Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo

Okładka książki Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo
Mirosław Wlekły Wydawnictwo: Znak biografia, autobiografia, pamiętnik
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2019-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-16
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324055678
Tagi:
Gareth Jones ZSRR Ukraina dziennikarz głód hołodomor komunizm lata 30. ludobójstwo stalinizm świadectwo XX wiek zbrodnie stalinowskie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 9 (45) 2021 Marek M. Berezowski, Tomasz Bąk, Józef Czechowicz, Magdalena Kicińska, Zuzanna Kowalczyk, Berenika Kołomycka, Karolina Lewestam, Paulina Maślona, Ania Morawiec, Benjamin Moser, Redakcja magazynu Pismo, Maciej Robert, Zbigniew Rokita, Agata Romaniuk, Barbara Sadurska, Piotr Sommer, Dominika Słowik, Marcin Wicha, Mirosław Wlekły
Ocena 7,3
Pismo. Magazyn... Marek M. Berezowski...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 4 (40) / kwiecień 2021 Edyta Bystroń, Anna Fiałkowska, Zuzanna Kowalczyk, Łukasz Lamża, Małgorzata Lebda, Karolina Lewestam, Marta Mitek, Ania Morawiec, Mateusz Roesler, Rhian Sassen, Filip Springer, Douglas Stuart, Władysław Szlengel, Paul Vallely, Aleksandra Warecka, Jarosław Westermark, Marcin Wicha, Dominik Wilczewski, Mirosław Wlekły, Piotr Wójcik
Ocena 7,6
Pismo. Magazyn... Edyta Bystroń, Anna...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
10
10

Na półkach:

Wahałam się miedzy oceną 7 a 8. Miałam bardzo duże oczekiwania co do tej książki i niestety, ale kończyłam ją z pewnym niedosytem. Finalnie to przesądziło o niższej nocie. Nie mniej książka porusza bardzo ważną tematykę - mam wrażenie, że o głodzie w Rosji i na Ukrainie w latach 30' XX wieku niewiele się mówi. Niewiele się mówi również o kontekście politycznym tamtych czasów, przyczynach tego głodu, propagandzie zakrojonej na szeroką skalę, która niejako maskowała ten problem, zakrzywiała rzeczywistość - nie tylko widzianą z perspektywy samych Rosjan i Ukraińców, ale także "Zachodu", który nie dostrzegał (lub nie chciał dostrzegać) dramatu żyjących tam ludzi, a co gorsza w pewnych sferach traktował Stalinowskich bolszewików za wzór (vide postawa Lloyda Georga).
Niektóre relacje Garetha Jonesa z podróży po Rosji, przytaczane przez autora, są bardzo plastyczne i oddziałują na wyobraźnię. W obecnych czasach zdominowanych przez konsumpcjonizm, aż trudno uwierzyć, że ludzie kiedyś walczyli o każdy kłos zboża... Jeszcze trudniej zrozumieć, jak przywódca wielomilionowego kraju, tak urodzajnego w żyzne gleby, mógł doprowadzić do katastrofy humanitarnej takich rozmiarów - inaczej nazwać się tego nie da. Mimo iż koncepcja literacka, którą posłużył się autor (przeskakiwanie w poszczególnych rozdziałach do zupełnie innych wątków) nie do końca mi odpowiada, uważam że z tego typu lekturą powinien zapoznać się każdy. Tylko pogłębiona wiedza o przeszłości pozwoli zwykłym ludziom powstrzymać zapędy "totalitaryzmów" XXI wieku przed powtórzeniem błędów minionych lat... Obyśmy nigdy nie doczekali podobnych czasów.

Wahałam się miedzy oceną 7 a 8. Miałam bardzo duże oczekiwania co do tej książki i niestety, ale kończyłam ją z pewnym niedosytem. Finalnie to przesądziło o niższej nocie. Nie mniej książka porusza bardzo ważną tematykę - mam wrażenie, że o głodzie w Rosji i na Ukrainie w latach 30' XX wieku niewiele się mówi. Niewiele się mówi również o kontekście politycznym tamtych...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
557
97

Na półkach:

Czy odwaga może wynikać z naiwności? Z opowieści Mirosława Wlekłego – która na pewno nie napawa optymizmem – wyłania się postać człowieka ciekawego świata, nonkonformisty, dziennikarza przełamującego cenzurę i będącego w stanie kwestionować narracje wspierane przez autorytety które go wspierały, w tym przypadku premiera Wielkiej Brytanii Dawida Lloyda George’a. Kim był Garreth Jones? Kimś odważnym , ale też nieświadomym tego, że odkrywane przez niego prawdy mogą ściągnąć na niego niebezpieczeństwo.

Książka M. Wlekłego nie jest typową biografią. Dostajemy tutaj mało informacji o głównym bohaterze, a rozbudowane jest tło historycznych wydarzeń. Nowa tutaj o dojściu Hitlera do władzy i sytuacji w Niemczech oraz industrializacji Związku Radzieckiego na modłę Stalina. Okazuje się że G. Jones został zapomniany nawet w swojej rodzinnej Walii, tym bardziej więc nie powinien dziwić fakt, że wymazano go z kart światowego dziennikarstwa. Książa opowiada o tym jak do tego doszło.

Autor w swej pracy skupił się na zapiskach samego Jonesa a w pozostałej części korzystał głównie z prac Anny Applebaum w kontekście Wielkiego Głodu oraz Iana Kershawa jeśli chodzi o Hitlera. W tym rozumieniu nie dowie się niczego niezwykłego ktoś, komu powyższe pozycje są znane. Sam film Agnieszki Holland mógłby nie powstać, gdyby nie przypadkowe odkrycie w bibliotece w Kijowie… Niemniej praca Wlekłego wydostaje zza kurtyny zapomnienia osobę, która jako pierwsza pisała o tzw „Hołomodorze” czyli klęsce głodu na terytorium ówczesnej Ukraińskiej SSR w latach 1932-1933.

Można odnieść wrażenie po przeczytaniu książki, że główny bohater jest nazbyt krystaliczny, za „czysty”. W bibliografii odnajdujemy wiele notatek i artykułów pisanych przez G. Jonesa co podnosi wartość opowieści. Ich treść stała w sprzeczności z prosowieckimi laurkami jakie tworzyli wówczas renomowani zagraniczni korespondenci w ZSRR. Da się wyczuć, że nigdy nie wyłączał zdrowego krytycyzmu i między innymi dlatego uwagi na temat Polski tamtych czasów, które przewijają się w niektórych momentach, mogą być dla nas ciężkostrawne. Jego zdolność trzeźwej oceny oraz umiejętność przewidywania przyszłości z przełomowych wydarzeń ówczesnej rzeczywistości każą się zastanowić co jeszcze ciekawego by napisał, gdyby dane było mu żyć dłużej.

Wszystkim chyba znany jest Orwellowski „Folwark zwierzęcy”. Na ile osoba zapomnianego walijskiego dziennikarza przyczyniła się do powstania tej powieści? Czy w swej treści nawiązuje do wiadomości ujawnionych jedynie przez niego na łamach światowych gazet, które potem systematycznie były podważane i kwestionowane? Zapraszam do lektury.

Czy odwaga może wynikać z naiwności? Z opowieści Mirosława Wlekłego – która na pewno nie napawa optymizmem – wyłania się postać człowieka ciekawego świata, nonkonformisty, dziennikarza przełamującego cenzurę i będącego w stanie kwestionować narracje wspierane przez autorytety które go wspierały, w tym przypadku premiera Wielkiej Brytanii Dawida Lloyda George’a. Kim był...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
193
192

Na półkach:

Zapewne niewiele osób kojarzy z historii XX wieku, kim był Gareth Jones. Sylwetka walijskiego dziennikarza, który na własne oczy widział i ujawnił przed światem prawdę o Wielkim Głodzie na radzieckiej Ukrainie, została jakiś czas temu przypomniana przez Agnieszkę Holland w jej filmie pod tytułem „Obywatel Jones”. Niejako przy okazji premiery filmu ukazała się biografia autorstwa Mirosława Wlekły pod tytułem „Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo”. Filmu nie oglądałem, ale po książkę chciałem sięgnąć już dawno temu. Wreszcie nadarzył się okazja, żeby ją przeczytać.

Myślę, że szczególnie trudno napisać biografię ludzi, którzy na moment tylko zaistnieli w powszechnej świadomość, by potem zniknąć gdzieś w mrokach przeszłości. Takim człowiekiem bez wątpienia był Gareth Jones. Bohater książki żył krótko, bo tylko 30 lat (rocznik 1905), co mocno utrudnia pracę nad jego biografią. Tym bardziej, że Jones należał do obieżyświatów i nie potrafił na dłużej zagrzać jednego miejsca pod słońcem. Krótkie, intensywne życie, które prowadził, przerwane zostało gwałtownie. Cała spuścizna literacka po walijskim dziennikarzu dotyczy głównie spraw międzynarodowych, a jego zapiski stanowią bardzo skrótowo ujęte refleksje i przemyślenia dotyczące wydarzeń, które obserwował w ramach swojej pracy. Trzeba zatem oddać, że autor nie miał łatwego zadania, a jego książka stanowi pewnego rodzaju kompromis między zebranymi informacjami biograficznymi dotyczącymi Garetha Jonesa a burzliwą historią lat trzydziestych XX wieku.

W mojej ocenie kompromis ten wypadł całkiem przyzwoicie. Książka nie jest może jakimś wybitnym dziełem, ale na pewno solidnie prezentuje losy Garetha Jonesa na tle czasu historycznego, w którym przyszło mu żyć i działać. Biografia Jonesa pisana jest jako praca naukowa, z podaniem przypisów do źródeł historycznych. Książka podzielona jest na pięć rozdziałów, biorących swoje tytuły od daty rocznej między 1930 a 1935 rokiem, a każdy z nich składa się z kilku podrozdziałów. Na końcu znajdziemy bibliografię. Uzupełnieniem są czarno-białe zdjęcia oraz grafiki z epoki, aczkolwiek na mój gust niektóre z nich są za małe, przez co nie prezentują się zbyt dobrze.

W książce mamy też krótki epizod reporterski, w którym to Mirosława Wlekły rusza śladami pieszej wędrówki Jonesa po Ukrainie, którą ten odbył w 1933 roku. Właśnie wtedy mógł osobiście poznać wstrząsającą prawdę o głodzie sztucznie wywołanym przez Stalina i komunistów. Niestety, ale aktualnie nie żyją już osoby bezpośrednio pamiętające czasy głodu, więc autorowi udało się zebrać tylko garść wspomnień od najstarszych żyjących jeszcze w momencie pisania książki Ukraińców. Co ciekawe, nawet teraz, prawie sto lat po tamtych wydarzeniach, temat Wielkiego Głodu nadal wywołuje strach i niepewność u zagadniętych o niego ludzi. Wziąwszy pod uwagę, że aktualnie tereny wschodniej Ukrainy szarpane są nowym konfliktem zbrojnym i wielu ludzi odczuwa niepewność tego, co przyniesie przyszłość, jest to w dużym stopniu zrozumiałe – nie wiadomo, kto jutro będzie rządził tymi terenami, i jaką linię polityki historycznej będzie prezentował.

Jeśli chodzi o postać walijskiego dziennikarza, z pracy pana Wlekłego możemy odtworzyć obraz osoby obdarzonej niezwykłą przenikliwością osądu oraz darem obserwacji, która doskonale wyczuwała symptomy nadciągającej nad Europę burzy. Jones widział wiec Hitlera, rozmawiał z liderami partii nazistowskiej, był w Rosji Radzieckiej, gdzie udało mu się wymknąć cenzurze i zajrzeć za kulisy budowy socjalistycznego raju, a to, co tam zobaczył, nie napawało go optymizmem. Co szczególnie warte podkreślenia, walijski dziennikarza nie bał się głosić światu swoich odkryć. Pytanie tylko, czy przewidziała reakcję tzw. społeczności międzynarodowej na swoje rewelacje? Efektem wystąpienia berlińskiego, które wygłosił zaraz po powrocie z ZSRR, była fala krytyki różnego rodzaju autorytetów dziennikarskich, zarzucających mu przekłamania i przesadne wyolbrzymienie faktów dotyczących sytuacji w „socjalistycznym raju”. Usłużni lub zaślepieni dziennikarze i eksperci zakrzyczeli to, co świat powinien wiedzieć o rosyjskim komunizmie. Wygrał koniunkturalizm i chęć wciągnięcia ZSRR w rolę przeciwwagi dla rosnącego rewanżyzmu hitlerowskich Niemiec.

To, co powinniśmy koniecznie wynieść z lektury tej książki, to przekonanie, aby nie wierzyć ślepo różnego rodzaju autorytetom i ich opiniom, gdyż za ich fachowym wizerunkiem może skrywać się nic innego jak sprzedajność i działalność na polityczne zlecenie. Opinia publiczna w latach trzydziestych XX wieku zignorowała wiele sygnałów świadczących o ogólnym pogorszeniu się sytuacji międzynarodowej - szerzącej się brutalizacji życia społecznego, zwijaniu demokracji, łamaniu elementarnych norm moralnych itp. Gareth Jones padł ofiarą zmowy milczenia i powszechnego zakłamania. Wszyscy udawali, że jeśli o pewnych sprawach nie mówi się głośno, to one nie istnieją. To był poważny błąd, który następnie bardzo drogo kosztował. Tragiczne, że podobna postawa panowała na Zachodzie wobec alarmujących wiadomości o planowanej, a następnie systematycznie realizowanej, zagładzie Żydów podczas II wojny światowej. Również te informacje były ignorowane lub traktowane jako „niesprawdzone”, choć byli przecież bohaterscy ludzie, którzy bili na alarm i czekali na jakąkolwiek reakcję. Nie doczekali się.

Dużo miejsca w książce zajmuje oczywiście kwestia Wielkiego Głodu na Ukrainie. Autor często cytuję książkę Anne Applebaum pod tytułem ”Czerwony głód” (dopisane do mojej listy ”muszę przeczytać”). Myślę, że jeśli ktoś zastanawiał się, jaki cudem Związek Radziecki z zacofanego kraju rolniczego stał się potęgą przemysłową, która mogła wygrać II wojnę światową i stanąć następnie w szranki ze Stanami Zjednoczonymi o panowanie nad światem, to biografia Garetha Jonesa może naświetlić tutaj kluczową kwestię, którą nazwałem komunistycznym fetyszem maszyn. Skąd zabiedzony i zrujnowany po Wielkie Wojnie, a następnie po wojnie domowej, kraj miał dewizy na ich zakup - to zdradza właśnie Jones, odkrywając przed uważnym czytelnikiem straszliwą prawdę o ukrytym źródle radzieckiej potęgi.

Podsumowując, książka „Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo” udowadnia, że ideowi, odważni ludzie to rzadki, ale bardzo potrzebny typ osobowości, który może oddać ludzkości nieopisane usługi. Problem tylko, że tacy ludzie nie zdarzają się często, a w interesie wielkich tego świata jest jak najszybsze ich skompromitowanie, a może nawet fizyczne usunięcie, jak stało się to najprawdopodobniej w wypadku walijskiego dziennikarza. W swojej książce autor dostatecznie udowodnił, że Gareth Jones był właśnie tego typu człowiekiem i choć z tego powodu warto pamiętać o nim i o prawdzie, którą ujawnił światu. Także wielki plus dla autora za podjęty temat i choć efektem końcowy nie jest książką zapierającą dech w piersiach, to jednak jest to na tyle solidna pozycja, że warto po nią sięgnąć.

Zapewne niewiele osób kojarzy z historii XX wieku, kim był Gareth Jones. Sylwetka walijskiego dziennikarza, który na własne oczy widział i ujawnił przed światem prawdę o Wielkim Głodzie na radzieckiej Ukrainie, została jakiś czas temu przypomniana przez Agnieszkę Holland w jej filmie pod tytułem „Obywatel Jones”. Niejako przy okazji premiery filmu ukazała się biografia...

więcej Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
1353
207

Na półkach: , , , ,

To kolejna książka, która wzbudziła we mnie ambiwalentne uczucia. Historia jest niewątpliwie bardzo ciekawa, a postać Garetha Jonesa ze wszech miar godna upamiętnienia. Dawanie świadectwa prawdzie wbrew wszystkim i wszystkiemu - to postawa zasługująca na wielki szacunek. Myślę, że nielicznych ludzi na nią stać. Dobrze, że o tym dyplomacie, reporterze i podróżniku powstała książka. Ja jednak film uważam za lepszy, bo scenarzystka dokonała skrótów i to wyszło tej historii na dobre. W książce jest mnóstwo suchych faktów i szczegółów, które w moim odczuciu niczego nie wnoszą. Nie jest to typowa biografia, bo o bohaterze nie dowiedziałam się zbyt wiele i to chyba jest największy mankament tej książki. Miałam niedosyt, bo autor skupił się chyba bardziej na nakreśleniu tła historycznego, przez co książka jest trochę bezosobowa.

To kolejna książka, która wzbudziła we mnie ambiwalentne uczucia. Historia jest niewątpliwie bardzo ciekawa, a postać Garetha Jonesa ze wszech miar godna upamiętnienia. Dawanie świadectwa prawdzie wbrew wszystkim i wszystkiemu - to postawa zasługująca na wielki szacunek. Myślę, że nielicznych ludzi na nią stać. Dobrze, że o tym dyplomacie, reporterze i podróżniku powstała...

więcej Pokaż mimo to

41
avatar
962
31

Na półkach:

Bardzo dobre uzupełnienie do filmu Agnieszki Holland. Ciekawa biografia człowieka, który nie potrafił odpuścić prawdzie.

Bardzo dobre uzupełnienie do filmu Agnieszki Holland. Ciekawa biografia człowieka, który nie potrafił odpuścić prawdzie.

Pokaż mimo to

6
avatar
170
10

Na półkach:

Rewelacyjna książka - muszę obejrzeć film .

Rewelacyjna książka - muszę obejrzeć film .

Pokaż mimo to

1
avatar
105
3

Na półkach:

To jest dobra książka, autor napracował się, ale jednak po jej przeczytaniu mam nieco mieszane uczucia. Nie traktowałbym tej pozycji jako biografii, bo o tytułowym bohaterze jest niewiele informacji (może więcej nie dało się uzyskać?). Za to można dowiedzieć się dużo o Wielkim Głodzie na Ukrainie. Jak dla mnie tytuł i zapowiedź biografii dziennikarza na okładce trochę zwodzi. Pytanie też, czy książka miałaby szansę "wypłynąć", gdyby nie film o tym samym tytule? Spodziewałem się jednak czegoś innego i po prostu więcej o tytułowej postaci. Moja ocena to coś pomiędzy 6 a 7, ale zaokrąglam na korzyść.

To jest dobra książka, autor napracował się, ale jednak po jej przeczytaniu mam nieco mieszane uczucia. Nie traktowałbym tej pozycji jako biografii, bo o tytułowym bohaterze jest niewiele informacji (może więcej nie dało się uzyskać?). Za to można dowiedzieć się dużo o Wielkim Głodzie na Ukrainie. Jak dla mnie tytuł i zapowiedź biografii dziennikarza na okładce trochę...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
3073
321

Na półkach:

Pochłonęłam tę książkę w jeden dzień zamiast sprawdzać prace magisterskie ;-) O ile biografia Halika autorstwa Wlekłego nieco mnie znużyła, o tyle Gareth Jones powalił na kolana. Niewątpliwie duża w tym zasługa samego bohatera opowieści. Ale urzekające jest także zestawienie przedstawionych wydarzeń z orwellowskim Folwarkiem zwierzęcym i zawieszone pytanie o to, na ile tworząc Folwark Orwell mógł świadomie chcieć przywrócić należny szacunek celowo zapomnianemu Jonesowi...
Nawet jeśli naiwna postawa Jonesa w pierwszych jego podróżach do Związku Radzieckiego irytuje, to jego ostateczna zdolność do zmiany poglądów i zaciętej walki o przekazanie prawdy, musi budzić szacunek. Szczególnie w zestawieniu z postawą G.B. Shawa czy - tym bardziej - ordynarnym cynizmem Waltera Duranty'ego. Tępy ból i bezradność ogarnia nie tylko z powodu Wielkiego Głodu i ludzkiej niedoli, ale także z powodu gierek politycznych, które skłoniły m.in. rząd Wielkiej Brytanii do przemilczenia tej tragedii, wymazania nazwiska Jonesa, a być może nawet dosłownemu poświęceniu go w imię wątpliwego sojuszu ze Związkiem Radzieckim.
Solidny i świetnie napisany wnikliwy reportaż biograficzny, z bardzo solidną dokumentacją historyczną popartą także podróżą Autora do dawnej strefy głodu na Ukrainie. Formalnie nienaganny i dość powściągliwy emocjonalnie, co dodatkowo przydaje wyrazistości zarówno tragedii "hołodomoru", jak i wyrachowanemu zapomnieniu, na jakie skazano Garetha Jonesa.
Lektura obowiązkowa!

Pochłonęłam tę książkę w jeden dzień zamiast sprawdzać prace magisterskie ;-) O ile biografia Halika autorstwa Wlekłego nieco mnie znużyła, o tyle Gareth Jones powalił na kolana. Niewątpliwie duża w tym zasługa samego bohatera opowieści. Ale urzekające jest także zestawienie przedstawionych wydarzeń z orwellowskim Folwarkiem zwierzęcym i zawieszone pytanie o to, na ile...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
73
52

Na półkach:

Książka z pewnością o wiele lepsza niż film. Polecam tym, którzy odczuwają niedosyt.

Książka z pewnością o wiele lepsza niż film. Polecam tym, którzy odczuwają niedosyt.

Pokaż mimo to

4
avatar
278
44

Na półkach:

Ciekawie napisana. Szeroko przedstawione tło historyczne. Na pewno dzięki tej książce można dowiedzieć się odnośnie realiów tamtym czasów i to sporo. Naprawdę porządny kawał historii jest tam opisany ale w sposób interesujący, ciekawy. Sama postać głównego bohatera jest fascynująca. Dzięki książce i filmowi jest przypomniany ten niezwykły człowiek. Warto przeczytać, polecam 😊

Ciekawie napisana. Szeroko przedstawione tło historyczne. Na pewno dzięki tej książce można dowiedzieć się odnośnie realiów tamtym czasów i to sporo. Naprawdę porządny kawał historii jest tam opisany ale w sposób interesujący, ciekawy. Sama postać głównego bohatera jest fascynująca. Dzięki książce i filmowi jest przypomniany ten niezwykły człowiek. Warto przeczytać, polecam 😊

Pokaż mimo to

7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo


Reklama
zgłoś błąd