LordVaderJunior 
Dużo czytam, słucham muzyki, oglądam filmy. Często dwie z tych rzeczy na raz :-)
mężczyzna, Goleniów / Szczecin, status: Czytelnik, ostatnio widziany 8 godzin temu
Teraz czytam
  • Rybak znad Morza Wewnętrznego
    Rybak znad Morza Wewnętrznego
    Autor:
    Po raz pierwszy w jednym tomie! Zbiór „Rybak znad Morza Wewnętrznego” jest doskonałym uzupełnieniem dwóch poprzednich tomów Ursuli K. Le Guin, jednej z najlepszych i najczęściej nagradzanych autorek S...
    czytelników: 928 | opinie: 13 | ocena: 7,73 (81 głosów)
  • Schronienie
    Schronienie
    Autor:
    Księga I trylogii z Mickeyem Bolitarem Bratankiem Myrona Bolitara Mickey próbuje rozwiązać zagadkę śmierci ojca PODEJRZANY WYPADEK ZMOWA MILCZENIA TAJEMNICZE ZAGINIĘCIE Mickey Bolitar, nastol...
    czytelników: 7443 | opinie: 344 | ocena: 7,07 (3571 głosów) | inne wydania: 4
  • To, co najlepsze. Tom 1
    To, co najlepsze. Tom 1
    Autor:
    Najważniejsza premiera fantastyczna ostatnich lat! Harlan Ellison – kontrowersyjny geniusz światowej literatury, prowokator nieustannie testujący granice wyobraźni. Obsypany nagrodami, zaliczony w po...
    czytelników: 347 | opinie: 13 | ocena: 7,03 (37 głosów)
  • To, co najlepsze. Tom 2
    To, co najlepsze. Tom 2
    Autor:
    Stylem Harlana Ellisona zachwycają się miliony czytelników na świecie, w tym sam Stephen King, który w „Danse macabre” wspomina, że „styl prozy Ellisona fascynuje […] uczucie grozy wyrasta z wizji jas...
    czytelników: 70 | opinie: 3 | ocena: 8 (7 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-22 07:55:32
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Mickey Bolitar (tom 1)
 
2018-10-19 08:51:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Shane Schofield (tom 1)

Nie każdy jest Danem Brownem. Taka konkluzja narzuca mi się po przeczytaniu jednej trzeciej książki. Dalej nie dałem rady. Plan był taki - przeczytać lekką książkę, sensacyjną, z jakąś tajemnicą w tle. Opis na okładce, któremu jak wiadomo wierzyć nie należy obiecywał to właśnie. Gdzieś pod lodem Antarktydy naukowcy znajdują wrak statku kosmicznego, który staje się łakomym kąskiem dla... Nie każdy jest Danem Brownem. Taka konkluzja narzuca mi się po przeczytaniu jednej trzeciej książki. Dalej nie dałem rady. Plan był taki - przeczytać lekką książkę, sensacyjną, z jakąś tajemnicą w tle. Opis na okładce, któremu jak wiadomo wierzyć nie należy obiecywał to właśnie. Gdzieś pod lodem Antarktydy naukowcy znajdują wrak statku kosmicznego, który staje się łakomym kąskiem dla światowych mocarstw. Temat co prawda wałkowany już dziesiątki razy, ale pomyślałem że może autor ujmie go w jakiś fajny sposób. Nie ujął. Przynajmniej w części, przez którą przebrnąłem tajemnica od której wszystko się zaczęło znika totalnie. Autor zafiksował się na niekończącej się sekwencji walki oddziału amerykańskiego z oddziałem francuskim o dostęp do wraku. Szablony, szablony i jeszcze raz szablony. Dobrzy Amerykanie kontra Ci źli (w tym przypadku Francuzi). Non stop śmierć zagląda wszystkim w oczy. Jak już prawie giną, to coś się dzieje i udaje się przeżyć. Jak już myślą że przeżyli to niebezpieczeństwo powraca. I tak w kółko, najlepiej po kilka razy. Orka odgryza komuś nogę - kozacka odzywka do zwierzaka, walka wręcz z gościem który chce Cię zabić - kozacka odzywka do przeciwnika. I do tego dziecko. Wśród cywili na stacji jest dziecko. A jak wiadomo dziecko w niebezpieczeństwie to dopiero coś. Dziecko nie zginie bo autor taką bestią nie jest, ale już prawie, prawie kostucha łapie je za nóżki. Który to już szablon nie wiadomo? Do poprawności politycznej składu osobowego w książkach i filmach już się wszyscy przyzwyczaili. Proponuję dodać jeszcze jeden element - chora na astmę osoba z inhalatorem. Ile razy już tak było? Najlepiej oczywiście żeby to dziecko potrzebowało inhalatora. Autor staje na wysokości zadania w tym temacie. I jeszcze to ciągłe myślenie. Niby wszystko dzieje się błyskawicznie, wielokrotnie dowiadujemy się że za kilka sekund coś wybuchnie, albo ktoś strzeli, ale bohaterowie mają masę czasu na myślenie, na grzebanie we wspomnieniach itp. Osobną książkę można by napisać z tych przemyśleń. Ciągłe szablony. Nic oryginalnego. A przeczytałem tylko część. Z okładki dowiaduję się że będzie jeszcze zdrajca we własnych szeregach - czytałem już o tym? Czytałem. Musi być zdrajca. Dziecko z inhalatorem jest a zdrajcy ma nie być?
Może gdyby tego było mniej wytrwałbym do końca. Napisać coś oryginalnego nie jest łatwo, ale stężenie szablonów na metr sześcienny stało się zbyt duże dla komfortowego czytania książki.

pokaż więcej

 
2018-10-17 08:03:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 8)
 
2018-10-16 18:12:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Joanna Chyłka (tom 5)
 
2018-10-09 07:21:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-01 16:24:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-01 16:23:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-01 16:21:42
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-01 16:21:38
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-09-09 18:04:21
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-09-09 18:02:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-09 18:01:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-08-30 20:20:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jak zachęcić do przeczytania napisanej 50 lat temu książki science-fiction? Właśnie jej wiekiem. Czytanie opowiadań, które się mocno zestarzały i które nie okazały się przepowiednią przyszłości jest jak podróż w czasie. A jaki miłośnik fantastyki nie chciałby takiej podróży doświadczyć? Dziś już nikt tak nie pisze. Ówczesna wiara w rozwój techniki, podróże kosmiczne, spotkania z obcymi... Jak zachęcić do przeczytania napisanej 50 lat temu książki science-fiction? Właśnie jej wiekiem. Czytanie opowiadań, które się mocno zestarzały i które nie okazały się przepowiednią przyszłości jest jak podróż w czasie. A jaki miłośnik fantastyki nie chciałby takiej podróży doświadczyć? Dziś już nikt tak nie pisze. Ówczesna wiara w rozwój techniki, podróże kosmiczne, spotkania z obcymi cywilizacjami wydaje się naiwna. Trudno jednak jej się dziwić - właśnie wtedy człowiek ruszył w kosmos, ten najbliższy co prawda, ale zawsze. Książka składa się z kilkunastu opowiadań, raczej krótkich - całość wystarczy ledwie na jedno popołudnie - ale bardzo różnorodnych: podbój kosmosu, ingerencja obcych w rozwój ludzkości, wynalazki, inwazja kosmitów, w zasadzie co opowiadanie to inny temat. Czyta się łatwo i szybko. Dla starszych nuta nostalgii, dla młodszych lekcja historii polskiej science-fiction. Że trąci myszką? Trąci. I o to chodzi.

pokaż więcej

 
2018-08-30 15:50:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Takeshi Kovacs (tom 1)
 
2018-08-23 08:03:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
Moja biblioteczka
1392 29 180
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd