Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blondynka w Meksyku

Seria: Dzienniki z podróży
Wydawnictwo: G+J
6,3 (394 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
18
8
34
7
114
6
110
5
59
4
12
3
14
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375961263
liczba stron
160
słowa kluczowe
Meksyk, podróże, Aztekowie, czekolada
język
polski
dodała
Paulina

BLONDYNKA W MEKSYKU – placki z kukurydzy, pieczone świerszcze i czekolada, najostrzejsze papryki świata, Aztekowie, piramidy w Mieście Bogów i Pierzasty Wąż.

Seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/blondynka-w-meksyku-pawlikows...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/blondynka-w-meksyku-pawlikows...»

Brak materiałów.
książek: 934
Meli | 2012-02-27
Na półkach: 2012
Przeczytana: luty 2012

Po urlopie w Meksyku postanowiłam sięgnąć po „Blondynkę”… i się bardzo rozczarowałam. Myślałam, ze znajdę tam kilka ciekawych wskazówek oraz ciekawych opowieści, które na chwile pozwolą mi przenieść się znowu do upalnego Meksyku. Opowieści niestety było mało, a wskazówek jeszcze mniej. Do tego pani Pawlikowska dużo rozpisała się o Aztekach, lokalnej kuchni (ale bez szczególnych nowości czy odkryć) i ... zamieściła zdjęcia z centrów turystycznych, które jako podróżnik trzeba omijać wielkim łukiem!!! Żaden szanujący się podróżnik nie wybrałby się do takiego centrum... (baseny z delfinami, kolorowe ptaszki w klatkach, występy niby-kulturalne dla klapkowiczów i masa turystów z all inclusive).
Do tego mam wrażenie jakby pani Beata chciała się popisywać swoja znajomością hiszpańskiego. Dość szybko zrozumiałam, ze może się bez problemów porozumieć z „tubylcami”, ale częste urywki konwersacji po hiszpańsku były moim zdaniem po prostu zbędne...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śpiące królewny

W zasadzie mógłbym przyjąć do wiadomości, że jakaś powieść, czy zbiór opowiadań, może nie przypaść komuś do gustu, bo na przykład tego pisarza nie zno...

zgłoś błąd zgłoś błąd