Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Lubimyczytać.pl to:
społeczność 401 tys. zakochanych w książkach
ponad 734 tys. recenzji
ponad 227 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Najnowsze opinie czytelników
książek: 1297
Monka | 2014-07-21
O książce: Zaklinacz czasu
Dodana: wczoraj

Jestem niestety rozczarowana tą książką... Od momentu wysłuchania opinii na jej temat bardzo chciałam ją przeczytać... Jak znalazłam ją na półce w księgarni natychmiast ją kupiłam, a tu takie rozczarowanie... Moim zdaniem przesadnie infantylna i moralizująca... Niestety nie oczarowała mnie tak, jak swego czasu "Alchemik" P. Coelho...

książek: 412
Moni | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Podtytul tej ksiazki powinien brzmiec: co by zrobil Carl bez Assada?
Powstal rowniez film pod tytulem oryginalu dunskiego "Kvinden i buret".
Laczac zarowno film, jak i ksiazke, w glowie powstaje kompletny obraz opowiedzianej historii.

książek: 310
Reda | 2014-07-21
O książce: Tonąc w mroku
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

CO ZROBISZ, KIEDY ZACZNIESZ TONĄĆ W MROKU?

Anastazja nie posiada się z radości, kiedy na jej drodze znów pojawia się Wiktor, choć podejrzewa, że jego przybycie może zwiastować kłopoty.
I ma rację.

Wiktor nie jest już jedynym wampirem chodzącym po świecie. Podstępna córka van Letana zmusiła go, aby ją przemienił. Uknuła bowiem plan, do którego potrzebna jej będzie Anastazja. Wiktor uczyni wszystko, by chronić ją przed zagrożeniem. Co zrobi, kiedy nagle okaże się, że największym zagrożeniem dla ukochanej jest on sam? Czy zdoła pokonać trawiącą go okrutną chorobę?
Kiedy zdaje się, że już nic nie może pójść gorzej, na horyzoncie pojawia się Śmierć, która robi wszystko by nie wypuścić wampira z ramion. Czy tonący w mroku Wiktor zdoła się jej wymknąć?

książek: 624
almos | 2014-07-21
Dodana: wczoraj

Kolejna, siódma powieść w cyklu z komisarzem Montalbano (nie licząc zbiorów opowiadań) zaczyna się wesoło(?): Montalbano wyławia trupa z morza, w którym codziennie pływa. Z tego powodu biorą go za mordercę i jeszcze dostaje po głowie. Ów trup oficjalnie utonął, ale komisarz wie, że został zamordowany, i jak zwykle prowadzi swoje nieoficjalne śledztwo, węsząc tu i tam.

W sprawach kulinarnych komisarz musi stawić czoła prawdziwej katastrofie jaką jest zamknięcie knajpy `San Calogero' w której stołował się od lat. Szukanie innej restauracji która zadowoli jego podniebienie, jest jak droga krzyżowa, ale kończy się sukcesem. W międzyczasie jego gospodyni, Adelina przygotowuje mu coś specjalnego: królika po myśliwsku w sosie pomidorowo-cebulowo-winnym

W warstwie społecznej książka porusza problem nielegalnych imigrantów, którzy zalewają Sycylię, prawdziwa klęska humanitarna. Oczywiście istnieje olbrzymia przestępczość powiązana z tym problemem, w szczególności handel dziećmi spoza Unii Eu...

książek: 182
MoznaPrzeczytac | 2014-07-21
O książce: Anioł Śmierci
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Josef Mengele, jeden z największych zbrodniarzy wojennych, po zakończeniu II wojny światowej udaje się do Ameryki Południowej, skąd nie grozi mu ekstradycja. Choć historia powszechna głosi, że tam się ukrywał i zmarł, treść Anioła śmierci wskazuje na coś innego – Lucia Puenzo w ciekawy, ale i przerażający sposób buduje fikcyjny świat na fundamencie historii świata, stawiając czytelnika przed pytaniem, czy istnieją granice okrucieństwa.

Pewne argentyńskie małżeństwo wraz z dziećmi przemierza Pustynię Patagońską, aby zająć się odziedziczonym pensjonatem w malowniczym Bariloche. Ich jedyna córka, Lilith, podczas jednego z postojów przykuwa uwagę Niemca, który także wędruje po Argentynie; mężczyzna, na poły obawiając się podróży przez pustynię, na poły chcąc poznać bliżej dziewczynkę, prosi o pomoc w przedostaniu się przez piaszczysty bezkres. Rodzina bez większych oporów się zgadza, nieświadoma, że ów mężczyzna z czasem wprowadzi się do ich domu i będzie coraz silniej wdzierał się w ich...

książek: 407
toska1982 | 2014-07-21
Dodana: wczoraj

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej książce, bardzo chciałam ją przeczytać, byłam ciekawa historii Ruth i jej młodszej siostry. Uwielbiam takie historie rodzinne, jednak jak było tym razem, o tym za chwilę.

Ruth i Lucille trafiają do domu babci, do małego miasteczka Fingerbone, nad jezioro w którym najpierw zginął ich dziadek, a następnie zabija się matka. Kiedy i babcia umiera, dziewczynki trafią pod opiekę dwóch sióstr dziadka, by w końcu opiekę nad nimi przejęła Sylvie – dosyć ekscentryczna ciotka, wolna dusza i wieczny wędrowiec.

Jak od tej pory potoczą się losy sióstr, jaki wpływ na nie będzie miała siostra ich matki? Czy jezioro pochłonie również i je?

„Dom nad jeziorem smutku” to debiut literacki Marilynne Robinson, amerykańskiej pisarki, która z wykształcenia jest doktorem anglistyki, a która to wydała jeszcze jedną książkę - „Gilead”, za którą otrzymała Pulitzera. Obecnie autora pisze artykuły i recenzje oraz wykłada na uniwersytetach.

Jaki wpływ na nasze życie mają najbli...

książek: 305
Catherine | 2014-07-21
O książce: Quo vadis
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Żyłem, jak chciałem, i umrę, jak mi się podoba."

Z czytaniem książek to jest u mnie tak, że jeśli na początku stwierdzę iż dana powieść jest paskudna to okazuje się ona paskudna aż do końca, nie podoba mi się, narzekam dużo, a po przekręceniu ostatniej strony spisuję na straty. Nawet jeśli dalsza treść ulegnie zmianie na lepsze, ja nadal jestem obrażona i nadal marudzę (tylko troszkę mniej).

Ale tutaj...

Odniosłam osobistą porażkę. Bo to jednak dziwne, jeśli narzeka się się przez bite 180 stron, nastawia się do wszystkiego negatywnie, a potem po przeczytaniu XX rozdziału zamyka się usta.

I cisza. Nastaje cisza.

Chcę po prostu powiedzieć, żebyście w żadnym wypadku nie robili tak jak ja, że po nudnym i paskudnym początku, gdy nachodzi Was ochota odłożenia książki na półkę - odkładacie. Nie! Zabraniam! Czytajcie dalej, może coś ciekawego znajdziecie... Może zainteresuje Was pewien wątek... Może zainteresuje Was tak bardzo, że będziecie później mieli ochotę wpisać powieść d...

książek: 25
Ewa | 2014-07-21
O książce: Reflektorem w mrok
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Ten zbiór doskonałych esejów jest po prostu wspaniały. Dotyczy nie tylko samej twórczości Tadeusza Boya-Żeleńskiego, ale porusza także ważkie do dziś różne tematy i problemy. Świetnie obśmiane są ówczesne konwenanse społeczne. Na szczególną uwagę zasługuje rozdział poświęcony prawom reprodukcyjnym kobiet - krytykowany słusznie przez autora już blisko 90 lat temu, a boleśnie niezmienny do dnia dzisiejszego.

Warto zapoznać się z Reflektorem w Mrok, aby na własne oczy zobaczyć co w Polsce zmieniło się na przestrzeni wieku, a co pozostało niewzruszone.

książek: 268
Nula | 2014-07-21
O książce: Rozkosze Nocy
Dodana: wczoraj

"Rozkosze nocy" tytuł super okładka okropna, to właśnie pomyślałam gdy natrafiłam na tą książkę po raz pierwszy; i tak wiem nie ocenia się książki po okładce zazwyczaj tego nie robię, ale ta wyjątkowo mi się nie podoba. Podczas czytania strasznie przypadł mi do gustu się styl, w jakim napisana jest ta książka, jest to przeplatanie w rozdziale narracji obu bohaterów, oczywiście nie raz spotkałam się z taka narracją ale w tej historii, najbardziej mi to pasowało.
Bohaterowie są ciekawi, i to jest bardzo dużym plusem, gdyż bardzo często w tego typu książkach dostajemy tak beznadziejnych i jałowych bohaterów, a tu takie miłe zaskoczenie. Romans, oczywiście musi być, i tu był bardzo interesujący, choć jak dla mnie mega przewidywalny, w ogóle wiele rzeczy w tej książce przewidziałam w trakcje czytania, ale nie wszystko; mimo tego i tak mi się podobało.
Nie ukrywam, że bardzo lubię takie tematy jak w tej książce( to chyba dlatego, że kojarzy mi się z "bractwem czarnego sztyle...

książek: 8
Alina | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Myśliwskiego czyta się fantastycznie. Ma się wrażenie, że jest się obok narratora. Lekkie i bardzo przyjemne.

książek: 861
Anna | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Dodana: wczoraj

Kiedy Ilona Felicjańska postanowiła napisać książkę w prasie zawrzało. Ot, kolejna gwiazdka, która grafomanię zamienia na pisanie. Do wiadra pomyj dodano jej problemy osobiste, walkę z uzależnieniem i w tej o to atmosferze oczekiwałam na jej pierwszą powieść. A im bardziej prasa brukowa kogoś próbuje zrównać z błotem, tym bardziej tę osobę lubię. Zawsze miałam słabość do antybohaterów. Przyznaję szczerze, że z zaciekawieniem czytałam fragmenty jej powieści umieszczone na łamach portalu plotkarskiego, który przeglądam pijąc poranną herbatę (kawy nie znoszę, może jeszcze jednak nie jestem dorosłą kobietą?).

„Wszystkie odcienie czerni” ukazały się, kiedy triumfy święciła grafomania erotyczna, a sam tytuł nawiązuje do serii o Greyu. Zgodnie z opisem umieszczonym na okładce takiej książki jeszcze nie było. Niestety mimo całej mojej sympatii do pani Ilony rzeczywiście nie było. Szmira straszna. Tak jak w Greyu mamy kobietę, która spotyka super, esktra biznesmena i razem z nim rusza na podb...

książek: 437
Daria | 2014-07-21
O książce: Weiser Dawidek
Na półkach: 2014, Przeczytane
Dodana: wczoraj

O gdańskim autorze Pawle Huelle było ostatnio głośno za sprawą jego nowej książki "Śpiewaj ogrody"; ja zdecydowałam się sięgnąć po jego pierwszą i jak dotąd, najgłośniejszą powieść "Weiser Dawidek".

Opowieść o bohaterze tytułowym, o wakacjach roku 1957 oraz o śledztwie z początków września tegoż roku snuje Paweł Heller - jeden ze znajomych Weisera. Śledztwo natomiast zostaje wszczęte, aby dowiedzieć się co stało się z dwójką dzieci - Elką Wiśniewską i Dawidem Weiserem, którzy zaginęli w niewyjaśnionych okolicznościach.

Paweł opowiadając czytnikowi tę zagadkową historię nie trzyma się ściśle chronologii i poza wydarzeniami z '57 roku wspomina o swoim prywatnym śledztwie przeprowadzonym wiele lat później, bo jak się okazuje ta historia siedzi mu w głowie, nie daje o sobie zapomnieć.
A cała ta historia zaczęła się od zwykłej dziecięcej ciekawości. Szymek, Piotrek i Paweł pewnego dnia postanowili śledzić Dawida i Elkę, jako, że zostali nakryci pr...

książek: 163
eMMali | 2014-07-21
Dodana: wczoraj

Romantyczny erotyk.
Bardzo wrażliwe osoby na pewno się wzruszą.
Fajne zakończenie.
Ale mnie do końca ta książka nie porwała.

książek: 351

Najlepsze tłumaczenie!!! znakomity humor - cudny język :-))Polecam !

książek: 158
Joanna | 2014-07-21
O książce: Latarnik
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

I znów kolejny tomik za mną:)szkoda że już przedostatni, bo chciałoby się czytać i czytać....:)

książek: 627
nicavera | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

To chyba najgorsza książka Cobena, jaką czytałam. Przynajmniej przez pierwsze 100 stron.

WSZYSTKO CO ZŁE: Przez pierwsze strony miałam ochotę ciągle wracać do okładki i upewniać się, że te infantylny styl, idiotyczny i zapatrzony w siebie bohater, to naprawdę wytwór pisarza, którego książki może nie są na najwyższym poziomie ale wciągają bez reszty i ostatnie, co mogłabym o nich powiedzieć, to że są infantylne. A tu niestety nie jest to wina tłumacza, jak chciałoby się wierzyć, a pisarza bo całych zdań tłumacz nie dokleił. Poza tym akcja nie może się jakoś rozkręcić, wszystko to dziwne i prowadzi na manowce w przewidywaniu rozwoju sytuacji(ale to akurat jest ok).

WSZYSTKO CO DOBRE: Książka jak już się rozkręci, to wciąga. Konstrukcja jest zaskakująca(chociaż bywały lepsze) i chce się ją doczytać do końca.

Ale wrażenie słabości niestety nie znika, strach pomyśleć, jakie kolejne książki Coben nam szykuje, ale mam wrażenie, że coś się w nim już wypaliło.

książek: 64
Pati | 2014-07-21
O książce: Chirurg
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Rewelacja!!! Ta książka pobudza nie tylko wyobraźnię, ale i zmysły:) Działa na czytelnika tak, jakby był bezpośrednim obserwatorem sytuacji. A sama fabuła? Dla mnie najlepsza sposób thrillerów, z którymi się do tej pory zetknęłam. Żałuję tylko, że nie czytałam tej książki w długie, zimowe wieczory... Czy znajdę następcę? Nie wiem, ale z Panią Tess póki co się nie rozstaje. Gorąco polecam!!!

książek: 669
Jagoda30 | 2014-07-21
O książce: A jeśli ciernie
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Nie wiem, naprawdę nie wiem co ja mam napisać o tej książce....

Dwa poprzednie tomy mnie zachwyciły i wtedy napisałam, ze autorka powinna poprzestać na nich, tymczasem powstało ich aż pięć

Trzeci tom jest....średni....chyba.....

Jezu ja naprawdę nie wiem co tej książce myśleć. Czy Virginia Andrews była tak genialna czy tak pomylona, ze stworzyła coś takiego?

Cała ta książka jest przesiąknięta złem, dwóch psycholi w postaci Johna Amosa i Barta wystarczyłoby żeby napisać kilka thrillerów. Skąd na Boga autorce przyszedł do głowy pomysł stworzenia tych pomyleńców????

A z drugiej strony mamy tu niesamowicie barwnie pokazane echo wydarzeń z przed wielu lat, to jak nadal odbijają się na kolejnych pokoleniach wydarzenia które miały miejsce wiele lat temu, wszak zakazana miłość rodzi.....

Niesamowita jest ta książka, czytałam ją zniesmaczona, mając ochotę z obrzydzeniem rzucić ją w kąt, a jednocześnie nie mogłam się od niej oderwać

Ryczałam na końcówce, kiedy Cathy wybacza swojej matce....

książek: 32
artdeco | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka sprytnie łączy pyszne przepisy koktajli z powieściami. Autorka
skompilowała 50 wspaniałych powieści - od starych klasyków, takich jak „Duma i uprzedzenie” -Jane Austen do współczesnych. Eklektyczny wybór autorów i tytułów, receptury koktajli z krótką biografią każdego autora i odniesieniem do napojów, które odegrały jakąś rolę w ich pisarstwie stanowią interesującą lekturę. Fotografie zachęcają do skosztowania podanych receptur. Polecam tę książkę każdemu, kto chce dowiedzieć się więcej na temat ulubionego autora podczas delektowania się nowymi napojami.

książek: 1256

Ciepła, poruszająca książka nie tylko o miłości...
także o przebaczaniu i zrozumieniu drugiego człowieka...
Choć tytuł wskazuje na typowe romansidło - tak nie jest... to książka z przesłaniem, poruszająca wiele tematów, które dotykają nas w życiu...
Polecam i liczę na kontynuację powieści :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd