Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diuna. Bitwa pod Corrinem

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Cykl: Legendy Diuny (tom 3) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
7,09 (233 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
22
8
43
7
66
6
32
5
31
4
5
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Battle of Corrin
data wydania
ISBN
9788375101058
liczba stron
734
słowa kluczowe
Diuna
język
polski

Tysiące lat temu zamieszkanym wszechświatem wstrząsnął stuletni dżihad przeciwko myślącym maszynom – wojna wolnych ludzi sprzeciwiających się władzy świadomych komputerów i robotów. Niemal sześć dekad po śmierci przywódczyni dżihadu, Sereny Butler, następuje najbardziej krwawy rozdział konfliktu. By złamać ducha wolnych ludzi, Omnius, komputerowy wszechumysł, rozprzestrzenia wirusa, który...

Tysiące lat temu zamieszkanym wszechświatem wstrząsnął stuletni dżihad przeciwko myślącym maszynom – wojna wolnych ludzi sprzeciwiających się władzy świadomych komputerów i robotów. Niemal sześć dekad po śmierci przywódczyni dżihadu, Sereny Butler, następuje najbardziej krwawy rozdział konfliktu. By złamać ducha wolnych ludzi, Omnius, komputerowy wszechumysł, rozprzestrzenia wirusa, który dziesiątkuje populacje całych planet.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (576)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Dżihad butleriański trwa i trwa dalej, i wydaje się, że nie ma końca…

Ta wojna ludzi z maszynami, a także z cymekami i cymeków z maszynami trwa kolejne dziesiątki lat i wydaje się, że sytuacja jest patowa, że żadna ze stron tej wojny nie jest w stanie wygrać. No ale, że dla nikogo z was drodzy czytelnicy nie jest tajemnicą, że jednak ludzkość tą wojnę wygrała, to nie ma co tu sie wczuwać w owijanie w bawełnę. Po zakończeniu drugiej części legend Diuny, ta wojenna rozróba trwała jeszcze 80 lat. A wiec dżihad trwa w sumie około 120 lat, bardzo długo. Wszyscy bez wyjątku są tą wojną zmęczeni. No, ale dżihad został rozpętany przez Serenę Butler, żeby dokopać maszynom i ostateczne zagrożenie jakie stanowią myślące maszyny zlikwidować, to jednak tą wojnę płacąc straszliwą cenę miliardów istnień ludzkich trzeba było wygrać. I rzutem na taśmę ludzie to zrobili, Vorian Atryda, który dzięki swojemu ojcu cymekowi Agamemnonowi ma zapewnione dłuższe życie zmusza Ligę Szlachetnych do ...

książek: 353
Stilgar | 2015-03-16
Przeczytana: 15 marca 2015

Dla mnie książka jest nieudana jej fabuła jest prosta jak myślenie maszyn. Chłopaki się nie postarali i nie mieli pomysłu na pisanie. Znajdują się w niej niepotrzebne wątki i dziwne przedłużanie „życia” niektórych bohaterów. Unicestwienie „Tytanów” jest po prostu banalne.
Zbyt duże wymagania prowadzą do klęski. Z pamiętników Stilara.

książek: 342
Kwyrloczka | 2015-02-10
Przeczytana: 27 października 2014

Dramat!

książek: 230
wojciech | 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 maja 2014

Kolejne setki stron wsiąknięte bez problemu. Ilość poruszonych wątków w książce zaskakuje i zdecydowanie polecam czytać tę serię po przeczytaniu oryginalnego ciągu Diuny - można poznać wiele smaczków, które potem mogą umknąć.

Samo zakończenie jest naprawdę zaskakujące - osoby, które uchodziły za dobre, stają negatywnymi bohaterami i na odwrót. Pozwala to na zupełnie odmienne spojrzenie na kolejne części...

PS. Wątki dotyczące powstawania silników Holtzmana, Gildii, Zgromadzenia Żeńskiego, sporu Artydów i Harkonnenów... wszystko jest tutaj opisane! Polecam fanom serii.

książek: 580
Dawidka | 2014-01-08

Do Franka Herberta się nie umywa. Dla fanów Diuny którzy chcą przedłużyć swoja przygodę z serią będzie to lekkie rozczarowanie.
Ale rozpatrując to jako odrębne dzieło w gatunku to czyta się nawet przyjemnie. Tylko to zakończenie... dramat.
Jak to mówią jak się nie ma co się lubi...

książek: 69
kszyhu | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wydaje mi się, że najlepsza książka napisana przez Briana Herberta i Kevina Andersona z serii Diuny. Nie jest co prawda to styl Franka Herberta, ale liczę, że każdy czytelnik, który dotarł do bitwy pod corrinem ma za sobą jeszcze dżihad butlerjański i krucjatę przeciw maszynom, więc jest przyzwyczajony do trochę innego stylu pisania. W końcu w tej książce poznajemy historię waśni między Atrydami i Harkonnenami i zawiązanie wszystkich znanych wielkich szkół uniwersum Diuny. Poza tym iście genialny trik pozwolił na otworzenie furtki do zakończenia głównego wątku Diuny w łowcach i czerwiach. Sam moment konfliktu dwóch wielkich rodów nie został może ukazany w sposób na tyle dynamiczny i fascynujący, jakiego się spodziewałem, ale pokazał drugą naturę drzemiącą w krwi Atrydów i Harkonnenów, a ponadto w dość ironiczny sposób ukazano drugą gałąź rodu Harkonnenów, czyli Butlerów-Corrinów, których pazerność było widać w późniejszych częściach sagi (aczkolwiek według mnie to dość słaba...

książek: 230
Jarek Tyrka | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 08 maja 2011

To wlasciwie ocena calej trylogii . Krotko i na temat. Nie jest to arcydzielo na miare Diuny czy Mesjasza ale czyta sie niezle , jest poukladane i wiem juz wiem skad sie wzieli mentaci , gildia oraz bene gesserit. Polecam bo to przyjemna lektura jest.

książek: 137
AnnaSkomorucha | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane

kocham tę serię. Często do niej wracam, i niestety, chętniej niż do samej Diuny :) Opis walki ludzi z maszynami.. cała trylogia wzbudziła we mnie głęboki niepokój czy aby na pewno uczłowieczanie maszyn jest tym czego powinniśmy chcieć.

książek: 0
| 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciężko ustalić jednoznaczną opinię. Gdyby nie świadomość,że jest to preludium do Diuny wyjaśniające kilka kwestii zawartych w genialnym cyklu Franka Herberta zapewne nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę. Styl pisania pozostawia wiele do życzenia, dialogi wydają się puste lub na siłę "przemądrzałe". Całą trylogię czyta się dosyć lekko i przyjemnie- poza ostatnim tomem. Ogromnym plusem jest przepiękne wydanie

książek: 1781
Krzysiek | 2015-07-02
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane

Brian Herbert będzie się smażył w piekle za to, co zrobił z twórczością swojego ojca. Ani styl, ani klimat, ani bohaterowie ani w ogóle nic w tej trylogii nie jest fajne.
Naprawdę smutne działania nastawione na zagarnianie kasy z odziedziczonej pracy ojca.

zobacz kolejne z 566 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd