Oczytany 
Mój blog www.oczytany.eu
32 lat, mężczyzna, Lublin, status: Czytelnik, dodał: 32 książki i 6 cytatów, ostatnio widziany 9 godzin temu
Teraz czytam
  • Golem
    Golem
    Autor:
    Edward Lee, mistrz ekstremalnego horroru, zaprasza w kolejną podróż do krainy makabry! Nowi lokatorzy stupięćdziesięcioletniego Lowen Mansion nie wiedzą, że ich wymarzony dom wkrótce stanie się miejsc...
    czytelników: 453 | opinie: 39 | ocena: 6,5 (216 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-09 22:52:35
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
Autor:
 
2018-12-09 22:50:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2018-12-08 15:14:03
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
 
2018-12-08 15:10:50
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 2) | Seria: Mroczna strona
 
2018-12-08 15:09:13
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 3) | Seria: Mroczna strona
 
2018-12-07 18:53:52
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę mieć
Autor:
 
2018-12-07 18:53:10
Autor:
 
2018-12-06 22:19:10
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
 
2018-12-05 06:04:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Komisarz Eryk Deryło (tom 1) | Seria: Mroczna strona
 
2018-11-29 23:28:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Chyba nie będzie niespodzianką dla osób, które znają mój gust czytelniczy, że przeczytałem ten zbiór opowiadań ze względu na to, że autorem jednego z nich jest Stephen King. Przyznaję się, że nie znałem wcześniej twórczości Edwarda Hoppera, dlatego ta książka była dla mnie podwójną ciekawostką. Na szczęście okazało się, że „W świetle i w mroku” to bardzo ciekawa antologia.

Edward Hopper...
Chyba nie będzie niespodzianką dla osób, które znają mój gust czytelniczy, że przeczytałem ten zbiór opowiadań ze względu na to, że autorem jednego z nich jest Stephen King. Przyznaję się, że nie znałem wcześniej twórczości Edwarda Hoppera, dlatego ta książka była dla mnie podwójną ciekawostką. Na szczęście okazało się, że „W świetle i w mroku” to bardzo ciekawa antologia.

Edward Hopper urodził się 22 lipca 1882 w Nyack w stanie Nowy Jork, zmarł 15 maja 1967 w Nowym Jorku – malarz, grafik i ilustrator, jeden z najważniejszych artystów XX-wiecznych w Stanach Zjednoczonych. Większość jego prac znajduje się w posiadaniu muzeów nowojorskich, przede wszystkim Whitney Museum of American Art, które otrzymało ogromny zbiór w spadku po śmierci artysty.

Lawrence Block, pomysłodawca całej antologii i autor przedmowy, zaprosił do współpracy szesnastu innych pisarzy, co zaowocowało powstaniem siedemnastu opowiadań inspirowanych dziełami Edwarda Hoppera. Niektóre z nich bezpośrednio nawiązują do sceny przedstawionej na obrazie, inne tylko delikatnie o nią zahaczają.

Zdecydowanie najlepszą nowelą w tym zbiorze są „Wieczorne okna” autorstwa Jonathana Santlofera. Jest to historia pewnego podglądacza-mordercy, który wybiera na swoją kolejną ofiarę nieodpowiednią kobietę. Ciekawi bohaterowie, nagły zwrot akcji i bardzo zaskakujące zakończenie. Wszystko to znajdziemy w tym utworze. Dla mnie rewelacja.

Więcej na: http://oczytany.eu/w-swietle-i-w-mroku-stephen-king-lee-child-michael-connelly-lawrence-block-carol-oates-joyce-i-inni/

pokaż więcej

 
2018-11-21 20:39:13
 
2018-11-19 07:14:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Trzy miesiące temu przeczytałem bardzo dobrą „Kancelarię” Johna Grishama, która okazała się doskonałą inspiracją do tego, żeby znów zacząć częściej sięgać po powieści tego specjalisty od thrillerów prawniczych. Tym razem mój wybór padł na „Firmę”, czyli literacki debiut tego autora.

John Grisham urodził się 8 lutego 1955 roku w Stanach Zjednoczonych. W 1977 roku studiując na Stanowym...
Trzy miesiące temu przeczytałem bardzo dobrą „Kancelarię” Johna Grishama, która okazała się doskonałą inspiracją do tego, żeby znów zacząć częściej sięgać po powieści tego specjalisty od thrillerów prawniczych. Tym razem mój wybór padł na „Firmę”, czyli literacki debiut tego autora.

John Grisham urodził się 8 lutego 1955 roku w Stanach Zjednoczonych. W 1977 roku studiując na Stanowym Uniwersytecie Missisipi zdobył licencjat z rachunkowości. W 1981 roku uzyskał z kolei dyplom studiów prawniczych. Następnie otworzył kancelarię prawną, praktykując jednocześnie prawo cywilne i kryminalne. W 1983 roku został wybrany do parlamentu stanu Missisipi. Pewnego dnia przysłuchując się rozprawie o gwałt młodej kobiety, wpadł na pomysł napisania książki. Przez trzy lata, zbierał materiały i pisał w wolnych chwilach, aż do 1987 roku. Jednak ukończonej powieści „Czas zabijania” nikt nie chciał opublikować. Dopiero w czerwcu 1988 roku wydawnictwo Wynwood wydało ją w nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy. Książka mimo dobrych recenzji, sprzedawała się niezbyt dobrze. Jego następna powieść „Firma”, ukończona w 1988 roku, stała się hitem, jeszcze przed wydaniem, a to za sprawą wytwórni Paramount Pictures, która zakupiła w rok przed jej wydaniem prawa do ekranizacji. W 1991 roku autor zrezygnował ze stanowiska w parlamencie stanowym i zajął się wyłącznie pisaniem. Kilka lat później wrócił jednak na salę sądową, żeby wygrać dla klienta sprawę oraz wysokie odszkodowanie. Jego książki zostały przetłumaczone na 29 języków i sprzedane w nakładzie przekraczającym 60 milionów egzemplarzy na całym świecie. Jest jednym z trzech autorów, którzy sprzedali 2 miliony egzemplarzy pierwszego wydania (poza nim J.K. Rowling i Tom Clancy).

Mitchell McDeere, wyróżniający się student prawa, może przebierać w ofertach. O dziwo, najatrakcyjniejszą otrzymuje nie z wielkiej nowojorskiej korporacji, lecz z niedużej firmy w Memphis. Zachęcony wysokimi zarobkami i innymi korzyściami, decyduje sie wraz z żoną przeprowadzić się do Tennessee. Wkrótce FBI informuje go, że jego firma zajmuje się praniem brudnych pieniędzy, i daje wybór: albo Mitchell pójdzie na współpracę z Biurem, albo wyląduje w więzieniu.

„Firma” wciąga od samego początku. Przez pierwsze sto stron cieszymy się szczęściem Mitchella i jego pięknej żony Abby, którym wydaje się, że złapali Pana Boga za nogi. Bo kto z nas by się tak nie czuł, mając pensję w wysokości osiemdziesięciu tysięcy i mieszkając w pięknym domu, w którego garażu stoi nowiutkie BMW? Jednak główny bohater bardzo szybko odkrywa, że jego pracodawca nie jest tak idealny, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Mocno zdziwiło mnie, że nastąpiła to tak szybko, ale ku mojemu zaskoczeniu wyszło to książce na dobre. Od tego momentu akcja powieści zdecydowanie przyśpiesza, co sprawia, że czyta się ją z jeszcze większą przyjemnością.

Więcej na: http://oczytany.eu/firma-john-grisham/

pokaż więcej

 
2018-11-18 18:09:37
Ma nowego znajomego: Dawid
 
2018-11-13 16:00:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Kiedy po raz pierwszy przeczytałem zapowiedź najnowszej powieści Stephena Kinga „Uniesienie”, odniosłem wrażenie, że jej opis jest bardzo podobny do innego dzieła tego autora - „Chudszego”. Niespecjalnie mnie to zachęciło, ponieważ uważam tę książkę za jedną z gorszych w dorobku Mistrza grozy. Na szczęście „Uniesienie” okazało się o wiele lepszą lekturą.
Stephen King (pisze także pod...
Kiedy po raz pierwszy przeczytałem zapowiedź najnowszej powieści Stephena Kinga „Uniesienie”, odniosłem wrażenie, że jej opis jest bardzo podobny do innego dzieła tego autora - „Chudszego”. Niespecjalnie mnie to zachęciło, ponieważ uważam tę książkę za jedną z gorszych w dorobku Mistrza grozy. Na szczęście „Uniesienie” okazało się o wiele lepszą lekturą.
Stephen King (pisze także pod pseudonimem Richard Bachman) urodził się 21 września 1947 w Portland. Jako dziecko był świadkiem nieszczęśliwego wypadku – jeden z jego przyjaciół został potrącony przez pociąg i zmarł. King zanim odniósł sukces jako pisarz pracował, jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. W 1973 roku ogromny sukces literacki odniosła jego pierwsza powieść „Carrie”. Od tamtej pory jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie. Jest wielokrotnym zdobywcą Nagród Brama Stokera i British Fantasy Award. W 1999 roku został potrącony przez samochód. Jego obrażenia – wielokrotne złamanie biodra, połamane żebra i uszkodzone płuco – unieruchomiły go w szpitalu na prawie trzy tygodnie. King przez ponad dziesięć lat miał problemy z alkoholem i narkotykami. Jego dwaj synowie – Owen King oraz Joe Hill – są również pisarzami.
Scott Carey wciąż traci na wadze. Świetna wiadomość dla kogoś, kto zawsze miał lekki problem z otyłością! Tylko że on wygląda wciąż tak samo. Nikt z jego otoczenia nie uwierzyłby, że waga, na którą codziennie wchodzi, za każdym razem pokazuje mniej kilogramów. Niezależnie od tego, ile Scott zje i co na siebie włoży. Nawet hantle, które w momencie ważenia trzyma w rękach, nie mają żadnego wpływu na jego wagę. Jak gdyby otaczał go kokon nieważkości. Scott podchodzi do całej sprawy ze stoickim spokojem, bo, o dziwo, czuje się wspaniale, jakby jego przedziwna przypadłość wyzwalała w nim wszystko co najlepsze. Nawet kiedy zdaje sobie sprawę, że tajemniczy proces przyśpiesza i Godzina Zero być może nadejdzie znacznie szybciej, niż przewidywał. Ale zanim to nastąpi…
Pierwsze, co rzuca się w oczy po otwarciu książki, to niemal identyczna forma wydania jak w przypadku „Pudełka z guzikami Gwendy”. Spora czcionka, szerokie marginesy z ozdobnikami, kilka zupełnie czystych kartek, oraz całostronicowe ilustracje sprawiają, że w połączeniu z niedużą objętością, „Uniesienie” czyta się bardzo szybko. Na szczęście tym razem wydawnictwo nie popełniło błędu z ubiegłego roku i praktycznie wszystkie rysunki idealnie współgrają z treścią lektury.

Więcej na: http://oczytany.eu/uniesienie-stephen-king/

pokaż więcej

 
2018-11-09 22:24:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

O wyprawie Donnera po raz pierwszy przeczytałem kilka miesięcy temu w jednej z książek Wiesława Wernica. Nie ukrywam, że bardzo zaciekawiła mnie ta historia i przekopałem Internet, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Dlatego bardzo ucieszyłem się, że najnowsza książka Almy Katsu „Głód”, jest w dużej mierze oparta na tych wydarzeniach i z dużymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę.
...
O wyprawie Donnera po raz pierwszy przeczytałem kilka miesięcy temu w jednej z książek Wiesława Wernica. Nie ukrywam, że bardzo zaciekawiła mnie ta historia i przekopałem Internet, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Dlatego bardzo ucieszyłem się, że najnowsza książka Almy Katsu „Głód”, jest w dużej mierze oparta na tych wydarzeniach i z dużymi nadziejami sięgnąłem po tę lekturę.
Alma Katsu urodziła się w 1959 roku na Alasce. Amerykańska pisarka, autorka powieści historycznych, obyczajowych oraz fantasy. Wychowywała się w stanie Massachusetts i na tamtejszym Uniwersytecie Brandeisa (gdzie studiowała z Johnem Irvingiem) zdobyła licencjat z literatury. Studia magisterskie ukończyła na Uniwersytecie Hopkinsa. Przez wiele lat pracowała w agencjach rządowych. Jej pierwsza opublikowana książka, „Wieczni”, została uznana przez magazyn „Booklist” za jeden z najlepszych debiutów literackich 2011 roku, kolejna była nominowana do nagrody Goodreads Readers Choice.
Zostali przeklęci. Tylko tak można wytłumaczyć serię nieszczęść, które spadły na grupę pionierów podążających w 1846 roku niepewnym szlakiem na zachód. Szczupłe racje żywnościowe, zagorzałe kłótnie i tajemnicza śmierć małego chłopca doprowadzają odizolowanych od cywilizacji podróżnych na skraj szaleństwa. Choć do przodu wciąż gnają ich marzenia o dostatnim życiu w Kalifornii, wewnątrz grupy zaczynają narastać konflikty, wychodzą na jaw skrywane dotąd tajemnice, dochodzi do brutalnego morderstwa, znikają kolejne osoby… Nad zdrowym rozsądkiem zaczyna górować obłęd i może to za jego sprawą ludzie w karawanie mają wrażenie, że coś ich prześladuje… Niezależnie od tego, czy przyczyną niepowodzeń jest klątwa, nierozważny wybór trasy, czy najzwyklejszy pech, dziewięćdziesiąt osób – mężczyźni, kobiety i dzieci – zmierza ku nieuchronnej tragedii.
Książka jest bardzo udanym połączeniem kilku gatunków literackich. Znajdziemy w niej elementy westernu, powieści historycznej, thrillera oraz horroru. „Głód” jest napisany prostym i jednocześnie zwięzłym językiem, dzięki czemu lekturę czyta się bardzo przyjemnie. Alma Katsu zachowała nazwiska uczestników, miejsca, daty i ogólny przebieg wyprawy Donnera, wplatając w te wydarzenia fikcję literacką. Autorka doskonale buduje napięcie.

Więcej na: http://oczytany.eu/glod-alma-katsu/

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
578 116 1111
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (24)

Ulubieni autorzy (15)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (15)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd