Puste niebo

Okładka książki Puste niebo
Radek Rak Wydawnictwo: Powergraph Seria: Kontrapunkty fantasy, science fiction
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Kontrapunkty
Wydawnictwo:
Powergraph
Data wydania:
2016-09-16
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-16
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364384530
Tagi:
fantasy Lublin
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 5 (53) / maj 2022 Julia Cimafiejewa, Zofia Czartoryska, Kamil Fejfer, Anja Golob, Joanna Karpowicz, Zuzanna Kowalczyk, Karolina Lewestam, Paweł Marczewski, Louis Menand, Małgorzata Nocuń, Łukasz Orbitowski, Radek Rak, Mateusz Roesler, Marta Rybicka, Taras Szewczenko, Tomasz Ulanowski
Ocena 8,3
Pismo. Magazyn... Julia Cimafiejewa, ...
Okładka książki Czas literatury nr 1 (17) / 2022 Piotr Górski, Ka Klakla, Paweł Majka, Radek Rak, Redakcja kwartalnika Czas Literatury, Krzysztof A. Zajas
Ocena 0,0
Czas literatur... Piotr Górski, Ka Kl...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Mroczny kalejdoskop


Link do recenzji

1916 14 296

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
232 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
28
1

Na półkach:

Nie mój klimat

Nie mój klimat

Pokaż mimo to

0
avatar
297
78

Na półkach:

Tołpi, zupełnie przypadkowo, wyłowił z Bugu księżyc. Wiedział doskonale, że dostanie od ojca za brak ryb, ale takiego znaleziska żal było nie wykorzystać. A czy taki księżyc nie byłby wspaniały żeby zaimponowač dziewczynie? Niestety po drodze spotyka wierzbowe licho - diabła Zapaliczkę i podczas przepychanek rozbijają księżyc. Trzeba zrobić nowy bo inaczej baby nie miesiaczkuja i ludzie wymrą. W Lublinie jest ktoś kto sie na wytapianiu księżyców zna i zadaniem Tołpiego jest go odnaleźć i poprosić o pomoc.
Radek Rak mnie nabrał. Rozpoczął piękną dziecięcą baśnią żeby powoli wplatać smutek, ból, cierpienie, zło i strach w nitki swojej opowieści. I nagle zdałam sobie sprawę z tego do czego są zdolni ludzie, nawet taki mały Tołpi, który przecież nie jest z gruntu zły. Polecam.

Tołpi, zupełnie przypadkowo, wyłowił z Bugu księżyc. Wiedział doskonale, że dostanie od ojca za brak ryb, ale takiego znaleziska żal było nie wykorzystać. A czy taki księżyc nie byłby wspaniały żeby zaimponowač dziewczynie? Niestety po drodze spotyka wierzbowe licho - diabła Zapaliczkę i podczas przepychanek rozbijają księżyc. Trzeba zrobić nowy bo inaczej baby nie...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
663
301

Na półkach:

Piękny język jest największym atutem tej powieści. Po „Baśni o wężowym sercu” spodziewałam się lekkości i polotu, tymczasem opowieść jest wymęczona i taki jest tez czytelnik po dobrnięciu do końca.

Piękny język jest największym atutem tej powieści. Po „Baśni o wężowym sercu” spodziewałam się lekkości i polotu, tymczasem opowieść jest wymęczona i taki jest tez czytelnik po dobrnięciu do końca.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
189
129

Na półkach:

Już dawno nie byłam tak mało ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów. Prawie wcale nie czytam fantastyki, a do tej powieści przyciągnęło mnie umieszczenie akcji w Lublinie, gdzie uczyłam się prawie 10 lat. Ciekawe jest spojrzenie autora na miasto – jego topografię, architekturę i tajemnice. Miłym dodatkiem jest mapka na wyklejce okładki. Plastycznie nakreślone są drugoplanowe postaci kobiece – Łuna Sierpniowa czy Madame Aisza Jadis Chauchat. Ale główny bohater – Tołpi z Włodawy – jest gamoniowaty (nie lubię tego określenia, wszak każdemu trzeba dać szansę). Początkowo budzi litość; potem autor robi wiele, by wywoływał tylko irytację – i w czytelnikach, i pozostałych bohaterach książki. Przechrzta Jan Izrael Hesper nie ma w sobie nic z godności Widzącego z Lublina, choć mieszka przecież w tej samej kamienicy. Tyfon zdaje się być barwną, nietuzinkową postacią, ale w obliczu zagrożenia traci ducha i okazuje się zwykłą beksą.

Spodziewałam się czegoś bardzie serio, w stylu pism prof. W. Panasa, który pięknym językiem snuł opowieści o żydowskim Lublinie. Niestety, nie ta liga, choć R. Rak sprawnie posługuje się słowem. Z analogii literackich pojawiają się nawiązania do B. Schulza (Madame wyłaniająca się z kąpieli i przyodziewana przez karakony).

Już dawno nie byłam tak mało ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów. Prawie wcale nie czytam fantastyki, a do tej powieści przyciągnęło mnie umieszczenie akcji w Lublinie, gdzie uczyłam się prawie 10 lat. Ciekawe jest spojrzenie autora na miasto – jego topografię, architekturę i tajemnice. Miłym dodatkiem jest mapka na wyklejce okładki. Plastycznie nakreślone są...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
91
87

Na półkach:

"Puste niebo" Radek Rak
Czy zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby nagle zabrakło księżyca? Co stało by się ze świtem i ludźmi? Główny bohater , Tołpi, łowi ryby w Bugu wyławia księżyc, a że nie jest zbyt bystry to zamiast go uwolnić postanawia go zanieść swojej miłości Zorce,za sprawą wierzbowego czorta Zapliczki który za gorzałkę chce mu pomóc rozbijają księżyc na drobny mak. I tu zaczyna się opowieść.
Czy Tołpi posłucha babuszki Sławuszki i wykonana dobrze jej polecenie? Bo Tołpi musi udać się do Lublina, odszukać starego mądrego żyda Jana Azraela Hespera bo tylko on jest w stanie wytopić nowy księżyc.
Akcja książki dzieję się w Lublinie w czasie kiedy Kolektyw Robotniczo-Chłopski wypowiedział wojnę bogaczom. Dzięki temu samo miasto jest mroczne,duszne i przerażająco niebezpieczne, pełne zapomnianych zakamarków i zaułków, pełne podziemnych tuneli pod starym miastem, które stale się zmieniają w szczególności kto je odwiedza. Stary Lublin jest pokazany jako bajkowy świat, gdzie autor w miasto i mieszkańców wplótł stworzenia fantastyczne,taką rzeczywistość na kształt snu, który przecież jest bardzo ważny,a sny jeszcze ważniejsze. I tak mamy mnóstwo dziwnych sytuacji i dużą porcję dziwaczno- rubasznego poczucia humoru, do tego dochodzą wręcz nieprawdopodobne przygody Tołpiego i innych bohaterów. Sam Tołpi to naiwny, głupkowaty, mało rozgarnięty i leniwy młodzieniec, który wchodzi w świat dorosłych, a walka z nieprzyzwoitymi myślami jest ponad jego siły i możliwości. Wraz z toczeniem się powieści Tołpi dorośleje emocjonalnie, nie staje się mądrzejszy ale dorośleje. Za sprawą naszego Tołpiego, który jest trochę prostaczkiem, możliwe jest połączenie starego Lublina z fikcją i fantastyką. Mistrzowska kreacja bohaterów nie tylko Tołpiego ale i innych np. wierzbowe licho Zapliczka który jest jednym z najzabawniejszych i najsympatyczniejszych bohaterów; Jan Azrael Hesper i jego przyjaciel Tyfon Gorgonowicz,( bez tego duetu nie było by części Lubelskiej opowieści),Jan Azrael to żydowski uczony a Tyfon to narcyz i bawidamek który lubi się zabawić, a razem tworzą dosyć zabawny duet.
,,Puste niebo,, Radka Raka to powieść z trochę wyższej półki, lekkość pióra autora, która pozwala mu tak łatwo łączyć fikcję z prawdziwymi elementami świata, dzięki temu opowiadana przez niego historia w ten sposób jest prosta i zrozumiała. Cudowna bajka dla dużych dzieci, jeżeli lubiliście bajki w swoim dziecięcym wieku to na pewno spodoba się wam tą powieść.
Polecam gorąco

"Puste niebo" Radek Rak
Czy zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby nagle zabrakło księżyca? Co stało by się ze świtem i ludźmi? Główny bohater , Tołpi, łowi ryby w Bugu wyławia księżyc, a że nie jest zbyt bystry to zamiast go uwolnić postanawia go zanieść swojej miłości Zorce,za sprawą wierzbowego czorta Zapliczki który za gorzałkę chce mu pomóc rozbijają księżyc na...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1489
14

Na półkach: , ,

Opowieść o tym, jak Tołpi zbił księżyc, a stary cadyk z Lublina próbował wytopić go na nowo.
Przyjemna to lektura, nasiąknięta ludowością, marzeniami sennymi i żydowskimi legendami o Lublinie. Główny bohater, chłopiec na granicy dorosłości, tchórz o niezbyt czystym sercu, nie rozumie wcale jak ważne zadanie przed nim stoi. Wszystko dzieje się jakby poza nim, a on płynie z prądem wydarzeń, psując co nieco tu i ówdzie, strzeżony przez wierzbowego czarta.
Historia wyjątkowa i nieoczywista, jednak gorsza niż "Baśń o wężowym sercu", w której widać jak bardzo Rak się rozwinął i wypracował własny, unikalny styl.
Nie wszystko tu kończy się dobrze. I dobrze.

Opowieść o tym, jak Tołpi zbił księżyc, a stary cadyk z Lublina próbował wytopić go na nowo.
Przyjemna to lektura, nasiąknięta ludowością, marzeniami sennymi i żydowskimi legendami o Lublinie. Główny bohater, chłopiec na granicy dorosłości, tchórz o niezbyt czystym sercu, nie rozumie wcale jak ważne zadanie przed nim stoi. Wszystko dzieje się jakby poza nim, a on płynie z...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
566
80

Na półkach:

Dodam tylko: piękne wydanie. Okładka, papier, graficzki. Przyjemnie w łapki wziąć :)

Dodam tylko: piękne wydanie. Okładka, papier, graficzki. Przyjemnie w łapki wziąć :)

Pokaż mimo to

2
avatar
229
178

Na półkach: , ,

„Puste niebo” to druga powieść Pana Raka, którą miałam przyjemność przeczytać – choć uważam, że nie jest lepsza od poprzedniej, to myślę, że również jest bardzo dobra.
Bohaterem powieści jest Tołpi – niefrasobliwy wiejski chłopak, który przez przypadek wyłowił Księżyc z rzeki Bug i również przez przypadek go rozbił. Ponieważ, skutkiem tego zdarzenia, ludzki gatunek czeka zagłada, Tołpi wyrusza do Lublina, odnaleźć rabina Jana Azryjela Hespera, który potrafi wytopić nowy Księżyc.
Powieść rzeczywiście jest, tak jak opis z okładki wskazuje, niekiedy śmieszna, ale jest też straszna i brutalna – ogólnie jest dosyć mroczną historią. Przepełnia ją wiele wątków fantastycznych, nierealistycznych, nadających specyficzny, charakterystyczny dla powieści Pana Raka, wydźwięk. Opowieść jest kunsztownie napisana, czyta się ją z wielką przyjemnością. Na uwagę również zasługuje fakt, że jest bardzo ładnie i porządnie wydana – gruby biały papier, twarda oprawa, duża i przyjemna w odbiorze czcionka. W dodatku zawiera bardzo ładne, malutkie obrazki, jako miły akcent przy tytule każdego rozdziału – wydawnictwo Powergraph, brawo.
Jeśli macie ochotę na powieść, niestandardową, trochę jak ze snu, a trochę jak z brutalnej rzeczywistości – napisaną przez zdolnego autora, z niezłym poczuciem humoru, jeśli chcecie przeczytać coś o Włodawie, Chełmie a przede wszystkim o Lublinie, jeśli doceniacie staranność wykonania książki – gorąco polecam „Puste niebo”.

„Puste niebo” to druga powieść Pana Raka, którą miałam przyjemność przeczytać – choć uważam, że nie jest lepsza od poprzedniej, to myślę, że również jest bardzo dobra.
Bohaterem powieści jest Tołpi – niefrasobliwy wiejski chłopak, który przez przypadek wyłowił Księżyc z rzeki Bug i również przez przypadek go rozbił. Ponieważ, skutkiem tego zdarzenia, ludzki gatunek czeka...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
210
190

Na półkach:

Radek Rak - Puste niebo

Po "Baśni o Wężowym Sercu" miałam już wyrobione pewne wyobrażenia na temat stylu Autora. Jednak domysły pozostają tylko domysłami, a aby wyciosać własną opinię trzeba obejrzeć pisarza z każdej strony. Wybór miałam niewielki, ostatecznie wybrałam jednak "Puste niebo".

Bohaterem jest Tołpi, wiejski chłopak, który już na pierwszych stronach wydał mi się nieudacznikiem, który chciałby zabłysnąć, ale brakuje mu "tego czegoś". Aby nadrobić, a jednocześnie przypodobać się pewnej dziewczynie, kradnie z nieba księżyc. Owszem, było już wcześniej dwóch takich, którzy tej sztuki próbowali, jednak niefrasobliwy Tołpi złowione ciało niebieskie... roztrzaskał. Brak księżyca niesie za sobą straszliwe konsekwencje dla całej ludzkości, dlatego nieszczęśnik musi udać się do Lublina do pewnego Żyda, który księżyce wytapia. Sprawa wcale nie jest prosta tym bardziej, że wszędzie kręcą się komuniści i czart o wdzięcznym inieniu Zapalniczka.

Powieść napisana jest wspaniałym językiem odzwierciedlającym staropolszczyznę i wiejskie naleciałości. Obfituje w sceny, w których sen miesza się z rzeczywistością, a duchy i baśniowe stwory przemykają uliczkami i podziemiami starego miasta na równi z rewolucjonistami. Jest też sporo scen erotycznych, zwłaszcza w drugiej połowie książki i są one na tyle barwne, że co wrażliwszych mogą razić. Warto jednak pamiętać, że główny bohater jest w wieku, w którym hormony szaleją, a umysł i ciało rządzą się swoimi prawami.

Radek Rak - Puste niebo

Po "Baśni o Wężowym Sercu" miałam już wyrobione pewne wyobrażenia na temat stylu Autora. Jednak domysły pozostają tylko domysłami, a aby wyciosać własną opinię trzeba obejrzeć pisarza z każdej strony. Wybór miałam niewielki, ostatecznie wybrałam jednak "Puste niebo".

Bohaterem jest Tołpi, wiejski chłopak, który już na pierwszych stronach wydał mi...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
8602
300

Na półkach:

Oryginalny autor. Podobają mi się jego książki. To już trzecia. Zobaczymy, co będzie dalej.

Oryginalny autor. Podobają mi się jego książki. To już trzecia. Zobaczymy, co będzie dalej.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Radek Rak Puste niebo Zobacz więcej
Radek Rak Puste niebo Zobacz więcej
Radek Rak Puste niebo Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd