Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozgwiazda

Tłumaczenie: Dominika Rycerz-Jakubiec
Cykl: Trylogia Ryfterów (tom 1)
Wydawnictwo: Ars Machina
7,57 (292 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
64
8
92
7
69
6
30
5
9
4
6
3
4
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Starfish
data wydania
ISBN
9788393231911
liczba stron
368
język
polski
dodała
Aleksandra

Inne wydania

Ogromna, międzynarodowa korporacja wybudowała obiekt na Grzbiecie Juana de Fuki, na dnie Pacyfiku, by móc wykorzystywać nagromadzoną tam energię geotermalną. Następnie wysłała tam zmodyfikowaną biologicznie załogę - ludzi przystosowanych do oddychania wodą morską i znoszenia ogromnego ciśnienia - która ma żyć i pracować w tym osobliwym, podwodnym świecie. Niestety, jedyni ludzie, którzy na...

Ogromna, międzynarodowa korporacja wybudowała obiekt na Grzbiecie Juana de Fuki, na dnie Pacyfiku, by móc wykorzystywać nagromadzoną tam energię geotermalną. Następnie wysłała tam zmodyfikowaną biologicznie załogę - ludzi przystosowanych do oddychania wodą morską i znoszenia ogromnego ciśnienia - która ma żyć i pracować w tym osobliwym, podwodnym świecie.

Niestety, jedyni ludzie, którzy na dłuższą metę nadają się do pracy w eksperymentalnych elektrowniach, to szaleńcy. Część z nich na swój nieprzyjemny sposób. Ilu z nich dane będzie przetrwać, podczas gdy całemu światu zagraża niebezpieczeństwo z oceanicznych głębin?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Ars Machina, 2011

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 522
Sławek Jurusik | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 grudnia 2011

Pełne zanurzenie

Ledwie muśnięte ludzkim dotykiem morskie głębiny to temat fascynujący i dający ogromne pole do popisu wyobraźni twórcy. Nikt nie wie tego lepiej niż Peter Watts, doktorat biologii morskiej, którego „Rozgwiazda” łączy w zgrabny sposób wątki naukowe z elementami dobrze napisanej powieści.

Znajdująca się trzy kilometry pod powierzchnią Oceanu Spokojnego elektrownia potrzebuje obsługi. Jak się jednak okazuje, jedynymi, którzy są w stanie przebywać na tejże głębokości, są ludzie przyzwyczajeni do ciągłego stresu, fizycznego bólu i pogardy, a więc różnej maści społeczni odszczepieńcy, outsiderzy i mordercy, zazwyczaj niezbyt zdrowi na umyśle. Jakby tego było mało, cała załoga zostaje genetycznie zmodyfikowana i przystosowana do warunków panujących na dnie Pacyfiku. Obfituje to od samego początku plejadą niezwykłych, tajemniczych postaci, jak choćby Gerry Fischer, który pod względem wyboru partnerów łóżkowych (a w szczególności ich wieku) przypomina pewnego bohatera Nabokova. Watts w dużej mierze skupia się na psychice bohaterów, ukazując wpływ nietypowego otoczenia na ich wewnętrzną przemianę bardzo drobiazgowo.

Biorąc pod uwagę sposób, w jaki autor obrazuje atmosferę ryftu, trudno nie dostrzec analogii do innej powieści jego autorstwa – „Ślepowidzenia”. Oceaniczne dno wydaje się w ten sam sposób niebezpieczne i nieprzewidywalne, co niezbadane przestrzenie kosmiczne; życie na nim jest równie ubogie, a warunki nieznośne. Do tego dochodzi nieustanne odczucie zagrożenia, czyhającego w morskich otchłaniach, które potęguje specyficzny, surowy język, pełen zimnych kalkulacji, nie rażący jednak przesadną ilością naukowych pojęć, co po porównywalnie ciężkim, pełnym fachowego słownictwa „Ślepowidzeniu” stanowi przyjemną odskocznię.

„Rozgwiazda” porywa rozmiarem swej wizji, nietuzinkowymi postaciami oraz nietypową atmosferą wszechobecnego mroku i odosobnienia. Watts podobnie jak Hesse stara się scalić dwie natury – ludzką i zwierzęcą – w jedno, zastanawiając się nad przyczynami odhumanizowania oraz jego skutkami. Warto „zanurzyć” się na te kilkanaście godzin – samo zakończenie jest w stanie wstrzymać oddech na długo.

Zapraszam na http://villmar.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Upiorna opowieść

"Upiorna opowieść" to książka która była mi polecana jak kanon grozy,wyjątkowo dobra książka i jedna z lepszych,może właśnie dlatego miałem...

zgłoś błąd zgłoś błąd