Szkice z filozofii głupoty

Okładka książki Szkice z filozofii głupoty
Bartosz BrożekMichał Heller Wydawnictwo: Copernicus Center Press filozofia, etyka
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Wydawnictwo:
Copernicus Center Press
Data wydania:
2020-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-18
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378865353
Tagi:
filozofia głupota kognicja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kolekcja, kolekcjoner, kolekcjonowanie Waldemar Andzelm, Michał Borowik, Wojciech Fibak, Bogusław Habrat, Rafał Jablonka, Grażyna Kulczyk, Werner Muensterberger, Krzysztof Musiał, Cezary Pieczyński, Maria Anna Potocka, Jarosław Przyborowski, Jerzy Starak, Andrzej Starmach, Jerzy Stelmach, Sławomir Stępniewski
Ocena 6,0
Kolekcja, kole... Waldemar Andzelm, M...
Okładka książki Spór o rozumienie Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Ocena 6,6
Spór o rozumienie Bartosz Brożek, Mic...
Okładka książki Prawo i nauki kognitywne Bartosz Brożek, Łukasz Kurek, Jerzy Stelmach
Ocena 7,0
Prawo i nauki ... Bartosz Brożek, Łuk...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2223
1316

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa, miejscami zabawna, pozycja.

Bardzo ciekawa, miejscami zabawna, pozycja.

Pokaż mimo to

6
avatar
422
38

Na półkach: ,

Tę książkę po prostu warto przeczytać.
Warto do niej usiąść z otwartą głową, przeczytać po eseju, ot, choćby do porannej kawy lub wieczornej herbaty i zastanowić się nad tym, co właśnie się przeczytało.
Sporo w niej inteligentnego humoru. Sporo wyjaśnienia świata bez monopolu na prawdę.
Niesamowicie polecam. Ja na pewno włączę ją na listę książek na mądry prezent.

Tę książkę po prostu warto przeczytać.
Warto do niej usiąść z otwartą głową, przeczytać po eseju, ot, choćby do porannej kawy lub wieczornej herbaty i zastanowić się nad tym, co właśnie się przeczytało.
Sporo w niej inteligentnego humoru. Sporo wyjaśnienia świata bez monopolu na prawdę.
Niesamowicie polecam. Ja na pewno włączę ją na listę książek na mądry prezent.

Pokaż mimo to

0
avatar
447
169

Na półkach:

Rzecz o tym jak rozpoznać, oswoić, a w końcu zneutralizować lub odrzucić własną lub cudzą głupotę. Okazuje się przy okazji nieprawdą, że nie ma głupich pytań - są, podobnie jak głupie odpowiedzi. Szczęściem ta książka zadaje wyłącznie mądre pytania i udziela mądrych odpowiedzi, także przysłowiowymi rękami czytelnika. Składa się z trzech części; pierwszej pióra filozofa prawa Jerze Stelmacha, następnie księdza i filozofa nauki Michała Hellera i w końcu kolejnego filozofa prawa Bartosza Brożka. Dla mnie najbardziej inspirującym był głos Michała Hellera, jego erudycja i życzliwy ton nawet wówczas, gdy wprost trafia w rój kłębiącej się głupoty ostrzegając przed słowami Anatola France „lepiej być głupim jak wszyscy niż mądrym jak nikt”. Dodam też, że może poza ostatnią częścią książka zaledwie ślizga się po meandrach filozofii, co może być dla jednych wadą, dla innych zaś zaletą.

Rzecz o tym jak rozpoznać, oswoić, a w końcu zneutralizować lub odrzucić własną lub cudzą głupotę. Okazuje się przy okazji nieprawdą, że nie ma głupich pytań - są, podobnie jak głupie odpowiedzi. Szczęściem ta książka zadaje wyłącznie mądre pytania i udziela mądrych odpowiedzi, także przysłowiowymi rękami czytelnika. Składa się z trzech części; pierwszej pióra filozofa...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
1088
184

Na półkach: , ,

Wielkie rozczarowanie.
Panowie Profesorowie (autorzy) w różnym stopniu przyczynili się do wypuszczenia pseudointelektualnego gniota.
Jest mnóstwo mocno dyskusyjnych, nieprzemyślanych zdań, które można zakwestionować. Ja przedstawię tu tylko 3 główne problemy.
1. Panowie nie zauważyli bogactwa znaczeniowego związanego ze słowem głupota. Głupi, głupawy, głupiec, głupota mają różne bardzo znaczenia, a niezauważenie tego to duży błąd i uproszczenie
2. Panowie (w różnym zakresie) widzą świat tak, że oni to ci mądrzy, a wszyscy inni to głupcy, objawiający swoją głupotę. Nie istnieją dla nich słowa błąd, lekkomyślność, niewiedza, brak rozsądku czy nawet różnorodność. Wszystkich, którzy myślą inaczej, którzy mają inne poglądy to głupcy. Np. wszystkich polityków razem nazywają głupcami (sic) Czy to nie jest oznaką głupoty? Tak samo oceniają wszystkich, którzy nie podzielają ich modnych poglądów politycznych. Wszystko co im się nie podoba, czego nie akceptują to oznaka głupoty.
3. Zdumiewa mnie ta pycha i poczucie wyższości w stosunku do pozostałych. Panowie nie zauważają, że mądrość można tylko częściowo przeciwstawić głupocie. Jest cały olbrzymi środek zachowań przeciętnych, ani głupich ani mądrych.
Ale nie dla Panów - tu wszyscy "inni" niż oni to głupcy.
I do tego to nazywanie głupotą różnych zachowań, na które są inne dobre określenia, to pławienie się używanie z lubością, odmienianie przez wszystkie przypadki słowa "głupota".

Podsumowanie - pycha, poczucie wyższości, która się kryje za tymi tekstami, a także słabości intelektualne tej książki pozwalają zachęcić autorów to użycia słowa głupiec i głupota i do jednoczesnego spojrzenia w lustro.
Może pojawią się jakieś mądre refleksje, w co jednak wątpię.

Wielkie rozczarowanie.
Panowie Profesorowie (autorzy) w różnym stopniu przyczynili się do wypuszczenia pseudointelektualnego gniota.
Jest mnóstwo mocno dyskusyjnych, nieprzemyślanych zdań, które można zakwestionować. Ja przedstawię tu tylko 3 główne problemy.
1. Panowie nie zauważyli bogactwa znaczeniowego związanego ze słowem głupota. Głupi, głupawy, głupiec, głupota mają...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
376
220

Na półkach: , , ,

Z pewnością nikt głupi by nie wpadł na to, że głupota może mieć tyle przejawów i wymiarów.... Jednocześnie zaś z jej przejawami, jak w lustrze, poznajemy rozmaite sposoby mądrego postępowania i życia. Intrygująca, błyskotliwa i godna polecenia!

Z pewnością nikt głupi by nie wpadł na to, że głupota może mieć tyle przejawów i wymiarów.... Jednocześnie zaś z jej przejawami, jak w lustrze, poznajemy rozmaite sposoby mądrego postępowania i życia. Intrygująca, błyskotliwa i godna polecenia!

Pokaż mimo to

2
avatar
377
367

Na półkach:

więcej na: https://elzbietarogalska.blogspot.com/2021/10/ksiazka-szkice-z-filozofii-gupoty-b.html

Bardzo interesujący temat. Jednak znam wiele filozoficznych, psychologicznych, pedagogicznych i socjologicznych prac na ten temat, więc nie zrobiła na mnie zbytniego wrażenia.

więcej na: https://elzbietarogalska.blogspot.com/2021/10/ksiazka-szkice-z-filozofii-gupoty-b.html

Bardzo interesujący temat. Jednak znam wiele filozoficznych, psychologicznych, pedagogicznych i socjologicznych prac na ten temat, więc nie zrobiła na mnie zbytniego wrażenia.

Pokaż mimo to

1
avatar
154
151

Na półkach:

Bardzo interesujący pomysł, aby popatrzeć z różnych stron na zjawisko głupoty. I ten zbiór krótkich właśnie szkiców bardzo dobrze się zaczyna próba pewnego sklasyfikowania różnych przejawów głupoty. Jerzy Stelmach z precyzja i dowcipem wypunktował i krótko opisał 10 kategorii głupoty, począwszy od „uporczywego dystansowania się od wiedzy opartej na faktach” poprzez „głupotę jako brak poczucia humoru” po „głupotę bytów zbiorowych”. Niestety, teksty pozostałych dwóch współautorów tego zbioru, już tak ciekawe nie są. Szkice Hellera i Brożka są luźnymi dywagacjami, w których pojawia się głupota. Są to bardziej chwilowe, przypadkowe impresje autorów niż „systematyczne i krytyczne rozważania na temat podstawowych problemów i idei, dążące do poznania ich istoty, a także do całościowego zrozumienia świata”, jak filozofię definiuje wiki.
Ale przeczytać całość warto, choćby dla takich zdań:
„Każdy z nas kiedyś „wyszedł na głupca”, przez przypadek, brak refleksu lub z powodu zwykłego poznawczego zaniedbania. Jeśli ktoś utrzymuje, że nigdy taka sytuacja mu się nie przydarzyła, to ma przynajmniej dwa problemy: pierwszy, że najpewniej jest głupcem, drugi, że jest „głupcem zakłamanym”.

Bardzo interesujący pomysł, aby popatrzeć z różnych stron na zjawisko głupoty. I ten zbiór krótkich właśnie szkiców bardzo dobrze się zaczyna próba pewnego sklasyfikowania różnych przejawów głupoty. Jerzy Stelmach z precyzja i dowcipem wypunktował i krótko opisał 10 kategorii głupoty, począwszy od „uporczywego dystansowania się od wiedzy opartej na faktach” poprzez...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
150
149

Na półkach:

Krótka, acz bardzo treściwa książka. Składa się z kilkunastu niedługich szkiców każdego z trzech autorów. Szkice traktują rzecz jasna o tytułowej głupocie i różnych jej przejawach.

Niektóre teksty są śmieszne, inne całkiem poważne, wszystkie jednakowoż skłaniają do myślenia i zastanowienia, ile to razy każdemu z nas przytrafiło się postąpić nie do końca mądrze. Przy czym “mądrze” nie zawsze musi być tożsame z “racjonalnie, zgodnie z nakazami rozumu”.

Uświadomienie sobie, iż “wiem, że nic nie wiem” - to pierwszy krok do wyzwolenia się z okowów głupoty. I tutaj Sokrates jest cały czas “na fali” i wiecznie aktualny. Ha, to musiał być faktycznie mądry (czytaj: bardzo świadomy niedostatków swojej wiedzy) człowiek! “Innymi słowy” - jak pisze w jednym z esejów Michał Heller - “bez pewnej dozy samokrytycyzmu nie można się wznieść ponad poziom głupoty”. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że nie tyle prawda, ile właśnie mądrość, czyli świadomość własnych braków i ograniczeń, jest w stanie nas wyzwolić i to właśnie dzięki tej wiedzy, będziemy mogli stać się trochę mądrzejsi.

Poznać samego siebie, w pełni uświadomić sobie, te pierwszą i podstawową prawdę, iż wiem, że nic nie wiem, a następnie - wychodząc z tej podstawy - powolutku zaczynać piąć się w górę… ku mądrości. “Szkice z filozofii głupoty” mogą być jedynym z wielu szczebli tej niekończącej się drabiny wiodącej do mądrości, a przynajmniej do uświadomienia sobie własnych braków.

Krótka, acz bardzo treściwa książka. Składa się z kilkunastu niedługich szkiców każdego z trzech autorów. Szkice traktują rzecz jasna o tytułowej głupocie i różnych jej przejawach.

Niektóre teksty są śmieszne, inne całkiem poważne, wszystkie jednakowoż skłaniają do myślenia i zastanowienia, ile to razy każdemu z nas przytrafiło się postąpić nie do końca mądrze. Przy czym...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
249
25

Na półkach:

Bardzo nierówna - miejscami brawurowa, błyskotliwa, miejscami zupełnie nie w temacie.

Bardzo nierówna - miejscami brawurowa, błyskotliwa, miejscami zupełnie nie w temacie.

Pokaż mimo to

6
avatar
80
29

Na półkach:

Błyskotliwa, przyjemna w czytaniu i pożyteczna książeczka.

Błyskotliwa, przyjemna w czytaniu i pożyteczna książeczka.

Pokaż mimo to

6

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szkice z filozofii głupoty


Reklama
zgłoś błąd