Kawa

Okładka książki Kawa
Božidar Jezernik Wydawnictwo: Czarne Seria: Esej publicystyka literacka, eseje
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Seria:
Esej
Tytuł oryginału:
Kava
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2021-03-17
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-27
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381911726
Tłumacz:
Joanna Pomorska
Tagi:
literatura słoweńska esej kawa kultura społeczeństwo antropologia muzułmanie Europa Bałkany
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
131 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
404
55

Na półkach: ,

Dużo więcej oczekiwałam po tej książce.
Jak na esej, bardzo ciężko jest napisana. W każdym rozdziale zdarzały mi się akapity, które kończąc, nie wiedziałam, o czym były - zbyt często mi umykała koncentracja. Do tego sposób pisania, który co rozdział powtarzał historię z wariantami co do danego zakątka świata, przy czym miałam wrażenie, że wciąż czytam o tym samym. Do tego ryciny, które nijak nie pasowały mi do opisywanego fragmentu.
Coraz bardziej też zaczyna mnie irytować w książkach zagranicznych, że nie ma przy przypisie tłumaczonego cytatu (choć czas i tłumaczenia brakuje) fonetycznego zapisu wymowy, zwłaszcza w przypadku nazwisk czy nazw własnych, które w tekście się powtarzają.
Na plus fakt, że książka napisana przez słoweńskiego autora dotyka rodzimego "podwórka", co pozwala na poznanie ciekawych historii z mniej znanego zakątka Europy (szkoda, że tak mało).

Dużo więcej oczekiwałam po tej książce.
Jak na esej, bardzo ciężko jest napisana. W każdym rozdziale zdarzały mi się akapity, które kończąc, nie wiedziałam, o czym były - zbyt często mi umykała koncentracja. Do tego sposób pisania, który co rozdział powtarzał historię z wariantami co do danego zakątka świata, przy czym miałam wrażenie, że wciąż czytam o tym samym. Do tego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
208
90

Na półkach: ,

Jestem kawoszem. Poranna kawa to rytuał. Czas dla mnie. Kawa i książką to para idealna.A książka o kawie to ekstra bonus.

Nie jest to zbiór przepisów parzenia czarnego napoju czy przewodnik po lokalach serwujących kawę. To wycieczka w czasie i przestrzeni. Z Mekki do tureckich kawiarni. To historie o zakazach picia kawy bo ma właściwości psychoaktywne. To aromat kawy nad filiżanką przekazywaną z rąk do rąk, zapach kawy w ładowniach statków czy skaczące kozy po zjedzeniu owoców kawowca.

"Kawa" była dla mnie takim przystankiem, pauzą, przyjemnością, dobrze spędzonym czasem.

Jestem kawoszem. Poranna kawa to rytuał. Czas dla mnie. Kawa i książką to para idealna.A książka o kawie to ekstra bonus.

Nie jest to zbiór przepisów parzenia czarnego napoju czy przewodnik po lokalach serwujących kawę. To wycieczka w czasie i przestrzeni. Z Mekki do tureckich kawiarni. To historie o zakazach picia kawy bo ma właściwości psychoaktywne. To aromat kawy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
299
172

Na półkach:

Jest to esej i trzeba o tym pamietac podczas czytania, bo mozna sie rozczarowac. Duzo historii, czasem troche duzo chaosu. Nie jest to napewno wybitne dzielo, ale w ramach ciekawostki mozna przeczytac, kiedy nie ma sie juz po co siegnac.

Jest to esej i trzeba o tym pamietac podczas czytania, bo mozna sie rozczarowac. Duzo historii, czasem troche duzo chaosu. Nie jest to napewno wybitne dzielo, ale w ramach ciekawostki mozna przeczytac, kiedy nie ma sie juz po co siegnac.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1369
858

Na półkach: ,

Dzisiaj przychodzę do Was z podwójną dawką kofeiny, czyli oczywiście z samą kawą, ale także rewelacyjną książką na jej temat.
*
Wiecie skąd w ogóle wzięła się sama nazwa tego boskiego naparu?
*
Okazuje się, że wyraz kahwa był na początku w powszechnym użyciu jako jedna z nazw wina, dopiero później zaczęto używać tego wyrazu na określenie kawowego naparu.
*
Dzisiaj arabskie słowo kahwa o nieznanym do końca rodowodzie, przez turecką formę kahve przeszło do innych języków europejskich i stało się między innymi kahvą w bośniackim, kawą w czeskim i polskim, café po francusku, caffe po włosku, coffee po angielsku i koffie po niderlandzku.
*
Moim zdaniem w każdym brzmi bosko i od razu przywodzi na myśl cudownie głęboko czarny napar o fantastycznym aromacie oraz niepowtarzalnym smaku. Kiedyś dla mnie istniała tylko czarna jak węgiel i słodka jak miód, teraz lubię rożne jej wariacje, ale nieustannie od kilku lat towarzyszy mi codziennie.
*
Jaka kryje się za nią historia? Zachęcam Was do prześledzenia świetnego eseju Božidara Jezernika.
*
Ten słoweński antropolog z niezwykłą skrupulatnością prześwietla niemal każde ziarenko kawy, żeby przybliżyć nam jej wielki fenomen oraz wytłumaczyć jaką rolę pełniła w kulturze. W „Eseju kawa” znajdziecie zatem mnóstwo ciekawostek na temat samej kawy, ale także całą masę odniesień do historii, socjologii, medycyny, ekonomii, prawa i religii.
*
Jeśli jesteście ciekawi, czy picie kawy mogło kiedykolwiek uchodzić za dowód zniewieściałośći , czym groziła wizyta „węszyciela kawy”, czy faktycznie pierwszą wiedeńską kawiarnię założył Polak i dlaczego odmawianie współmałżonce filiżanki kawy mogło skończyć się rozwodem, koniecznie musicie sięgnąć po ten esej. Gorąco polecam!
*
https://www.instagram.com/wszystko_czymjestem_zauroczona/

Dzisiaj przychodzę do Was z podwójną dawką kofeiny, czyli oczywiście z samą kawą, ale także rewelacyjną książką na jej temat.
*
Wiecie skąd w ogóle wzięła się sama nazwa tego boskiego naparu?
*
Okazuje się, że wyraz kahwa był na początku w powszechnym użyciu jako jedna z nazw wina, dopiero później zaczęto używać tego wyrazu na określenie kawowego naparu.
*
Dzisiaj arabskie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
29
11

Na półkach:

Pamiętam dzień kiedy kawa owładnęła nie tylko moimi kubkami smakowymi, ale i duszę! Był to słoneczny październikowy dzień 2006 roku. Siedziałem w jednej z kawiarni nad Złotym Rogiem w Stambule i pierwszy raz małymi z początku nieśmiałymi łykami próbowałem czarnego, lecz słodkiego napoju.

Miałem nadzieję, że książka przypomni mi to dawne podniecenie, niemalże uforię z odkrycia czegoś tak doskonałego w swojej prostocie. Niestety autor zalał mnie zupełnie nieczytelnymi detalami , pozbawiając poza wyjątkami historii, w których kawa odgrywała rolę czarnego, ni chyba że z mlekiem to wówczas nieco jaśniejszego bohatera.
To jest dobra książka, być może moje oczekiwania były zbyt wyśrubowabe, poza dosłownie 4 rozdziałami, reszta to nieuporządkowane powtarzenia, obce nam kulturowo (brakło wytłumaczenia) symbole. Pomimo faktu, że od lat interesuję się islamem, pewne kwestie przy opisie historii kawy z Mekki czy Jemenu pozostały dla mnie niejasnymi.

Dobra kawa lecz pijałem dużo lepsze.

Pamiętam dzień kiedy kawa owładnęła nie tylko moimi kubkami smakowymi, ale i duszę! Był to słoneczny październikowy dzień 2006 roku. Siedziałem w jednej z kawiarni nad Złotym Rogiem w Stambule i pierwszy raz małymi z początku nieśmiałymi łykami próbowałem czarnego, lecz słodkiego napoju.

Miałem nadzieję, że książka przypomni mi to dawne podniecenie, niemalże uforię z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
196
187

Na półkach: , ,

Z wykształcenia jestem etnologiem. Od początku studiów wiedziałam, że to wykształcenie można sobie pod pociąg pospieszny podłożyć. No chyba, że się jest Boźidarem Jezernikiem.
Te studia dają umiejętność szukania. Wyszukiwania różnych źródeł i czerpania z nich tego, co tam jest i tego, co ukryte. Etnolog musi umieć kojarzyć fakty, wyciągać wnioski i posiadać umiejętność przelewania myśli na papier. Efektem pracy etnologa i socjologa (bo często te 2 "zawody" idą w parze) najczęściej są artykuły na dany temat. Krótkie, ale przesycone treścią. Rzadko trafiają się monografie, bo to wymaga ogromnego wysiłku i poszukiwania w źródłach różnorodnych.
Lubię monografie, bo pokazują dany temat na przestrzeni wieków i w kontekście różnych wydarzeń (rozstrzelanych czasowo i geograficznie). Monografia kawy, bo tym właśnie jest ta książka, jest nieprawdopodobną podróżą przez historię i świat w poszukiwaniu kawy. Skąd się wziął napój, którego - podobnie jak pan Makłowicz - hektolitry wypiłam podczas czytania. Jak ją podawano, a jak podaje się dziś. KTo odkrył kawę, jak parzyć ją po turecku, a jak po grecku. Dlaczego kawa rozpuszczalna nie jest, w kręgach smakoszów, uważana za kawę? Gdzie powstały pierwsze kawiarnie i dlaczego zakazywano spożywania kawy? Na te i inne pytania odpowiada autor w tej fascynującej monografii bodaj najpopularniejszego napoju na świecie...
Nieprawdopodobna wręcz ilość faktów i anegdot sprawia, ze książkę czyta się długo. Niejednokrotnie trzeba wracać do poprzedniego rozdziału, choć książka napisana jest z polotem i swadą. Świetne pióro Jezernika i jego ogromna wiedza, jak i umiejętność przekazania jej skrawka, to największe atuty książki. Kolejnym plusem jest to, że po lekturze już nie zrobicie kawy rozpuszczalnej, bo szybka... Nie spodziewajcie się przepisów, ale możecie je "wydłubać" z rozległej wiedzy o kawie.
Ogromnym plusem jest też sposób wydania - didaskalia rządzą :) Nie ma tu koszmarnej ilości przypisów na końcu książki czy rozdziałów - na wysokości danego terminu, na szerokim marginesie, podany jest tenże przypis. Ułatwia to czytanie - bezsprzecznie. Wydana przepięknie na papierze z tzw. odzysku.
To nie jest zwyczajna książka, czego dowodzi to wydanie. Każdy graficzny szczegół (łącznie z czcionką) został dopracowany na 100% - podobnie jak kawowe opowieści.
Jedyny minus jaki dostrzegam to zwiększone spożycie kawy :) Ale przy tak wyśmienitej lekturze, czujcie się usprawiedliwieni...

Z wykształcenia jestem etnologiem. Od początku studiów wiedziałam, że to wykształcenie można sobie pod pociąg pospieszny podłożyć. No chyba, że się jest Boźidarem Jezernikiem.
Te studia dają umiejętność szukania. Wyszukiwania różnych źródeł i czerpania z nich tego, co tam jest i tego, co ukryte. Etnolog musi umieć kojarzyć fakty, wyciągać wnioski i posiadać umiejętność...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1661
1641

Na półkach: ,

Kawa - dla wielu z nas to jedna z ulubionych używek. Bez niej nie potrafimy żyć, pracować, uczyć się. Niektórzy z nas celebrują picie kawy. Jednak, co rzeczywiście o niej wiemy? Znamy jej historię, wpływ na życie poprzednich pokoleń, a tym samym na nasze życie? Podbiła (bez-)krwawo serca tylu ludzi. Zawładnęła całym światem. Ma wiele odmian, a ludzie wciąż wymyślają nowe sposoby jej parzenia i kolejne zastosowania.
Uważam więc, że zasługuje na to, abyśmy więcej dowiedzieli się o niej np. dzięki opracowaniu przygotowanemu przez Pana B. Jezernika.
Autor przedstawiając w interesujący sposób dzieje kawy, w tym pochodzenie jej nazwy, przypomina, iż zgodnie z najstarszym zapisem dotyczącym kawy, "w Kairze kawę pili najpierw jemenńscy sufiowie, ponieważ dzięki niej mogli czuwać w trakcie ceremonii religijnych". Z czasem "wszyscy - zarówno uczeni, jak i prości ludzie - naśladowali ten przykład i też pili kawę".
Autor ukazuje również znaczenie kawy w historii Europy.
Umiejętnie łączy fakty z opisem, dzięki czemu lektura nie jest nużąca.

Kawa - dla wielu z nas to jedna z ulubionych używek. Bez niej nie potrafimy żyć, pracować, uczyć się. Niektórzy z nas celebrują picie kawy. Jednak, co rzeczywiście o niej wiemy? Znamy jej historię, wpływ na życie poprzednich pokoleń, a tym samym na nasze życie? Podbiła (bez-)krwawo serca tylu ludzi. Zawładnęła całym światem. Ma wiele odmian, a ludzie wciąż wymyślają nowe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
88
17

Na półkach: ,

+ dużo wartościowej wiedzy, ciekawostek
+ podejśćie antropologiczne/kulturoznawcze
+ ładnie wydana, dobre zdjęcia

- bardzo chaotyczna
- mam wrażenie, że kilka razy tłumacz się nieco pogubił, przez co czytało się to czasem dość ciężko

+ dużo wartościowej wiedzy, ciekawostek
+ podejśćie antropologiczne/kulturoznawcze
+ ładnie wydana, dobre zdjęcia

- bardzo chaotyczna
- mam wrażenie, że kilka razy tłumacz się nieco pogubił, przez co czytało się to czasem dość ciężko

Pokaż mimo to

avatar
445
129

Na półkach:

To nie jest książka na jeden wieczór. Nie ma w niej pasjonujących przygód a suche fakty, co czyni ją bardzo ciekawą. Czy pijąc poranną kawę myślimy o niej jak o narzędziu rewolucji? A jednak tak było. Warto przeczytać.

To nie jest książka na jeden wieczór. Nie ma w niej pasjonujących przygód a suche fakty, co czyni ją bardzo ciekawą. Czy pijąc poranną kawę myślimy o niej jak o narzędziu rewolucji? A jednak tak było. Warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
273
127

Na półkach: ,

Pod pretekstem opowieści o kawie podróz po Bliskim Wschodzie i Bałkanach. Perełka, do tego pięknie wydana, z rycinami i świetną szatą graficzną.

Pod pretekstem opowieści o kawie podróz po Bliskim Wschodzie i Bałkanach. Perełka, do tego pięknie wydana, z rycinami i świetną szatą graficzną.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Božidar Jezernik Kawa. Historia wielu interesujących osób i przeszkód, z jakimi spotykał się gorzki napar, zwany kawą, w swoim zwycięzkim pochodzie z Arabii Felix wokół świata, czego nie zdołał powstrzymać nawet muhtasib ze świętego miasta Mekki Zobacz więcej
Božidar Jezernik Kawa. Historia wielu interesujących osób i przeszkód, z jakimi spotykał się gorzki napar, zwany kawą, w swoim zwycięzkim pochodzie z Arabii Felix wokół świata, czego nie zdołał powstrzymać nawet muhtasib ze świętego miasta Mekki Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd