i obrazowe. Podobnie zresztą, jak momenty związane z przemocą (tu uwaga dla wrażliwszych czytelników: w tej historii nie brakuje krwawych i brutalnych scen z dokładnymi opisami wydarzeń).

Wątek romantyczny także się pojawia, ale jest zdecydowanie na drugim planie. Mam wrażenie, że w kolejnej części zostanie trochę bardziej rozwinięty – i aż zacieram ręce, by zobaczyć, jak się potoczy.

Fabuła mnie zaciekawiła, sposób jej przedstawienia mnie przyciągał. Po drodze zbierałam wszelkie okruszki z informacji rzucanych przez autorkę, ale to i tak nie wystarczyło, by przewidzieć zakończenie. Nie sądziłam też, że język niemiecki wpleciony w tekst aż tak przypadnie mi do gustu. Inspiracje z niego pochodzące zaskakująco dobrze wpasowały się w fantastyczny świat. Ten z kolei został bardzo ciekawie przemyślany. No i coś, co tygryski lubią najbardziej: w książce mamy mapkę!

Epilog niesamowicie namieszał mi w głowie. Kiedy skończyłam czytać, nie miałam pojęcia, w co powinnam wierzyć. Jakbym nie wiedziała, gdzie jest góra, a gdzie dół. Byłam skołowana, ale jak najbardziej pozytywnie.

Pokochałam tę historię i mogę Wam ją polecić całym sercem.

Ocena: 5/5 🥃

– Magda

"Krew Nowych Bogów" to trzecia książka Katarzyny Wycisk, którą miałam przyjemność przeczytać. Kiedy zobaczyłam, jakie motywy zostały w niej użyte, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Anioły – kocham. Wampiry – uwielbiam. Magia – cóż, jest magiczna. W końcu zaczęłam czytać i ani trochę nie żałuję tej decyzji.

Jestem pod wrażeniem tego, jak bardzo ta książka mnie wciągnęła....

więcej Pokaż mimo to

avatar
120
78

Na półkach: , , ,

Kocham!!!

Więcej szczegółów w video recenzji na kanale YT.

Kocham!!!

Więcej szczegółów w video recenzji na kanale YT.

Pokaż mimo to video - opinia


Cytaty

Więcej
Katarzyna Wycisk Krew Nowych Bogów Zobacz więcej
Katarzyna Wycisk Krew Nowych Bogów Zobacz więcej
Katarzyna Wycisk Krew Nowych Bogów Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd