Przemiana

Wydawnictwo: Virtualo
7,68 (1393 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
271
8
351
7
364
6
152
5
56
4
18
3
12
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Verwandlung
data wydania
ISBN
9788327201348
liczba stron
64
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
zuzaaanna

"Gdy Gregor Samsa obudził się pewnego rana z niespokojnych snów, stwierdził, że zmienił się w łóżku w potwornego robaka. Leżał na grzbiecie twardym jak pancerz, a kiedy uniósł nieco głowę, widział swój sklepiony, brązowy, podzielony sztywnymi łukami brzuch, na którym ledwo mogła utrzymać się całkiem już ześlizgująca się kołdra. Liczne, w porównaniu z dawnymi rozmiarami, żałośnie cienkie nogi...

"Gdy Gregor Samsa obudził się pewnego rana z niespokojnych snów, stwierdził, że zmienił się w łóżku w potwornego robaka. Leżał na grzbiecie twardym jak pancerz, a kiedy uniósł nieco głowę, widział swój sklepiony, brązowy, podzielony sztywnymi łukami brzuch, na którym ledwo mogła
utrzymać się całkiem już ześlizgująca się kołdra. Liczne, w porównaniu z dawnymi rozmiarami, żałośnie cienkie nogi migały mu bezradnie przed oczami (...)"

 

źródło opisu: fragment książki (tłum. Juliusz Kydryński)

źródło okładki: http://virtualo.pl/przemiana/i3278/?q=przemiana

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3168)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 419
Łokieć_Pana_D | 2016-09-24
Na półkach: Kafka, Przeczytane

Wywar z Kafki. Dla tych, którym nie chce się czytać "Procesu". Odstrasza tak samo, a krótsza. Tamta o urzędniku, ta o robaku. Jedna polityczna, druga quasi anatomiczna.
Co je łączy? Bezsilność. Józef K. jest bezsilny. Gregor S. też taki. Obaj leżą na plecach i wierzgają odnóżami. Tyle, że przed kim innym. K. przed machiną państwa. S. wywija przed gosposią. I rodziną. W obu koszmar zaczyna się "pewnego ranka", który miał być zwyczajny. Łączy też styl. Nie do podrobienia. Mrok i beznadzieja. Brak wyjścia z labiryntu, bez względu jaki jest duży. Labirynt K. to państwo. Labirynt Robaka to pokój.
Dobra wiadomość. "Przemianę" czyta się godzinę. Jak ktoś kocha owady, i się pobeczy, to może godzinę piętnaście. Maks. Wyciągnięcie chusteczki. By smarknąć po ludzkim robaku.

książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2015-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wypada znać trzy utwory Kafki /1883-24/: omawianą "Przemianę" /1912, publ.1915/, "Proces" /1925/ i "Zamek" /1926/. Proszę zwrócić uwagę na daty: "Przemiana" jest starsza o ponad 10 lat, a to, w krótkim życiu /40 lat/ oznacza przepaść czasową. Tamte dwa dzieła zostały wydane pośmiertnie; nie zmienia to jednak słuszności uwagi o latach dzielących proces tworzenia.
Cała twórczość Kafki była systematycznie analizowana przez 90 lat, trudno więc powiedzieć coś odkrywczego. Jednak spróbuję:
Omawiane opowiadanie, absurdalne i groteskowe, jako najwcześniejsze, jest najprzystępniejsze dla przeciętnego czytelnika. Wystarczy przyjąć, że to "okropieństwo", ten bliżej nieokreślony robak jest przenośnią. Wiemy tylko, że jest opancerzonym tworem, który, mimo przemiany jest dalej Gregorem Samsą. On przywdział pancerz w celu ochrony przed agresją ojca, który w opowiadaniu groteskowo ciska...

książek: 2046
Słowianka | 2012-06-14
Przeczytana: 13 czerwca 2012

OBYŚ NIGDY NIE STAŁ SIĘ ZBĘDNY
Żyjemy w czasach, gdy o wartości człowieka decyduje jego społeczna użyteczność, coraz częściej sami definiujemy siebie poprzez: zdobytą pozycję zawodową, stan posiadania czy przynależność do elitarnej grupy. Jak iluzoryczne bywa budowanie poczucia bezpieczeństwa w oparciu o te atrybuty można przekonać się w sytuacji, gdy z przyczyn od nas niezależnych „wypadamy z przyjętej roli”, niesprzyjające okoliczności takie jak choćby: choroba, kalectwo, wypalenia zawodowego czy rosnący dług we franku szwajcarskim, potrafią w szybki sposób zmienić optykę postrzegania naszej osoby i wyrzucić nas na margines.
Kafka w drastyczny sposób ukazał rozpad rodziny, która staje w obliczu kryzysu tożsamości jednego z jej członków, dotychczas odpowiedzialnego za jej utrzymanie. Rodzina, która w teorii jest "wspólnotą osób zjednoczonych ze sobą duchowo, skupionych przy wspólnym ognisku domowym aktami wzajemnej pomocy i opieki” staje się zbiorowością indywidualnych osób...

książek: 684
Bzibzioh | 2018-03-02
Na półkach: Przeczytane, Dawno temu
Przeczytana: 02 marca 2018

Kafka przy pomocy nieskomplikowanego pod względem językowym tekstu tworzy skomplikowane obrazy i przekazy. Studiowałam germanistykę i pamiętam, że to był jeden z nielicznych pisarzy występujących w kanonie lektur, którego można było bez problemu czytać w oryginale, w przeciwieństwie do np. Thomasa Manna, który to stosował niezwykle złożoną składnię. „Przemiana” to mistrzowska miniatura. Aby w tak minimalistycznym tekście zawrzeć tak ogromną treść z niezliczonymi możliwościami interpretacyjnymi w zależności od indywidualnego odbioru czytelnika, trzeba faktycznie być geniuszem!
Teraz dla odświeżenia pamięci wysłuchałam słuchowiska Teatru Polskiego Radia i ponownie jestem pod wrażeniem, jakie wywarło na mnie wiele lat temu to opowiadanie.

książek: 0

To moje pierwsze, prawdziwe spotkanie z Franzem K. Dla mnie to bardzo ważne opowiadanie, potrzebne mi w tej chwili życia.
Oto kilka moich wniosków. Ani w połowie nie wyrażone w należyty sposób, ale może kogoś zachęcą do lektury:
- nikt nie jest niezastąpiony
- bezpieczniej i bardziej po ludzku jest założyć, że każdy ma rozum i uczucia
- jak łatwo zapomnieć!
- zazdroszczę ci, Greto, że tak bezdusznie dorosłaś
- przyzwyczajenie i odpowiednie nastawienie czynią "cuda"
- robaki też ludzie
- jesteś potrzebny, dopóki jesteś użyteczny i produktywny

Kafka nie odpowiada na pytanie o sens życia. Nie pociesza. Po prostu pokazuje mechanizmy i pozostawia nas z tym sam na sam.
I takim oto sposobem znalazłam nowego przyjaciela.

PS: Widzisz Franz, opłacał się ten pobyt w Cicely ;)

książek: 689

Nie ma sensu pisać, że Meisterwerk, masterpiece itd. To truizm. Nie ma też wielkiego sensu pysznić się interpretacjami, bo Kafka przez brak komentarza jest Heisenbergerowsko niedookreślony, tzn. każda interpretacja jest dobra, ale żadna absolutna. Niezwykle smutny i pobudzający do refleksji kawałek literatury.

książek: 522
Sławek Jurusik | 2011-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2011

O procesie przemiany

Większość kojarzy głównie twórczość Kafki z „Procesem”, uważanym powszechnie za opus magnum niemieckiego pisarza. Ostatnimi czasy jednakże, nadrabiając studenckie zaległości, miałem przyjemność natknąć się na pewne opowiadanie, które zmieniło moje dotychczasowe spojrzenie. „Przemiana” uderza dużo mocniej niż wydana w 1925 roku powieść, choć celuje w bardzo podobną tematykę.

Narzędziem, służącym autorowi do ukazania swego stanowiska, jest tytułowa przemiana Gregora Samsy, jedynego żywiciela rodziny, który pewnego dnia budzi się jako olbrzymi robak, wywołując swą nową postacią obrzydzenie wśród członków rodziny. Żerujący do tej pory na pracy Gregora krewni, zaczynają izolować nieszczęsnego bohatera, mimo iż wcześniej ten poświęcał się jedynie ich utrzymaniu.

Nieco groteskowy, charakterystyczny dla Kafki zabieg przemiany porusza bardziej niż przedstawiona w „Procesie”, oniryczna wizja aresztowań i przesłuchań. Mimo, że obydwie historie wyraźnie potępiają...

książek: 0
| 2018-05-12
Przeczytana: 12 maja 2018
książek: 658
Pavvvel | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane

Młody komiwojażer Gregor Samsa przeistoczył się w nocy w monstrualnego robaka. Leży bezradnie na sztywnych plecach, macha nóżkami. Sytuacja absurdalna! A mimo to narrator każe nam traktować przeistoczenie człowieka w robaka jako wydarzenie dziwne, ale nie podlegające wątpliwości (zaznacza, że "to nie był sen"). I oto wkraczamy do świata odhumanizowanej hierarchii wartości, która zdominowała świat przedstawiony. Przemiana jest traktowana przez rodzinę jako nieodpowiedzialny wybryk bohatera. Jak fanaberię młodzieńca. Jak on śmiał?! Nie będzie mógł uczestniczyć w najważniejszym rytuale - rytuale pracy. Nie będzie mógł wykonywać przydzielonych mu obowiązków. Człowiek jest tylko trybikiem w mechanizmie.
Oprócz zagadnień egzystencjalnych (samotność, niezrozumienie, wyobcowanie, brak indywidualizmu) Kafka rozprawił się z mitem rodziny. W prawdzie go tolerują, ale tylko czekają na moment, gdy zniknie z ich oczu ta groteskowa, urągająca rozsądkowi figura. I wszystko wróci na swoje miejsce....

książek: 439
wicher_Lab | 2012-01-21
Na półkach: Słuchowiska, Przeczytane

Zwykle interpretuje się "Przemianę" - jak i całą twórczość Kafki - jako metaforyczny, hiperboliczny opis relacji jednostka - społeczeństwo/system/struktura... Jestem w trudnej sytuacji, bo odbieram go - a w tym wypadku opowiadanie "Przemiana" - mniej socjologicznie, a bardziej psychologicznie, odśrodkowo.

Bohater przemieniony w robaka/chorego nadal czuje się sobą, dostosowując się do nowej sytuacji nie traci w zasadzie niczego w obrębie własnej egzystencji. Sam dla siebie jest tym samym, bez względu na okoliczności, a tylko świat zamyka za nim drzwi.

Mówię to w kontekście życia Franza Kafki, który w fazie postępującej gruźlicy uciekł przed światem i w samotności odnalazł upragnione szczęście. Czyli zatrzasnął drzwi światu, przemieniając się w człowieka potrzebującego opieki. "Przemiana" miałaby być wizją (1915 - "Przemiana", 1922 - decyzja odosobnienia) alternatywnego zachowania się autora? Nie jestem kafkologiem, ale - moim zdaniem - nie w smak autorowi była rola robaka i tym...

zobacz kolejne z 3158 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki na cenzurowanym

Booksellers Association, czyli brytyjskie stowarzyszenie księgarzy, opublikowało zestawienie najważniejszych książek zakazanych. Na jej szczycie znalazło się „O powstawaniu gatunków” Charlesa Darwina.


więcej
Insta Novels – książki XXI wieku

Co zrobić, gdy okazuje się, że media społecznościowe pokonują książki? Najlepiej przenieść je właśnie na telefony. Koniecznie zobaczcie, na jaki pomysł wpadła Nowojorska Biblioteka Publiczna, która swoim obserwatorom sprezentowała zupełnie nową „Alicję w Krainie Czarów”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd