rozwiń zwiń

Pan Nakano i kobiety

Okładka książki Pan Nakano i kobiety
Hiromi Kawakami Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Don Kichot i Sancho Pansa literatura piękna
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Don Kichot i Sancho Pansa
Tytuł oryginału:
FurudoguNakanoshoten
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2012-07-11
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-11
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377477182
Tłumacz:
Anna Zalewska
Tagi:
literatura japońska powieść japońska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki The Book of Tokyo: A City in Short Fiction Kaori Ekuni, Hideo Furukawa, Osamu Hashimoto, Toshiyuki Horie, Mitsuyo Kakuta, Hitomi Kanehara, Hiromi Kawakami, Nao-cola Yamazaki, Shuichi Yoshida, Banana Yoshimoto
Ocena 6,0
The Book of To... Kaori Ekuni, Hideo ...
Okładka książki Granta 127: Japan (Studies in Continental Thought) Toh EnJoe, Kimiko Hahn, Yuji Hamada, Tomoyuki Hoshino, Pico Iyer, Adam Johnson, Hiromi Kawakami, Tao Lin, David Mitchell, Sayaka Murata, Kyoko Nakajima, Toshiki Okada, Hiroko Oyamada, Ruth Ozeki, David Peace, Andrés Felipe Solano, Rebecca Solnit, Yumiko Utsu, Daisuke Yokota, Yukiko Motoya
Ocena 7,0
Granta 127: Ja... Toh EnJoe, Kimiko H...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
214 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
286
107

Na półkach:

Bardzo przyjemny klimat. Opowieść snuje się wokół zwykłego życia bohaterów. Ot, codzienność. Chyba lubię książki w których nic szczególnego się nie dzieje. Można dostrzec subtelności które umykają przy wartkiej akcji.

Bardzo przyjemny klimat. Opowieść snuje się wokół zwykłego życia bohaterów. Ot, codzienność. Chyba lubię książki w których nic szczególnego się nie dzieje. Można dostrzec subtelności które umykają przy wartkiej akcji.

Pokaż mimo to

0
avatar
2478
854

Na półkach: , , ,

"Pan Nakano i kobiety" to druga po "Niedźwiedzim bogu" książka tej autorki, którą miałam okazję przeczytać. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że lubię historie, które tworzy Hiromi Kawakami, choć niestety zawsze do pełni czytelniczego szczęścia czegoś mi w nich brakuje.

Po pierwsze uważam, że ta pozycja ma nie do końca trafiony tytuł. Niepotrzebnie całą swoją uwagę skupiłam właśnie na nim. Myślałam, że będzie to książka miłosna a akcja skupi się głównie na tym konkretnym bohaterze i kobietach, z jakimi ma styczność. Okazało się jednak, że to niespieszna opowieść o sklepie ze starociami, tamtejszych sprzedawcach i osobach pojawiających się tam w różnych celach. Życie uczuciowe Nakano nie miało tak naprawdę wielkiego wpływu na całą historię, choć oczywiście niektóre wątki ściśle splatały się z wątkami pozostałych postaci.

Było lekko, całkiem sympatycznie, ale zabrakło mi jakieś puenty, czegoś co zostałoby ze mną na dłużej. Lubię tę japońską prostotę i wyczucie stylu a w tej pozycji było to bardzo widoczne. Autorka wielokrotnie zwracała naszą uwagę na szczegóły, ale potem jakby nie kończyła tych wątków. Szkoda, bo właśnie wtedy ta powieść zyskałaby przesłanie a nie byłaby książką o której pewnie szybko zapomnę.

"Pan Nakano i kobiety" to druga po "Niedźwiedzim bogu" książka tej autorki, którą miałam okazję przeczytać. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że lubię historie, które tworzy Hiromi Kawakami, choć niestety zawsze do pełni czytelniczego szczęścia czegoś mi w nich brakuje.

Po pierwsze uważam, że ta pozycja ma nie do końca trafiony tytuł. Niepotrzebnie całą swoją uwagę...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
2936
772

Na półkach: , , , ,

Cenię sobie pisarzy japońskich. Niestety pani Hiromi Kawakami nie przekonała mnie do siebie. Kupiłam książkę po podwójnej przecenie i niestety była tego warta. Ja bym dała podtytuł „Obrazki ze sklepu ze starociami”. W sklepie ze starociami należącym do pana Nakano zatrudnia się młoda dziewczyna Hitomi. Pracuje tam też młody mężczyzna Takeo i częstym gościem jest siostra pana Nakano, pani Masayo. Wokół tej czwórki rozgrywa się coś na wzór akcji, a raczej oderwanych scen. Narratorką jest Hitomi, która opisuje swoją pracę w tym sklepie. Wszyscy bohaterowi tej powieści są jakby wyrwani z kontekstu. Nic o nich nie dowiemy się poza dość płytkimi dialogami. Można doszukać się w niej opowieści o samotności i tęsknocie za miłością, ktoś pragnie bliskości, a inny jej się boi. Pojawia się też motyw seksu, o którym się nie mówi, seksu jako czynności pozbawionej uczuć. Czytając ją, zastanawiałam się, czy akcja tej powieści nie mogłaby się rozgrywać na przedmieściach Rzymu, czy na przykład Paryża, gdzie podobne sklepy istnieją. Oczywiści musiałyby się zmienić potrawy, które konsumują bohaterowie powieści i opisom ich poświęcone jest dość dużo miejsca, oraz sprzedawane towary. Reszta właściwie, poza zmianą nazwisk mogłaby pozostać. Problemem jest dla mnie główna bohaterka Hitomi, która według mnie zachowuje się irracjonalnie, jak „dziecko we mgle”. Dla mnie była postacią nijaką, przeźroczystą, o której po przeczytaniu powieści wiem tyle, co przed przeczytanie, czyli nic.

Dla mnie było to dość nużące czytadło. Nie znalazłam w niej nic, co cenię sobie w literaturze japońskiej.

Cenię sobie pisarzy japońskich. Niestety pani Hiromi Kawakami nie przekonała mnie do siebie. Kupiłam książkę po podwójnej przecenie i niestety była tego warta. Ja bym dała podtytuł „Obrazki ze sklepu ze starociami”. W sklepie ze starociami należącym do pana Nakano zatrudnia się młoda dziewczyna Hitomi. Pracuje tam też młody mężczyzna Takeo i częstym gościem jest siostra...

więcej Pokaż mimo to

90
Reklama
avatar
3856
1078

Na półkach: , ,

Lubię literaturę japońską. Jest egzotyczna, ale aż tak bardzo nieznana. Wydaje mi się, że mniej przeczytałam np. książek pisarzy czy fińskich. Wydaje się, że Hiromi Kawakami stworzyła powieść nawet bardziej japońską niż inni. Może dlatego, że opowiada o życiu codziennym Japończyków.
Trochę przypominała mi nie tak dawno wydane „Cuda za rogiem”, ale nie miała tego elementu fantastycznego.

Prawie cała akcja toczy się w sklepie ze starociami, którego właścicielem jest Pan Nakano. On i jego kobiety - żona, kochanka, siostra, pracownica, byłe żony gdzieś w tle. Cała akcja toczy się w małym gronie kilku osób. Na tym tle obserwujemy rodzące się nieśmiało uczucie między Hitomi i Takeo – pracownikami sklepu.

Książka ma swój bardzo specyficzny klimat. Niespieszna narracja, w której pozornie nic się nie dzieje. Charakterystyczna rzecz to wplatanie wypowiedzi w tekst bez wyodrębnienia dialogów tak, że nieraz zlewają się z myślami. Japończycy w ogóle mówią nic nie mówiąc. Bardzo oszczędni w wyrażaniu uczuć i emocji. We współczesnym świecie sprawia to wrażenie trudności w porozumiewaniu się.
Delikatna, odmienna, piękna w swej prostocie. Minimalistyczna, a jednak pełna podskórnych emocji. Czytelnik tu to głównie obserwator.
Życzę sobie i innym więcej takich lektur. Podobała mi się i z pewnością poszukam innych książek tej pisarki.

Lubię literaturę japońską. Jest egzotyczna, ale aż tak bardzo nieznana. Wydaje mi się, że mniej przeczytałam np. książek pisarzy czy fińskich. Wydaje się, że Hiromi Kawakami stworzyła powieść nawet bardziej japońską niż inni. Może dlatego, że opowiada o życiu codziennym Japończyków.
Trochę przypominała mi nie tak dawno wydane „Cuda za rogiem”, ale nie miała tego elementu...

więcej Pokaż mimo to

175
avatar
366
19

Na półkach:

Najbardziej japońska powieść, jaką czytałem. Kawabata Yasunari to przy Hiromi Kawakamie pisarz europejski. Całkiem mocno interesuję się kulturą japońską, a i tak trudno było mi się przestawić na sposób mówienia bohaterów - bardzo ważną rolę pełni tu etykieta grzecznościowa. Być może zgrzyty w dialogach to także kwestia tłumaczenia, trudno powiedzieć. Sama historia całkiem przyjemna, choć poetyckość powieści wydaje się nieco przereklamowana.

Najbardziej japońska powieść, jaką czytałem. Kawabata Yasunari to przy Hiromi Kawakamie pisarz europejski. Całkiem mocno interesuję się kulturą japońską, a i tak trudno było mi się przestawić na sposób mówienia bohaterów - bardzo ważną rolę pełni tu etykieta grzecznościowa. Być może zgrzyty w dialogach to także kwestia tłumaczenia, trudno powiedzieć. Sama historia całkiem...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
540
135

Na półkach:

Powolne i delikatne – czasami nużące – historie o pracy i życiu w sklepie z używanymi rzeczami. W każdej z tych historii jest dosyć dużo o sprzedawanych tam towarach, sporo o trójce współpracowników i siostrze właściciela. Narratorka (trochę nijaka) mnóstwo miejsca poświęca także jedzeniu i opisom potraw, w każdej z opowieści pojawia się również wątek seksu. Seksu omawianego (bo nie opisywanego) w sposób bardzo dyskretny i jakby z pewną nieśmiałością – seksu jako czegoś, o czym się nie mówi; seksu jako czegoś, czym się nie jest zainteresowanym; seksu jako czynności, którą się wykonuje w ukryciu.

Seks (półgębkiem), jedzenie (całą gębą), plus czwórka ludzi wśród używanych rzeczy – podobno wszystko to się dzieje w Tokio, ale autorka nie zrobiła nic, aby mi to miasto przybliżyć.

Literatura zdecydowanie nie dla mnie, chociaż zdaję sobie sprawę, że może się podobać.

Powolne i delikatne – czasami nużące – historie o pracy i życiu w sklepie z używanymi rzeczami. W każdej z tych historii jest dosyć dużo o sprzedawanych tam towarach, sporo o trójce współpracowników i siostrze właściciela. Narratorka (trochę nijaka) mnóstwo miejsca poświęca także jedzeniu i opisom potraw, w każdej z opowieści pojawia się również wątek seksu. Seksu...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
3326
914

Na półkach: ,

Meczaca i nudna jak dla mnie nie moje klimaty nie lubie ksiazek w ktorych nic sie nie dzieje. Zawiodlam sie.

Meczaca i nudna jak dla mnie nie moje klimaty nie lubie ksiazek w ktorych nic sie nie dzieje. Zawiodlam sie.

Pokaż mimo to

15
avatar
337
220

Na półkach:

Japońskość, może nieprawdziwa - ale nie chcę sprawdzać. Przepiękna japońskość. Książka wprawdzie nie tak urocza jak ukochany przeze mnie "Sensei i miłość" ale o równej delikatności, niespieszności. Nie na czasie, ale nie anachroniczna. Niebalanlna i odmienna. Prostota. Szukam takich lektur: innych, trudnych do określenia, omówienia. Pojmuję ją emocją nie intelektem.

Japońskość, może nieprawdziwa - ale nie chcę sprawdzać. Przepiękna japońskość. Książka wprawdzie nie tak urocza jak ukochany przeze mnie "Sensei i miłość" ale o równej delikatności, niespieszności. Nie na czasie, ale nie anachroniczna. Niebalanlna i odmienna. Prostota. Szukam takich lektur: innych, trudnych do określenia, omówienia. Pojmuję ją emocją nie intelektem.

Pokaż mimo to

15
avatar
2405
611

Na półkach: ,

Ja bardzo lubię literaturę japońską i to co jest dla niej charakterystyczne, czyli mówienie o ważnych sprawach i emocjach metaforami, delikatność i wyczucie. "Pan Nakano i kobiety" to książka, która nie podobała mi się w ogóle. Nie znalazłam w niej niczego, co tak bardzo cenię. Były to dla mnie puste słowa, bez żadnej treści i żadnego znaczenia. Czytając sprawdzałam co chwilę ile jeszcze do końca. A może mam teraz taki czas, że nie zauważam pewnych subtelności... To co zdziwiło mnie w tej powieści najbardziej, to zauważenie jak bardzo mi się nie podoba. Może kiedy indziej, teraz zdecydowanie nie.

Ja bardzo lubię literaturę japońską i to co jest dla niej charakterystyczne, czyli mówienie o ważnych sprawach i emocjach metaforami, delikatność i wyczucie. "Pan Nakano i kobiety" to książka, która nie podobała mi się w ogóle. Nie znalazłam w niej niczego, co tak bardzo cenię. Były to dla mnie puste słowa, bez żadnej treści i żadnego znaczenia. Czytając sprawdzałam co...

więcej Pokaż mimo to

56
avatar
387
226

Na półkach: ,

Codzienność kontra orientalizm
Pan Nakano i kobiety to książka, którą Negatywka przyniosła do domu z pracy, bo zaczęła tam czytać i chciała skończyć. Nie skończyła ostatecznie, bo ja ją przejęłam, ciągając je ze sobą przez wakacje i poczytując pomiędzy książkami do doktoratu. Byłam świeżo po lekturze Murakamiego i Kawakami wydawała się dobrym antidotum na to.
Ponieważ Murakami orientalizuje Japonię na użytek zachodniego czytelnika (generalnie mam bardzo ograniczone zaufanie wobec wszelkich produktów japońskich robionych na eksport, nieważne, czy to książki czy anime), a my jako zachodni czytelnicy orientalizujemy ją i bez jego pomocy (i to wszyscy, łącznie z japonistami i antropologami, którzy powinni wiedzieć, czym jest orientalizm *znaczące spojrzenie na Joannę Bator*), czasami potrzebny jest mentalny kopniak, żeby pozbyć się złych nawyków myślowych. Pan Nakano i kobiety kopniakiem nie jest, ale prztyczkiem w nos na pewno. Powieść Kawakami – pierwsza jej autorstwa, z jaką się zetknęłam, ale na pewno sięgnę po kolejne – przedstawia Japonię codzienną i to Japonię, jaką rzadko widzimy: zaplecze sklepu ze starociami, drobne dziwactwa jego pracowników, romanse nawiązywane w średnim wieku i nastoletnie zauroczenia, mnóstwo drobiazgów, z których składa się nasze codzienne życie i których zwykle nie zauważamy. Nie fetyszyuje i nie umagicznia świata, który przedstawia, nie popada w surrealizm, ani w hiperrealizm. Skupia się na budowaniu klimatu i dzięki temu niezwykle subtelnie i barwnie rysuje emocjonalne związki pomiędzy bohaterami, przedstawiając pełną gamę niezręczności ich relacji. Czytanie o tym było nie tyle wzięciem codzienności pod lupę, co obserwowaniem jej w lepszym oświetleniu. I to było w tym urzekające. Proste gesty miały w sobie coś czarującego, przy czym jednocześnie współczuło się bohaterom, odczuwało się pewną żałość, jaką powinno się czuć wobec nas wszystkich, bo każdy z nas jest taki, jak klienci sklepu pana Nakano.

Codzienność kontra orientalizm
Pan Nakano i kobiety to książka, którą Negatywka przyniosła do domu z pracy, bo zaczęła tam czytać i chciała skończyć. Nie skończyła ostatecznie, bo ja ją przejęłam, ciągając je ze sobą przez wakacje i poczytując pomiędzy książkami do doktoratu. Byłam świeżo po lekturze Murakamiego i Kawakami wydawała się dobrym antidotum na to.
Ponieważ...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Hiromi Kawakami Pan Nakano i kobiety Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd