Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Lubimyczytać.pl to:
społeczność 413 tys. zakochanych w książkach
ponad 767 tys. recenzji
ponad 230 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Najnowsze opinie czytelników
książek: 490
Agnieszka | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Mimo,że główna bohaterka chwilami (a nawet częściej) mnie denerwuje, Ojciec to pijus, a Matka bez własnego zdania, do tego cała rodzina naiwna jak mało kto to coraz bardziej wciąga mnie historia miłości (nie)doskonałej :)

książek: 276
angel | 2014-08-27
Dodana: wczoraj

Kilka przypadków (nie)szczęśliwych.

Bo gdzie upatrywać szczęścia w życiu bohaterów, którym w jednej chwili wszystko wali się na głowę, albo dziełem właśnie przypadku cały ich świat rozsypuje się jak domek z kart? Chyba że należy wypowiadać się o nich, jako o tych, którzy znaleźli swoje szczęście w nieszczęściu.

Emma Duda poszukuje utraconego szczęścia w Polsce. Opuszcza Anglię, by oglądać „zacofanie przykryte migającym neonem, dziury w jezdni zalepione kawałkiem asfaltu, dziury w ludzkich głowach przykryte kapeluszem”, by obcować z prymitywnym społeczeństwem, „zachłyśniętym szmirą i rozwścieczonym na bliźniego”. Tak autorka opisuje nasz kraj słowami Bohdana Dudy. Przedstawia go stereotypowo, stawia Polaków w krzywym zwierciadle, wytykając nasza wady i przywary. Książka traktuje wszystko z pewną dozą dobrego i inteligentnego humoru. Znajdzie się w niej nie tylko coś dla wielbicieli powieści obyczajowych, romansów, ale też kryminałów :)

książek: 258
Nessie | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

"Dom nad jeziorem smutku" to książka, której tytuł z pewnością nie jest zachęcający do lektury, szczególnie w lato, kiedy mamy ochotę na coś lekkiego i pozytywnego. Wiele osób tylko kręciło głowami widząc książkę w moich zbiorach, uważając, że taki smutas jak ja tylko niepotrzebnie dodatkowo się dołuje. Mimo ich dezaprobaty zaczęłam czytać. Czy "Dom nad jeziorem smutku" rzeczywiście jest posępną lekturą? Raczej nie, ale opowiada smutną historię dwóch dziewczynek, porusza problem samotności i braku miejsca wśród innych ludzi.

Już od pierwszych stron zauważyłam, że książka będzie inna. Zostałam poczęstowana zdaniami, których każde słowo jest dopracowane. Styl autorki jest bardzo barwny, a narracja (z punktu widzenia Ruth) nieśpieszna. Nie znajdziecie tu wielu dialogów, które zostały zdominowane przez opisy lub spostrzeżenia Ruth. Powieść wymaga od czytelnika zaangażowania i chęci czytania, delektowania się słowami i kunsztem języka. Czyta się ją niezwykle powoli, gdy...

książek: 121
RebelAngel | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Jak Wojtek został strażakiem" to moja pierwsza książka przeczytana samodzielnie. Opowiada ona o siedmioletnim chłopcu, którego marzeniem jest zostanie strażakiem. Jednak dorośli uważają, że Wojtek jest na to jeszcze za młody. Przypadek sprawia, że ratuje niemowlę z pożaru i alarmuje straż pożarną...

książek: 24
karoladia | 2014-08-27
O książce: Kuszona
Na półkach: Kocham♥, Przeczytane
Dodana: wczoraj

To trochę dziwne że Zoey kocha 3 facetów(Kalone, Hearta i Starka). Ale tak to książka jest spk. ☻Polecam☻

książek: 632
Ewelina | 2014-08-27
Na półkach: 2014, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka napisana z perspektywy mężczyzny kompletnie rozchwianego psychicznie, który żyje w jakimś własnym wyimagowanym świecie, który zachowuje się jak dziecko - wydaje mu się, że żeby osiągnąć wyznaczone cele, spełnić marzenia, wystarczy być grzecznym i czekać ( i to jego infantylne słownictwo - szpital psychiatryczny nazywa niedobrym miejscem). Książka całkiem ciekawa, inna od wszystkich.

Moje zastrzeżenia budzi jednak brak wyjaśnień dlaczego i czy już na zawsze Pat z dorosłego, samodzielnego, leniwego fana futbolu stał się grzecznym, ciapowatym, zupełnie bezradnym facetem, którym matka zajmuje się jak małym dzieckiem. Czy uderzenie w głowę sprawiło, że stał się innym człowiekiem? A może zanik pamięci i chęć stania się lepszym dla Nikki? I czy Pat ma szansę znów być prawdziwym, niezależnym mężczyzną? Wiele niedopowiedzeń... Może na jakąś kolejną część?

książek: 2196
Lenka | 2014-08-27
O książce: Noc w bibliotece
Na półkach: 2014, Przeczytane, EBOOK
Dodana: wczoraj

Mimo swojej przychylności do książek Christie to ta mnie nie do końca przekonała, bo właściwie w 3/4 książka mnie nudziła i nie mogłam się do niej przekonać. Koniec książki mnie zaintrygował, bo do ostatniej strony nie wiedziałam, kto zamordował i byłam zaskoczona bardzo.

książek: 118
Jewel_Wasp | 2014-08-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Jedna z najlepszych książek, jakie czytałam.
Pierwszy raz miałam z nią styczność w liceum. Odebrałam ją wówczas nieco inaczej, bardziej powierzchownie. Dopiero, gdy po kilku latach postanowiłam ją sobie "odświeżyć", dotarło do mnie, jak wielopoziomowo można ją odbierać.

Jak dla mnie, nowy wspaniały świat to tu i teraz. Z drobną różnicą. Świat opisany w książce nie jest dla mnie tak okrutną i przerażającą wizją przyszłości, jak się wydaje. Nasza rzeczywistość jest gorsza.

książek: 29
Sroka | 2014-08-27
O książce: McDusia
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Jako ogromna wielbicielka Jeżycjady z przykrością muszę stwierdzić, że ostatnie powieści Pani Musierowicz wyzbyły się tego specyficznego "jeżycjadowego klimatu". Trudno go określić, trudno zdefiniować. Kto czytał ten wie najlepiej o co chodzi. Dałam jednak "McDusi" jedną gwiazdkę więcej, gdyż mam wrażenie, że wreszcie zmniejszono dawkę dydaktyzmu, którym wręcz "kipiały" powieści "Czarna polewka" i "Sprężyna:. Pierwsze tomy Jeżycjady były zupełnie inne. Owszem, ojciec Borejko był nieobecnym fanatykiem łaciny i literatury, ale Musierowicz pokazywała to jako niegroźne wariactwo bohatera. Na kartach tych "starych" powieści wszędzie roiło się od pełnokrwistych bohaterów, którzy mieli swoje wybryki. Niestety, później Jeżycjada stała się jednym wielkim ciągiem moralizatorstwa niosąc przesłanie, że głupi kto nie czyta i świat schodzi na psy. Sądzę, że dopiero "McDusia" wykazuje pewne aspiracje by ciąg ten złamać. A wszystko to dz...

książek: 139
Blogerka | 2014-08-27
O książce: Przędza
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książk naprawdę dobra, wciągnęła mnie i z chęcią zajrzę do niej po raz drugi

książek: 594
Bożena | 2014-08-27
O książce: Cień
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Dodana: wczoraj

Razem z agentką FBI Smoky Barret wskakujemy do pędzącego pociągu gdzie kierownikiem jest najbardziej przerażający zbrodniarz od czasów Hannibala Lectera.
Cody McFadyen napisała niezwykle przerażającą historię gdzie akcja pędzi wręcz w ekspresowym tempie a autorka wprowadza czytelnika w wir wydarzeń tak realistycznie, że ma on wrażenie, że razem z głównymi bohaterami włącza się w grę z psychopatą, razem z agentką Barret reaguje, odczuwa strach, niepokój i obawy, czuje ból i boryka się z przeszłością a każda radość, nadzieja i sukces wzbudza uśmiech na jego ustach. Chociaż wytypowanie mordercy nie jest trudną zagadką to emocje i napięcie w tym thrillerze są na najwyższym poziomie.
Bardzo polecam! "Cień" to niesamowicie mroczny i krwawy thriller psychologiczny, pełen drastycznych scen z dynamiczną akcją, naprawdę świetna pozycja dla miłośników gatunku!. Tak o tej książce nie da się szybko zapomnieć.

książek: 82
kinga | 2014-08-27
O książce: Lilka
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka napisana zrozumiałym językiem, ale temat bardzo ciężki.Czytałam ją długo.Nie lubię takich książek.

książek: 121
RebelAngel | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Fileas Fogg zakłada się ze swoimi kolegami o 20 0000 funtów szterlingów, że objedzie świat w 80 dni. W podróż, jako swego towarzysza, zabiera jedynie nowo zatrudnionego służącego Passepartout. Za Foggiem podąża policjant, który jest przekonany, że to on dokonał napadu na bank. Podróż londyńskiego bogacza odbywa się za pomocą różnych środków lokomocji. Po drodze doświadcza wielu przygód, które mogą mu przeszkodzić w wygraniu zakładu...
Ta książka była moją lekturą szkolną- jedną z lepszych. Ciekawa, wciągająca i także podsycająca apetyt na podróż dookoła świata. Gorąco polecam tę książkę! ;)

książek: 228
Magnetic_91 | 2014-08-27
O książce: Ulisses z Bagdadu
Dodana: wczoraj

Od czytania miałam dość długą przerwę bo prawie 3 miesiące jednak ta książka leżała u mnie w domu wypożyczona z biblioteki i aż prosiła się o przeczytanie. Nie wiem czym to jest spowodowane ale bardzo lubię czytać książki o tematyce Arabskiej, dotyczącej życia w krajach Arabskich.
Ulisses z Bagdadu opowiada historię młodego chłopaka który na imię miał Saad Saad urodził i wychował się w Bagdadzie. Im bardziej dorosły się stawał i widział co dzieje się w jego kraju, który pogrążony był w wojnie i biedzie coraz częściej powtarzał sobie, ze już niedługo opuści Bagdad i spróbuje uciec do Londynu. Tam właśnie chciał żyć.
Po nałożeniu Embargo w kraju była bieda, wszędzie latające bomby, które niszczyły domy sprawiały,że Saad Saad coraz częściej martwił się o swoją rodzinę.
Pewnego dnia zginął jego Ojciec zastrzelony na jego oczach przez Amerykanów od tego momentu towarzyszył swojemu synowi w jego dość skomplikowanej drodze do spokojnego życia.
Saad był zakochany w Leili dziewczynie mieszkając...

książek: 371
Dżast | 2014-08-27
Na półkach: 2014, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Pani Krystyno, kocham Panią!
Tylko tyle mam do powiedzenia.

książek: 88
faf | 2014-08-27
O książce: Zaginiony symbol
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Czytając czułem napięcie jakbym był wśród bohaterów. Gorąco polecam !

książek: 7
Julia | 2014-08-27
O książce: Miłość alchemika
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Przeczytałam ją jednym tchem i muszę przyznać - podobało mi się. Uwielbiam romanse, a tym bardziej takie nie do końca typowe, także książka zdążyła szybko trafić w mój gust.

książek: 65
ksziążkara | 2014-08-27
O książce: Miasto popiołów
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dawno tak dużo nie myślałam o książce. Mam nadzieje ze szybko dostane w swoje ręce tom . Liczę ze Jace będzie z Clary Kocham tą ksiazkę <3

książek: 51
Varant | 2014-08-27
O książce: Szkoła żon
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Szkoła żon to rewelacyjna farsa i satyra. Molier właśnie w tym dramacie pokazał, że jest mistrzem dowcipu sytuacyjnego.Warto wspomnieć, że autorowi udało się tak skonstruować "Szkołę", iż tępo akcji rośnie z każdym kolejnym dialogiem. Sztuka ta jest dziś dalej aktualna dzięki postaci Arnolfa podstarzałego kawalera, który dzięki swej "szowinistycznej" postawie, doprowadza niektóre współczesne feministki do szaleństwa. A one cóż... urządzają przeciw niemu "krucjaty". Jednak sam Arnolf jest postacią, która ma obśmiać specyficzny, skostniały i obłudny obraz mieszczańskiej rodziny wieku XVII.

książek: 264
iza161 | 2014-08-27
Dodana: wczoraj

Bardzo fajna,lekka wesoła.. o dziwo nie spodziewałam się tego. Książka bardzo interesująca,momentami bardzo wesoła. Co prawda nie jest jakaś wow,ale przez cały czas czytałam z zaciekawieniem i uśmiechem. Zycie bankierów,brokerów itd wcale nie musi być takie nudne jak nam się wydaje,ani takie wesołe . Ciężko tak porostu opisać,niby nic ,a jednak coś. Zakończenie trochę jak dla mnie za bardzo otwarte,ale polecam ,głównie kobietom.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd