Detoks

Okładka książki Detoks Krzysztof Domaradzki Patronat LC
Okładka książki Detoks
Krzysztof Domaradzki Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Komisarz Tomek Kawęcki (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
536 str. 8 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Komisarz Tomek Kawęcki (tom 1)
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2018-04-04
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-04
Liczba stron:
536
Czas czytania
8 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380158931
Tagi:
korupcja kryminał literatura polska Łódź policja policjant porachunki mafijne półświatek szantaż śledztwo zabójstwo zagadka kryminalna zemsta
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Mroczne umysły


Link do recenzji

78 21 46

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
612 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
242
58

Na półkach: ,

Komisarz Kawęcki początkowo mnie przerażał, następnie intrygował, a ostatecznie irytował. Całość bardzo brutalna, zbyt rozwleczona i jak dla mnie chaotyczna. A na koniec, brak końca...

Komisarz Kawęcki początkowo mnie przerażał, następnie intrygował, a ostatecznie irytował. Całość bardzo brutalna, zbyt rozwleczona i jak dla mnie chaotyczna. A na koniec, brak końca...

Pokaż mimo to

0
avatar
228
210

Na półkach:

To jest trylogia, ale przeczytałam, na razie, tylko dwie części. Odczucia mam mieszane. Pierwsza część świetna, dynamiczna akcja, bardzo irytujący główny bohater. Z tego miejsca, chciałam sprostować swój opis bohatera Borkowskiego. Wydawało mi się, że on dużo pił. Ale po lekturze tych dwóch powieści, stwierdzam, że z tamtym bohaterem nie było tak źle... Kawęcki to dopiero łoi... A Chyłka przy tej dwójce, to niemal abstynentka... 😉
Druga część mnie rozczarowała i dlatego zrobiłam sobie przerwę - sięgnę po trzecią, ale nie teraz.
Pierwsza część napisana klasycznie - a więc wydarzenie po wydarzeniu, dużo akcji, świetnie się to czyta.
Druga część z kolei idzie dwutorowo. Są przesłuchania wydziału wewnętrznego i akcja cofa się o parę miesięcy - i znowu, i znowu... Jakoś ciężej się to czytało i większy chaos był w tej książce.... I tak jestem ciekawa całości, więc za jakiś czas przeczytam "Reset" - trzecią część.

To jest trylogia, ale przeczytałam, na razie, tylko dwie części. Odczucia mam mieszane. Pierwsza część świetna, dynamiczna akcja, bardzo irytujący główny bohater. Z tego miejsca, chciałam sprostować swój opis bohatera Borkowskiego. Wydawało mi się, że on dużo pił. Ale po lekturze tych dwóch powieści, stwierdzam, że z tamtym bohaterem nie było tak źle... Kawęcki to dopiero...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
309
282

Na półkach:

Bardzo dobra.
Zbyt długa jak na wątek. Czasami nudzi.
Plus to współczesne czasy opisy miast i realizm.
Tak mogło być.
Polecam. A sam sięgnę po kolejne części.

Bardzo dobra.
Zbyt długa jak na wątek. Czasami nudzi.
Plus to współczesne czasy opisy miast i realizm.
Tak mogło być.
Polecam. A sam sięgnę po kolejne części.

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
618
299

Na półkach:

Czuję się zachęcona do sięgnięcia po kolejną część.

Czuję się zachęcona do sięgnięcia po kolejną część.

Pokaż mimo to

0
avatar
2855
747

Na półkach: , , , , , , ,

Debiut "Reset" Krzysztofa Domaradzkiego rozpoczyna Trylogię łódzką z komisarzem Tomaszem Kawęckim.
Głównym bohaterem jest człowiek żyjący w przestrzeni miejskiej, którą sam wytwarza. Miasto Łódź jest konstrukcją urbanistyczno - architektoniczno - społeczno - kulturową, w której pulsuje strona emocjonalna i mroczna za sprawą Krzysztofa Domaradzkiego.

Historia Łodzi sięga średniowiecza i była wioską, a językoznawcy uznają, że nazwę od słowa łódka, łódź – oznaczającego małą jednostkę pływającą...polemika nie ustaje nad etymologią.
Miasto wyłania się w XIX wieku i do dzisiaj prężnie się rozwija i stało trzecim co do zaludnienia miastem w Polsce.
Mozaikę kulturową miasta tworzyła ludność: polska, żydowska, niemiecka i rosyjska.
XIX wiek to epoka pary i elektryczności, podróżowania, komunikacji, zmiany na mapie świata a Łódź pod zaborem rosyjskim.
Wielokulturowość dla prostej osady rolniczej stała w prężnie funkcjonujący ośrodek przemysłowy. To właśnie dialog przedstawicieli wspomnianych czterech nacji, dialog ponad podziałami, ponad wieloma dzielącymi ich różnicami, dał efekt w postaci jednego z najciekawszych, najbardziej złożonych miast w Polsce. Pomimo, iż historia Łodzi nie zawsze była barwna i chlubna, to jednak niezaprzeczalnie były w niej okresy tolerancji i wzajemnego poszanowania.
Zanurzymy się w niezwykłą epokę, którą Władysław Reymont doskonale uchwycił w "Ziemi obiecanej":
„...Łódź się budziła. Pierwszy wrzaskliwy świst fabryczny rozdarł ciszę wczesnego poranku, a za nim we wszystkich stronach miasta zaczęły się zrywać coraz zgiełkliwiej inne i darły się chrapliwymi, niesfornymi głosami niby chór potwornych kogutów, piejących metalowymi gardzielami hasło do pracy...”
, a Andrzej Wajda sportretował demoniczność przemysłowej metropolii...
Łódź to też Bałuty, w których mieszkali ludzie "z charakterem" i tam się działo...Z Bałut pochodzą sportowcy: koszykarz reprezentacji Polski Marcin Gortat, tenisista Jerzy Janowicz.
"...Miasto w dwudziestoleciu międzywojennym jedyne w swoim rodzaju, pełne energii i polotu. Tam rozwijał się artystyczny geniusz Tuwima i Rubinsteina. Tam też, w zakazanych bałuckich zaułkach, rozlegały się strzały, powietrze przecinały ostrza noży, a z kieszeni ludzi w tajemniczy sposób znikały portfele. Łódź z tamtych czasów to miasto o wielu twarzach.”

Dziś możemy wybrać się na koncert, wystawę sztuki współczesnej, na Festiwal Łódź Czterech Kultur lub magiczny Light Move Festival, symbol miasta - Manufaktura, Pałac Izraela Poznańskiego, kultowa Piotrkowską itd...

"Detoks" tytuł i słowo wytrych, którego synonimem jest detoksykacja, odtrucie, odwyk...Usuwanie toksyn z zatrutego i patologicznego miasta zaczyna komisarz Tomek Kawęcki. Zanurzamy się w mroczny i brzydki klimat miasta, i ludzi. Wulgarność, nieprzyzwoitość, niecenzuralność, nieobyczajność, degrengolada stają się obliczem i oddechem Łodzi.
Komisarz Tomek Kawęcki alkoholik, introwertyk neurotyczny, zamknięty w sobie, zasklepiały i zaskorupiały ze swoim termosikiem.
Tytuł, 1500 stron przed nami, Kawęcki, Łódź, dziennikarka, wykładowiec, religijny fanatyk...
Narracja, konstrukcja, styl i język na dobrym poziomie.

Debiut "Reset" Krzysztofa Domaradzkiego rozpoczyna Trylogię łódzką z komisarzem Tomaszem Kawęckim.
Głównym bohaterem jest człowiek żyjący w przestrzeni miejskiej, którą sam wytwarza. Miasto Łódź jest konstrukcją urbanistyczno - architektoniczno - społeczno - kulturową, w której pulsuje strona emocjonalna i mroczna za sprawą Krzysztofa Domaradzkiego.

Historia Łodzi sięga...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
335
110

Na półkach:

Skończyłam, czytałam do późna żeby dowiedzieć się kto i dlaczego zabił Martynę. Nie, on jej nie zabił, to za mało powiedziane.
To co wydarzyło się w tej książce przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytałam już tyle kryminałów a mam wrażenie, że ciągle poruszam się jak we mgle. A każdy autor i jego bohaterowie sprawiają, że słowo #zbrodnia nabiera innego wymiaru.
Tyle wątków. Tyle bohaterów. Tyle różnych sytuacji a ja po przeczytaniu tej książki wcale nie jestem mądrzejsza i bliższa poznaniu rozwiązania niż na początku. Było tego tak dużo, że poza bohaterka Martyną jeszcze nie wiem jak to wszystko połączyć w jedną zgrabną układankę. Jednak coś czuję, że ona wcale nie będzie taka zgrabna, jeszcze autor nas przez dwa tomy jest wstanie zaskoczyć.
To jest taki kryminał, który mami, zwodzi doprowadza do szału. I jeśli zaraz mi napiszecie, ej Jagoda rozwiązanie będzie na końcu trzeciego tomu, to wyjdę z siebie stanę obok i tak trochę postoję. No nie tak się nie robi. Ja wiem, każdy autor ma swoją wizję i czerpie na pewno ogromną satysfakcję z frustracji czytelników, którzy chcą szybko poznać rozwikłanie zagadki. Macie na pewno też tak, że mimo wszystko ta historia Was przyciąga i wciąga. Momenty, czytać dalej, rzucić książka Was też na pewno nachodzą, choć to rzucanie to tylko teoria, nie róbcie tego na prawde. Jedno Wam powiem, ta książka zasługuje na uwagę moją i Twoją, a Ty jak jej nie czytałeś to zabieraj się szybko ale weź ze sobą od razu trzy tomy. Szykuj dużo czasu na te grubaski.

Miłego ♥️

Skończyłam, czytałam do późna żeby dowiedzieć się kto i dlaczego zabił Martynę. Nie, on jej nie zabił, to za mało powiedziane.
To co wydarzyło się w tej książce przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytałam już tyle kryminałów a mam wrażenie, że ciągle poruszam się jak we mgle. A każdy autor i jego bohaterowie sprawiają, że słowo #zbrodnia nabiera innego wymiaru.
Tyle...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
545
499

Na półkach:

Nie rzuciłam książki w kąt po kilkudziesięciu stronach, choć mnie kusiło i żałuję. Nie jestem wystarczająco wyrozumiała lub nowoczesna, by wybaczyć autorowi Wielki Guzik z Pętelką zamiast rozwiązania intrygi i odpowiedzi na pytanie: kto zabił. Nie satysfakcjonuje mnie odesłanie do kolejnego tomu, bo nie mam gwarancji, że tak się nie będziemy bawić przez kolejnych pięć części.
Zaczęło się z przytupem, ale emocje szybko opadły. A potem sinusoida - coś się zdarzyło, fajnie, mkniemy do przodu i stop, nuda, nuda, znowu coś i stop. I tak do końca.Tyle że fragmenty z nudą wielokrotnie przewyższały kawałki z akcją. Do tego bardzo brutalne opisy morderstw, wóda i nikotyna w ilościach nie do zaakceptowania, tematu dewiacji nie rozwijając. Po lekturze książki potrzebuję detoksu.
Bohater, choć nieprzeciętnie inteligentny, to pijak-degenerat i marna podróbka Harry'ego Hola. Na plus pozostałe postaci - wystarczajaco wyraziste, szkoda tylko, że nie wzbudzają sympatii.
Za Łódź w innej, mrocznej odsłonie dodatkowa gwiazdka.

Nie dość, że czytało mi się marnie, to jeszcze nie mogę autorowi wybaczyć braku zakończenia, nawet jeśli to jego debiut.
Postuluję też, aby w trosce o to, by czytelnik nie czuł się oszukany, wydawnictwa zamieszczały na okładkach informację: zakończenia brak, poznasz może w kolejnym tomie. I wtedy nie będę miała prawa być rozczarowana.

Nie rzuciłam książki w kąt po kilkudziesięciu stronach, choć mnie kusiło i żałuję. Nie jestem wystarczająco wyrozumiała lub nowoczesna, by wybaczyć autorowi Wielki Guzik z Pętelką zamiast rozwiązania intrygi i odpowiedzi na pytanie: kto zabił. Nie satysfakcjonuje mnie odesłanie do kolejnego tomu, bo nie mam gwarancji, że tak się nie będziemy bawić przez kolejnych pięć...

więcej Pokaż mimo to

98
avatar
6
5

Na półkach:

Przeczytałam Sprzedawcę jednym tchem. Ta książka jest doskonała. Detoks jest jednak jednym wiekim nudnym banałem. Jest irytujący do granic możliwości. Akcji brak. Intrygi brak. Bardzo przewidywalna. Początek zaciekawia, bo jest morderstwo, ale na tym rozwój wydarzeń się kończy. Jest za to zatrzęsienie jałowych nudnych dialogów czasami na czterech stronach. Papieros i piwo są w roli głównej. Gdyby wyrzucić 300 stron banalnych opisów to by coś z tego wyszło. Może dlatego, że to debiut. Mam pozostałe dwie części i nie wiem czy brnąć dalej, ale boję straty czasu.

Przeczytałam Sprzedawcę jednym tchem. Ta książka jest doskonała. Detoks jest jednak jednym wiekim nudnym banałem. Jest irytujący do granic możliwości. Akcji brak. Intrygi brak. Bardzo przewidywalna. Początek zaciekawia, bo jest morderstwo, ale na tym rozwój wydarzeń się kończy. Jest za to zatrzęsienie jałowych nudnych dialogów czasami na czterech stronach. Papieros i piwo...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
150
84

Na półkach:

Najpierw "taka se", później "nuda", nagle "ciekawe", aż w końcu... niespodziewany koniec. Mam mieszane uczucia.
Wydaje mi się, że ta książka nie ma zakończenia, pozostaje więc zabrać się za kolejną część.
Aha, no i jest kilka rażących pomyłek autora, które wyłapałam, choć zwykle mi się to nie zdarza / przymykam oko. Ale np. upał w marcu to istotnie anomalia, obok której nie można przejść spokojnie ;)

Najpierw "taka se", później "nuda", nagle "ciekawe", aż w końcu... niespodziewany koniec. Mam mieszane uczucia.
Wydaje mi się, że ta książka nie ma zakończenia, pozostaje więc zabrać się za kolejną część.
Aha, no i jest kilka rażących pomyłek autora, które wyłapałam, choć zwykle mi się to nie zdarza / przymykam oko. Ale np. upał w marcu to istotnie anomalia, obok której nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
89
89

Na półkach:

Trudno ocenić książkę jeśli nie ma w niej rozwiązania zagadki morderstwa oraz porwania. Mniemam, że w kolejnej części to nastąpi. Natomiast styl pisania autora wciąga i mimo rozbudowanych wątków zachęca do kontynuowania serii.

Trudno ocenić książkę jeśli nie ma w niej rozwiązania zagadki morderstwa oraz porwania. Mniemam, że w kolejnej części to nastąpi. Natomiast styl pisania autora wciąga i mimo rozbudowanych wątków zachęca do kontynuowania serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Krzysztof Domaradzki Detoks Zobacz więcej
Krzysztof Domaradzki Detoks Zobacz więcej
Krzysztof Domaradzki Detoks Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd