Zaplanuj sobie śmierć

Okładka książki Zaplanuj sobie śmierć Milena Wójtowicz Patronat LC
Okładka książki Zaplanuj sobie śmierć
Milena Wójtowicz Wydawnictwo: W.A.B. kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2021-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-02
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328085015
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Szepty. Charytatywna antologia opowiadań na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Piotr Chojnowski, Tomasz Duszyński, Grzegorz Gajek, Agnieszka Hałas, Aneta Jadowska, Magdalena Kubasiewicz, Jakub Małecki, Tomasz Maruszewski, Marcin Mortka, Martyna Raduchowska, Paweł Radziszewski, Sebastian Sadlej, Magdalena Świerczek-Gryboś, Agnieszka Szmatoła, Milena Wójtowicz
Ocena 7,3
Szepty. Charyt... Piotr Chojnowski, T...
Okładka książki Harde Baśnie Ewa Białołęcka, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Aneta Jadowska, Aleksandra Janusz, Anna Kańtoch, Marta Kisiel, Magdalena Kubasiewicz, Anna Nieznaj, Martyna Raduchowska, Milena Wójtowicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Harde Baśnie Ewa Białołęcka, Kry...
Okładka książki Wigilijne opowieści Tomasz Betcher, Jacek Galiński, Karolina Głogowska, Jagna Kaczanowska, Agnieszka Lis, Agnieszka Litorowicz-Siegert, Magdalena Majcher, Katarzyna Berenika Miszczuk, Martyna Raduchowska, Alek Rogoziński, Małgorzata Oliwia Sobczak, Milena Wójtowicz
Ocena 6,9
Wigilijne opow... Tomasz Betcher, Jac...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Wszyscy jesteśmy podejrzani


Link do recenzji

1968 176 77

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
194 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1674
761

Na półkach: ,

Komedia kryminalna. Kolejna, która chce być jak Chmielewska, ale nie jest. Humor nie jest w punkt, czuć starania, ale to nie wychodzi. W jakich momentach ta komedia o trupie na hali produkcyjnej sprawdza się najlepiej?
W poważnych fragmentach o rozwodzie drugoplanowych bohaterów. Serio. Nagle ta książka staje się prawdziwa, bolesna, ale nie w taki przegięty dramatyczny sposób. Po prostu, dwójce ludzi rozpadło się coś ważnego, to boli, ale trzeba żyć dalej. I ta historia nigdy nie jest o tym, to się dzieje w tle (i to też dużo daje, bo co innego mieć taki wątek, a co innego czytać całą książkę o czyimś rozwodzie), ale oh god, jak to zmienia wizję całej tej książki. Gdy autorka przestaje chcieć być Chmielewską idzie jej dużo lepiej.

No i jest jeszcze kwestia zakończenia. Nie mogę się zdecydować, czy podoba mi się, bo jest oryginalne i nietypowe, czy autorce po prostu skończyły się pomysły albo zorientowała się, że jest na 300 stronie, a śledztwo dopiero rusza i albo napisze 7 tomów albo kończy. It's werid i nie wiem czy to dobry czy zły rodzaj weird.

Komedia kryminalna. Kolejna, która chce być jak Chmielewska, ale nie jest. Humor nie jest w punkt, czuć starania, ale to nie wychodzi. W jakich momentach ta komedia o trupie na hali produkcyjnej sprawdza się najlepiej?
W poważnych fragmentach o rozwodzie drugoplanowych bohaterów. Serio. Nagle ta książka staje się prawdziwa, bolesna, ale nie w taki przegięty dramatyczny...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
618
96

Na półkach:

Czuję tu grubą inspirację Joanną Chmielewską, a konkretnie to jej książką "Wszyscy jesteśmy podejrzani". Taka gorsza, uwspółcześniona wariacja na temat. Na plus poczucie humoru.

Czuję tu grubą inspirację Joanną Chmielewską, a konkretnie to jej książką "Wszyscy jesteśmy podejrzani". Taka gorsza, uwspółcześniona wariacja na temat. Na plus poczucie humoru.

Pokaż mimo to

1
avatar
778
202

Na półkach: ,

Wielokrotnie już wspominałam, że moja miłość do komedii kryminalnych zaczęła się od sięgnięcia po książki Joanny Chmielewskiej. Można pokusić się o stwierdzenie, że była ona prekursorką tego gatunku, stąd też mój ogromny sentyment do całej masy tytułów, niektóre czytałam nawet kilkukrotnie. Ten nurt zaczął się w ostatnich latach mocno rozwijać, a ja dość nieufnie zabieram się za nowe nazwiska, bo nie umiem uciec od porównywania ich do mistrzyni. Jak dotąd trafiałam na zupełne inne konwencje i rodzaj humoru, ale tym razem wyłowiłam prawdziwą perełkę.
"Zaplanuj sobie śmierć" Mileny Wójtowicz to komedia totalnie w stylu Joanny Chmielewskiej, ale we współczesnej odsłonie. Wszystkie rodzaje komizmu wykorzystane przez autorkę idealnie wpisały się w moje, dość pokręcone, poczucie humoru.
Powieść ma konstrukcję klasycznego kryminału. Są zwłoki, jest śledztwo, a nawet dwa - policja prowadzi swoje, od którego jesteśmy trochę odcięci, za to w pełni uczestniczymy w tym zorganizowanym przez współpracowników denata.
A dochodzenie nie jest łatwe, bo zamordowany nie był lubiany, niemal z każdym miał mniejsze lub większe konflikty, a przynajmniej takie przekonanie panowało przed jego śmiercią. Po niej okazuje się, że miał jeszcze drugie oblicze, powszechnie nieznane, jednak to wcale nie zmniejsza liczby podejrzanych.
Warto podkreślić, że pracownicy szukają sprawcy nie tylko z ciekawości, chcą jak najszybciej pozbyć się policji z zakładu pracy i ruszyć z produkcją, która była szczegółowo zaplanowana i wszelkie obsuwy nie są pożądane. Stąd też przewrotny tytuł powieści.
Autorce udało się zamknąć całą akcję w jednym dniu i miejscu, taka konstrukcja zdarza się dość rzadko i bardzo mi się podobała.
"Zaplanuj sobie śmierć" to lekka i przyjemna w odbiorze komedia kryminalna, idealna dla fanów klasyki gatunku. Choć inspiracje twórczością Joanny Chmielewskiej można odszukać bez trudu, to Milenie Wójtowicz udało się wykreować własny styl i współczesną intrygę z nieoczekiwanym zakończeniem.
Moje 7/10.

Wielokrotnie już wspominałam, że moja miłość do komedii kryminalnych zaczęła się od sięgnięcia po książki Joanny Chmielewskiej. Można pokusić się o stwierdzenie, że była ona prekursorką tego gatunku, stąd też mój ogromny sentyment do całej masy tytułów, niektóre czytałam nawet kilkukrotnie. Ten nurt zaczął się w ostatnich latach mocno rozwijać, a ja dość nieufnie zabieram...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
786
313

Na półkach: ,

Recenzja przy piątku?
Czemu nie, choć to nie piątek trzynastego jak w treści naszej powieści.
To właśnie tego dnia Mirosław Biernacki postanowił umrzeć i to w miejscu pracy, ale czy była to śmierć naturalna?
Czy ktoś mógł życzyć mu śmierci?
Policja ma pewne podejrzenia a pracownicy prowadzą swoje dochodzenie.
Kto okaże się lepszym śledczym?

Na początku autorka stosuje zabieg przedstawienia wszystkich bohaterów, który dla mnie jest ułatwieniem na początku historii, ponieważ się tak nie gubię.
Język autorki całkiem przyjemny, były momenty nawet zabawne, tylko ten motyw kryminalny taki troszkę mało kryminalny, rozterki życiowe bohaterów momentami bardzo smutne.
Czy polecam? Chyba każdy chyba musi ocenić książkę sam, mnie ona lekko wynudziła.

Recenzja przy piątku?
Czemu nie, choć to nie piątek trzynastego jak w treści naszej powieści.
To właśnie tego dnia Mirosław Biernacki postanowił umrzeć i to w miejscu pracy, ale czy była to śmierć naturalna?
Czy ktoś mógł życzyć mu śmierci?
Policja ma pewne podejrzenia a pracownicy prowadzą swoje dochodzenie.
Kto okaże się lepszym śledczym?

Na początku autorka stosuje...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
125
105

Na półkach: , ,

Ogólnie bardzo przyjemna i luźna historia. Słuchałam w audio i Pani Anna Krypczak spisała się idealnie. Przy niektórych fragmentach się śmiałam, co też jest ogromnym plusem i polecajką tej książki, jako pozycji na gorszy dzień. Minus to baaardzo duża ilość postaci i (może przez formę audio) były momenty, że myliłam się kto jest kim.

Ogólnie bardzo przyjemna i luźna historia. Słuchałam w audio i Pani Anna Krypczak spisała się idealnie. Przy niektórych fragmentach się śmiałam, co też jest ogromnym plusem i polecajką tej książki, jako pozycji na gorszy dzień. Minus to baaardzo duża ilość postaci i (może przez formę audio) były momenty, że myliłam się kto jest kim.

Pokaż mimo to

0
avatar
488
266

Na półkach:

Dobra książka, niezła komedia ale raczej słaby kryminał.

Plejada barwnych i zupełnie nie normalnych bohaterów ;)

Dla odprężenia i nie na serio.

Dobra książka, niezła komedia ale raczej słaby kryminał.

Plejada barwnych i zupełnie nie normalnych bohaterów ;)

Dla odprężenia i nie na serio.

Pokaż mimo to

21
avatar
1290
496

Na półkach: , , ,

Zaplanuj sobie śmierć nieco przypomina biurowe kryminały Joanny Chmielewskiej. Podobne przepychanki słowne, skojarzenia i to, jak ludzie rozumieją się w lot, gdy przebywają wiele godzin razem.

W firmie produkcyjnej Majreks zostaje znalezione ciało powszechnie nielubianego pracownika planowania. Podejrzenie co do jego uśmiercenia padają na planistkę, podwładną zamordowanego, z którą często był skonfliktowany.
Na miejsce zbrodni przybywa policja i nietypowy w obyciu prokurator. Wkrótce dołącza do nich wynajęty przez firmę prawnik, który ma wspomóc policję w jak najszybszym rozwiązaniu sprawy. Pracownicy biurowi nie chcą być gorsi i również chcą wspomóc śledczych. ALe jak wiadomo nadgorliwość bywa zgubna.

Mnie książka bawiła. Może dlatego, że lubiłam książki Chmielewskiej, a ta skojarzyła mi się z takim starszym rodzajem humoru.
Owszem, postacie są przerysowane, zbyt wygadane, niektóre trochę niepokojące w swoim zachowaniu, inne nawet nierzeczywiste. I jak na jeden zakład pracy ze stoma pracownikami, to mamy niezłą mieszankę dziwaków.
Ale dzięki temu książka jest lekką lekturą, bardziej obyczajową czy humoreską niż stawiającą na wątek kryminalny. Moim zdaniem można się przy niej dobrze bawić.

Zaplanuj sobie śmierć nieco przypomina biurowe kryminały Joanny Chmielewskiej. Podobne przepychanki słowne, skojarzenia i to, jak ludzie rozumieją się w lot, gdy przebywają wiele godzin razem.

W firmie produkcyjnej Majreks zostaje znalezione ciało powszechnie nielubianego pracownika planowania. Podejrzenie co do jego uśmiercenia padają na planistkę, podwładną...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
1138
531

Na półkach:

Jak na komedię kryminalną ,to mało śmieszna .
Ale za całokształt i za całą historię daję gwiazdkę więcej :-)

Jak na komedię kryminalną ,to mało śmieszna .
Ale za całokształt i za całą historię daję gwiazdkę więcej :-)

Pokaż mimo to

14
avatar
39
37

Na półkach:

Po raz pierwszy spotkałam się z komedią kryminalną i nie wiem czy to dobry wybór jak na początek.
Wątek ciekawy, ale postacie mocno przerysowane jak i ich reakcje na całą sytuację morderstwa.
Momentami zabawna, a pewnie bardziej zrozumiała dla ludzi pracujących w korporacji.
Z racji, że na dniach czeka mnie powrót do firmy produkcyjnej to ciekawie było sobie przypomnieć co mnie czeka. Ploty ploteczki, wysyłka, napięty plan produkcyjny, jakość, jakość i przede wszystkim jakość :)

Po raz pierwszy spotkałam się z komedią kryminalną i nie wiem czy to dobry wybór jak na początek.
Wątek ciekawy, ale postacie mocno przerysowane jak i ich reakcje na całą sytuację morderstwa.
Momentami zabawna, a pewnie bardziej zrozumiała dla ludzi pracujących w korporacji.
Z racji, że na dniach czeka mnie powrót do firmy produkcyjnej to ciekawie było sobie przypomnieć...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
417
61

Na półkach:

Na początku miałam pewne skojarzenie z Joanną Chmielewską, możliwe, że z powodu "biurowej" scenografii. Niestety to nie to, chociaż książkę pani Wójtowicz można przeczytać bez bólu.
Chmielewska to dla mnie pierwowzór tego gatunku, intryga i poczucie humoru - niedościgłe, przynajmniej w pierwszej połowie twórczości (pomijam tu dyskusyjny stosunek autorki do władzy).

Na początku miałam pewne skojarzenie z Joanną Chmielewską, możliwe, że z powodu "biurowej" scenografii. Niestety to nie to, chociaż książkę pani Wójtowicz można przeczytać bez bólu.
Chmielewska to dla mnie pierwowzór tego gatunku, intryga i poczucie humoru - niedościgłe, przynajmniej w pierwszej połowie twórczości (pomijam tu dyskusyjny stosunek autorki do władzy).

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zaplanuj sobie śmierć


Reklama
zgłoś błąd