Balagan. Alfabet izraelski

Okładka książki Balagan. Alfabet izraelski
Paweł Smoleński Wydawnictwo: Agora publicystyka literacka, eseje
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2012-06-09
Data 1. wyd. pol.:
2012-06-09
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326807565
Tagi:
Izrael Żydzi podróże Palestyna przewodnik
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Co Ty wiesz o Izraelu?


Link do recenzji

Konto usunięte
Konto usunięte

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
207 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
389
90

Na półkach:

Ciekawe spojrzenie na Izrael, głębsze, wiele tłumaczące. Myślę, że warto przeczytać.

Ciekawe spojrzenie na Izrael, głębsze, wiele tłumaczące. Myślę, że warto przeczytać.

Pokaż mimo to

2
avatar
946
786

Na półkach: , , , ,

Książka jest świetna. Autor rewelacyjny. Pan Paweł za się na Izraelu, Bliskim Wschodzie, ale potrafi też słuchać tamtejszych ludzi. Żyd, Arab zna ich różnice. Dlaczego dojść do pokoju nie może pomiędzy Palestyną, a Izraelem. Jakimi wielkimi autorami, a u nas niezbyt znanymi są Edgar Keret oraz Amos Oz. W tej książce poznamy najważniejsze pojęcia kulinarne, kulturalne, geograficzne itp. To już 4 książka tego autora i za każdym razem to opowieść nie typowy reportaż. Polecam !!!

Książka jest świetna. Autor rewelacyjny. Pan Paweł za się na Izraelu, Bliskim Wschodzie, ale potrafi też słuchać tamtejszych ludzi. Żyd, Arab zna ich różnice. Dlaczego dojść do pokoju nie może pomiędzy Palestyną, a Izraelem. Jakimi wielkimi autorami, a u nas niezbyt znanymi są Edgar Keret oraz Amos Oz. W tej książce poznamy najważniejsze pojęcia kulinarne, kulturalne,...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
760
274

Na półkach:

Zauważyłam, że gdy czytam historię, która jest autorowi wyjątkowo bliska, gdy czuję z tekstu, że ma on do niej stosunek bardzo emocjonalny to natychmiast w to wchodzę. Uśmiecham się pod nosem i próbuję wejść w skórę pisarza. I to jest cudowny stan, kiedy staję się kimś innym. Jestem autorem książki, ale nie tylko i wyłącznie podczas jej pisania, tylko szerzej, bardziej, gdy jest aktorem w opisywanych przez siebie historiach.

W „Bałaganie” stałam się Pawłem Smoleńskim już po kilku pierwszych stronach. Natychmiast mu uwierzyłam. Poczułam. Doznałam. I wchodziłam w ten stan za każdym razem gdy wracałam do lektury. Bo bije z niej zachwyt i niewątpliwa znajomość tematu, potraktowana co prawda w dużym skrócie i dość ogólnikowo ale moim zdaniem nie chodzi o to w „Bałaganie” aby spełniał on rolę kompendium wiedzy o Izraelu. On ma być przedsionkiem, przyczynkiem do zgłębienia tematu.

Zauważyłam, że gdy czytam historię, która jest autorowi wyjątkowo bliska, gdy czuję z tekstu, że ma on do niej stosunek bardzo emocjonalny to natychmiast w to wchodzę. Uśmiecham się pod nosem i próbuję wejść w skórę pisarza. I to jest cudowny stan, kiedy staję się kimś innym. Jestem autorem książki, ale nie tylko i wyłącznie podczas jej pisania, tylko szerzej, bardziej, gdy...

więcej Pokaż mimo to

182
Reklama
avatar
811
128

Na półkach: , , , ,

Muszę przyznać, że miałam duże oczekiwania w stosunku do tej książki, a jednak umęczyłam się straszliwie. Zanim jednak o tym.. Trzeba przyznać, że styl autora jest bez zarzutu, czytało się dosyć miło. Pomysł na formę przedstawienia zagadnień w porządku alfabetycznym też na plus. Jednak książka ma tę niefajną cechę, że rozbudza ciekawość w wielu tematach, a nie przekazuje nawet ułamka informacji. Kiedy czytałam o jakimś zagadnieniu omawianym przez Smoleńskiego byłam zaciekawiona, chciałam wiedzieć coś więcej, czytałam łapczywie dalej.. a tu nagle autor urywał i przechodził do następnego tematu. Strasznie frustrujące. Mam mnóstwo notatek i podkreśleń z tej książki, bo niektóre tematy naprawdę były ciekawie zarysowane - na pewno będę szukać więcej informacji o nich w innych książkach. Dla osób początkujących w historii Izraela ta książka może być też dosyć chaotyczna i przedstawiać za dużo nowych informacji na raz, także polecam czytać powoli i czasami rzucać okiem na opracowanie danego tematu lub zagadnienia chociażby w Internecie, żeby wiedzieć o co chodzi.

Muszę przyznać, że miałam duże oczekiwania w stosunku do tej książki, a jednak umęczyłam się straszliwie. Zanim jednak o tym.. Trzeba przyznać, że styl autora jest bez zarzutu, czytało się dosyć miło. Pomysł na formę przedstawienia zagadnień w porządku alfabetycznym też na plus. Jednak książka ma tę niefajną cechę, że rozbudza ciekawość w wielu tematach, a nie przekazuje...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
104
38

Na półkach:

Świetne kompendium dla początkujących. Sporo wyjaśnia, sporo rozjaśnia. Jednego z bohaterów poznałem osobiście.

Świetne kompendium dla początkujących. Sporo wyjaśnia, sporo rozjaśnia. Jednego z bohaterów poznałem osobiście.

Pokaż mimo to

1
avatar
900
181

Na półkach:

Mam pewność słabość do książek Smoleńskiego. Z definicji uważam je za dobre. I tak było i tym razem. Ciekawa forma przestawienia zagadnień i historii związanych z Izraelem. Myślę, że w innej formie ciężko byłoby podkreślić niektóre z informacji, które w tej książce przyjmują pełną formę wyrazu. Polecam każdemu kogo interesuje chociaż trochę tak egzotyczny, a zarazem wydający się tak blisko kraj, jak Izrael.

Mam pewność słabość do książek Smoleńskiego. Z definicji uważam je za dobre. I tak było i tym razem. Ciekawa forma przestawienia zagadnień i historii związanych z Izraelem. Myślę, że w innej formie ciężko byłoby podkreślić niektóre z informacji, które w tej książce przyjmują pełną formę wyrazu. Polecam każdemu kogo interesuje chociaż trochę tak egzotyczny, a zarazem...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
241
112

Na półkach:

Podoba mi się pomysł na książkę, czyli podążanie za alfabetem i słowami-kluczami. Wprowadza to przyjemny i kontrolowany chaos, w którym łatwo się odnaleźć, ponieważ Smoleński wprowadza nas zaledwie w podstawowy.

Styl pisania i samo „bycie” Smoleńskiego to coś, co za każdym razem przekonuje mnie do sięgnięcia po jego książki. Nie jestem jednak fanką jego na wyrost oczywistej i widocznej subiektywności, która wynika prawdopodobnie z miłości do Izraela. Perspektywa nieproizraelska pojawia się w książce wielokrotnie. Zazwyczaj w takim kontekście: tak, Arabowie w Izraelu są obywatelami drugiej kategorii, ale i tak jest im tam lepiej niż w innych krajach; tak, izraelska armia potrafi przesadzić i zaatakować niewinnych, ale ogólnie to jest bardzo zorganizowana i wzbudza respekt. Nie dla mnie taka argumentacja, rozumiem, że dla kogoś może być świetna.

Jeśli stykamy się z Izraelem kolejny raz nie będziemy zaskoczeni. Nawet po redakcji jest to książka świetnie podsumowująca wstępne informacje na temat Izraela, a więcej szczegółów poszukajmy np. w innych reportażach Smoleńskiego lub zupełnie innych książkach.

Podoba mi się pomysł na książkę, czyli podążanie za alfabetem i słowami-kluczami. Wprowadza to przyjemny i kontrolowany chaos, w którym łatwo się odnaleźć, ponieważ Smoleński wprowadza nas zaledwie w podstawowy.

Styl pisania i samo „bycie” Smoleńskiego to coś, co za każdym razem przekonuje mnie do sięgnięcia po jego książki. Nie jestem jednak fanką jego na wyrost...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
250
250

Na półkach:

Fantastyczna. Naszpikowana ciekawostkami, historią i anegdotami, o Żydach i Izraelu. Służbach specjalnych, Palestyńczykach, geografii regionu i państwach ościennych. Napisana tak, że ciężko odłożyć na półkę.

Dla mnie jedna z lepszych książek, które czytałem w tym roku.

Polecam z całego serca. Naprawdę warto kupić.

Fantastyczna. Naszpikowana ciekawostkami, historią i anegdotami, o Żydach i Izraelu. Służbach specjalnych, Palestyńczykach, geografii regionu i państwach ościennych. Napisana tak, że ciężko odłożyć na półkę.

Dla mnie jedna z lepszych książek, które czytałem w tym roku.

Polecam z całego serca. Naprawdę warto kupić.

Pokaż mimo to

4
avatar
382
131

Na półkach:

Moim zdaniem, pierwsza część tytułu książki odzwierciedla jej zawartość. Alfabet zawiera pewne, wybrane przez autora pojęcia, ale klucza do tego wyboru jakoś nie zauważyłam. W alfabecie są m.in. wyrazy określające żydowską tradycję, geografię Izraela ludzi kultury, polityków, historię, piwo...itd. Wszystko to i jeszcze coś można znaleźć pod różnymi literami alfabetu. Jest tam też hasło "balagan" (nie ma w alfabecie hebrajskim litery "Ł)". Przeróżnych tego typu i innych ciekawostek jest sporo chociaż niektóre pewnie ciekawe są tylko dla nielicznych a inne potraktowane ogólnikowo. To pierwsza przeczytana przeze mnie książka autora, nie wiem więc czy bałaganiarski jest jego styl czy celowe zamierzenia odnośnie Izraela. Bo coś w tym jest. Ogólnie książka warta przeczytania a zgłębić temat zawsze można.

Moim zdaniem, pierwsza część tytułu książki odzwierciedla jej zawartość. Alfabet zawiera pewne, wybrane przez autora pojęcia, ale klucza do tego wyboru jakoś nie zauważyłam. W alfabecie są m.in. wyrazy określające żydowską tradycję, geografię Izraela ludzi kultury, polityków, historię, piwo...itd. Wszystko to i jeszcze coś można znaleźć pod różnymi literami alfabetu. Jest...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
54
42

Na półkach:

Na świecie nie ma chyba kraju tak młodego a tak złożonego w swojej historii i życiu codziennym jego mieszkańców. W państwie, gdzie jak nigdzie indziej, na jednej ulicy mieszają się świeccy i ortodoksyjni żydzi, chrześcijanie i muzułmanie. W Izraelu tradycja wywiera ogromny wpływ nawet na tych, którzy ją odrzucają. W chaosie kultur i różnic poglądów przebija się jednak niewidoczny na pierwszy rzut oka ład. Co w takim razie porządkuje Izrael? Próbuje to sklasyfikować Paweł Smoleński w książce "Balagan. Alfabet izraelski".

Jest to II wydanie książki. Nie czytałem pierwszego, więc podszedłem do książki Smoleńskiego jak do nowości i nie zawiodłem się. Znajdziemy wiele informacji dotyczących obecnych wydarzeń w Izraelu.

Zachwycił mnie również koncept na książkę. Gra pojęć i słów, aż widać lekki uśmiech autora, który przekomarza się z czytelnikiem. Tytuł książki "Balagan. Alfabet izraelski" sam w sobie jest nielogiczny, widać w nim konflikt. Smoleński tworzy subiektywny słownik pojęć, które według niego oddają ducha Izraela, układając je alfabetycznie. Zatem bałagan chce uporządkować. Co może lepiej oddawać paradoksy współczesnego Izraela?!

W tytule książki nie ma polskiego ”ł” (piszący to bardzo późno zauważył subtelną różnicę), jak autor wyjaśnia jest to wyraźny dowód, że założyciele Izraela pochodzili z Polski, a samo słowo weszło na stałe do języka hebrajskiego. Układ haseł, choć sklasyfikowany został alfabetycznie to zróżnicowany jest tematycznie. Mamy pojęcia odnoszące się do konkretnych osób (np. Ben-Gurion Dawid), terminologii religijnej (np. Tora), nazw geograficznych/miast (np. Zachodni Brzeg) czy historii, życia codziennego, polityki i muzyki. Dzięki zastosowanemu układowi można wybierać dowolne pojęcie, nie połykać ich wszystkich od razu. Warto spróbować zrozumieć inny świat, momentami tak bardzo bliski polskiemu. Pojęcia są kluczem, które otwierają następne kategorie ważne w Izraelu. Czułem się momentami jak uczeń jesziwy odkrywający w wersetach Tory następne znaczenia, za którymi trzeba podążać. Kategorii opisanych w książce jest 65. Liczba ta w symbolice żydowskiej odnosi się do jednego z imion Boga. Przypadek? Cóż Izrael sam w sobie ma boski pierwiastek odczuwalny w każdym jego miejscu.

Książka może być bardzo dobrym vademecum dla ludzi, którzy chcą poznać ten niezwykły kraj. Izrael był i prawdopodobnie będzie krajem, który odwiedza coraz więcej Polaków. Oprócz pielgrzymek chrześcijan, zyskuje na popularności świecka turystyka zachęcona plażami, morzem, egzotyką, różnorodnością smaków i zapachów skupioną na niewielkim obszarze. Kraj zbudowany został z marzeń i aspiracji, ale mocno osadził się we współczesnym świecie. Podążając za subiektywnymi pojęciami autora, widzimy Izraela jego oczami. Ten podstawowy "Alfabet izraelski" może stanowić początek do szukania i doświadczania tego świata, którego "Balagan" jest tylko powierzchowny.

Na świecie nie ma chyba kraju tak młodego a tak złożonego w swojej historii i życiu codziennym jego mieszkańców. W państwie, gdzie jak nigdzie indziej, na jednej ulicy mieszają się świeccy i ortodoksyjni żydzi, chrześcijanie i muzułmanie. W Izraelu tradycja wywiera ogromny wpływ nawet na tych, którzy ją odrzucają. W chaosie kultur i różnic poglądów przebija się jednak...

więcej Pokaż mimo to

28

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Balagan. Alfabet izraelski


Reklama
zgłoś błąd