Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mrok, który nas poprzedza

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Książę Nicości (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,09 (167 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
24
8
35
7
49
6
25
5
11
4
5
3
5
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Darkness that Comes Before
data wydania
ISBN
8389004836
liczba stron
488
słowa kluczowe
powieść, fantasy,
język
polski

Nie można odgrodzić się murem przed tym, co zostało zapomniane. Od czasu Pierwszej Apokalipsy minęły stulecia. Nie–Bóg został pokonany, a myśli ludzi w nieunikniony sposób zwróciły się ku bardziej przyziemnym sprawom… Drusas Achamian, którego dręczą koszmary liczące sobie 2 000 lat, jest czarnoksiężnikiem i szpiegiem. Nieustannie szuka wieści o odwiecznym wrogu, w którego istnienie jeszcze...

Nie można odgrodzić się murem przed tym, co zostało zapomniane.

Od czasu Pierwszej Apokalipsy minęły stulecia. Nie–Bóg został pokonany, a myśli ludzi w nieunikniony sposób zwróciły się ku bardziej przyziemnym sprawom…

Drusas Achamian, którego dręczą koszmary liczące sobie 2 000 lat, jest czarnoksiężnikiem i szpiegiem. Nieustannie szuka wieści o odwiecznym wrogu, w którego istnienie jeszcze wierzą nieliczni.

Ikurei Conphas, siostrzeniec cesarza Nansuru, jest Arcygenerałem Armii Cesarskiej i geniuszem militarnym. Zamierza podbić dla swego władcy wszystkie znane kraje i marzy o tronie. Maithanet, tajemniczy i obdarzony charyzmą, jest duchowym przywódcą Tysiąca Świątyń. Dąży do Świętej Wojny, która oczyści kraj z niewiernych. Cnaiür, herszt Utemotu, jest scylvendyjskim barbarzyńcą. Odrzucony przez własny lud, szuka zemsty na byłym niewolniku, który zamordował jego ojca, a jego samego upokorzył na oczach plemienia.

W taki właśnie świat wkracza Anasûrimbor Kellhus, owoc trwających od dwóch tysięcy lat krzyżówek, znający mowę myśli, ciała i twarzy. Posługując się subtelnymi mechanizmami mowy i wyrazu twarzy, z wolna nagina wszystkich – mężczyzn i kobiety, cesarzy i niewolników – do swojej woli.

Jednak los ludzi – nawet tych wielkich – niewiele znaczy, kiedy świat stoi w obliczu zagłady. Za zasłoną polityki, roszczeń, religijnego żaru ponownie budzi się mroczne, znane od wieków zło.

Po dwóch tysiącach lat powraca Nie–Bóg. Druga Apokalipsa jest już blisko. I nie można odgrodzić się murem przed tym, co zostało zapomniane…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (554)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 572
Karolina | 2013-11-28
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 26 listopada 2013

Ciekawa opowieść. Sporym mankamentem było słownictwo - nazwy różnych nacji, grup religijnych, gdzie czasem jedną grupę określano różnymi mianami oraz skomplikowane, a czasem podobne nazwiska przewijających się w książce postaci (co kończyło się określaniem ich przeze mnie jako ten na "T..." "Xen-coś-tam"). Czytałam książkę w formie e-booka, zatem do słowniczka dotarłam już po przebrnięciu przez całość, ale jakoś dałam radę. Historia wciąga bardzo, zwłaszcza gdy się już rozgryzie i zapamięta kto jest kim. Ogromnym plusem jest narracja z perspektywy kilku bohaterów, dzięki czemu bardzo dobrze poznajemy ich motywacje i cele. Już sięgam po kolejną część!

książek: 366
Kamil Olędzki | 2010-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z wartościowszych pozycji fantastyki lecz mało znana. Powiedziałbym osobiście , że to jest mix Diuny z Władcą Pierścieni. Główny bohater jest postacią bardzo ciekawą, na uwagę zasługuje jego przeszkolenie jakie zdobył w młodości, dzięki któremu może idealnie manipulować ludźmi. Odczytuje wszystkie emocje z twarzy, doskonale walczy w kilka dni opanowuje języki. Wyrusza na wezwanie swojego ojca który został wygnany z klasztoru miejsce przebywania ich "narodu".

książek: 618
Siemomysła | 2016-09-09
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2016

To jedna z tych książek, które mi trudno jednoznacznie ocenić. Podobała mi się na poziomie pojedynczych scen, a w całości bardzo mnie zmęczyła. Źle się czułam w świecie pełnym przemocy i okrucieństwa, gdzie kobiety służą do seksu lub do bicia (to wrażenie chyba najmocniej wpłynęło na odbiór całości) a jednocześnie były w niej momenty, które bardzo mnie poruszały. Najgorsze jest chyba to, że do samego końca czułam się zagubiona w świecie. Owszem, z początkowego chaosu trudnych do wymówienia a więc i zapamiętania nazw, imion i frakcji zaczął się w pewnym momencie wyłaniać spójny obraz, ale motywacje i cele, powody działań władców i szpiegów pozostawały dla mnie ciągle do końca niezrozumiałe. Jakby zamglone. Były momenty, gdy nie rozumiałam w ogóle bohaterów, oni rozmawiali, prowadząc grę polityczno-dyplomatyczną, ja myślałam, że rozumiem, po czym tłumaczyli nawzajem swoje zachowania i słowa (w myślach) i okazywało się, że wcale nie miałam racji - po prostu dla mnie co innego wynikało...

książek: 6
Adam Joka | 2012-07-17
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza część mojej ulubionej serii fantasy. Czytałem już chyba 4 razy ale najlepsze wrażenie robi za drugim :) Polecam fanom Diuny (pierwszej), zbliżony sposób narracji, brak jednolicie pozytywnych bohaterów, humoru jak na lekarstwo. Po przeczytaniu trylogii ciężko mi znaleźć książkę, która wciągnęłaby mnie równie mocno.

książek: 72
p3x | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Historia wielkich rodów,książąt, królów i cesarzy łączy się z losami ludzi zwykłych i teoretycznie nic nie znaczących.
Dwa tysiące lat po wielkiej apokalipsie szpieg i czarnoksiężnik Drusas Achamian szuka swojego wroga - od pokoleń nikt ich nie widział jednak on stara się wierzyć, że oni - RADA - istnieją.
Cnaiür - wielki (i za razem "mały", płaczliwy) przywódca "Utemotów" - jednego z plemion Scylvendów po przegranej bitwie pragnie zemścić się na swoim byłym niewolniku, którego oskarża o przyczyny niepowodzeń w swoim życiu postanawia po 30 latach wyruszyć na jego poszukiwania by go zgładzić.
Anasûrimbor Kellhus - mnich dûnyain, który zostaje przywołany przez swojego ojca poprzez sny. Od dziecka jest uczony jak odczytywać ludzkie zachowania i ich słowa. Jest w stanie przejrzeć na wylot każdego nawet przez rozmową.

Losy ludzi tak odmiennych od siebie łączą się w jednym momencie - Świętej wojnie przeciw Fanimom - co może być początkiem Drugiej Apokalipsy.

Książkę czyta się bardzo...

książek: 308
Jola | 2011-10-12
Na półkach: MAG, Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 września 2011

Dla mnie ta książka to rewelacja.

Od dawna nie czytałam tak mrocznej, głębokiej, wielowątkowej, niejednoznacznej powieści. Motyw mesjanistyczny i apokaliptyczny przywodzi mi na myśl Diunę (choć Diuna nadal pozostaje niedoścignionym wzorem i ideałem). Rozmach i barwność wykreowanego świata, zróżnicowani bohaterowie, intryga zakrojona na szeroką skalę sprawiają, że książka jest fascynująca. Wciągająca. Uzależniająca :)

Polecam!

książek: 852
Temptation | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Początek książki nie jest lekki, łatwy i przyjemny - autor rzuca nas na głęboką wodę i początkowo można się trochę pogubić. Z czasem, jak już zapamiętamy kto kim jest i losy bohaterów zaczynają wiązać się ze sobą, historia wciąga i nie pozwala się oderwać.
Widać inspirację Diuną Herberta, między innymi w tym, że jeden z głównych bohaterów to jakby skrzyżowanie Mentata z Bene Gesserit. Cykl ten przypomina mi też trochę Malazańską Księgę Poległych, gdyż przedstawiony tu świat jest również wielowątkowy, nieprzewidywalny, mroczny i skomplikowany.
Dziwię się, że cykl ten jest dość mało znany, nie jest może arcydziełem (jak książki z których czerpie inspiracje) ale zdecydowanie polecam fanom gatunku. Ja już sięgam po następny tom.

książek: 775
Ricardo | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

Nie jest prosto napisać opinie o tej książce. Inni oceniają ją albo bardzo wysoko, albo bardzo nisko. Jest tu dobry i spójny świat fantasy, wielkie bitwy zmagania narodów i domów rządzących. Co jest nie tak? Według mnie problem polega na tym że świat widzimy z perspektywy paru głównych bohaterów wraz z ich przemyśliwaniami. A nimi miotają bardzo mocne uczucia. Czasami ich myśli są na granicy szaleństwa i geniuszu. Nie wiem jak innych, ale mnie męczyły te opisy uczuć i ich natłok. Generalnie radzę po przeczytaniu tej książki nie sięgać od razu po następny tom, a przeczytać coś prostego gdzie ludzie są nieskomplikowani, a świat opisywany jest z perspektywy narratora.

książek: 90
Jakuubaoficial | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane, Fantasy
Przeczytana: 19 listopada 2015

Polecam. Szczerze polecam. Dawno żadna ksiązka, ani płyta, ani film, ani nic innego nie było dla mnie tak pozytywnym zaskoczeniem. Fabuła, zwroty akcji, wielowątkowość i to jak te wątki łączą się na koniec w całość. Magia, naprawdę warto przeczytać.

książek: 367
PR1234 | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

Początek zagmatwany: dużo imion, nazw miast, plemion, odwołań do histori...
Ale od połowy robi się fajnie.

zobacz kolejne z 544 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd