Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historia filozofii po góralsku

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
978-83-240-1022-6
liczba stron
124
słowa kluczowe
filozofia, religia, góralszczyzna
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
typ
papier
dodał
Snoopy
7,53 (204 ocen i 25 opinii)

Opis książki

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« - to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: »mędrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole”. Tak...

„Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi »filozofami«. »Filozof« - to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: »mędrol«. A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo fto wiedzieć, jak było na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole”.

Tak ksiądz Józef Tischner w swoim największym bestsellerze wyjaśniał powstanie filozofii. Najnowsze wydanie zostało wzbogacone o jego nieznane dotąd teksty. Można się z nich na przykład dowiedzieć, że Arystoteles, chorując na żółtaczkę, napisał XII księgę Metafizyki.

Księga zaginęła, ale odnalazła się na strychu w Rogoźniku. Nowym elementem są też bardzo zabawne przygody Sobka Chowańca z Jonkówek, spisane przez księdza Tischnera w latach 80. Książkę uzupełniono też posłowiem Wojciecha Bonowicza oraz esejem Dobrosława Kota, będącym filozoficzną analizą opowieści o góralskich filozofach. Historia filozofii po góralsku to znakomita lektura zarówno dla tych, którzy poszukują rozrywki, jak i dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o filozofii, i to w zupełnie nieszablonowy sposób.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 779
Wojciech | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 marca 2014

Józef TISCHNER - “HISTORIA FILOZOFII
po góralsku”

Ks. prof. J. Tischner był również kpiarzem, i to kpiarzem porównywalnym z G.B.Shaw. Nim przejdę do „Filozofii...”, przedstawię cztery przykłady jego poczucia humoru, co znacznie ułatwi przyswajalność książki:

1. „Chłopi przy gorzałce medytowali, co by to miało być, to „NIC”. Leon im pedzioł: to jest pół litra na dwóch”.

2. „Nie spotkałem w moim życiu nikogo, kto by stracił wiarę po przeczytaniu Marksa i Engelsa, natomiast spotkałem wielu, którzy ją stracili po spotkaniu ze swoim proboszczem”.

3. „Lenin przed rewolucją napisał „Czto diełat’”, a Mazowiecki tylko „Internowanie”, czyli zapis doświadczeń człowieka izolowanego”.

4. „Kiedy w kościele mówię: „przekażcie sobie znak pokoju”, jestem w uprzywilejowanej sytuacji, bo stoję za ołtarzem i ...

książek: 1394
Krzysztof | 2011-05-28
Przeczytana: 2003 rok

Jakiś czas temu raczej dla sentymentu kupiłem książkę "Filozofię po góralsku" ks. Józefa Tischnera, kiedyś to czytałem i przekonałem się, że warto to mieć w skromnym księgozbiorze i nie mam czego żałować. Do książki była załączona płyta, audiobook, na którym jest filozoficzne gadanie ks. Tischnera. Później go jakaś kobieta go zastąpiła, to musiało być nagrywane jak Tischner zachorował na raka krtani stracił głos, to musiałoby straszne dla kogoś kto głosem m. innymi tak pięknie pracował. Filozof wkrótce zmarł. Ale na tym koniec zamulania.

Tekst, zarówno pisany jak i słuchany, to po prostu rewelacja, nie ma tylu gwiazdek w naszym portalu, żeby tą książkę rzetelnie ocenić. Właśnie teraz często wracam do „Historii filozofii po góralsku” słucham pomiędzy różnymi utworami muzycznymi na winampie na komputerze i często się nabijam z tego, że filozof, mówiąc kolokwialnie kręci sobie bekę ze starych dobrych znajomych Greków, którzy nie byli Grekami, ale właśnie góralami, co...

książek: 1091
Katherina87 | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Filozofia

Na pocątku wsędy byli górole, a dopiero pote porobiyli się Turcy i Zydzi. Górole byli tyz piyrsymi "filozofami". "Filozof" to jest pedziane po grecku. Znacy telo co: "mędrol". A to jest pedziane po grecku dlo niepoznaki. Niby, po co mo flo wiedzieć, jak bylo na pocątku? Ale Grecy to nie byli Grecy, ino górole, co udawali greka. Bo na pocątku nie było Greków, ino wsędy byli górole.
Tak ksiądz Józef Tischner w swoim największym bestsellerze wyjaśnia powstanie filozofii. najnowsze wydanie zostało wzbogacone o jego nieznane dotąd teksty. Można się z nich na przykład dowiedzieć, że Arystoteles, chorując na żółtaczkę, napisał XII księgę "Metafizyki". Księga zaginęła, ale odnalazła się na strychu w Rogoźniku. Nowym elementem są także bardzo zabawne przygody Sobka Chowańca z Jonkówek, spisane przez księdza Tischnera w latach 80. Książkę uzupełniono też posłowiem Wojciecha Bonowicza oraz esejem Dobrosława Kota, będącym filozoficzną analizą opowieści o góralskich filozofach.
"Historia...

książek: 278
Paweł | 2011-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2011

Tak sobie umyśliłem, że wiele lat temu chciałbym mieć książkę księdza Tischnera jako wprowadzenie przed lekturą "Historii filozofii" Tatarkiewicza. Wymarzony wstęp bez zwierania go jako nierozerwalną część wspomnianego tryptyku. Wspaniała rzecz do poczytania w szałasie podczas włóczęgi po górach i dająca satysfakcję ze swojskiej nuty wiernego słuchacza gawęd czy wykładów ludzi uważanych za przykład umiłowania mądrości.
Wspomniany autor uważanej za wręcz podręcznikową "Historii filozofii" czy Roman Ingarden z zapisami dziejów "swoich" pojęć jak każdy z rodzimych i zagranicznych myślicieli zawsze znajduje odniesienie do zarania dziedziny. Specjalnym prawem jakby rządzi się rzecz traktująca tematykę w sposób uporządkowany, chronologiczny, alfabetyczny co przypomina "Historia filozofii po góralsku" będąca dowcipnym streszczeniem rozwoju myśli starożytnych podług najważniejszych, kolejno przedstawianych filozofów greckich. Poniekąd, ta niepozorna książeczka przybliża pojęcie...

książek: 45
Piotr | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Hipokrates po prowdzie to się nazywo Wincenty Galica"...
I jak nie pokochać tej książki, kiedy się kocha Tatry i Podhale. Mam w wersji audiobukowej - którą wysłuchałem w samochodzie, potem przeczytałem w wersji papierowej i w sumie nie wiem co powiedzieć... No chyba tylko: CZYTAJCIE!
Ino dodam, jakby powiedział Tischner - nie czytojcie co inne mówiom o tyj ksiunżce. Posłowie Kota i Bonowicza można sobie odpuścić. Próbują tylko wytłumaczyć to co jest genialne samo w sobie. Filozofia po Tischnerowsku broni się sama. I jest genialna.

książek: 60
Agnieszka | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2015

Wspaniałe nauczanie o tym, że o rozum należy dbać. Bałam się góralszczyzny, ale czyta się ją bardzo przyjemnie i w meandrach obcego języka pogubiłam się najwyżej kilka razy.
Do tego jest to rewelacyjny wykład z filozofii, dzięki góralskim puentom i poczuciu humoru udowadniający jak bliską codziennemu doświadczeniu może być ta nauka.
Utkwi mi w pamięci wiele rzeczy. Pitagoras i jego cyfrowany świat, i ta "pirsa skoła na świecie", gdzie obowiązywała jedna zasada, na pierwszym roku nie można pytać. Bo ludzie zazwyczaj pytają głupio. A na drugim roku zadawało się pytanie. Dobrze spytasz zostajesz, źle wylatujesz. Heraklit co po próżnicy się nie odzywał a jak już miał coś powiedzieć to zaczynał tak " Nie bede wam duzo gadoł bo i ni ma do kogo". To w ogóle cudny rozdział, z wyjaśnieniem co to jest dialektyka i jak wygląda pojednanie w sprzeczności. Rozbroił mnie tez wykład z sofisty Gorgiasza: "Jaś pedzioł: po pierwse: nic ni ma; po drugie: po drugie nawet jakby co było toby sie tego...

książek: 446
aniapl | 2015-05-01
Przeczytana: 01 maja 2015

"Choćby kiedy kany co, abo co, no to co; cy tu nima cym, cy kany, cy tu nima cym, cy co? Toto hej, toto wej, toto w toto, to ku tymu, coby jej jako tako, jako tako i jemu."

Książka jest wspaniała, pełna humoru, uroku, ciepła. Przepełniona mądrością Autora.

Tej książki po prostu nie da się nie lubić! Najlepszy czasoumilacz:)

Zresztą nie ma sensu dużo pisać: "Mądry wiy, a gupi nigda wiedzioł nie bee. Skoda gęby drzyć". Hej!

książek: 600
eduko7 | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tę publikację należy studiować, dawkować sobie mądrość i humor w niej zawarte. Wracać, na nowo odkrywać.

książek: 124
Piekar | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2004

Co byk mogło wincyj być takich ksionzek i cłeków być na świecie jak Tischner.

książek: 29
Santiago | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane

Książka po którą, sięgnąłem z racji zainteresowania filozofią oraz sympatii do górali, Podhala i tamtejszej kultury. Autor odniósł się do historii filozofii, niezwykle humorystycznie. Muszę przyznać że momentami gwara góralska sprawiała mi trudności w czytaniu, jednak nie zniechęciło mnie to dalszej lektury i przeczytania całej książki.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś AGRAFKĘ
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   widziałeś LUSTRO
  •   spotkałaś OFICERA
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd