Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lubimyczytać.pl to:
społeczność 433 tys. zakochanych w książkach
ponad 807 tys. recenzji
ponad 235 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Najnowsze opinie czytelników
książek: 143
HealyRoom | 2014-10-24
Dodana: dzisiaj

http://lustrzananadzieja.blogspot.com/2014/10/mara-dyer-tajemnica_24.html

Maro, Maro, Maro. I co ja mam z Tobą zrobić ?
Napisać kolejną nudną, wychwalającą Cię recenzję ?
Czy może wykazać się czymś wyjątkowym i wymienić wyłącznie Twe negatywne cechy ?
Łgać, a może używać wyłącznie słów szczerych ?
Nie mam już pojęcia co o Tobie sądzić.
W mym umyśle tli się tak wiele skomplikowanych myśli.
Wzbudzasz we mnie tak wiele emocji.
Znienawidzić Cię, czy ukochać ?
Dzięki Tobie stąpam po cienkiej granicy szaleństwa.

Mara Dyer - dziewczyna o naprawdę wielu przeżyciach, a mimo tego pyskata. Otacza ją aura niebezpieczeństwa, do której lgnie nie jedna osoba. Jej psychika potrafi rozbroić największego mordercę. Pomimo negatywnej aury, Mara potrafi być sympatyczna. Lecz czy nie są to tylko pozory ? Osoba skrywająca wiele tajemnic posiada zapewne wiele twarzy. Codziennie musi wdziewać inną maskę. Więc skąd możemy mieć pewn...

książek: 137
Chocolate__Girl | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Cieszę się, oczywiście, że ta książka wyszła, w dobrej serii i z kolorowymi ilustracjami. Natomiast jest to oficjalnie najgorsza polszczyzna opublikowana w druku od czasu statutów biskupów wrocławskich. To, że Karol Sienkiewicz naprawdę nie umie pisać, wiadomo było od dawna z jego tesktów dla dwutygodnika - spodziewałam się zatem, że szczytów literackości tu nie sięgniemy, but damn, nigga, kto dopuścił to do druku??? Szukasz książki niemal w całości złożonej z elips i równoważników zdań - leć po Karola. Styl zespołu suchego oka puszczanego memowi sprzed trzech lat: pamiętasz tańczącego banana? Yo. Niemniej, materiał ciekawski, mniej więcej do połowy dobrze opowiedziany i nawet zinterpretowany. Od lat dwutysięcznych - spadek formy, narracja skupiona wokół samych w zasadzie skandali, bez próby jakiegokolwiek wyjaśnienia. Najwyraźniej się spieszyło. Czekam, aż za jakieś pięć lat ktoś ugryzie temat ładniej i rzetelniej

książek: 19

Nie umiem pisać ładnych recenzji, ale chcę się wypowiedzieć.


Sytuacja wygląda tak (analogia): jest sobie słoń, opiszemy go skupiając się głównie na jego trąbie, trąba jest taka i tak, działa tak i owak, takie i takie wymiary, etc etc... no niby się wszystko zgadza z tą trąbą; no i słoń ma też uszy, ale o nich właściwie nic nie napiszemy. Napiszmy tylko o trąbie, bo trąba to wiecie... to takie coś dobrego/złego, a reszta słonia się nie liczy...

Czytając książkę ma się wrażenie, ze autorka tworzy koncept a potem stara się udowodnić, że ma rację.
Krytykuje pewne poczynania rządów i korporacji (całkiem słusznie), aczkolwiek pomija i przemilcza też pozytywne aspekty pewnych wydarzeń (np. kwestia zamachu stanu w Chile jest bardzo sporna, samo społeczeństwo Chile do dzisiaj jest bardzo podzielone w tej kwestii).

Odnosi się wrażenie, ze całość poczynań korporacji ma za zadanie zdemonizować kapitalizm jako całość, a nie tylko pewne jego elementy.
Ogółem książka "na lewo", lecz ni...

książek: 147
julsonik | 2014-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Bardzo spodobał mi się Zniszcz Ten Dziennik. Oczywiście nie jest to typowa książka, ale sam pomysł jest bardzo ciekawy. W pierwszy dzień, kiedy kupiłam dziennik połowę zadań już zrobiłam haha. Fajny pomysł dla osób rozwijających się kreatywnie, ale trochę szkoda pieniędzy na samo zniszczenie dziennika i odstawienie w kąt.

książek: 534
errsis | 2014-10-24
O książce: All the Pretty Lies
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Nie mogłam się zabrać za tę książkę, ale jak już to zrobiłam to nie żałowałam ani jednej minuty poświęconej temu, strasznie mi się podobało mimo naiwności i niewinności Sloane i ukrywania prawdy przez Hemiego; pokazali czym jest miłość, która rodzi się w najmniej oczekiwanym momencie.

książek: 11
Pawelau | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Duchowy bestseller! Przeczytasz, obejrzysz w 10 minut i od razu odmienisz swoje życie na lepsze! :) ;)

książek: 1090
Ewa | 2014-10-24
Na półkach: 2014, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Zachęcona tytułem, a dokładnie przymiotnikiem "najlepsze" z wiarą sięgnęłam po literaturę, jakiej zwykle nie czytuję. Najlepsze, czyli wyselekcjonowane, dobrane, takie, że lepszych nie ma. No to warto przeczytać, myślę.
To, co zobaczyłam jest słabe, mierne, niszowe, skierowane do czytelnika niewymagającego. Ktoś z recenzujących użył sformułowania, że czyta się bez wypieków na twarzy - jako pochwałę. Dla mnie brak wypieków w temacie erotyki świadczy o potraktowaniu tematu pobieżnie, niewłaściwie, chybiając celu. Trudno tu mówić o wypiekach jeśli zainteresowanie bohaterek skierowane jest głównie w stronę majtek. Używanie wielokrotnie słowa "cipka" nie polepsza sprawy.
A przecież erotyka wiąże się z miłością, zakochaniem, zauroczeniem, zachwytem, a dopiero z pożądaniem, oddaniem i spełnieniem.
Tu większość opowiadań od spełnienia się zaczyna i... właściwie to już koniec. W opowiadaniach zastosowano powtarzający się motyw religii, kościoła, grzechu jako pierwiastków ma...

książek: 18
asilver | 2014-10-24
O książce: Pokuta
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Książka, którą warto przeczytać, skłania do przemyśleń i refleksji. Moim zdaniem trochę nierówna, pierwszą część uważam za przerośniętą i momentami nudnawą, dopiero po przeczytaniu całości można zrozumieć zamysł. Druga i pozostałe części bardzo dobre, wciągające i trzymające wysoki poziom.
Zakończenie niebanalne, wprawiające w zadumę.

książek: 557
monishka90 | 2014-10-24
Na półkach: Romans, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Całkiem przyjemna lektura, fabuła jest nieprzewidywalna, a postacie nie przekombinowane. Muszę przyznać, że ta książka według mnie jest najciekawsza pod względem pomysłu ze wszystkich z tej serii. Polecam

książek: 665
Madzia | 2014-10-24
O książce: Wakacje w Italii
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Pierwszy raz sięgnęłam po książkę tej autorki, właściwie namówiła mnie Pani z mojej biblioteki :) Wiedziała, że lubię książki z włoskimi klimatami i dobrze zrobiłam wypożyczając ją :) Nie jest to typowe romansidło! To powieść o dziewczynie, która po utracie najbliższych próbuje odnaleźć sens życia, odszukać w sobie pasje i chęć robienia czegokolwiek. Akcja toczy się jednocześnie w szarym Londynie i na słonecznym południu Włoch, gdzie poznajemy życie młodego Enzo i jego rodziny utrzymującej się z hodowli drzewek oliwkowych. Wiadomo, że tych dwoje musi się spotkać, ale długo książka opowiada ich historie każda z osobna!Czyta się błyskawicznie i ze szczera chęcią poznania dalszych losów bohaterów!

książek: 419
Anna | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Ach ten Sparks, fabryka pogodnych czytadeł, którym naprawdę trudno się oprzeć. Jak miłość – to piękna, jak wzruszenia to do łzy ostatniej. Piękna opowieść o niezwykłym życiu chłopaka, którego zdefiniowała miłość do żony. Powieść o tym, co ważne, o ile nie najważniejsze. A oprócz tego wszystkie inne elementy powieści poprawne i niezwracające na siebie uwagi. Świetnie skrojona powieść dla kobiet. Ku pokrzepieniu zbolałych serc i żeby sobie wzdychać znacząco, że gdzieś są Tacy mężczyźni, ale niestety chyba tylko w książkach…

książek: 419
Anna | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Dobra książka, naprawdę na gorsze chwile w życiu albo na te tuż po nich, kiedy to człowiek zaczyna się zbierać do kupy i myśli, co by tutaj zmienić, aby nigdy nie powtórzył się życiowy wewnętrzny dramat. Zdecydowanie pozwala się ogarnąć, od czegoś zacząć, choćby zmiany sposobu myślenia. Wiele tu ludzkich dramatów, ale jest o nich mowa mądrze, z ufnością, że każde najmniejsze doświadczenie czemuś służy. Sądzę, że na lekturze skorzystają także osoby zainteresowane rozwojem osobistym, kształtowaniem charakteru i wyrabianiem przyjaźniejszej dla świata osobistej postawy życiowej.
Słowem – książka zdecydowanie nie dla każdego. Trzeba do niej dorosnąć, ale też … z nią się dojrzewa.

książek: 11
Pawelau | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Całkiem nieźle przekazana umysłom Zachodu taoistyczna idea życia - wu wei. Zachęcam do przeczytania.

książek: 53
anusha | 2014-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: dzisiaj

"Intrygujący tytuł" pomyślałam rozpakowując prezent... Pewnie dobra historia o jakiejś zbuntowanej dziewczynie...no dobra, ale co robi na okładce ten pies?! Prawie natychmiast zaczęłam czytać. Kilka stron, ok, ok...i nagle co? Głównym bohaterem staje się pies... Przekartkowałam dalej... i jeszcze kilka stron... i tak czytam co drugie, trzecie zdanie. Załamuję się coraz bardziej. Sprawdzam zakończenie - ostatnie akapity... Ech... Odkładam na półkę. Powinna być możliwość zaznaczenia "nie przeczytałam i nie żałuję". Pieskie życie...

książek: 359
zefirek0509 | 2014-10-24
O książce: Już czas
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Mam mieszane uczucia co do tej lektury. Z jednej strony jest zbyt "fikcyjna" w stosunku do tego, czego oczekiwałam od Picoult. Z drugiej strony to ciekawa i piękna powieść, z bardzo(!) nieoczekiwanym zakończeniem. Ale mimo wszystko zdecydowanie polecam.

książek: 11
Pawelau | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Fajnie opowiedziane taoistyczne wskazówki do wdrożenia ku lepszej jakości życia.

książek: 11
Pawelau | 2014-10-24
O książce: Te prosiaczka
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Fajnie opowiedziane taoistyczne wskazówki dla lepszej jakości życia.

książek: 11
Pawelau | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Nic dodać, nic ująć. Koran każdego prawdziwego Taoisty. :) ;)

książek: 176
Paweł | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Solaris to dno! Jak można nie wydać ostatniej części tetralogii w przeciągu 4 lat.
1. "Małe, duże" w przekładzie Rebisu czyta się o niebo lepiej!
2. "Późne lato" w przekładzie MAGa też jest świetne!
3. Niedokończona tetralogia AEGIPT - Solaris - ssie. Tak jak pierwsza część jest ok i nie mam nic do zarzucenia, tak dwie następne widać, że zostały przekładane przez inną osobę, czasem nawet przedszkolak już by użył lepszej składni niż tłumacz. Brawo Solarisie, że spieprzyłeś największe dzieło Crowleya.

książek: 137
Chocolate__Girl | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane
Dodana: dzisiaj

Część o "teoriach sztuki działania" - polecam patisonom literackim, "nie rozumiem sztuki nowoczesnej", kopsnij się w łeb, kolego


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd