Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Najnowsze opinie czytelników
książek: 15
Andromacha | 2015-08-30
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Takie gówno dużo znaczy".

Jak dużo może znaczyć twórczość TEGO JEDYNEGO autora dla jego notorycznego czytelnika? Do czego jest zdolny, aby poznać dalsze losy ulubionego bohatera?

Wyobraźnia to cudowna rzecz, która przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy życie osadza nas w bezwzględnym i bezlitosnym realu, wtedy ona pomaga przetrwać trudne chwile. Możemy wówczas odpłynąć do świata powieściowego ulubionego pisarza, oderwać się na chwilę od szarej rzeczywistości. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku!

Ale wyobraźnia może również stać się naszym wrogiem...
Dzieje się tak wtedy, gdy przestajemy dostrzegać tę cienką granicę między fikcją a rzeczywistością. To może prowadzić do zguby.
Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, gdy zaczynamy żyć historią naszego bohatera a nie własną - tak jak Morris Bellamy.

książek: 1018
Iwona | 2015-08-30
O książce: Miasto cieni
Dodana: wczoraj

Zapowiadało się bardzo dobrze, mogę nawet powiedzieć, że początkiem byłam zachwycona. Bo przede wszystkim lata trzydzieste ubiegłego wieku - nazizm rozlewa się po całej Europie, również Irlandii, nastroje prohitlerowskie dominują codzienne życie w Wolnym Mieście Gdańsku, coraz trudniejsza sytuacja Żydów, budząca wątpliwości postawa Kościoła katolickiego, a przynajmniej dużej jego części wobec nazizmu – tło powieści, dla mnie przynajmniej, bardzo interesujące. Intryga kryminalna też zapowiadała się nieźle, najpierw śmierć młodego chłopaka, zakochanego w księdzu, nalot policji na gabinet lekarza, zwanego tu w sposób dość irytujący aborcjonistą, potem niedoszła pacjentka tegoż lekarza próbująca rozwikłać zaginięcie swojej przyjaciółki. Atmosfera tych lat, niepokoju, osaczenia, fanatycznej wiary, czy to w Irlandii, czy w Gdańsku, bo w tych dwóch miejscach rozgrywają się wydarzenia tej powieści, jest świetnie oddana. Niestety jednak, po przeczytaniu całości moje wrażenia są dużo...

książek: 28
shazekage | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

zaczęłam przygodę z Rayem od Fahrenheita , który mnie zachwycił. ale Kroniki przeszły oczekiwania. książka jest po prostu niesamowita i zdecydowanie warta przeczytania.

książek: 12
Dżejkob | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Cóż tu mówić.
Lektura szkolna trzeba przeczytać...

książek: 14
zolzowata_franca | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Dziewczynka w zielonym sweterku" to prawdziwa historia Krystyny Chiger. Tytułowa bohaterka Krysia opowiada nam swoje przeżycia, ośmioletniej żydowskiej dziewczynki wplątanej w wir II wojny światowej. Rzecz dzieje się we Lwowie, w lwowskich kanałach, gdzie Krysię wraz z rodziną oraz innymi żydowskimi rodzinami ukrywa Leopold Socha - lwowski kanalarz. Pomaga za pieniądze, acz z narażeniem życia, postać oceńcie sami, historia już go oceniła przyznając mu odznaczenie Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
To historia pełna kontrastów, woli walki, życia w strasznych warunkach, wręcz niewyobrażalnych do zniesienia. To również historia pełna miłości, odpowiedzialności, pokazująca, jak ważna jest rodzina.
Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czyta się ją trudno, emocje trudno opanować. Polecam, myślę, że każdy człowiek powinien tę książkę przeczytać, ku przestrodze przed kolejną wojną, a także byśmy potrafili docenić szczęście, że nas to nie spotkało.

Na podstawie książki powstał film,...

książek: 1580
Magda | 2015-08-30
O książce: Wybrana
Dodana: wczoraj

Ciekawa, magiczna i wciągająca. A na każdej kolejnej stronie więcej intryg, zagadek i prawdziwej magii. Romans także się znalazł, ale jest marginalnym wątkiem, przez większość książki jedynie odczuwalnym, ale nie do końca opisanym. Troszeczkę przypominała mi te stare, dobre powieści Olgi Gromyko, gdzie nieustraszona i jeszcze wciąż niedoświadczona czarownica próbowała uratować świat zdając się bardziej na intuicję, niż wyuczone zaklęcia z ksiąg.
Ocierałam łzy ze wzruszenia przez prawie całą końcówkę. Ale nie było to spowodowane smutnymi sytuacjami - to jedynie wzruszenie, całe to dobro płynące z jednej osoby, która mimo wszystko się nie poddaje. A zatem ocierałam łzy i uśmiechałam się jednocześnie.

Dlatego gorąco polecam, bo pozycja jest naprawdę warta przeczytania :)

książek: 28
shazekage | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

niesamowity wizjoner ! książka jest fenomenalnym krzywym zwierciadłem świata.

książek: 4
Janusz | 2015-08-30
O książce: Rok 3333
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Daję wszystkie dziesięć gwiazdek, warto przeczytać.

książek: 56
Iwona | 2015-08-30
O książce: Kasacja
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

[Autor] stworzył (...) genialny thriller prawniczy z misternie uknutą intrygą, niesamowitymi zwrotami akcji, zakończeniem, o którym nawet filozofom się nie śniło, ale nade wszystko z dwójką niezwykłych bohaterów, różnych od siebie jak dwa żywioły. Ich drogi krzyżują się na zatłoczonych korytarzach kancelarii.

Czytelnik ,,ogląda” ją wielowymiarowo: za sprawą wojowniczego pióra pisarza, zagląda do gabinetów Chyłki i Kormaka oraz do noryobory – to tam swoją funkcję piastuje Kordian Oryński, by zaraz potem przenieść się do miejsca, gdzie swój nieszczęsny żywot wiedzie Piotr Langer, a w konsekwencji trafić na salę sądową, by wraz z obrońcami i oskarżonym przed Wysokim Sądem usłyszeć wyrok… No właśnie, jaki?

O najkorzystniejszy z możliwych finałów tej sprawy zabiegają:

Ona – Joanna Chyłka, doświadczona i bezkompromisowa prawniczka, kobieta, o której można wiele powiedzieć, ale z pewnością nie to, że jest przedstawicielką słabej płci. Zdeterminowana, gotowa na wiele, by osiągnąć...

książek: 89
czytajka | 2015-08-30
O książce: Gwiazd naszych wina
Dodana: wczoraj

Przeczytane tak do połowy, bo tak to, to oglądałam film :)
Polecam jedno i drugie to świetna, wzruszająca i niezastąpiona historia <3 Po prostu kocham Augustusa, uwielbiam Hazel a Izzac jest cudowny!
Myślałam chyba jak każdy, że to się inaczej skończy niż się skończyło, ale i tak jest super, pomimo tego okropnie smutnego zakończenia... ;(
Polecam, Zuzka.

książek: 97
rei_rei | 2015-08-30
O książce: Co nas nie zabije
Dodana: wczoraj

WOW!! W trzeciej części było kilka wątków, które pozostały bez odpowiedzi, na szczęście Davidowi Lagercrantzowi udało się do nich nawiązać w mistrzowski sposób, mam tylko nadzieję, że będzie kontynuował historie Mikaela i Lisbeth

książek: 308
ChicaDeAyer | 2015-08-30
Dodana: wczoraj

Z Cobenem mam pewien istotny problem - wspaniale się relaksuję przy snutych przez niego historiach, które wręcz ociekają sensacją. Umie zaciekawić, przykuć moją uwagę na tyle, że angażuję się wraz z jego bohaterami w rozwiązywanie zagadek. Jednak na jego niekorzyść działa to - a przynajmniej przyłapałam się na tym, próbując przypomnieć fabułę tej konkretnej książki - iż jego opowieści, choć naprawdę przyjemnie utrwalone, nie pozostają na długo w pamięci.

Fajny, niewymagający czasoumilacz, jednak nie wyróżniający się niczym szczególnym spośród morza pozycji z tego gatunku.

książek: 364
JoeBlack | 2015-08-30
O książce: Rush
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Pozycja raczej nijaka, może dlatego ze miałam kiepskie tłumaczenie ale nie podbiła mojego serca. Momentami całkowicie nudna. Podobało mi się za to spojrzenie z dwóch stron: Everly i Maxa. To było rzeczywiście plusem. Max jest dobrą postacią, w miarę wyrazistą, Everly natomiast ma całkiem mocny charakter. Hm, co mi się jeszcze nie podobało? Powinnam chyba pisać co mi się podobało xD Zrezygnowanie ze studiów chwilę przed dostaniem stopnia jest moim zdaniem strasznie naciągane, nawet jeśli E już postanowiła nie zajmować się prawem , to powinna poczekać ten miesiąc, czy ileś tam i mieć już ten tytuł, bo poświęciła temu kilka lat, a różnicy by jej to nie zrobiło. historia Maxa była jakby bardziej dopieszczona przez autorkę, pomysł z listą E był dobry więc tu się nie przyczepię. Było sporo niedociągnięć, ale uparty do wszystkiego się przywali. Książka ma jednak jeden spory plus: ukazuje nam prawdę o tym jak szybko przyklejamy ludziom etykiety, całkowicie ignorujemy możliwość poznania...

książek: 56
Iwona | 2015-08-30
O książce: Papierowy chłopiec
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Kristina Ohlsson nakreśliła trzymającą w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, historię zawierającą wszystkie cechy zarezerwowane dla powieści kryminalnej. Po pierwsze – mamy nietypową aurę tajemniczości wokół popełnionej zbrodni. Ze strony na stronę, pragniemy dociec, kim jest Papierowy chłopiec? Dlaczego rodzice Abrahama i Simona przeprowadzili się z Izraela do Szwecji? Jaką rolę w całej tej historii odgrywa pewien palestyński chłopiec, który padł ofiarą bombowego wybuchu?

Po wtóre – jak to zwykle bywa w takich przypadkach, w sprawę angażuje się policja. Jednakże w tym konkretnym przypadku, działają w duecie wspomniana wcześniej Fredrika Bergman i Alex Recht, którzy w pogoni za przestępcą nie przebierają w środkach. Za przyczyną niebywałej wyobraźni Autorki i jej lekkiego pióra, czytelnik jest świadkiem pościgu, którego ślady prowadzą do Izraela.

Współpracuje z nimi Eden Lundell z policji bezpieczeństwa, zmuszona zmierzyć się z demonami przeszłości, która wcześniej czy...

książek: 6
Maciej | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Bardzo dobra, rzeczowa pozycja, ale przede wszystkim mądrze napisana przez człowieka z dużym doświadczeniem. Polecam serdecznie

książek: 380
Justyna | 2015-08-30
Na półkach: 2015, Przeczytane, Harlan Coben
Dodana: wczoraj

Nie zawiodłam się:) Rewelacyjna, trzymająca w napięciu książka!

książek: 462
Fioletowy8 | 2015-08-30
O książce: Okularnik
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

"Okularnik” Katarzyny Bondy to kontynuacja „Pochłaniacza”, słynnej książki o Saszy Załuskiej. Profilerka tym razem pragnie raz na zawsze ułożyć sobie życie. W tym celu ma zamiar zdać testy, dołączyć do policji. No i najważniejsze - uporządkować sprawy z ojcem jej córki. Dlatego udaje się do miejsca, w którym Łukasz najprawdopodobniej przebywa. Już na początku pojawiają się przeszkody w postaci lekarza psychiatry, który prowadził mężczyznę, oraz pacjentki, która okradła Saszę. Profilerka chcąc nie chcąc musi pozostać w Hajnówce. Dalej stara się prowadzić swoje śledztwo. Pech ( a może nie ? ) chciał, że trafiła w sam środek potężnego weselicha bogacza i ładnej, młodej panienki. Ślub nie skończył się pomyślnie – panna młoda została porwana. To nie pierwsza kobieta związana z tym mężczyzną, która zniknęła. Przypadek?

Policja, jakby tego było mało, znajduje ludzkie czaszki w pobliskim lesie. Mają dość roboty i bez tego. Hajnówka to miejscowość Polaków i Białorusinów. Wzajemna...

książek: 715
Katarzyna | 2015-08-30
O książce: Piętno
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dawno nie miałam do czynienia z tak toporną i mało finezyjną powieścią. Autorka miała ambicję napisać książkę o romantycznej wizji sprawiedliwości znanej z ludowych podań: nie ma winy bez kary. Ambicje miała i na tym się skończyło. Rezultat jest bowiem nader marny - nudny, mało wciągający pornos o mężczyźnie uwikłanym z związek z piękną Heleną, w chorą grę z szefową (która chce być jego kochanką) i w małżeństwo z Anną, która zdradziła go podczas podróży poślubnej. Do tego wypadek dziecka, seks eskapada po amsterdamskiej dzielnicy Czerwonych Latarni. Krótko mówiąc ani ładu, ani składu - ni pies, ni wydra - coś na kształt świdra. Rzadko z taką ulgą kończę przygodę z książką.

książek: 56
Iwona | 2015-08-30
O książce: Na wysokim niebie
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Danuta Awolusi jest doskonałą obserwatorką rzeczywistości, dlatego stworzone przez nią postaci i wydarzenia, których są świadkami, wydają się być bardzo realne.

Przewracając kolejne kartki książki, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że w niektórych momentach, życie Ani przypomina moje własne. To niezwykłe uczucie towarzyszyło mi do samego końca. Sądzę, że wielu ludzi może utożsamić się, jeśli nie z główną bohaterką, to z jedną z pozostałych postaci, bowiem ich różnorodność charakterologiczna jak najbardziej stwarza takie możliwości.

Na szczególną uwagę zasługuje w mojej ocenie wyłaniający się z powieści dydaktyzm i niewątpliwie, tak potrzebny młodej osobie, poznającej dopiero uroki życia – autorytet.

Zagubiona, odtrącona przez wielu Ania, znalazła go w osobach Pani Sabiny i Pana Maksymiliana, którzy otwierając przed nią swoje serca, drzwi biblioteki oraz domu, ukształtowali jej osobowość, wskazując właściwe wzorce i ścieżki, a tym samym diametralnie zmieniając jej sposób...

książek: 289
Lucy | 2015-08-30
O książce: Girl Online
Na półkach: 2015, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Miła książka dla nastolatków. Ciekawa odskocznia dla coraz starszej kobiety :)


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd