Blask

Okładka książki Blask
Marek Stelar Wydawnictwo: Videograf kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Videograf
Data wydania:
2019-05-14
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-14
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378357094
Tagi:
Szczecin
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kemping Chałupy 9 Katarzyna Janus, Renata Kosin, Marta Matyszczak, Dorota Milli, Alek Rogoziński, Marek Stelar, Joanna Tekieli
Ocena 10,0
Kemping Chałupy 9 Katarzyna Janus, Re...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
325 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
920
60

Na półkach: ,

Powieść kryminalna, trochę retro, trochę nie, o tym "(...) jak ponure rodzinne sekrety wyłażą sobie na wierzch z czarnej otchłani przeszłości." Wciąga od pierwszej strony.

Powieść kryminalna, trochę retro, trochę nie, o tym "(...) jak ponure rodzinne sekrety wyłażą sobie na wierzch z czarnej otchłani przeszłości." Wciąga od pierwszej strony.

Pokaż mimo to

4
avatar
1876
1824

Na półkach: , ,

Powoli zanurzałam się w akcji tej książki, z oporem. Tak to już jednak się zdarza, gdy sięgnę po audiobooka, w którym kilka wątków rozgrywa się jednocześnie. Nim się nauczę, które postaci związane są z danymi wydarzeniami, w jakim okresie żyją, musi minąć chwila. A czasem nawet dwie. Zatem nim pogodziłam się z faktem, że intrygujący wątek Wiktora Krugłego, który w 1946 roku trafia do Szczecina, został porzucony na rzecz informacji o odnalezieniu zwłok młodej dziewczyny w tymże Szczecinie, tyle że już współczesnym, musiałam wziąć głęboki oddech. Na szczęście wraz z kolejnymi rozdziałami wciągałam się coraz bardziej, do tego stopnia, że z niejakim oburzeniem przyjęłam informację o zakończeniu książki. I to takim zakończeniu. No bo, żeby skarb… Właśnie skarb, a właściwie szlachetne kamienie, jest elementem spinającym odległe od siebie wydarzenia. To jego poszukują, to on pojawia się i znika we wspomnieniach, dokumentach. Czy uda się go odnaleźć? Czy te śmiercionośne dociekania przyniosą oczekiwany skutek? Zaciekawieni? To weźcie się za tę powieść. Przyjemna, wciągająca, lecz nie nazwałabym jej lekturą miesiąca.

Powoli zanurzałam się w akcji tej książki, z oporem. Tak to już jednak się zdarza, gdy sięgnę po audiobooka, w którym kilka wątków rozgrywa się jednocześnie. Nim się nauczę, które postaci związane są z danymi wydarzeniami, w jakim okresie żyją, musi minąć chwila. A czasem nawet dwie. Zatem nim pogodziłam się z faktem, że intrygujący wątek Wiktora Krugłego, który w 1946 roku...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
507
308

Na półkach:

Szczecin - miejsce akcji; rok 1945, 1978 i 2018 - czas akcji. Bardzo trafny dobór geograficzny i chronologiczny. Historia również ciekawa. Bardzo interesują mnie kryminały z prawdziwą historią w tle.

Szczecin - miejsce akcji; rok 1945, 1978 i 2018 - czas akcji. Bardzo trafny dobór geograficzny i chronologiczny. Historia również ciekawa. Bardzo interesują mnie kryminały z prawdziwą historią w tle.

Pokaż mimo to

17
Reklama
avatar
181
163

Na półkach:

Bricha to nie wariant wyzwolenia. To ucieczka, czyli jedyna możliwość przetrwania, przeżycia. Bricha to ostatnia szansa a każdy sposób uratowania się od śmierci jest warty ryzyka. Brylant w ręce małego Żydka był po prostu czymś niewyobrażalnie pięknym. Szlomo nie znał jego ceny. To był jego własny skarb.

„Ten zawszony Żydek wyciągnął rękę po coś, co nie należało do niego, tylko do Fritza. Cokolwiek by to było: kromka chleba, jabłko czy brylant.”

Skarbem jest życie. Mały chłopiec nie miał szczęścia żyć dalej po uwolnieniu z kacetu w Buchenwaldzie. Mewka szukająca klienta w Stettin też chciała przeżyć lepszy czas, bo biedne życie z rodziną gdzieś na prowincji to za mało. Porzucona na gruzowisku dziewczyna nie marzyła o klejnotach. Zamiast tego na jej szyi został po śmierci ślad przypominający korale. Zmarła nagle i nie cierpiała jak postrzelony żołnierz.

„A tymczasem w śmierci nie było niczego bohaterskiego; był tylko rozdzierający ból i strach, od którego odchodziło się od zmysłów”

Ucieczka z ograniczającego swobodę systemu był dla funkcjonariusza władzy jak światełko w tunelu. Zasady moralne traciły znaczenie, kiedy pojawiła się szanse na lepszy los.

„Kiedy widzą światełko w tunelu, po prostu biegną w jego stronę, a nie zastanawiają się, czy to ocalenie czy błędny ognik. Kładą wszystko na szali.”

Trudno uwierzyć, że zwodniczy „Blask” brylantu może budzić aż tak silne pragnienie posiadania go. Teraz żyjemy w innych czasach, gdzie wszystko jest łatwiej dostępne. Stan konta z odpowiednią liczbą zer daje dużą swobodę, ale to nie wystarcza, kiedy odsłaniane rodzinne sekrety wywołują ból głowy.

„Pytania mnożyły się, a Agata zadała sobie kolejne: czy faktycznie chce znaleźć na nie odpowiedzi?”

Pan Marek Stelar odpowiadał na różne pytania, pisząc „Blask”. Nie wszystko, co jest srebrne czy złote, ma szlachetne przeznaczenie. Imponujący akselbant przyciąga uwagę, a przecież wciąż jest tylko sznurem. Cóż z tego, że zapach markowych papierosów jest delikatny, jeśli po nim i tak zostaje zwykły smród.

W moim odczuciu „Blask” jest najlepszą dotychczas przeczytaną przeze mnie książką Marka Stelara. Precyzyjnie skonstruowana fabuła wciąga bez względu na czas, którego dotyczy. Znalazłem tu nawet nawiązanie do fascynującej historii organizacji „Odessa”. Ta powieść ma odpowiednio rażący kaliber i szlif świetnie obrobionego diamentu. Brawo, panie Stelar!

Bricha to nie wariant wyzwolenia. To ucieczka, czyli jedyna możliwość przetrwania, przeżycia. Bricha to ostatnia szansa a każdy sposób uratowania się od śmierci jest warty ryzyka. Brylant w ręce małego Żydka był po prostu czymś niewyobrażalnie pięknym. Szlomo nie znał jego ceny. To był jego własny skarb.

„Ten zawszony Żydek wyciągnął rękę po coś, co nie należało do niego,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
404
381

Na półkach:

Duża ilość błędów stylistycznych to minus książki. Plusem jest to, że czyta się dobrze i szybko. Ale cała historia jest jakby statyczna. Mimo to ciekawa. Niektóre formy zdobywania wiedzy przez bohaterów są trochę naciągane. Za łatwo im się udaje.

Duża ilość błędów stylistycznych to minus książki. Plusem jest to, że czyta się dobrze i szybko. Ale cała historia jest jakby statyczna. Mimo to ciekawa. Niektóre formy zdobywania wiedzy przez bohaterów są trochę naciągane. Za łatwo im się udaje.

Pokaż mimo to

1
avatar
4415
1282

Na półkach: ,

Pierwsze spotkanie z twórczością Stelara i muszę powiedzieć, że udane.

Pierwsze spotkanie z twórczością Stelara i muszę powiedzieć, że udane.

Pokaż mimo to

11
avatar
384
111

Na półkach: , ,

Bardzo dobra książka. Szczecin, trzy ramy czasowe: rok 1946 r., rok 1978 i czasy współczesne. Autor wykonał ogrom pracy, by te trzy z pozoru oddzielne historie połączyć w zgrabną i logiczną całość. Styl i język w wysokim poziomie. Bardzo polecam.

Bardzo dobra książka. Szczecin, trzy ramy czasowe: rok 1946 r., rok 1978 i czasy współczesne. Autor wykonał ogrom pracy, by te trzy z pozoru oddzielne historie połączyć w zgrabną i logiczną całość. Styl i język w wysokim poziomie. Bardzo polecam.

Pokaż mimo to

6
avatar
256
193

Na półkach: , , ,

Lubię książki p. Stelara. Dobrze mi się słuchało, tylko zakończenie jakoś mnie nie przekonało

Lubię książki p. Stelara. Dobrze mi się słuchało, tylko zakończenie jakoś mnie nie przekonało

Pokaż mimo to

8
avatar
326
283

Na półkach: ,

Rewelacyjne poprowadzenie z pozoru różnych wątków, które schodzą się w jedną, logiczną i zgrabną całość. Styl, sposób budowania zdań, używanie ciekawych porównań, to coś, na co zwracam uwagę. Bardzo to wszystko smaczne.

Rewelacyjne poprowadzenie z pozoru różnych wątków, które schodzą się w jedną, logiczną i zgrabną całość. Styl, sposób budowania zdań, używanie ciekawych porównań, to coś, na co zwracam uwagę. Bardzo to wszystko smaczne.

Pokaż mimo to

8
avatar
235
184

Na półkach:

Bardzo cenię powieści Stelara za "inność". Tu nic nie jest nijakie. Autor z pewnością musi wykonać ogrom pracy, aby takie książki trafiły to czytelników. Jak już wspomniałam cenię i polecam.

Bardzo cenię powieści Stelara za "inność". Tu nic nie jest nijakie. Autor z pewnością musi wykonać ogrom pracy, aby takie książki trafiły to czytelników. Jak już wspomniałam cenię i polecam.

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Marek Stelar Blask Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd