Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza

Okładka książki Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza Dominik Szczepański Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza
Dominik Szczepański Wydawnictwo: Agora biografia, autobiografia, pamiętnik
466 str. 7 godz. 46 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2019-01-23
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-23
Liczba stron:
466
Czas czytania
7 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326827181
Tagi:
biografia góry himalaizm Himalaje literatura faktu Nanga Parbat niebezpieczeństwo ośmiotysięcznik rywalizacja śmierć wspinaczka wyprawa
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Szlak Wisły. 1200KM Pieszej Przygody Dominik Szczepański, Mateusz Waligóra
Ocena 8,4
Szlak Wisły. 1... Dominik Szczepański...
Okładka książki Spod zamarzniętych powiek Adam Bielecki, Dominik Szczepański
Ocena 7,9
Spod zamarznię... Adam Bielecki, Domi...
Okładka książki Nanga Parbat. Śnieg, kłamstwa i góra do wyzwolenia Dominik Szczepański, Piotr Tomza
Ocena 6,5
Nanga Parbat. ... Dominik Szczepański...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
1546 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
67
65

Na półkach:

Bardzo dobrze zebrane w jedną całość i przedstawione przez autora życie Pana Tomka. Historia wzruszająca i chwilami mroczna. Pamiętam ,że bardzo byłam poruszona jak trwała akcja ratunkowa pod Nangą. Po lekturze tej książki można w pewnym stopniu zrozumieć co kieruje tych ludzi w tak ekstremalne warunki i tą moc tej adrenaliny, super polecam

Bardzo dobrze zebrane w jedną całość i przedstawione przez autora życie Pana Tomka. Historia wzruszająca i chwilami mroczna. Pamiętam ,że bardzo byłam poruszona jak trwała akcja ratunkowa pod Nangą. Po lekturze tej książki można w pewnym stopniu zrozumieć co kieruje tych ludzi w tak ekstremalne warunki i tą moc tej adrenaliny, super polecam

Pokaż mimo to

avatar
151
143

Na półkach:

Himalaiści są bardzo specyficzną grupą zawodową, do której ciężko dostać się ludziom z zewnątrz. To raczej rodzaj zamkniętej „kliki”, do której dostęp mają tylko swoi „ludzie” i nie toleruje się tu obcych. A jeśli się pojawia, to patrzy się na nich z wyraźną niechęcią, poucza się ich, co powinni zrobić, gdzie zacząć się wspinać, by zapisać się do ich klubu.
Część młodych i niedoświadczonych wspinaczy samodzielnie wysyła e – maile do bardziej doświadczonych kolegów. Inni otrzymują takie rady, choć wcale ich nie chcą.
Tomek Mackiewicz, którego dobrzy koledzy przezywali „Czapkins”, z powodu noszonych przez niego, oryginalnych nakryć głowy, nie należał do żadnej z tych grup.
Ani specjalnie nie zabiegał o rady. Ani za wiele ich nie dostawał. Był na tyle oryginalny, że wzbudzał tym powszechne zainteresowanie. Choć o nie też nie zabiegał.
Był wyjątkowy wśród rzeszy wyjątkowych ludzi, bo każdy z himalaistów lubił się czymś wyróżniać. Sposobem wspinania, zdobywania pieniędzy i szukania sponsorów, doborem kolegów i koleżanek do wspinaczki oraz podejściem do góry i pracy w zespole.
Zarówno w tym, jak i w każdym innym środowisku, dochodziło na każdym z tych pól do wielu przepychanek międzyludzkich i przykrych niesnasek. W grę wchodziły nie tylko pomówienia, czy obgadywanie za plecami, jawna i ukryta pod uśmiechem wrogość, „kradzieże” i nielegalne wypożyczanie sprzętu i lin, ale także zarzuty „zawyżania” wejść, czy zdobywania wierzchołków gór.
Byli ludzie, którzy lubowali się w czymś takim. Tacy, którzy prawie nie zwracali uwago na to, co robią inni, bo zajmowali się wyłącznie sobą i tacy, jak Czapkins, którzy lubili od czasu do czasu – jeśli widzieli na własne oczy jakąś niesprawiedliwość – głośno o tym powiedzieć, domagając się sprostowania i powiedzenia całej prawdy. Tacy jak Tomasz Mackiewicz, najgorzej na tym wszystkim wychodzili.
Wyróżniać się z tłumu nigdy nie jest dobrze. Wyjątkiem są jedynie sytuacje, gdy taki człowiek ma już dobrze ugruntowana pozycje i jest znany w swoim środowisku. Tomek nie był. Mało kto wtedy o nim słyszał. Jeszcze mniej ludzie wiedziało w ogóle o jakiś jego wyczynach. Za to dużo osób uparcie p[powtarzało, że jest narkomanem i alkoholikiem, z czym Tomek Mackiewicz próbował walczyć, gdyż jak mówił takie mówienie szkodzi jego dzieciom, a on od wielu lat jest już czysty i niczego takiego nie bierze do ust.
Jego wspinanie się było jak jego życie. W ciągłym ruchu, z ogromną, wręcz przerażającą stopniem wyobraźnią, słomianym zapałem i życiem poza marginesem społecznym, co oznaczało zarówno, że żył najczęściej w złych warunkach, ścigali ich komornicy, brakowało na podstawowe wydatki, rachunki i na proste życie. Oraz to, że Tomek był hipisem i zarazem filozofem / mędrcem swojej epoki, który za nic ma dobra materialne, niewiele mu potrzeba do szczęścia, ciągle neguje znaczenie społecznego systemu, potrzeb życiowych i zadaje pytanie o potrzeby i miejsce człowieka w społeczeństwie. Bardzo mu doskwiera ówczesny system społeczny, zasady życia w tym społeczeństwie, drażni załatwianie spraw w urzędach i sklepach, płacenie rachunków. Wszystkie te sprawy, które utrudniają już i tak niełatwe życie.
Każde pojedyncze wyjście w góry jest dla niego swojego rodzaju ucieczką od życia, rachunków, problemów z pracą, domem i pieniędzmi. Kusi go życie na wsi, dlatego ciągle ciągnie go do Irlandii, która jest w większości rolnicza, a on urodził się i wychował na wsi, dlatego lepiej mu tam, niż w Polsce. W Polsce się dusi; dusi się w blokach, ciasnych czterech ścianach, tym, że są one niesamowicie cienkie i wszystko przez nie słychać, dusi go brak zieleni i perspektyw w pracy. Często miewa szalone pomysły, które - zarówno w wysokich górach, jak i w codziennym życiu – wprowadza niemal bez zastanowienia. W górach uchodzi za trudnego partnera, z którym ciężko się porozumieć, ma swój świat i to w nim głównie żyje.
Jego pierwsze wizyty na Nanga Parbat związane były z dziwnym przyciąganiem, jakie od niej czuł. Z realizacją marzenia. I choć tyle razy nie stanął na wierzchołku, zawsze wierzył, że było warto, bo przeżył wysoko niesamowitą przygodę. Ostatnim razem pchała go tam chęć udowodnienia czegoś innym ludziom. I prawdopodobnie z tego powodu zginął.
Wspinał się zawsze śmiało; niekoniecznie z gotowym planem, czasem bez niego. Jego sprzęt – lina rolnicza – oraz wyszkolenie – dużo gór niskich, brak ćwiczeń zalecanych przez kluby wysokogórskie na skałkach – pozostawały wiele do życzenia, ale i sprawiały, że był takim barwnym, przedziwnym, prawie że bajkowym ptakiem, pośród wielu podobnych do siebie himalaistów.
Poznał w górach wiele wybitnych postaci, takich, jak Simone Moro, Denis Urubko, czy Elizabeth Revol. Miał wśród nich tez mniej znanych, ale za to ulubionych kumpli.
Zaczął nawet pisać książkę, której fragmenty możemy znaleźć w tej publikacji.
Miał bardzo barwne życie i gdyby dalej żył, jestem pewna, że mógłby jeszcze nie jedno nam opowiedzieć, niejedno pokazać, niejednym zadziwić.
Dla ludzi interesujących się wspinaczką wysokogórską i dobrą opowieścią jest to lektura idealna.
A Dominik Szczepański i tym razem nie zawodzi. Tak jak wtedy, gdy wziął na warsztat Adama Bieleckiego.

Himalaiści są bardzo specyficzną grupą zawodową, do której ciężko dostać się ludziom z zewnątrz. To raczej rodzaj zamkniętej „kliki”, do której dostęp mają tylko swoi „ludzie” i nie toleruje się tu obcych. A jeśli się pojawia, to patrzy się na nich z wyraźną niechęcią, poucza się ich, co powinni zrobić, gdzie zacząć się wspinać, by zapisać się do ich klubu.
Część młodych i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
120
40

Na półkach:

Myślę, że dużą część siebie mogę odnaleźć w Czapkinsie, także dobrze wiedzieć, że nie tylko ja odczuwam/ myślę podobnie

Myślę, że dużą część siebie mogę odnaleźć w Czapkinsie, także dobrze wiedzieć, że nie tylko ja odczuwam/ myślę podobnie

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
11
10

Na półkach:

Rewelacja , można poznać Tomka prywatnie, ale oczami bliskich, człowiek zaczyna rozumieć dlaczego ktoś podejmuję się tak dużego ryzyka.

Rewelacja , można poznać Tomka prywatnie, ale oczami bliskich, człowiek zaczyna rozumieć dlaczego ktoś podejmuję się tak dużego ryzyka.

Pokaż mimo to

avatar
92
32

Na półkach:

Pięknie przedstawiona historia bardzo intrygującego człowieka. Lepiej mi się czytało niż Nanga Dream. Do tego sporo zdjęć. Super!

Pięknie przedstawiona historia bardzo intrygującego człowieka. Lepiej mi się czytało niż Nanga Dream. Do tego sporo zdjęć. Super!

Pokaż mimo to

avatar
385
341

Na półkach:

Każdy zapisuje strony swojego życia. Jedni odważniej, drudzy z pewną nieśmiałością. Planują dokładnie każdy krok lub idą na żywioł, jak to miał w zwyczaju główny bohater reportażu Dominika Szczepańskiego "Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza". . Ohh, co to był za człowiek; dla jednych narkoman, menel, człowiek ryjący po dnie. Dla innych Mędrzec Świata, marzyciel, podróżnik i wolny człowiek. . Człowiek, który miał marzenie. Który pragnął zdobyć pewną lodową damę. A ona nieustępliwa była, ciągle podkładała mu kłody, a on się przewracał, podnosił i szedł dalej. Wytrwale do celu, by ją zdobyć. . Udało mu się, ale za jaką cenę? Choć śmiem sądzić, że uznał, że było warto. . Jeśli lubicie literaturę górską to sięgnijcie po historię Czapkinsa, by poszerzać swoje horyzonty.

Każdy zapisuje strony swojego życia. Jedni odważniej, drudzy z pewną nieśmiałością. Planują dokładnie każdy krok lub idą na żywioł, jak to miał w zwyczaju główny bohater reportażu Dominika Szczepańskiego "Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza". . Ohh, co to był za człowiek; dla jednych narkoman, menel, człowiek ryjący po dnie. Dla innych Mędrzec Świata, marzyciel, podróżnik...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
9

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka. Zainteresowała mnie ta historia i naprawdę poczułam, że dużo się dowiedziałam o Tomku Mackiewiczu i o tym co kieruje ludźmi, którzy idą zdobyć szczyt w tak trudnych warunkach. Poruszająca.

Bardzo ciekawa książka. Zainteresowała mnie ta historia i naprawdę poczułam, że dużo się dowiedziałam o Tomku Mackiewiczu i o tym co kieruje ludźmi, którzy idą zdobyć szczyt w tak trudnych warunkach. Poruszająca.

Pokaż mimo to

avatar
36
34

Na półkach:

Bardzo ciekawa postać. Warto poznać historię Czapkinsa. Szczególnie wciągnęły mnie wątki „prywatne”, niezwiązane bezpośrednio ze zdobywaniem Nagiej Góry. Chociaż, czy w tym przypadku można mówić o braku związku codzienności ze zdobywaniem wymarzonego szczytu?

Bardzo ciekawa postać. Warto poznać historię Czapkinsa. Szczególnie wciągnęły mnie wątki „prywatne”, niezwiązane bezpośrednio ze zdobywaniem Nagiej Góry. Chociaż, czy w tym przypadku można mówić o braku związku codzienności ze zdobywaniem wymarzonego szczytu?

Pokaż mimo to

avatar
240
239

Na półkach:

Kiedy zamknęłam książkę, długo wpatrywałam sie w te oczy.
Niezwykle prywatna, zawiła droga. Taki własny czyściec. Piękna, dobra książka.
Dobra robota panie Dominiku.
Tomasz Mackiewicz nie był posłańcem. Był wiadomoscią. Którą nie każdy chciał przyjąć. Nie każdy rozumiał. Nie każdy brał na poważnie.
Kto chciał czerpał garsciami, na jego warunkach.
Taki życiowy artysta.
Pani Anno. Pani Joanno. Pani Agnieszko. Pozdrawiam.
Powodzenia.
Książke bardzo polecam.

https://www.instagram.com/p/B8HkQf_hhW-/?utm_source=ig_web_copy_link

Kiedy zamknęłam książkę, długo wpatrywałam sie w te oczy.
Niezwykle prywatna, zawiła droga. Taki własny czyściec. Piękna, dobra książka.
Dobra robota panie Dominiku.
Tomasz Mackiewicz nie był posłańcem. Był wiadomoscią. Którą nie każdy chciał przyjąć. Nie każdy rozumiał. Nie każdy brał na poważnie.
Kto chciał czerpał garsciami, na jego warunkach.
Taki życiowy artysta.
Pani...

więcej Pokaż mimo to

avatar
480
479

Na półkach:

W końcu ktoś wydał dopracowaną, szczegółową biografię Tomka Mackiewicza. I tą osobą był Dominik Szczepański. Autor zrobił z tego majstersztyk. Płynnie przechodził od dzieciństwa, przez burzliwą młodość, aż do pasji, którą przepłacił życiem. A opis akcji pod Nanga Parbat opisany przez samą Revol i ratowników, zostanie we mnie na długo. Polecam.

W końcu ktoś wydał dopracowaną, szczegółową biografię Tomka Mackiewicza. I tą osobą był Dominik Szczepański. Autor zrobił z tego majstersztyk. Płynnie przechodził od dzieciństwa, przez burzliwą młodość, aż do pasji, którą przepłacił życiem. A opis akcji pod Nanga Parbat opisany przez samą Revol i ratowników, zostanie we mnie na długo. Polecam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Dominik Szczepański Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza Zobacz więcej
Dominik Szczepański Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza Zobacz więcej
Dominik Szczepański Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd