Pani Cisza

Okładka książki Pani Cisza
Arkady Saulski Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Zapiski stali (tom 2) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Zapiski stali (tom 2)
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2021-07-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-01
Język:
polski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
290 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
120
101

Na półkach:

Niby nie ma żadnych takich większych wad, ale strasznie ciężko się to czytało. Książka niby bardzo w moim guście ale w ogóle mnie nie wciągnęła a fabuła była tak bardzo średnia że idzie ja zapomnieć w parę godzin po przeczytaniu.

Niby nie ma żadnych takich większych wad, ale strasznie ciężko się to czytało. Książka niby bardzo w moim guście ale w ogóle mnie nie wciągnęła a fabuła była tak bardzo średnia że idzie ja zapomnieć w parę godzin po przeczytaniu.

Pokaż mimo to

avatar
397
397

Na półkach:

Nowa seria o samurajach. Autor stworzył własny świat choć mozno oparł go na Japonii i podbojach Mongolii. Ciekawa seria, dużo interesujących wątków i bohaterowie którzy potrafią zaskoczyć. Gorąco polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Nowa seria o samurajach. Autor stworzył własny świat choć mozno oparł go na Japonii i podbojach Mongolii. Ciekawa seria, dużo interesujących wątków i bohaterowie którzy potrafią zaskoczyć. Gorąco polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Pokaż mimo to

avatar
308
153

Na półkach:

Niesamowity klimat i mnóstwo akcji. Wydaje mi się że nieco gorsza od pierwszego tomu ale dalej daje radę.

Niesamowity klimat i mnóstwo akcji. Wydaje mi się że nieco gorsza od pierwszego tomu ale dalej daje radę.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
126
56

Na półkach:

Szału nie ma. Nudna, fabuła bez polotu, motyw magii trochę na siłę. Bez historii.

Szału nie ma. Nudna, fabuła bez polotu, motyw magii trochę na siłę. Bez historii.

Pokaż mimo to

avatar
86
66

Na półkach:

"Pani Cisza" to drugi tom polskiego cyklu pt. "Zapiski Stali", którego autorem jest Arkady Saulski. Czytałem wcześniej trzy książki tego pisarza i każda kolejna okazywała się lepsza od poprzedniej. Czy tak było i tym razem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji.
Ród Nagata znajduje się na krawędzi upadku. Wiekowy daimyo rodu, Fukuro znajduje się coraz bliżej śmierci, a jego kilkuletni syn, będący dziedzicem rodu, cierpi na nieznaną chorobę, która może sprawić, że pożegna się ze światem szybciej od ojca. Tymczasem wyzwanie rodowi Nagata rzuca klan Węża, który ma po swojej stronie potężną sojuszniczkę. Naprzeciw niej staje wojownik, który wyrwał się śmierci, gdyż ta, nie mogąc zabrać jego, zabiera innych.
Świat w "Pani Ciszy" jest inspirowany kulturą japońską i to zdecydowanie daje się odczuć. W trakcie lektury pada wiele obcych nazw jak np. daimyo. Sama kraina Nipponu, w której dzieje się akcja, przypomina Japonię i po japońsku Nippon znaczy właśnie Japonia. Krainie zagrażają Mandukowie, którzy przypominają z kolei Mongołów. Obecnie ich ofensywa jest wstrzymana, ale nadal są zagrożeniem dla Nipponu. Wszystko to nadaje lekturze egzotyczności i jest sporym plusem.
Bohaterów w tej powieści jest wielu, ale tylko część wysuwa się na pierwszy plan. Główny protagonista, Kentaro, jest Duchem. To honorowy wojownik, ponadprzeciętny pod względem umiejętności walki. Polubiłem go, chociaż momentami jego honor wydawał mi się trochę przerysowany.
Spośród reszty postaci na pierwszy plan wysuwają się: dziedzic rodu Koneko, shomyo klanu Nagata, Hayai, lekarka Shomyo, medyczki Meiko oraz Pani Cisza.
Koneko to kilkuletni chłopiec, który choruje na nieznaną chorobę. Nie jest on w stanie być wojownikiem i nie może się bawić z innymi dziećmi z powodu choroby. Z tego powodu jest samotny i było mi go żal z powodu losu, który go spotkał. Mimo swojej sytuacji stara się być silny i to mnie w nim ujęło. Zdecydowanie jest to najbardziej udana postać z nowych bohaterów.
Hayai jest już człowiekiem doświadczonym i wiernym sługą rodu Nagato. Dowodzi jego wojskami w trakcie rozprawy z klanem Węża. Nie wzbudził we mnie większych emocji i miałem czasem wrażenie, że zachowuje się jak ktoś znacznie młodszy.
Meiko to osobista medyczka pana Fukuro, która zajmuje się również Koneko. Stara się bezskutecznie znaleźć sposób na uratowanie dziedzica rodu od śmierci. Muszę przyznać, że miałem spore nadzieje, gdy drogi jej i Kentaro się skrzyżowały, ale niestety mieli bardzo mało wspólnych scen i żałuję, że autor nie postawił bardziej na ich budującą się relację.
Pani Cisza to tajemnicza przeciwniczka Kentaro. Jej motywy przez dużą część powieści są ukryte, ale po ich poznaniu okazuje się, że ma swoje racje i nie jest typowym złym do pokonania.
Ze swojej strony żałuję, że w porównaniu do Kentaro inne postacie dostają mniej miejsca, ponieważ mają potencjał na więcej.
Ostatnim aspektem, o którym chciałbym wspomnieć, są walki. Autor opisał je bardzo dobrze i trzymają one w napięciu, a kilka opisów starć zbrojnych było miłym zaskoczeniem. Zdecydowanie stanowią one mocną stronę książki.
Podsumowując, uważam, że "Pani Cisza" jest napisana na podobnych poziomie, co "Czerwony lotos". Nie jest to może wspaniała lektura, ale dobra i można miło spędzić przy niej czas. Polecam osobom, które ciekawi kultura japońska.

"Pani Cisza" to drugi tom polskiego cyklu pt. "Zapiski Stali", którego autorem jest Arkady Saulski. Czytałem wcześniej trzy książki tego pisarza i każda kolejna okazywała się lepsza od poprzedniej. Czy tak było i tym razem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w recenzji.
Ród Nagata znajduje się na krawędzi upadku. Wiekowy daimyo rodu, Fukuro znajduje się coraz bliżej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
53
34

Na półkach: , , ,

Do dużego kotła z naklejką "Pani Cisza" wrzucamy: ogromną garść fantastyki połączonej z magią, szczyptę romantyzmu, zalewamy to sosem o krwistej barwie i przyprawiamy uncją tradycji.

Bardzo mi się podobała druga część Zapisków Stali, poczułem klimat feudalnej Japonii; te wszystkie egzotyczne nazwy, to wyznawanie cnót i honoru, ta dbałość o tradycję. Bynajmniej nie była to miałka przygoda, chociaż momentami spadało tempo to jednak płynnie brnąłem przez strony.

Czekam na dobranie się do trzeciej części, mruga do mnie okiem z biblioteczki 🤭 tą bardzo polecam, Arkady trzyma poziom, ma swój ciekawy styl, kupuję to 😁

Do dużego kotła z naklejką "Pani Cisza" wrzucamy: ogromną garść fantastyki połączonej z magią, szczyptę romantyzmu, zalewamy to sosem o krwistej barwie i przyprawiamy uncją tradycji.

Bardzo mi się podobała druga część Zapisków Stali, poczułem klimat feudalnej Japonii; te wszystkie egzotyczne nazwy, to wyznawanie cnót i honoru, ta dbałość o tradycję. Bynajmniej nie była to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
264
264

Na półkach: ,

Drugi tom serii Saulskiego zachwycił mnie okładką i tytułem. Była to obietnica niezwykłej przygody, w której pierwsze skrzypce odgrywałaby kobieta-samuraj. Obietnica nie została spełniona, ale i tak bawiłem się nieźle.

Przede wszystkim trzeba przyznać, że autor nabrał nieco warsztatu. „Pani Cisza” prezentuje się dużo lepiej od „Czerwonego Lotosu” pod względem konstrukcji świata, fabuły czy narracji. Zmieniają się perspektywy, a całość coraz bardziej zaczyna przypominać dobrą powieść przygodową zamiast scenariusza gry roleplay’owej (jest to chyba bolączką sporej części wydawanej ostatnimi czasy fantastyki). Dialogi dalej szwankują. Nie brzmią ani naturalnie, ani oficjalnie. Wychodzi z tego dziwna mieszanka pełna wykrzyknień i wielokropków (kolejna bolączka współczesnej literatury).

Gdybym miał się czepiać, wspomniałbym jeszcze o słowniku z nazwami własnymi na końcu. Zamiast dopisywać do nich ciekawostki ze świata przedstawionego, chętnie poczytałbym o tym, jak to było naprawdę w Japonii. Ale to szczegół.

O wiele większym przewinieniem było zakończenie. O ile pierwsza połowa książki jest świetna, o tyle im dalej – tym gorzej. Końcówka wydaje się nieprzemyślana. Można to było zrobić lepiej. Obecnie mam wrażenie, że „Pani Cisza” cierpi na chorobę środkowego tomu. Nie bardzo rozwija wątki rozpoczęte w pierwszym, a czy będzie splatać się z trzecim w spójną całość – zobaczymy.

Drugi tom serii Saulskiego zachwycił mnie okładką i tytułem. Była to obietnica niezwykłej przygody, w której pierwsze skrzypce odgrywałaby kobieta-samuraj. Obietnica nie została spełniona, ale i tak bawiłem się nieźle.

Przede wszystkim trzeba przyznać, że autor nabrał nieco warsztatu. „Pani Cisza” prezentuje się dużo lepiej od „Czerwonego Lotosu” pod względem konstrukcji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1265
837

Na półkach: , ,

Pierwsza odsłona cyklu Zapiski stali Arkadego Saulskiego oczarowała mnie dynamiczną, pełną zwrotów akcją i niesamowitym klimatem Japonii z epoki samurajów. Dlatego z ogromną przyjemnością, ale też i ogromnymi oczekiwaniami sięgnęłam po drugą odsłonę serii pod tytułem Pani Cisza.

Daimyo i jego syn.
"Bogowie dali mu kiedyś szansę na odkupienie i wieczny spokój… ale wrócił do żywych, jak upiór. Teraz śmierć podąża za nim, zabierając innych, skoro nie mogła zabrać jego.
Klan Nagata umiera. Wiekowy daimyo nie poprowadzi już swoich wojowników do żadnej walki. Jego kilkuletni, chory syn z całą pewnością umrze jeszcze przed ojcem. Klan Węża podstępem wpełza w granice prowincji i zatruwa swym jadem wszystko, co napotka . Armię bandytów bez honoru prowadzi istota, której nawet Duch będzie musiał się pokłonić. Na granicy nieprzeliczone oddziały Manduków czekają tylko na sygnał do ataku.

Tak, dni klanu Nagata są policzone.

Zanim jednak zapłoną stosy pogrzebowe, stary samuraj o żelaznej duszy pośle po umierającego chłopca wojownika, którego zrodziła magia.

Magia. To ona rozpoczęła to wszystko. I ona też tę historię zakończy."

Wymiatania ciąg dalszy. ;)
Sięgając po Panią Ciszę, bałam się trochę tego, iż nie będzie ona w stanie mnie niczym zaskoczyć. Owszem, będę dalej jarać się klimatem, walką, ale co dalej.

Na szczęście moje wątpliwości zostały rozwiane już na pierwszych kartach książki, które pokazały mi, że w tej odsłonie cyklu wszystko się może zdarzyć. Szczególnie iż Kentaro zaszczyca czytelników swą obecnością „w późniejszym terminie”, a całą uwagę skupiają wokół siebie daimyo klanu Nagata oraz jego najlepszy wojownik Kitsune Hayai.

Nie zagłębiając się w szczegóły, muszę przyznać, że na scenie dzieje się wiele (walki nie tylko fizyczne, ale też ideologiczne). Konflikty między bohaterami sięgają zenitu, a wewnętrzne rozterki tylko podgrzewają całą atmosferę. W skrócie. Jest emocjonalnie, brutalnie (jak myśleliście, że w pierwszym odcinku było wiele walk, to się myliliście ;)), ale jednocześnie bardzo klimatycznie i magicznie.

Dlatego, jeżeli klimat samurajski w duszy Wam gra. Nie wahajcie się Pani Cisza Arkadego Saulskiego jest powieścią w sam raz dla Was.

Polecam gorąco!

https://unserious.pl/2022/04/pani-cisza/

Pierwsza odsłona cyklu Zapiski stali Arkadego Saulskiego oczarowała mnie dynamiczną, pełną zwrotów akcją i niesamowitym klimatem Japonii z epoki samurajów. Dlatego z ogromną przyjemnością, ale też i ogromnymi oczekiwaniami sięgnęłam po drugą odsłonę serii pod tytułem Pani Cisza.

Daimyo i jego syn.
"Bogowie dali mu kiedyś szansę na odkupienie i wieczny spokój… ale wrócił do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
122
9

Na półkach:

Druga część trylogii oferuję czytelnikowi zupełnie nową przygodę dla głównego bohatera, jak i kilkoro zupełnie nowych postaci, których perspektywę mamy okazje poznawać. Początkowe wypieranie Kentaro przez inne postacie nie było przynajmniej dla mnie denerwujące. Dzięki temu zabiegowi autor mógł rozbudować troszeczkę tworzony przez siebie świat. Sama opowieść jest ciekawa, pewne zwroty akcji mogą zaskoczyć niektórych odbiorców. Mimo, że opisy walk są ciekawsze niż w pierwszym tomie, autor dalej nie potrafi odejść od tak częstego zwrotu jak ,, cudem uniknął ciosu/uderzenia.... Aczkolwiek przyznaje, jest tego znacznie mniej. Mam wrażenie, że autor stara się odnosić do wielu dzieł tworzonych w podobnych klimatach. Mówię tutaj o grach typu Nioh lub Sekiro. Część akcji lub przeciwników wydaje się żywcem przeniesionych do książki. Co dla niektórych może być miłym easter eggiem lub zwyczajną wadą. Po cytacie ,, twoja księżniczka jest w innym zamku" moim zdaniem autor jasno pokazuje swoje przywiązanie do gier komputerowych :)

Druga część trylogii oferuję czytelnikowi zupełnie nową przygodę dla głównego bohatera, jak i kilkoro zupełnie nowych postaci, których perspektywę mamy okazje poznawać. Początkowe wypieranie Kentaro przez inne postacie nie było przynajmniej dla mnie denerwujące. Dzięki temu zabiegowi autor mógł rozbudować troszeczkę tworzony przez siebie świat. Sama opowieść jest ciekawa,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
877
404

Na półkach:

Ostatnimi czasy miałem okazję zapoznać się z dwiema sagami fantasy których akcja dzieje się na dalekim wschodzie, czyli Wojny Makowe oraz Zapiski Stali. Powiem Wam że "niebo a ziemia", cykl rodzimego autora Arkadego Saulskiego PETARDA!
Cała trylogia trzyma stały i równy, bardzo wysoki poziom. Akcja zaskakuje, czasem weseli acz głównie smuci. Jest tu wszystko co może poszukiwać koneser gatunku. Zwroty akcji, kunsztownie utkana historia, ciekawe postacie epickie potyczki i bitwy... oj jest tego dużo dobrego :)
Zdecydowanie polecam!!!

Ostatnimi czasy miałem okazję zapoznać się z dwiema sagami fantasy których akcja dzieje się na dalekim wschodzie, czyli Wojny Makowe oraz Zapiski Stali. Powiem Wam że "niebo a ziemia", cykl rodzimego autora Arkadego Saulskiego PETARDA!
Cała trylogia trzyma stały i równy, bardzo wysoki poziom. Akcja zaskakuje, czasem weseli acz głównie smuci. Jest tu wszystko co może...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Arkady Saulski Pani Cisza Zobacz więcej
Arkady Saulski Pani Cisza Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd