Lubimyczytać.pl to:
społeczność 374 tys. zakochanych w książkach
ponad 666 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Najnowsze opinie czytelników
książek: 282
Ma_Ruda | 2014-04-22
O książce: Zrób sobie raj
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Pełna wersja tekstu: http://marudaczyta.blogspot.com/2014/04/zrob-sobie-raj-mariusz-szczygie.html

"Zrób sobie raj" to zbiór raz krótkich, raz dłuższych tekstów, które opowiadają m.in. o barwnych i nietuzinkowych postaciach czeskiej kultury, o zwykłych ludziach i ich codziennym życiu, o stosunku Czechów do Boga i religii. Znajdziemy tu trochę historii, trochę anegdot, a także trochę refleksji i spostrzeżeń własnych Mariusza Szczygła.

Poznamy Egona Bondy’ego (w rzeczywistości Zbynka Fišera) poetę, filozofa, czeskiego przedstawiciela nurtu fekalizmu, a przede wszystkim wielkiego oryginała. Czy Davida Černego, rzeźbiarza, autora m.in. instalacji Sikający (dwóch nagich panów sika do basenu w kształcie Czech, z czego jeden leje sobie dokładnie na stolicę Czech – Pragę). A nawet najśmieszniejszą kobietę w Republice Czeskiej, posiadaczkę gigantycznego biustu, Halinę Pawlowską. Przeczytamy o tym, dlaczego Czesi nie wierzą w Boga i o tym, jak się w ateistycznym kraju żyje tym, którzy...

książek: 10
Julia | 2014-04-22
O książce: Przez burze ognia
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Ciekawa, ale nie porywająca. Akcja wartka, spójna, dobrze się czyta. Opowiada o miłości "wyrzutków", można się było tego domyslić od razu, gdy pojawił się Perry. Mimo to ciesze się, że Roar żyje. mam nadzieję, że odnajdzie Liv.

książek: 13
Luna | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Od kilku lat jestem ogromną fanką twórczości Jacqueline Wilson, a seria "Dziewczyny" była jedną z najlepszych jaką kiedykolwiek czytałam! Książka "Dziewczyny się zakochują" była pewnym przełomem co do mojego podejścia do książek J.W. Dotychczas myślałam, że autorka pisze o poważnych problemach, jednak jej bohaterki nie żyją w dość współczesnym świecie. Ich kłopoty często wiązały się z rodziną i przyjaciółmi. Sądziłam, że autorka odbiega od problemów z używkami, chłopakami, imprezami itp. Do czasu kiedy przeczytałam "Dziewczyny się zakochują".
Ta książka bardzo mnie poruszyła i myślę, że każda nastolatka w wieku 12-14 lat powinna ją przeczytać. Sama czytałam ją niedawno, a mam 13 lat.
Ta część porusza wiele tematów, jednak motywem przewodnim jest tu zauroczenie. Powieść pokazuje, jak łatwo nastolatka może dać się zmanipulować i jak jest ufna w tym wieku. Myślę, że zamiast ostrzegać na lekcjach WDŻ przed starszymi chłopakami, przed tym, że nie każdemu znajo...

książek: 200
Kinga | 2014-04-22
O książce: Złodziej pioruna
Dodana: wczoraj

Niestety, ale przed przeczytaniem książki oglądnęłam film. Nigdy tego nie robię, jednak tak się zdarzyło - przez to całkowicie zepsułam sobie czytanie, ale to wcale nie nastawiło mnie negatywnie do tej lektury. :)

Zawsze bardzo lubiłam mitologię, więc czytanie sprawiło mi dużo radości. Według mnie fantastycznym pomysłem było umieszczenie bogów w teraźniejszym świecie. Napisana w dość humorystyczny sposób (mnie mimo wszystko nie rozbawiła do łez) sprawia, że czyta się ją bardzo szybko. Głównego bohatera da się polubić, akcja jest zwartka i szybka. Nie rozpisując się, złodziej pioruna zawiera wszystko, co powinna mieć typowa powieść dla nastolatków.

Z pewnością sięgnę po kolejny tom.

książek: 219
Sylwek | 2014-04-22
O książce: Szklany tron
Dodana: wczoraj

Po "Szklany tron" sięgnąłem z pozytywnym nastawieniem i jednocześnie bez większych oczekiwań. Po prostu miałem ochotę na przyjemną, niekoniecznie skomplikowaną książkę w klimatach klasycznego fantasy - i właśnie coś takiego zawierał okładkowy opis, sugerując jednocześnie dość istotny wątek kryminalny. Dodatkowo powieść należy do literatury młodzieżowej, która z reguły gwarantuje lekturę szybką i pełną emocji. Dlatego bez wahania zanurzyłem się w świecie wykreowanym przez Sarah J. Maas.

Celaena Sardothien, mimo młodego wieku, była niegdyś najlepszą zabójczynią w królestwie Adarlanu, a może i w całej Erilei. Była, bowiem podczas nieudanego zamachu na króla została schwytana i skazana na niewolniczą pracę w kopalni soli. Chociaż średnia długość życia więźniów w tym miejscu wynosi miesiąc, Celaenie udaje się przetrwać rok i jednocześnie nie zatracić swojej osobowości. Jej pozbawiona szans na poprawę egzystencja odmienia się, gdy do kopalni przybywa książę z propozycją - zabójczy...

książek: 1197
Psotka | 2014-04-22
Na półkach: Thriller, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wciąga już od pierwszej strony. W sumie przeczytałam ją w kilka godzin i jedyne czego żałuję to,że jest krótka,a autor ma w dorobku tylko tę jedną książkę. Jedno jest pewne to jest treść z prawdziwego zdarzenia. Właśnie tak powinny być pisane książki. Czytasz,czytasz i czytasz,bo jedyne czego chcesz to wiedzieć co będzie dalej...

książek: 20
Bestsellerka | 2014-04-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wszechświat powstał ok 12 mld lat temu. Jeśli przedstawimy jego historię na osi czasu łatwo będzie można zaobserwować, że era ludzkości na Ziemi to zaledwie mały jej fragment. Człowiek pojawia się na pewien czas i znika. Nie ma go. Musi pożegnać się z tym co miał za życia, rodziną, kochanymi ludźmi, otaczającymi go miejscami. Nie zawsze jest też gotowy na odejście. Jaki więc sens ma nasza egzystencja? Czym jest czas? To jedne z wielu pytań postawionych w opowiadaniu J. Gaardera pt. Dziewczyna z pomarańczami.

Georg ma 15 lat i jest pół sierotą. Jego ojciec zachorował i zmarł jedenaście lat temu gdy chłopiec był zaledwie czterolatkiem. Po upływie tak wielu lat, w starej, bordowej spacerówce zostaje znaleziony list skierowany do nastolatka, który został napisany do niego przez ojca kilka tygodni przed odejściem do innego świata. Opowiada on piękną historię miłości Jana Olava i tajemniczej, pociągającej Dziewczyny z pomarańczami, jej poszukiwaniach, spotkaniach z nią, o tym jak bezustanni...

książek: 133
Dreddenoth | 2014-04-22
O książce: Sea of Swords
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Podoba mi się końcówką dopiero tam się akcja rozkręca dochodzi wreszcie do starcia, gdzie sama walka jest zajedwabista... wraca wulfgar chyba wreszcie będzie się zachowywać "normalnie", płaczliwy Wulfgar doprowadzał do szału. Jak dla mnie ostanie rozdziały uratowały książkę która trzeba było przemęczyć

książek: 296
Malwka1106 | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Romansidło przez duże "R" ale bardzo sympatyczne i lekkie. Jest troszkę zawirowań i komplikacji co powoduje że cała lektura nie jest nudna. Polecam

książek: 217
fdsm | 2014-04-22
O książce: Rose Madder
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

'Rose Madder' różni się od pozostałych powieści Kinga, jakie do tej pory przeczytałam. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia względem tej pozycji. Przez długi czas lektura bardzo mi się dłużyła, a nawet nudziła, ale od momentu sobotniego pikniku akcja tak się rozkręciła, że nie mogłam przerwać czytania. Aż nie mogłam zasnąć! Niestety, ale później znowu dopadły mnie wątpliwości... Na miejscu Kinga usunęłabym cały epilog. Mi wydaje się on zupełnie niepotrzebny.

książek: 1
mgłynocne | 2014-04-22
O książce: Trans-Atlantyk
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Genialna książka. Co jak co, idealnie oddaje absurdalność i komizm zacietrzewienia niektórych. Uśmiech na twarzy pojawia się co chwilę. Lecz z drugiej strony temat jest poważny. Ojczyzna która powinna być tylko elementem wzbogacającym człowieka może stać się przekleństwem i go niszczyć, spłycać, zmuszać do podporządkowania się. Groteska jest najlepszą bronią przeciwko tym, którzy usiłują sprowadzić świat do koszmarnego monolitu poważności.

książek: 10
Julia | 2014-04-22
O książce: Rywalki
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Dodana: wczoraj

Niezwykła opowieść. W pewnych sensie podobna do "Igrzysk śmierci". Na szczęście różni się tym, że moi ulubieni bohaterowie nie giną. Mam nadzieję, że przypadnie do gustu każdemu, kto ją przeczyta.

książek: 947
dominika_maria | 2014-04-22
O książce: Dostatek
Na półkach: 2014 rok, Przeczytane
Dodana: wczoraj

NARESZCIE zmęczyłam tą książkę. Nie wiem, nie pojmuję i chyba nigdy nie zrozumiem, skąd tyle zachwytów nad nią. Mnie ona absolutnie nie urzekła, a porównanie do Marqueza czy Allende - zdecydowanie na wyrost. O ile u Marqueza i Allende spokojnie można nadążyć za akcją, wiadomo, kto skąd i gdzie, tak tutaj czasami miałam wrażenie, że nie wiem, o co chodzi. Poza tym ciężko się czytało niektóre 'dialogi', bo nie wiem, czemu, ale nie były one oddzielone od normalnego tekstu...No i niektóre z tych 'dialogów' nie bardzo wiadomo o czym.
A, no tak, bohaterowie. Śmierdzący Juda? O co chodzi? Nie wiem. Dla mnie postać nie wiadomo skąd i po co. Nie rozumiem zupełnie, o co z nim chodziło. Tak samo zresztą jak z innymi bohaterami, każdy miał jakiś defekt. Ten się jąka, ta zasypia w dzień. Po co, czemu??
Raziło mnie słownictwo. Nie lubię wulgaryzmów w książkach.
Jedynie, co ewentualnie mi się podobało, to to surowe życie, jakie prowadzili na wybrzeżu Nowej Funlandii. I tyle.

książek: 53
blooz | 2014-04-22
Dodana: wczoraj

Kto się czubi ten się lubi - love story o wampirze i pogromczyni wampirów. Angus McKay prowadzący agencję ochraniarską wampir stara się uświadomić Emmę Walace - agentkę CIA, że nie wszystkie wampiry są złe, są dobrzy niekąsający i Malkontenci którzy żywią się ludzką krwią. Emma w przeszłości skrzywdzona przez wampiry poprzysięgła zmarłym rodzicom zemstę. Obiecała sobie zabić każdego wampira jakiego spotka na swej drodze bo w końcu wszyscy są tak samo źli, bo żywią się ludzką krwią. Seria książek Kerrelyn Sparks jest jak serial, każdy odcinek skupia się na innych bohaterach lecz mają wspólne elementy.

książek: 89
Soniak | 2014-04-22
O książce: Kamienie na szaniec
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wartość artystyczna? Wątpliwa. Powieść napisana poprawnie i jasno. Nie chodzi tu jednak o kunszt, ale realizację tematu i aspekt dydaktyczny. Bo i sam Kamiński to nie literat, ale pedagog. I pod tym względem powieść jak najbardziej udana, czyta się łatwo i łatwo także zaangażować się w losy bohaterów (ano, wzruszyłam się parę razy, taka wstydliwa prawda).

książek: 340
szeherezada | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Kompletne nieporozumienie. Jako że czytam zawsze od "deski do deski", męczyłam się niemiłosiernie czytając o modliszkach, ptaszkach i żabkach oraz Panu Bogu, co to świetnie ten świat urządził. Dla miłośników wszelakich żyjątek.

książek: 2
Monika | 2014-04-22
O książce: Déjà vu
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Pozycja nie jest do końca w moim typie. Jak dla mnie jest w niej za dużo mistycyzmu. Poza tym sporą część książki zajmują opisy Wenecji. Są dogłębne i pobudzające wyobraźnię, ale ich ilość nieco przytłacza. Mimo to książkę czytało się bardzo przyjemnie i nie mam poczucia straty czasu.

książek: 2
MglistaStopa | 2014-04-22
O książce: Nigdziebądź
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Książka łatwa, lekka i przyjemna. Niewymagająca dużo myślenia, idealna na niedzielne, leniwe popołudnia. Może i nie zrywałam boków podczas czytania, nie zastanawiałam się nad sensem życia ani nie podziwiałam wytwornego języka, ale... Tą książkę po prostu dobrze się czyta, a to jest chyba najważniejsze, prawda?

książek: 917
magda | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Anna Janko- polska pisarka, poetka i krytyk literacki. W 2001 roku nominowana do Nagrody Nike za zbiór wierszy Świetlisty cudzoziemiec. Dziewczyna z zapałkami to jej prozatorski debiut.

„Wyszłam za mąż jak na wolność…”- takimi słowami Ha.- matka, żona i niespełniona poetka, rozpoczyna opowieść o swoim życiu. Życiu pełnym samotności, smutku i rozczarowań. Małżeństwo, które miało być nowym początkiem okazało się największym błędem młodości, straszliwą pomyłką. Kiedy na świecie pojawiły się dzieci młodzieńcze marzenia i plany zostały zepchnięte na boczny tor, zagubiły się gdzieś w codziennej rutynie. Ha. pragnęła uwagi, chciała być kobietą kochaną i spełnioną, tymczasem los okrutnie z niej zadrwił. Życie u boku nieczułego męża- pracoholika i z toksycznymi teściami za ścianą staje się dla bohaterki prawdziwą katorgą. A przecież chciała dla siebie czegoś więcej, chciała pisać, tworzyć, czerpać z życia pełnymi garściami, ISTNIEĆ w pełnym tego słowa znaczeniu. Tymczasem zamknięta w czterech...

książek: 69
A_R_O | 2014-04-22
O książce: Kircholm 1605
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

Skrzydlata husaria, symbol potęgi Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

"Kircholm 1605" autorstwo Henryka Wisnera, dotyczy wojny o Inflanty(1600-1611), pomiędzy Rzeczpospolitą Obojga Narodów, a Królestwem Szwecji. W książce znajdziemy tło historyczne konfliktu, przebieg wojny, opis tytułowej bitwy jak i następstwa po batalii pod Kircholmem.

Książka jest napisana na wysokim poziomie. Czytało mi się ja bardzo przyjemny i szybko. Autor używa języka, który jest dla mnie przystępny. Oprócz opisu tytułowej batalii, przeczytamy również o m.in bitwie pod Kokenhausen i Białym Kamieniu. Henryk Wisner przybliża nam również postać twórcy wiktorii Kircholmskiej - Jana Karola Chodkiewicza, któremu jest poświęcony osobny rozdział. W tak krótkiej książce, autor zmieścił wszystko co jest związane z tematem.

Bitwa pod Kircholmem jest moją jedną z ulubionych bitew z historii i dlatego m.in dlatego darze tę pozycję szacunkiem i nie jedne raz do niej wrócę, aby przypomnieć sobie to, co już dowiedzi...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd