Wyzwanie czytelnicze LC

Rok 1863. Opowieść o miłości wojnie i gotowaniu.

Wydawnictwo: Novae Res
7,77 (57 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
22
7
16
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379426003
liczba stron
264
kategoria
historyczna
język
polski

Połowa roku 1862. W powietrzu już wisi powstanie, do którego przygotowują się mieszkańcy Drozdowa, Kondrajca, oraz innych okolicznych miejscowości. Powstańcy organizują potajemne spotkania, aby omówić plany działania i dodać sobie nawzajem otuchy w tych ciężkich dla kraju czasach. We dworze drozdowskim pod kierownictwem postawnej kucharki Józefowej trwa gorączkowa krzątanina, wszak trzeba...

Połowa roku 1862. W powietrzu już wisi powstanie, do którego przygotowują się mieszkańcy Drozdowa, Kondrajca, oraz innych okolicznych miejscowości. Powstańcy organizują potajemne spotkania, aby omówić plany działania i dodać sobie nawzajem otuchy w tych ciężkich dla kraju czasach. We dworze drozdowskim pod kierownictwem postawnej kucharki Józefowej trwa gorączkowa krzątanina, wszak trzeba żołnierzy zaopatrzeć w żywność, bandaże i szarpie. Anielka ukończywszy pensję dla dziewcząt w Płocku i wróciwszy do rodzinnego domu uczestniczy we wszystkich pracach. Ale jak tu zachować spokój i zagłuszać strach gotowaniem,pieczeniem i doglądaniem bydła, gdy w Polsce coraz gorzej się dzieje i na domiar złego własny brat wybiera się na wojnę

 

źródło opisu: Novae Res 2015

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (211)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 867
Jolanta | 2018-10-23
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam, Historia
Przeczytana: 23 października 2018

Bardzo przystępna, napisana w przejrzysty sposób, bez wielkiego patosu, z udziałem fikcyjnych bohaterów, opowieść o największym polskim powstaniu narodowym - Powstaniu Styczniowym w 1863 r.
Królestwo Polskie i Drozdowo - staropolski dworek, jego okolice i ich mieszkańcy. Rok 1862; zdawałoby się, że to sielanka: życie zwykłych ludzi, miłość, prowadzenie gospodarstwa, domu, i gotowanie. Jednak jest to czas, że Polacy, patrioci, coraz bardziej domagają się reform, demokratyzacji władzy i niezawisłości państwa od Rosji - Imperium Rosyjskiego. Przygotowują się więc do zrywu narodowego. Rozpoczęcie powstania ustalono na styczeń 1863 r. Autorce udało się przedstawić różne koncepcje, nastroje, dylematy panujące u osób kierujących przygotowaniem walki, bohaterów tej powieści. Szybki wybuch powstania? A może lepiej spokój i rozważne działania? To opowieść również o kobietach wspierających mężów, braci, narzeczonych, itd.
Lubię opowieści o polskiej historii. Zawsze mnie mobilizują do...

książek: 520
wiech | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Będę w tej opinii zwracać się do Ciebie Kasiu, bo jesteś naszą koleżanką na LC i autorką tej pięknej książki.
Nie wierzyłam, że spodoba mi się tematyka. Tytuł, nie ukrywam, też nie zachęcał. A tu, takie miłe zaskoczenie. Zaczęłam czytać… i poszło, jednym tchem niemal. To była czysta przyjemność. - Za długo zwlekałam.
Zaskoczyłaś mnie ogromną wiedzą o powstaniu styczniowym. Niewiarygodne, jak cudownie wczułaś się w klimat tamtych czasów. Mnie też pozwoliłaś poczuć ten klimat. Między innymi za sprawą świetnego stylu i przepięknego języka, którym się posługujesz. Stworzyłaś też bohaterów o wyrazistych charakterach.
Dostarczyłaś mi wielu wzruszeń. I sprawiłaś ogromną przyjemność.
Piszesz, że czekasz z wielką tremą na naszą reakcję. - Nie musisz się niepokoić. Książka ma same pozytywne opinie. Bo to jest bardzo dobra książka. Będę czekać na kolejną. Pisz! :)

PS
Nie wypróbuję wszystkich przepisów na te pyszne potrawy… ale ślinka mi ciekła ;)

książek: 1463
Wioleta Sadowska | 2016-03-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 marca 2016

"Wojna obnaża słabości ludzkie. I nie jest bohaterem ten, kto ich nie ma, ale ten, kto potrafi je pokonać".


Powstanie styczniowe – uczymy się o tym zrywie niepodległościowym w dziejach naszego narodu na lekcjach historii. Najczęściej jednak przyswajamy suche fakty, okraszone datami i nazwiskami ówczesnych bohaterów, prawdziwych patriotów. Cieszy mnie więc każda książka, która przybliża ten czas w zupełnie inny sposób - nie typowo podręcznikowy, lecz pokazujący wpływ tego wydarzenia na życie zwykłych Polaków. "Rok 1863" jest taką właśnie książką.

Aleksandra Katarzyna Maludy to z wykształcenia, a także z zamiłowania, polonistka oraz historyk. Autorka przez całe swoje życie związana była ze szkołą, pracowała bowiem jako nauczycielka. Obecnie korzysta z uroków emerytury, a pisanie jest jej spełnieniem marzeń.

Połowa roku 1862, zamieszkujący Drozdowo i okolice - Anielka oraz Karol Zagórscy, wraz z innymi rodakami przygotowują się do powstania styczniowego. W dworku rodziny,...

książek: 1910

"Rok 1863" to wspaniała książka, którą przeczytałam z wielkim zainteresowaniem i z ogromną przyjemnością.
Autorka poprzez losy zwykłych ludzi, ukazała okres powstania styczniowego i czas po jego upadku.
Przyznam, że wzruszyłam się, czytając o dziejach poszczególnych bohaterów. Książka napisana jest pięknym językiem, który przenosi czytelnika do czasów XIX wieku, a dodatek w postaci przepisów kulinarnych Józefowej jest świetnym pomysłem autorki.
Aż trudno uwierzyć, że to debiut, bo książka jest naprawę bardzo dobra.

Serdecznie polecam !

książek: 3308
Beata | 2015-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Rewelacyjna powieść historyczno-obyczajowa traktująca o naszym Powstaniu Styczniowym. Napisana przepięknym językiem - czytanie jej to prawdziwa przyjemność (a w czasie świąt Bożego Narodzenia przyjemność wzrasta wielokrotnie:). Piękna historia o miłości, honorze, odpowiedzialności i patriotyzmie. Ta powieść powinna stać się lekturą obowiązkową naszych nastolatków. Wiele obecnie się mówi o byciu Polakiem, ale tak naprawdę dla młodych to niewiele znaczące slogany - Rok 1863 znakomicie uświadomiłby, co znaczy Polskość i patriotyzm.
Jest to debiut pani Maludy - doskonały - i nalegam na kontynuowanie drogi kariery pisarza, z pewnością sięgnę po następne utwory pani Kasi.

książek: 3106
gwiazdka | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 20 września 2015

Nie spodziewałam się, że książka pochłonie mnie aż tak. I sama już nie wiem, co bardziej mi się podobało, historia miłosna, rewelacyjnie pokazane społeczeństwo ze swoim stosunkiem do powstania styczniowego, czy może przepiękny język. On to chyba sprawił, że w momencie, kiedy wzięłam „Rok 1863" do ręki nie odłożyłam go dopóki nie zobaczyłam ostatniej strony. Talent A. K. Maludy do odtworzenia klimatu sprzed półtora wieku napawa mnie podziwem, czułam i słyszałam wprost poszczególne działania powstańców, a barwy i zapachy wypływały z każdej strony. A do tego autorka nie raz sprawiła, że łzy w oku mi się zakręciły. Nie zachwycam się nad przepisami- bo zdradzę tu tajemnicę- gotować to ja nie lubię. Szkoda tylko, że powieść była zbyt krótka.

Jednak jako debiut „Rok 1863. Opowieść o miłości wojnie i gotowaniu" jest rewelacyjna. Przydałoby się, żeby takie książki stały się lekturami szkolnymi przy nauce patriotyzmu. Co wcale nie znaczy, że ta jest napuszona- właśnie jej prostota...

książek: 2362

Niestety wydawnictwo Novae Res kojarzy mi się bardzo źle - wydaje bardzo wiele książek, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego, bo przy ich czytaniu aż bolą zęby... Niektóre są tandetne, inne zupełnie nieprzemyślane, a jeszcze inne - koszmarnie nudne. Jednak - nie w tym przypadku.

Muszę przyznać, że autorka "Roku 1863" naprawdę potrafi cudownie pisać, a także stworzyć przekonującą i wzruszającą opowieść, pozbawioną nawet odrobiny sztuczności. Zagłębiając się w tę historię, nie miałam wrażenia, że powstała współcześnie, tak bardzo jest klimatyczna, tak pięknie staroświecka! Ma w sobie piękno, subtelność, delikatność i czar.

W tej powieści podoba mi się też to, że wszystkie jej aspekty zostały idealnie wyważone - romans, codzienne życie, powstanie i przygotowania do niego, tragiczne konsekwencje, strata, żałoba. Autorka znalazła sposób, by nie powstał ckliwy, przesłodzony romans, tylko naprawdę piękna, poruszająca książka o czasach, które niestety dla niewielu są...

książek: 6737
allison | 2015-10-21
Przeczytana: 20 października 2015

Ależ mnie ta powieść zauroczyła!
Najpierw zaczęłam ją tylko niewinnie przeglądać, ale nie mogłam się oderwać i z marszu przeczytałam 50 stron. Wieczór upłynął mi pod znakiem dobrze znanej książkowym molom mantry "Jeszcze tylko jeden rozdział i idę spać":). Efekt? Zarwana noc, wielka satysfakcja z lektury i żal, że to już koniec...

Co mnie tak zafascynowało? Przede wszystkim klimat - "Rok 1863" kontynuuje najlepsze tradycje polskiej prozy dziewiętnastowiecznej, dodając do tego odpowiednią dawkę nowoczesności, dzięki czemu całość nie trąci myszką. Takich książek bardzo mi brakuje w naszej rodzimej współczesnej literaturze. Do tej pory lukę tę wypełniał Piotr Rawinis, teraz świetnie zrobiła to także Aleksandra Maludy.

Akcja wciąga, bohaterowie są żywiołowi i wyraziści, łączą cechy romantyków i pozytywistów, od początku wzbudzając w czytelniku emocje. Świetnie pokazane zostało też tło historyczne, mimo iż jest to bardziej powieść obyczajowa niż historyczna.
Na uwagę na pewno...

książek: 10128

Na wstępie pragnę podziękować autorce za umożliwienie mi lektury swojej książki.

Kochani dziś pragnę zaprezentować Wam książkę "Rok 1863 Opowieść o miłości,wojnie i gotowaniu" debiutującej na rynku wydawniczym Aleksandry Katarzyny Moludy.Autorka z wykształcenia i zamiłowania jest polonistką i historykiem.Przez całe zawodowe życie pracowała jako nauczycielka. Obecnie jest już na emeryturze.Jak sama mówi pisanie jest spełnieniem jej marzeń.Uwierzcie mi debiut Pani Aleksandry jest rewelacyjnym urzeczywistnieniem tych marzeń.W swojej powieści we wspaniały sposób połączyła oba te zainteresowania i tak powstała powieść od której nie sposób się oderwać.Zanim jednak w kilku słowach pozwolę sobie przybliżyć Wam samą fabułę książki pokuszę się o swego rodzaju rozważania.Kiedy słyszymy hasło "Wojna"zazwyczaj nadajemy jej męskie oblicze bo przecież wojna to męska sprawa.Często pomija się milczeniem,lub też wspomina tylko zdawkowo rolę kobiet w tych trudnych czasach.A przecież jak w...

książek: 630
sola255 | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane, Dramat

Rok 1863 .Rok powstania styczniowego. Oczywiście temat , jako fakt historyczny , nie jest mi obcy, ale mam wrażenie,
że mało spotkałam książek traktujących dosłownie o samym powstaniu i przygotowaniach do niego (1862 r ).
Jak sięgnę pamięcią , przychodzi mi na myśl Wierna rzeka.
Nad Niemnem , Noce i dnie , to pobrzmiewające echa walk patriotycznego zrywu .
Rok 1863 , uczyniła dla mnie coś niecodziennego. Za sprawą odległych ( tragicznych jednak) kolei losów naszego kraju , a raczej za sprawą autorki - Aleksandry Maludy ,ożyły własne odczucia z młodych lat , kiedy czytałam podobne pozycje.
Autorka znakomicie potrafiła oddać klimat tamtych dni , rozczulił mnie język staropolski , dziś ciężko go uświadczyć, a wszystko smakowicie "podane" i przeplecione przepisami potraw, niejako katalizatora dla trudnych wydarzeń.
Cała plejada postaci , reprezentantów różnych środowisk , bardzo ciekawie przedstawionych.
Losy bohaterów opisane przed powstaniem , w trakcie i jako konsekwencje samego...

zobacz kolejne z 201 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd