Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Najnowsze opinie czytelników
książek: 479
Paulina | 2016-07-22
Dodana: wczoraj

Książka bardzo ciekawa. Polecam wszystkim, którzy chcą zapoznać się z historią mafii pruszkowskiej i to nie wymyśloną, bo obiektywnie przedstawioną przez samego Masę - jednego z najbardziej wpływowych gangsterów grupy pruszkowskiej.

książek: 2474
LadyAga | 2016-07-22
O książce: Gra o tron
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Nie oceniam, bo nie byłam w stanie tego zmóc. Czy alternatywnecl światy zawsze, ale to zawsze muszą przypominac jesień średniowiecza? Zieew i szkoda czasu.

książek: 11
MonikaHetz | 2016-07-22
O książce: Pozytywka
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

http://ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com/

Ostatnio miałam okazję przeczytać powieść Agnieszki Lis pt. „Pozytywka”. Jest to niezwykła opowieść o przemianie i dojrzewaniu głównej bohaterki Moniki. To historia o wielkim cierpieniu matki po stracie długo oczekiwanego dziecka, jej bólu i samotności pośród bliskich jej osób.

Główną bohaterką książki jest zwykła, biedna dziewczyna ze wsi o imieniu Monika. Nie może ona uwierzyć we własne szczęście, gdy zakochuje się w niej bogaty, przystojny chłopak z miasta- Robert, który wraz z matką spędza wakacje w rodzinnych stronach Moniki. Później wszystko toczy się bardzo szybko: cudowna suknia, bajkowy ślub, sakramentalne „tak” i przeprowadzka do willi teściów na warszawskim Żoliborzu. Z czasem w życie bohaterki wkrada się zwykła, szara codzienność i rutyna. Co prawda miasto otwiera przed kobietą nowe możliwości. Dziewczyna podejmuje pracę i rozpoczyna studia. Jej szczęście staje się jeszcze większe, gdy dowiaduje się o ciąży. W wieczór...

książek: 169
Consilka | 2016-07-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Z pamiętnika alkoholiczki" lepiej by oddawało całość książki. Bardzo przereklamowana. Nie podobała mi się. Nie wiem jak mogła być nominowana do czegokolwiek...

książek: 1234
Piotr | 2016-07-22
O książce: Zabij mnie, tato
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Przeczytałem, zamknąłem czytnik i poczułem to coś - napięcie, które towarzyszy mi, kiedy czytam utwór na wysokim poziomie. Książka sprawia wrażenie autentycznej historii, i chyba to jest w tym najgorsze.

"Zabij mnie, tato" zabrało mnie na początku w sielankową historię, która wbrew pozorom nie jest horrorem, z którego gatunku jest znany Darda, ale raczej kryminałem obyczajowym.
Autor przenosi nas do małego miasteczka w Polsce centralnej.
Narratorem jest Zdzisław Mokryna, były policjant, poszukujący spokoju w miejscu, w którym wszyscy się znają (Rykowo) i w którym nie może zdarzyć się nic złego. Szybko zaprzyjaźnia się z właścicielem pizzerii i jego rodziną, chociaż sam obiecuje sobie w nowym miejscu daleko idącą powściągliwość w kontaktach z innymi.

Oczywiście nie może być sielankowo. Dwie młodsze córki zostają porwane w czasie powrotu do domu ze szkoły. Nikt nic nie widział, niewiele osób chce coś powiedzieć. Winę na siebie bierze najstarsza córka, która zaniedbała...

książek: 493
Emilia | 2016-07-22
O książce: Maminsynek
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Z twórczością Nataszy Sochy już raz się spotkałam w powieści "Awaria małżeńska", ale że była ona współtworzona z Magdaleną Witkiewicz i nie było napisane, które fragmenty są jej autorstwa to dopiero w "Maminsynku" mogłam w pełni poznać styl autorki.

Tytułowym "Maminsynkiem" jest Leander. Poznajemy go jako ponad trzydziestoletniego mężczyznę o ustabilizowanej sytuacji zawodowej, ale nie ułożonym życiu osobistym. Leander bowiem cały czas mieszka z matką, która jest dla niego najważniejszą kobietą w życiu. Najlepiej gotuje i prowadzi dom, ale przede wszystkim jest dla niego wyrocznią w każdej sprawie, również w sprawie wyboru życiowej partnerki. Dotąd żadnej nie udało się wygrać z matką, ale oto pojawia się Amelia i wszystko się zmienia...

Muszę przyznać, że bardzo miło się zaskoczyłam. Nie wiem czemu, ale ocena na portalu poniżej 7 gwiazdek i kilka niepochlebnych opinii kazało mi oczekiwać literatury niezbyt wysokich lotów, banalnej i do bólu przewidywalne. I może rzeczywiście to...

książek: 1076
Asiek | 2016-07-22
O książce: Aktorki. Portrety
Dodana: wczoraj

Książka "Aktorki. Portrety" to zbiór bardzo interesujących historii 14-stu wspaniałych polskich aktorek w jednym miejscu. To zapis rozmów o dzieciństwie niezwykłych artystek oraz trudnej drodze do spełnienia marzeń o aktorstwie.
Z tą lekturą trzeba się zapoznać.

książek: 11
MonikaHetz | 2016-07-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

http://ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com/

Powieść Mii Sheridan „Nowy początek” to piękna opowieść o miłości, nadziei i przeznaczeniu. To historia, której nie jest obce cierpienie, ból, strata i tęsknota. Pokazuje ona, że prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko.

Po okropnych i tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce w Akadii- miejscu stworzonym przez niezrównoważonego Hektora, Eden i Calder starają się poukładać swoje życie na nowo. Oboje po wielkiej powodzi i śmierci wielu osób są przekonani, że to drugie nie żyje. W poczuciu straty i cierpieniu starają się rozpocząć nowe życie. Eden początkowo trafia do domu Felixa- bogatego jubilera, który udziela jej schronienia. Tam zostaje nauczycielką gry na fortepianie dla jego wnuczki. Z czasem dzięki temu człowiekowi odnajduje swoją matkę. Natomiast Calder przy pomocą przyjaciela próbuje się pozbierać i zacząć wszystko od nowa. Za namową Xandra zaczyna malować obrazy, które przedstawiają ukochaną oraz ich ulubione...

książek: 801
MoznaPrzeczytac | 2016-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Początek książki opowiada historię Wacława, który pomimo ogromnych możliwości i majętnej rodziny, postanawia stać w miejscu. Przychodzi czas w którym jego ojciec mówi: "Dość" i nakazuje mu objąć kierownictwo nad pewnym oddziałem rodzinnego banku. Wacław szybko przekonuje się, że bank, którym przyszło mu dyrektorować jest w istocie miejscem gdzie świat normalny, będzie ścierał się z magią o której nie miał pojęcia...

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/bank-violettkafer-dzial-depozytow-niezwyklych-bartlomiej-jucha/

książek: 11
MonikaHetz | 2016-07-22
O książce: Miasto krwi
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

http://ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com/

Sięgając po debiutancką powieść Kamila Dziadkiewicza „Miasto krwi” początkowo zastanawiałam się, czy aby na pewno jest to powieść dla mnie, czy przypadnie mi ona do gustu. Moje obawy okazały się jednak bezpodstawne.

Autor w swojej powieści przenosi czytelnika do XVII- wiecznego miasta o nazwie Hyruf. Są to czasy krwawych wojen religijnych. Głównym bohaterem powieści jest Mulgih Thadur, który z powodu kalectwa oraz swojej brzydoty jest poniżany i maltretowany przez ojca. Ojciec stosuje przemoc także wobec jego matki, która bardzo często staje w obronie syna. Po jednej z takich akcji bohater postanawia popełnić okrutne morderstwo i pozoruje samobójstwo ojca. W trakcie popełniania tego czynu nie jest jednak sam. Obserwuje go człowiek Garlona, bardzo ważnej osoby, charakterystycznej dla świata przestępczego. Muligh chcąc chronić swoją rodzinę jest zmuszony przejść na jego stronę. Powierzone mu zadania wykonuje sprawnie, odznaczając się...

książek: 170

Świetna książka na wakacje. Temat lekki, dobrze się czyta przez dość soczysty język ale i anegdotki w niej zawarte. Polecam każdemu kto lubi jadać na mieście, na pewno się nie zawiedzie.

książek: 11
MonikaHetz | 2016-07-22
O książce: Jak powietrze
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

http://ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com/

Ostatnio miałam okazję przeczytać powieść „Jak powietrze” Agaty Czykierda- Grabowskiej. Książka ta zachwyciła mnie już od pierwszych stron i zawładnęła moim sercem. Po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam ją jednym tchem.

Główną bohaterką powieści jest Oliwia. Z pozoru mogłoby się wydawać, że dziewczyna ma doskonałe i szczęśliwe życie. Posiada przystojnego chłopaka o imieniu Szymon, świetne studia, a większość swojego czasu spędza na imprezach w warszawskich klubach. Jednak jedno zdarzenie zmienia jej dotychczasowe życie na zawsze.

Oliwię i Dominika połączył przypadek. Tych dwoje spotyka się w niezbyt im sprzyjających warunkach. Chłopak zostaje potrącony przez śpieszącą na spotkanie z ukochanym dziewczynę, na przejściu na pasach. Konsekwencje tego wypadku są ogromne: złamana noga Dominika, wyrzuty sumienia Oliwii oraz Hania i Kacper, którzy w wyniku wypadku zostają na jakiś czas pozbawieni opieki. Jak potoczą się dalsze...

książek: 340
Katarzyna Grzebińska | 2016-07-22
O książce: Arabska żona
Na półkach: 2016, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Reelacyjna powieść. Od pierwszych stron intryguje, czyta się ją bardzo dobrze. Polecam!!!

książek: 702
MissShy | 2016-07-22
O książce: Beautiful Beloved
Na półkach: 2016, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Jeny! Jak ja uwielbiam takie malutkie dzieci... Wiecie co? Słodszej książki to ja nigdy nie czytałam. Uwielbiam sposób, w jaki Sara i Max odnosili się do Anny. No i mamy zapowiedź tego, jakim fantastycznym facetem jest Niall.

książek: 11
MonikaHetz | 2016-07-22
O książce: Sny Morfeusza
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

http://ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com/

„Sny Morfeusza” to kolejna powieść K. N. Haner, którą miałam okazję przeczytać i która spełniła moje oczekiwania. Jest to opowieść o miłości, pożądaniu i namiętności, pełna tajemnic i niebezpieczeństwa.

Główną bohaterką powieści jest Cassandra Givens, która od zawsze ma pecha do facetów. Bardzo szybko się zakochuje, a później leczy swoje złamane serce po nieudanych związkach. Można stwierdzić, że mężczyźni traktują ją przedmiotowo. Ponadto dzięki swojemu uporowi i nieprzemyślanym decyzjom często wpada w różnego rodzaju kłopoty. Podążając za marzeniami, wbrew swojemu ojcu, Cassandra wyjeżdża do Miami, gdzie chce rozpocząć nowe życie. Początkowo zamieszkuje u swojej kuzynki Nicole. Pewnego dnia udając się na rozmowę kwalifikacyjną, która ma zapewnić jej pracę marzeń, spotyka Adama McKeya- przystojnego szefa, dla którego traci głowę. Przypadek sprawia, że główna bohaterka z niedawno poznanym chłopakiem o imieniu Tommy, pojawia się w klubie o...

książek: 94
karpatkadobra | 2016-07-22
O książce: Linia krwi
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Dodana: wczoraj

I co tu dużo mówić. Po raz kolejny na mojej liście książka przygodowa, i po raz kolejny James Rollins. A dlaczego akurat ten autor? Odpowiedź jest prosta: James Rollins to klasyka jeśli chodzi o literaturę Przygodową połączoną z nutką science fiction – gdzie więcej jest ,,science” niż ,,fiction”. Lubię u Rollinsa to, że często we wstępie do swoich powieści dodaje autorski komentarz, dotyczący wątków naukowych, różnych tajemnic ludzkości, zaginionych cywilizacji itp, wyjaśniający czytelnikowi co jest w książce prawdziwą nauką, a co jest wyssaną z palca fikcją. I to jest piękne u tego typu Powieściopisarzy, którzy mają szacunek dla nauki , a nie kaleczą ją poprzez ciągły anormalny bełkot.



Rollins wie czego czytelnik chce, i zawsze stara się dostosowywać styl książki do bohaterów – to samo dotyczy miejsca akcji. James Rollins – to głównie przygody, odkrycia naukowe, i tajemnice, które nie powinny rzucać światła dziennego na otaczający nas świat. Jego styl to również wartka fabuła...

książek: 2760
Liza | 2016-07-22
O książce: Dar morza
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

W prologu dowiadujemy się, że Daria Cato w swoje jedenaste urodziny została bohaterką, gdyż na plaży znalazła porzuconego noworodka. Uratowała ją (bo była to dziewczynka) i dziecko zostało adoptowane przez rodzinę Cato, ponieważ nikt nie wiedział, kim byli jej biologiczni rodzice.

Daria od tamtego momentu czuła się bardzo związana z Shelly (tak dali jej na imię), jest jej troską, radością, błogosławieństwem i ciężarem, opiekuje się nią, troszczy o nią, zapewnia bezpieczeństwo. Rozstała się z narzeczonym, bo uważał on jej podopieczną za ciężar- Shelly ma lekkie uszkodzenie mózgu, jest zbyt ufna w stosunku nawet do obcych ludzi, ma swoje fobie.

W miarę ich spokojne życie burzy przybycie do rodzinnego miasteczka Rory’ego, przyjaciela z dzieciństwa Darii, obecnie sławnego producenta telewizyjnego „Prawdziwych historii”. Okazuje się, że przyjechał na wakacje wraz ze swoim synem Zackiem, a także, że Shelly poprosiła go o odkrycie, kim jest jej biologiczna matka. Dla sióstr Cato (Daria...

książek: 137

Przeczytałam 200 stron "Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno" i dalej już nie dałam rady, bo bez sensu jest się tak męczyć nad jakąkolwiek książką.

Zaczęłam się zastanawiać co mi się w tej książce podobało i stwierdziłam, że absolutnie nic. Natomiast jeśli chodzi o to co mi się nie podobało...

Zacznijmy od tego, że książka jest praktycznie o niczym. Przepraszam bardzo ale czy tylko dla mnie była to najnudniejsza książka jaką kiedykolwiek przeczytałam? Tu się po prostu nic nie dzieje. I nie oczekiwałam jakiejś ogromnej akcji, ale jedyny ciekawy wątek został tak spłaszczony, że nie zostało po prostu nic i nie mogłam się wciągnąć. Po za tym wszystko dzieje się za szybko.

Daruję jej to, że jest schematyczna, bo NA z reguły są do siebie bardzo podobne, ale o tym, że jest przesłodzona należy wspomnieć. Każdy wątek jest wyidealizowany niczym z filmu! No proszę was, przecież takie rzeczy nie dzieją się w prawdziwym życiu. Da się przymknąć oko na niektóre sceny, ale ta...

książek: 151
Stokrotka | 2016-07-22
O książce: Łąka umarłych
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Bardzo dobra książka. Wspaniale skonstruowana fabuła. Tajemnice, okrucieństwo, ludzka nienawiść. Okres wojny i wydarzenia, które miały ogromny wpływ na mieszkańców wsi Wielkie Lipy. Czy ktoś pozostaje bez winy? Czy tragedia sprzed lat zostanie wyjaśniona do końca? I to zakończenie... Ta lektura wyjątkowo trzyma w napięciu. Naprawdę warto przeczytać.

książek: 1262
Annalynne | 2016-07-22
O książce: Sługa magii
Dodana: wczoraj

Ta książka czekała dobre kilka lat, zanim sięgnęłam po nią na poważnie. Prawdę mówiąc, gdyby nie kolega, zapewne nigdy nie dowiedziałabym się o "Trylogii ostatniego maga heroldów".
Nawet nie mogłabym żałować, że nigdy jej nie przeczytałam.
Książka przepełniona jest cierpieniem i samotnością, zdecydowanie powieść należy nazwać smutną. Jedynie kilkadziesiąt stron przepełnionych jest miłością i wtedy uśmiech sam wpełza na usta. W tych chwilach można poczuć, że ktoś z nami jest i że nigdy nas nie opuści.
To zaledwie kilkadziesiąt stron.
Ta historia jest o obłędzie, o jego różnej postaci i a także o obliczach miłości, jej wpływie na człowieka.
Tę książkę się chłonie. Wciąga tak, że nie patrzy się na godzinę, po prostu czyta mimo innych obowiązków. Wrócę do niej jeszcze nieraz, a teraz wyruszam na poszukiwania kolejnych tomów.


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd