Za rękę z Koreańczykiem

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788393527168
Książka Anny Sawińskiej “Za rękę z Koreańczykiem” to zbiór rozmów przeprowadzonych z Polakami na temat ich związku z koreańskim partnerem. Dzięki wywiadom z osobami o bardzo różnych światopoglądach, pozostającymi w odmiennych konfiguracjach partnerskich, dowiedzieć się można, jak ciekawie – ale też i normalnie – może wyglądać życie z Koreańczykiem u boku. Do rozmowy zaproszone zostały pary, które w Korei mieszkają od lat, oraz takie, które przeprowadziły się do tego kraju całkiem niedawno. Autorka dotarła również do polsko-koreańskiego małżeństwa, którego cała historia rozgrywa się wyłącznie w Polsce. Wśród rozmówców są pary bezdzietne oraz takie, które zdecydowały się na rodzicielstwo. Rozmowy przeprowadzone zostały z Polkami i Polakami, którzy pozostają w związkach heteroseksualnych, ale autorce udało mi się również namówić na wywiad kolegę o orientacji homoseksualnej. W końcu Anna Sawińska sama szczerze odpowiada na pytania, które często zadają jej Czytelnicy, a dotyczące tego, jak to było naprawdę z jej mężem. “W mojej skrzynce pocztowej co dzień pojawiają się nowe e-maile z pytaniami o życie w Korei. Czasami chodzi o sprawy trywialne, jak zapis imienia w języku koreańskim czy regulacje wizowe. Zdarzają się jednak listy trochę poważniejsze. Piszą do mnie dziewczyny, które tak jak ja lata temu borykają się z niezrozumiałymi dla siebie sytuacjami w związku z koreańskim chłopakiem. Rośnie też liczba mężczyzn piszących o swoim zauroczeniu przecudowną dziewczyną z Korei, ale zupełnie nierozumiejących pewnych jej zachowań. Wielu moich korespondentów ma obawy o swoją przyszłość w Korei, w koreańskiej rodzinie, z dala od domu i tego, co znajome. Chcą dowiedzieć się, czego można się spodziewać w polsko-koreańskim związku, z doświadczeń innych osób próbują wywróżyć swoją własną przyszłość.”
Kup Za rękę z Koreańczykiem w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Za rękę z Koreańczykiem
Poznaj innych czytelników
408 użytkowników ma tytuł Za rękę z Koreańczykiem na półkach głównych- Chcę przeczytać 212
- Przeczytane 191
- Teraz czytam 5
- Posiadam 73
- Korea 19
- Ulubione 9
- Azja 5
- 2022 5
- 2020 3
- Reportaż 3
Tagi i tematy do książki Za rękę z Koreańczykiem
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Za rękę z Koreańczykiem
Tak właśnie widzimy naszych partnerów - jako ludzi z określonym charakterem i bagażem życiowym, którzy są do nas bardzo podobni.
Telewizję uważam za jedno z najdoskonalszych narzędzi manipulacji, które stawia ludzi w jednym rzędzie identycznych pragnień i ambicji.
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Za rękę z Koreańczykiem
Z tej książki dowiadujemy się, że z Koreańczykami może być coś nie tak, że ponoć są tacy kontrowersyjni i jest tyle dramatów. Co to za kontrowersje, co to za dramaty? Nie dowiadujemy się nawet w teorii, a autorka robi wywiady ze swoim kręgiem dobrze usytuowanych znajomych, którzy głównie zaznaczają że przez to że ich mąż/żona są nietypowymi Koreańczykami to nie ma żadnych problemów i wszystko jest super, no a mąż autorki nie lubi jak się o nim pisze bo on już nie jest taki super.
Dodatkowo autorka zadaje pytania dotyczące przeżyć osobistych, ale w wypadku homoseksualisty, już oczekuje że będzie on specjalistą w sytuacji LGBT w Korei. "Sama zrób research!" myślałam nieustannie, szczególnie że chłopak naprawdę mało wiedział na ten temat, ale autorka się nie poddawała:
A: Znasz jakieś lesbijki?
B: Nie żadnych.
A: To gdzie one się spotykają?
Z tej książki dowiadujemy się, że z Koreańczykami może być coś nie tak, że ponoć są tacy kontrowersyjni i jest tyle dramatów. Co to za kontrowersje, co to za dramaty? Nie dowiadujemy się nawet w teorii, a autorka robi wywiady ze swoim kręgiem dobrze usytuowanych znajomych, którzy głównie zaznaczają że przez to że ich mąż/żona są nietypowymi Koreańczykami to nie ma żadnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od plusów - książka zawiera autentyczne opisy związków polsko-koreańskich. Autorka nie unika tematów kontrowersyjnych, nie stara się również idealizować przedstawianych relacji. Mieszkam w Korei i myślę, że dla osób, które znają ten kraj głównie z k-dram, książka może być nieco cięka do przełknięcia. Bo autorka nie lukruje rzeczywistości. Taka właśnie jest Korea i związki z Koreańczykami - każda historia jest inna, lecz nie da się ukryć, mentalność oraz wychowanie w danej kulturze mają znaczący wpływ na nasze zachowanie i postrzeganie rzeczywistości. Dla niektórych osób stanowiły ciężki orzech do zgryzienia.
Minusem książki jest wydanie z 2023 roku, ktore niestety nie zostało zaktualizowane. Nowa wersja mogłaby zyskać na wartości, gdyby wzbogacono ją o rozmowy z parami opisanymi w poprzednim wydaniu. Niektórzy rozmówcy postrzegali Koreę dość powierzchownie i stereotypowo. Ciekawe, czy pary nadal są razem i czy ich poglądy na temat Korei ewoluowały... W książce brakuje również głosów Koreańczyków, którzy mogliby opowiedzieć, jak odnajdują się w związkach z Polkami.
Zacznę od plusów - książka zawiera autentyczne opisy związków polsko-koreańskich. Autorka nie unika tematów kontrowersyjnych, nie stara się również idealizować przedstawianych relacji. Mieszkam w Korei i myślę, że dla osób, które znają ten kraj głównie z k-dram, książka może być nieco cięka do przełknięcia. Bo autorka nie lukruje rzeczywistości. Taka właśnie jest Korea i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo paru udanych epizodach z oglądaniem K-dram, chciałem poczytać coś ciekawego o Korei. Udało mi się połowicznie - coś poczytałem, tyle że to nie było nic ciekawego. Ba, jakie to jest słabe...
Począwszy od treści (praktycznie nieodróżnialne od siebie rozmowy, zlewające się w jedną całość),poprzez styl (chwilami "śmiech" doklejony do wypowiedzi aż się wylewał ze stron) aż po język (np. "nie poszliśmy w ślinę" - to o tym, że z całowaniem jakaś tam para nie poszła na całość). No i na koniec jeszcze schizofreniczna wisienka na torcie: rozmowa autorki z... samą sobą o jej związku z Koreańczykiem. Ufff... 😳
Po paru udanych epizodach z oglądaniem K-dram, chciałem poczytać coś ciekawego o Korei. Udało mi się połowicznie - coś poczytałem, tyle że to nie było nic ciekawego. Ba, jakie to jest słabe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPocząwszy od treści (praktycznie nieodróżnialne od siebie rozmowy, zlewające się w jedną całość),poprzez styl (chwilami "śmiech" doklejony do wypowiedzi aż się wylewał ze stron) aż...
O tym, jak może wyglądać życie z Koreańczykiem u boku, dowiadujemy się z autobiograficznej książki Anny Sawińskiej. Do rozmowy zaproszono kilka polsko – azjatyckich par. Są tacy, którzy mieszkają w Korei od dłuższego czasu i ci, którzy sprowadzili się tam całkiem niedawno… Jak Monika, przemiła Polka, którą autorka książki opisuje jako osobę “zaskakującą.”
Zadziwia ona choćby tym, że po kilkunastu zaledwie dniach w Seulu porusza się bez problemu własnym autem po tym wielomilionowym mieście… Monika jest żoną Azjaty, którego wszyscy nazywają Steve. Nie jest on “typowym” Koreańczykiem – jako takowy, byłby osobą raczej tradycyjną, która pozwala, by usługiwała mu małżonka.
Monika uczy Steva sprzątania po sobie i opieki nad dzieckiem. Prosi go również, by nie mlaskał przy jedzeniu – jak się okazuje, Koreańczycy robią tak, gdy coś im wyjątkowo smakuje. Chwali swoich teściów, którzy nieustannie odciążają Polkę w obowiązkach, które według tradycji powinna wypełniać żona najstarszego syna.
Książka “Za rękę z Koreańczykiem” to pozycja godna polecenia. Dowiedziałam się z niej wielu ciekawostek, dotyczących tego azjatyckiego kraju. Społeczeństwo okazuje się być bardzo hierarchiczne. Na szczycie koreańskiej “piramidy” znajdują się ludzie starsi. Szacunek wobec nich nakazuje dawania im wszędzie pierwszeństwa – czy chodzi o środki komunikacji publicznej, czy o pierwszeństwo w zatłoczonej windzie…
Korea to kraj, gdzie ponoć używanie jednorazowych rękawiczek należy do rzadkości – nawet w szpitalach. Małe dzieci przebywają w placówkach szkolnych od rana do wieczora. Przedszkola na przykład otwarte są od ósmej rano do dziewiętnastej wieczorem… Jeśli to nie wystarczy zapracowanym rodzicom, istnieją takie, gdzie dziecko można zostawić aż do dwudziestej drugiej!
Jeśli ktoś rozważa zamieszkanie w Korei, zainteresuje go na pewno kwestia żywieniowa. Otóż nie opłaca się gotować w domu – jedzenie w barach i restauracjach jest wyjątkowo tanie… Do ciekawostek można dodać, iż mieszkańcy tego kraju są często przekonani, że w Korei nie ma homoseksualistów. Przeczy temu rozmowa z Polakiem, który znalazł sobie koreańskiego partnera.
Do niewątpliwych zalet książki Anny Sawińskiej zaliczyć można lekkość pióra autorki. “Za rękę z Koreańczykiem” czyta się wyjątkowo przyjemnie. Raz po raz z opowieści bohaterów wyłaniają się jakieś ciekawostki – jak choćby to, że Koreańczycy są ponoć mało spostrzegawczy. Egzystują zatopieni w małym, prywatnym świecie, inni ludzie mało ich obchodzą.
Zdaniem jednego z rozmówców są również zamknięci w sobie. Nie lubią mówić o swoich problemach… Czy tak jest naprawdę? Nie wiem. Jedyne, czego zabrakło mi w książce, to właśnie “zdania Koreańczyków.” Bardzo chętnie poczytałabym, co takiego myślą oni o swoich polskich partnerach. Pomimo tego książka “Za rękę z Koreańczykiem” jest ciekawa i z pewnością znajdzie swoich czytelników!
O tym, jak może wyglądać życie z Koreańczykiem u boku, dowiadujemy się z autobiograficznej książki Anny Sawińskiej. Do rozmowy zaproszono kilka polsko – azjatyckich par. Są tacy, którzy mieszkają w Korei od dłuższego czasu i ci, którzy sprowadzili się tam całkiem niedawno… Jak Monika, przemiła Polka, którą autorka książki opisuje jako osobę “zaskakującą.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZadziwia ona...
Nie czytałam tak beznadziejnej książki. Zazwyczaj nie wystawiam opinii ale w tym przypadku muszę! Miałam wrażenie że kobiety z którymi wywiad przeprowadzono są za karę w Korei i żyją tam tylko dlatego że mają mężów/partnerów Koreańczyków. Rozbawiła i jednocześnie zirytowała mnie wypowiedź jednej z pań, która z wielkim oburzeniem twierdziła, że to skandal że lekarz do którego przyszła z mężem w jej sprawie zwracał się tylko do jej męża. A dodam, że ta pani nie mówiła po koreańsku. Naprawdę tą ją dziwi? mieszka parę lat w Korei ma męża Koreańczyka i nie próbować choć trochę nauczyć się tego języka? To bardziej dziwi oraz fakt, że oczekujesz od rodowitego mieszkańca w kraju w którym żyjesz, że będzie mówił do ciebie po angielsku choć to TY przyjechałaś do jego kraju. Tą książkę czytałam już dobre parę lat temu ale jak tylko zobaczyłam ją ponownie w intrenecie stwierdziłam że muszę to napisać bo to mnie wręcz zdenerwowało, przede wszystkim to jak ludzie z taką wyższością patrzą na innych. Nie przeczytałam nigdy tej książki do końca. Nie dałam rady. NIE POLECAM tej pozycji nikomu.
Nie czytałam tak beznadziejnej książki. Zazwyczaj nie wystawiam opinii ale w tym przypadku muszę! Miałam wrażenie że kobiety z którymi wywiad przeprowadzono są za karę w Korei i żyją tam tylko dlatego że mają mężów/partnerów Koreańczyków. Rozbawiła i jednocześnie zirytowała mnie wypowiedź jednej z pań, która z wielkim oburzeniem twierdziła, że to skandal że lekarz do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByłam podekscytowana bo choć czytałam już książki mówiące o Korei Południowej czy sytuacji kobiet to choć była poruszona kwestia związków nie homogenicznych nie było tam mowy o Europejkach zwłaszcza
żadnej Polce. Podobało mi się, że pokazano w niej nie tylko związki heteroseksualne czy osoby w separacji. Zabrakło mi natomiast punktu widzenia samych Koreańczyków, ich wypowiedzi.
W książce „Przysłonięty uśmiech” to było zrozumiałe, tutaj liczyłam na ich obecność. Część historii się ze sobą pokrywa.
Byłam podekscytowana bo choć czytałam już książki mówiące o Korei Południowej czy sytuacji kobiet to choć była poruszona kwestia związków nie homogenicznych nie było tam mowy o Europejkach zwłaszcza
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tożadnej Polce. Podobało mi się, że pokazano w niej nie tylko związki heteroseksualne czy osoby w separacji. Zabrakło mi natomiast punktu widzenia samych Koreańczyków, ich...
Słabe, po prostu slabe
Słabe, po prostu slabe
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że wszystkie te wywiady były dokładnie takie same. Nie da się ich od siebie rozróżnić przez co żaden nie zapada w pamięć.
Każdy z rozmówców mówił, że jego partner/partnerka to "nie jest taki typowy Koreańczyk/Koreanka". To może w takim razie Ci Koreańczycy nie są tacy jak się rozmówcom wydaję ;)
Odniosłam tez wrażenie, że autorka (i jej rozmówca Bartek też) ma lekkie poczucie wyższości nad innymi.
Mam wrażenie, że wszystkie te wywiady były dokładnie takie same. Nie da się ich od siebie rozróżnić przez co żaden nie zapada w pamięć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy z rozmówców mówił, że jego partner/partnerka to "nie jest taki typowy Koreańczyk/Koreanka". To może w takim razie Ci Koreańczycy nie są tacy jak się rozmówcom wydaję ;)
Odniosłam tez wrażenie, że autorka (i jej rozmówca Bartek...
"Za rękę z Koreańczykiem" to zbiór wywiadów przeprowadzonych przez Annę Sawińską z Polakami pozostającymi w związku z obywatelami Korei Południowej. Jest to niezwykle ciekawa książka, zarówno w formie, jak i w treści. Forma wywiadów podzielonych na poszczególne pary sprawia, że książkę tę można czytać właściwie w każdej wolnej chwili. Czyta się ją szybko i lekko. Autorka porusza wiele kwestii związanych z różnicami kulturowymi występującymi pomiędzy Polakami i Koreańczykami, np. kwestia randkowania, zaręczyn, ślubu, wychowywania dziecka, pracy, społecznej roli kobiety i mężczyzny czy też relacji z rodziną i znajomymi. Podoba mi się to, że autorka podjęła w swojej książce temat związków zarówno heteroseksualnych, jak i homoseksualnych, a także długotrwałych i szczęśliwych oraz tych, które już się rozpadły. Podczas lektury można poznać blaski i cienie tego typu związków i rodzin, ze szczególnym uwzględnieniem przeszkód kulturowych, które mogą stać na drodze do szczęśliwego i wspólnego życia. Książka w żaden sposób nie idealizuje tego typu związków, ani do nich nie zniechęca. Według mnie, w sposób rzetelny ukazuje to, z czym mogą czy wręcz muszą się mierzyć kochające się osoby pochodzące z różnych obszarów kulturowych. Książka jest bardzo pouczająca i polecam jej lekturę każdemu, bowiem nie tylko otwiera ona oczy na odmienność kulturową, ale także skłania do tolerancji wobec tego, co obce i niezrozumiałe.
https://www.facebook.com/literackakorea/posts/129267809359173
"Za rękę z Koreańczykiem" to zbiór wywiadów przeprowadzonych przez Annę Sawińską z Polakami pozostającymi w związku z obywatelami Korei Południowej. Jest to niezwykle ciekawa książka, zarówno w formie, jak i w treści. Forma wywiadów podzielonych na poszczególne pary sprawia, że książkę tę można czytać właściwie w każdej wolnej chwili. Czyta się ją szybko i lekko. Autorka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że uwielbiam Wydawnictwo Kwiaty Orientu mam już nie wiem, którą książkę, ale tą pozycją jestem trochę rozczarowana. Zamysł na książkę świetny to jak Polki przeważnie opowiadają o swoim małżeństwie z Koreańczykiem może być, ale nie ma tutaj nic o typowej Korei. Jest to, że mężczyzna i ludzie starsi mają wszystko do powiedzenia. Dzieci i kobiety to już na ostatnim miejscu. Dlatego myślę, że ja bym w ogóle tam się nie odnalazła. Szkoda również, że mało w tej książce jest o samej Korei jako o państwie. I sam wywiad (tz. pytania) no nie są najlepsze ... Czytam bardzo dużo różnych biografii pisanych w różny sposób i niestety te pytania wypadają marnie. Ogólnie jednak książkę POLECAM !!! Jeśli komuś podobają się takie historie z pierwszej ręki.
Zacznę od tego, że uwielbiam Wydawnictwo Kwiaty Orientu mam już nie wiem, którą książkę, ale tą pozycją jestem trochę rozczarowana. Zamysł na książkę świetny to jak Polki przeważnie opowiadają o swoim małżeństwie z Koreańczykiem może być, ale nie ma tutaj nic o typowej Korei. Jest to, że mężczyzna i ludzie starsi mają wszystko do powiedzenia. Dzieci i kobiety to już na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to