Spisane własną krwią

Okładka książki Spisane własną krwią Diana Gabaldon Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2015
Okładka książki Spisane własną krwią
Diana Gabaldon Wydawnictwo: Świat Książki Cykl: Obca (tom 8) literatura piękna
1120 str. 18 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Obca (tom 8)
Tytuł oryginału:
Written in My Own Heart's Blood
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2015-11-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-18
Data 1. wydania:
2014-06-10
Liczba stron:
1120
Czas czytania
18 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379439003
Tłumacz:
Barbara Górecka
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
379 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
252
96

Na półkach:

Mimo, że to nie jest mało tomów a książki też do cienkich nie należą, to nie wiem kiedy mi to zleciało! Chociaż czytając widzę po tym jak postarzały się te wszystkie dzieci, że u bohaterów minęło sporo lat.

I znów się dużo dzieje. Już na samym początku książki wiele zawirowań pojawia się u Roger a i Bree, co zmusiło ich do ciężkich i niełatwych decyzji. Clair i Jamie znów są razem i w ich życiu pojawiło się wiele powodów do radości, niestety nie tylko do radości 😞

Wciąż podoba mi się to, że pojawia się dużo Williama o Johna Greya 😀 Bardzo lubię te postacie. I wydaje mi się, że ten tom koniec końców zakończył się pozytywnie. Mimo wszystko.

Zastanawia mnie tylko jedno. Kiedy ukaże się kolejny tom? Przez niecały rok w zanadrzu zawsze miałam kilka grubych tomów Outlandera do przeczytania, a teraz zostałam bez tego zapasu

Mimo, że to nie jest mało tomów a książki też do cienkich nie należą, to nie wiem kiedy mi to zleciało! Chociaż czytając widzę po tym jak postarzały się te wszystkie dzieci, że u bohaterów minęło sporo lat.

I znów się dużo dzieje. Już na samym początku książki wiele zawirowań pojawia się u Roger a i Bree, co zmusiło ich do ciężkich i niełatwych...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
72
1

Na półkach: ,

Mój ulubiony tom z całej serii! Ani przez chwilę się nie nudziłam :)
Tylko co teraz... skończyło się tak, że chcę już kolejny tom a w PL nie wiadomo kiedy będzie ehh...

Mój ulubiony tom z całej serii! Ani przez chwilę się nie nudziłam :)
Tylko co teraz... skończyło się tak, że chcę już kolejny tom a w PL nie wiadomo kiedy będzie ehh...

Pokaż mimo to

0
avatar
11
3

Na półkach:

Nie jestem obiektywny, bo jestem uzależniony od całej serii, którą przeczytałem już dwukrotnie. Dla mnie wszystkie tomy są genialne, a to za sprawą niesamowitej fabuły i barwnych bohaterów, z którymi łatwo jest się utożsamić. Ponadto, co uświadomiłem sobie dopiero po przeczytaniu kilku książek, autorka ma nietypowy styl. Nie jest to typowy kobietom styl, w którym rzeczywistość jest opisywana w sposób skupiony na odczuciach i uczuciach towarzyszących temu, co autorka chce przekazać, poprzez potok słów i opisów, zamiast, jak to w większości robią mężczyźni, opisać konkretnie, to co widać bez zbędnego wmieszania do prostej sytuacji całej zbędnej otoczki. Chcę przez to powiedzieć, że DG ma niesamowitą umiejętność wyważenia swoich bohaterów i w żadnym momencie nie miałem wrażenia, że męska postać została stworzona przez kobietę, nie razi brakiem realizmu, co nie jest częstą umiejętnością. Być może, to analityczny umysł naukowca, a raczej dobrze wykorzystany talent. Nie mogę się doczekać kolejnej części. Chyba jeszcze raz sobie przeczytam całość :)

Nie jestem obiektywny, bo jestem uzależniony od całej serii, którą przeczytałem już dwukrotnie. Dla mnie wszystkie tomy są genialne, a to za sprawą niesamowitej fabuły i barwnych bohaterów, z którymi łatwo jest się utożsamić. Ponadto, co uświadomiłem sobie dopiero po przeczytaniu kilku książek, autorka ma nietypowy styl. Nie jest to typowy kobietom styl, w którym...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
118
97

Na półkach: ,

Skończyłam “Spisane własną krwią” w Sylwestra, więc udało mi się skończyć tę serię w 2020 roku, dokładnie tak jak sobie zaplanowałam. I teraz po kilku dniach już mi tęskno do tej historii, jak żyć 😅? Za wiele o fabule napisać nie mogę z wiadomych względów. Co podobało mi się w tej części szczególnie, to poczucie wielkiej więzi między coraz większą liczbą bohaterów - jedna wielka rodzina, która pomimo przeciwności, których spotyka ich nadspodziewanie wiele (😉) trzyma się razem, nie ma tu już miejsca na całkowitą beznadzieję i samotność, bo Jamie i Claire zgromadzili wokół siebie pokaźny tłumik cudownych ludzi. Co do ostatniej sceny - okurkajaktosięstałoalewsumiedobrzeżesięstało 🙄🤔😄

Skończyłam “Spisane własną krwią” w Sylwestra, więc udało mi się skończyć tę serię w 2020 roku, dokładnie tak jak sobie zaplanowałam. I teraz po kilku dniach już mi tęskno do tej historii, jak żyć 😅? Za wiele o fabule napisać nie mogę z wiadomych względów. Co podobało mi się w tej części szczególnie, to poczucie wielkiej więzi między coraz większą liczbą bohaterów - jedna...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
195
192

Na półkach:

Mam mieszane uczucia. Wspaniale wymyślona historia i świetne postaci. Ale autorka ma wyraźnie zacięcie naukowe (doktorat z ekologii, studia z zoologii i biologii)co powoduje że opisuje te historie z ogromną ilością szczegółów. To jest ciekawe ale zaciemnia story. Ponieważ jest dużo postaci i wątków konieczne jest czytanie tych części ciągiem by nie zagubić relacji. I ze smutkiem muszę przyznać że nie miałam przyjemności z czytania. Czułam się znudzona i zmęczona. Obejrzałam 5 cykli serialu nagranego na bazie tej sagi i uważam, że był świetny ale również dlatego że język filmowy wprowadza skróty, wiele szczegółów zastępuje obrazem i daje to oczekiwany dobry efekt. Na ogół wolę czytać i oglądać ale tym razem zdecydowanie polecam oglądanie. Czekam na obiecaną kontynuację serialu.

Mam mieszane uczucia. Wspaniale wymyślona historia i świetne postaci. Ale autorka ma wyraźnie zacięcie naukowe (doktorat z ekologii, studia z zoologii i biologii)co powoduje że opisuje te historie z ogromną ilością szczegółów. To jest ciekawe ale zaciemnia story. Ponieważ jest dużo postaci i wątków konieczne jest czytanie tych części ciągiem by nie zagubić relacji. I ze...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
387
52

Na półkach: ,

To był chyba ósmy tom sagi. Trudno przez te wszystkie tysiące stron utrzymać "wysoką formę".
To jest dobra książka, porządnie napisana, ale w pewnym momencie zaczyna nieco nużyć, bo co jeszcze może się zdarzyć?
Stawiam sobie 7 gwiazdek,za cierpliwe dobrnięcie do końca.

To był chyba ósmy tom sagi. Trudno przez te wszystkie tysiące stron utrzymać "wysoką formę".
To jest dobra książka, porządnie napisana, ale w pewnym momencie zaczyna nieco nużyć, bo co jeszcze może się zdarzyć?
Stawiam sobie 7 gwiazdek,za cierpliwe dobrnięcie do końca.

Pokaż mimo to

2
avatar
1364
143

Na półkach: , , ,

Bardzo dużo się tu dzieje, fabuła jest też dość zagmatwana pod względem linii czasowej, ale dzięki temu jest bardzo ciekawie. Wątki trzymają w napięciu i po prostu nie mogę doczekać się kolejnej części, którą autorka podobno już powoli kończy.

Bardzo dużo się tu dzieje, fabuła jest też dość zagmatwana pod względem linii czasowej, ale dzięki temu jest bardzo ciekawie. Wątki trzymają w napięciu i po prostu nie mogę doczekać się kolejnej części, którą autorka podobno już powoli kończy.

Pokaż mimo to

2
avatar
536
461

Na półkach: , , ,

Jak wiadomo kocham "Obcą" bezgranicznie. Zarówno książki, jak i serial na ich podstawie. Właściwie cała moja przygoda z Dianą rozpoczęła się właśnie od serialu. Zobaczyłam pierwszy sezon i całym serduchem zapragnęłam przeczytać książkę. Nie spodziewałam się jednak, że każda z nich to wielka cegła, którą śmiało można ogłuszyć wroga 😁To sprawia, że każdą część czytałam około tygodnia. I wiecie co? Rozkoszowałam się każdą chwilą, każdym zdaniem, każdą stroną. Podziwiam ogrom pracy autorki i nie dziwię się, że napisanie każdej części zajmuje Dianie kilka lat. Autorka pracuje nad kolejną częścią, która początkowo miała ukazać się bodajże w 2017 roku. Cóż... czytelnicy wciąż czekają ale światełko w tunelu już widać. Autorka na swoim profilu na Facebooku podzieliła się już tytułem i roboczą wersją rozdziałów. Och, niechże ona pisze szybciej 😁 Wiemy też, że cała saga będzie liczyć 10 tomów, jest więc na co czekać.
A co do tego tomu - to naprawdę nie ma się co rozpisywać. Doskonały, jak poprzednie, pełne nieprzewidywalnych zwrotów akcji w już i tak niełatwym życiu Claire i Jamiego.
Nie ma tu nic zbędnego, wszystko jest ważne, wszystko potrzebne.
Znakomita, smakowita lektura!
Ale za zakończenie mam ochotę autorkę udusić - zostawić mnie w takim momencie?! Jak można?! Pisz szybciej kobieto!

Jak wiadomo kocham "Obcą" bezgranicznie. Zarówno książki, jak i serial na ich podstawie. Właściwie cała moja przygoda z Dianą rozpoczęła się właśnie od serialu. Zobaczyłam pierwszy sezon i całym serduchem zapragnęłam przeczytać książkę. Nie spodziewałam się jednak, że każda z nich to wielka cegła, którą śmiało można ogłuszyć wroga 😁To sprawia, że każdą część czytałam około...

więcej Pokaż mimo to

26
avatar
127
89

Na półkach:

No i skończyłam czytać 8 tom, a w związku z tym czeka mnie kilkumiesięczny detoks od Obcej ponieważ 9 tom czeka dopiero na wydanie. Saga towarzyszyła mi od marca 2020 roku. Emocje miałam przeróżne od zachwytu po znudzenie i złość. I chyba o to chodzi, książka ma wzbudzać emocje. Jaki był 8 tom? W zasadzie sama nie wiem. Głównie powieść obyczajowa, życie bohaterów w dwóch przestrzeniach czasu. Jak zwykle dużo się działo w prywatnych wątkach poszczególnych postaci. Właściwie to mam problem z napisaniem opinii. Czytałam z zaciekawieniem, ale jak mam teraz opisać co się działo na kartkach to właściwie nie wiem co napisać poza tym: śluby, ciąże, wojna, kryminał... (i to po prawie 1000 stronach). To co mi przeszkadza już od kilku tomów, to to, że autorka "odebrała" biologiczne dzieci Jamiemu i Claire rozsyłając ich po świecie i innych czasach, a władowała całą rodzinę przybranych dzieci. Jakoś mi to przeszkadzało. Wątek Marsali i Fergusa mnie bardzo męczył i złościł. W zasadzie nic nie wnoszą do powieści tylko kolejne dzieci i problemy bo sami nie są w stanie sobie poradzić podczas gdy biologiczne dzieci są zdane same na siebie. Plus dla tej części jest taki, że nie kończy się tajemniczo i w związku z tym mogę cierpliwie czekać na kolejne wątki. Chociaż z bloga Diany Gabaldon już się dowiedziałam mniej więcej jak będzie wyglądała 9 część :-) A, i jeszcze mnie ciekawi, na który palec Clair założyła obrączkę ;-) Zwróciłam też uwagę, że jedna z postaci dalszego planu ma na nazwisko Heughan a matka Jamie'go na drugie imię ma Caitriona - może ze względu na głównych bohaterów z serialu? No i ja się nie mogę doczekać 10 tomu gdzie się dowiemy co Jamie robił w pierwszym rozdziale, jak się znalazł w XX wieku? To ma podobno zwieńczyć całą sagę.

No i skończyłam czytać 8 tom, a w związku z tym czeka mnie kilkumiesięczny detoks od Obcej ponieważ 9 tom czeka dopiero na wydanie. Saga towarzyszyła mi od marca 2020 roku. Emocje miałam przeróżne od zachwytu po znudzenie i złość. I chyba o to chodzi, książka ma wzbudzać emocje. Jaki był 8 tom? W zasadzie sama nie wiem. Głównie powieść obyczajowa, życie bohaterów w dwóch...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

5
avatar
429
205

Na półkach:

Szkoda, ze to już ostatnia cześć przygód dzielnego Szkota Jamie’go i Clare. Jak zwykle pełno w niej przygód i zwrotów akcji. Być może autorka dopisze następne części bo książka nie kończy się definitywnie. Polecam cała serie.

Szkoda, ze to już ostatnia cześć przygód dzielnego Szkota Jamie’go i Clare. Jak zwykle pełno w niej przygód i zwrotów akcji. Być może autorka dopisze następne części bo książka nie kończy się definitywnie. Polecam cała serie.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spisane własną krwią


Reklama
zgłoś błąd