Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brzydcy

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Brzydcy (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,8 (789 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
95
8
137
7
207
6
128
5
96
4
30
3
34
2
10
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Uglies
data wydania
ISBN
9788323784623
liczba stron
436
język
polski

Tally nie może się już doczekać swoich szesnastych urodzin. Tego dnia w jej świecie każdy przechodzi operację, która zmienia przeciętnych, brzydkich nastolatków w doskonałych ślicznych, żyjących w supernowoczesnym raju, gdzie jedynym zajęciem jest wieczna zabawa. Tymczasem Shay, nowa przyjaciółka Tally, nie podziela jej entuzjazmu i zamiast poddać się przemianie, woli zaryzykować ucieczkę z miasta

 

źródło opisu: Egmont Polska, 2007

źródło okładki: Egmont Polska, 2007

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1739)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 575
creatures | 2014-09-20
Przeczytana: 06 września 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Brzydcy”- co za niekonwencjonalne słowo. Od razu w bibliotece rzuciła mi się ta powieść w oczy. Może tytuł? Może opis? Nie wiem, ale od razu wiedziałam, że spodoba mi się ta książka. Może jestem kiepska w różnych dziedzinach nauki. Jednakże w kategorii znajdywania pięknych powieści mam smykałkę. Muszę przyznać. Pod tym punktem jestem jak narcyz.

Brzydcy nie jest na pewno powieścią łatwą. Może fabuła taka się wydaje, ale to tylko pozory.Trzeba się w tą powieść wciągnąć, czytać między wierszami. Warto. Scott W. ukrył dużo metafor, przenośni czy po prostu sformułować, które powinno się przemyśleć na spokojnie. Czy czasami nie stajemy się tak jak ludzie w tej książce? Próbujemy stać się „lepsi”. Ładniejsi. Zazdrościmy im. Piękno widzimy tylko w gazetach, na wybiegach czy we filmach.
Dystopia połączona wątkiem(-ami) miłości jest to synonim dobrej książki. Do tego, gdy doda się oryginalność. Zapewniam, że książka stanie się szybko bestsellerem.

„To co robisz i jak myślisz , czyni cię...

książek: 741
Niko | 2013-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2013

"Czyż nie byłoby dobrze stworzyć społeczeństwo pełne pięknych ludzi?"

Wygląd zawsze odgrywał ważną rolę. Na przestrzeni wieków ideał piękna zmieniał się, ale jego istnieniu nie można zaprzeczyć. Ludzie dążą do niego, nie szczędząc sobie wysiłków i pieniędzy. Mówi się, że osoby ładne mają łatwiej w życiu, w sferze zawodowej jak i prywatnej. Więc czemu nie zaradzić jakoś na tą niesprawiedliwość? Stworzyć społeczeństwo ślicznych ludzi?

Wykreowany przez autora rzeczywistość przedstawia nam właśnie taką wizję. W dniu szesnastych urodzin każda osoba przechodzi operację, która zmienia przeciętnych, brzydkich nastolatków w doskonale ślicznych ludzi. Mają one na cele wprowadzenie równości. Po operacji młodzi zamieszkują w mieście ślicznych, gdzie ich zajęciem jest nieustanna zabawa. Książka jest dystopią, fabuła dzieje się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Społeczeństwo można uznać za doskonałe, nikt nie narusza przyrody - ścina drzew czy zabija zwierząt, nie ma wojen i konfliktów, nie...

książek: 539
Lenka | 2017-01-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Cóż, nie zachwyciła mnie ta książka. Jest schematyczna i przewidywalna. To już naprawdę wszystko było! Pierwsze co mi przychodzi na myśl, to o wiele lepiej napisane „Delirium”, ale to nie jedyna pozycja, w której można się doszukać podobieństw do „Brzydkich”.
Bohaterowie byli szablonowi, niczym nie zaciekawiali, ich marnie zarysowane charaktery były płaskie. Do tego ubogi język i brak jakiejkolwiek akcji. Na plus, chyba tylko to, że mam słabość do antyutopii i naprawdę daję szansę każdej. Ale tu niestety przez większość stron miałam poczucie marnowanego czasu. Następny tom odpuszczam.

książek: 1727

Bardzo ciekawy wątek, z którym jeszcze się nigdy (tak wprost) nie spotkałam :)
Świat w przyszłości, podzielony na ludzi brzydkich i pięknych, a czasami nawet i wyjątkowych. Poszczególne grupy nie mogą utrzymywać ze sobą kontaktu. Wszystko jest kontrolowane i sprawdzane. Nie ma w ogóle prywatności.
Ogólnie trochę przygnębiająca wizja "sztucznej" przyszłości (miejmy nadzieję, że tak nie będzie za kilka setek lat :D).
Książka trzyma w napięciu, czasami bawi i wzrusza.
Polecam! :)

książek: 1676
Cassin89 | 2011-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2011

Czyż nie byłoby dobrze stworzyć
społeczeństwo pełne pięknych ludzi ?*

Rdzawcy byli doprawdy straszni. Czerpali pełnymi garściami, nie dając nic w zamian. Takie postępowanie, czy błędne ekonomicznie czy też ideologicznie, prędzej czy później musi doprowadzić do strasznego końca. Ale Rdzawców już dawno nie ma. Ruiny ich miast straszą żelaznymi szkieletami po dziś dzień.
My, ich następcy, jesteśmy inni. "Żyjemy w równowadze z naszym środowiskiem. Oczyszczamy wodę, którą odprowadzamy do rzeki, poddajemy recyklingowi biomasę i używamy wyłącznie energii słonecznej z naszym własnych słonecznych baterii."
Nie ma konfliktów i wojen, które tak upodobali sobie Rdzawcy.
Wszyscy jesteśmy prędzej czy później równi.
W dniu szesnastych urodzin zostanę poddana operacji i zamieszkam po drugiej stronie rzeki wśród innych Nowych Ślicznych. Już nigdy więcej nie będę musiała oglądać brzydkiej twarzy, swojej ani nikogo innego. Wszyscy są Śliczni, istnieje tylko jeden ideał piękna.
"- Jestem Tally...

książek: 2587
Jolantino | 2011-06-12
Przeczytana: 07 czerwca 2011

Brzydcy to pierwsza część trylogii.

Poruszyła.
Moją ocenę zawsze dopasowuję do wymagań. Nie oczekiwałam tego. Myślałam że będzie to następna pierdołowata seria.
Poleciła mi ją przyjaciółka, choć sama jej nie czytała. Potem Pani bibliotekarka. Pomyślałam: trzeba spróbować. Ale czego można spodziewać się po takich tytułach?
Może to zabrzmieć komicznie, a wręcz głupio, ale to po nich dobieram książki. "Brzydcy" mnie zaskoczyli. Pokazuje nas jako niedorozwoi. Brzydcy to grupa nastolatków, którym kompleksy są wmawiane od urodzenia. Czy słusznie?
Z pozoru- lepszy świat. wolny od wojen, konfliktów, przemocy. Technika rozwinięta do granic możliwości. Myślę jednak, ze autor miał na celu pokazać, że nasz świat powoli przeistacza się w to. Operacje plastyczne, liofiliziwana żywność, technika, bez której nie możemy żyć. W książce jest to oczywiście zbagatelizowane. Jeżeli jednak losy naszej cywilizacji potoczą się tak, będziemy tak jak brzydcy wyczekiwali operacji w wieku lat...

książek: 861
Lenalee | 2010-02-04

Ta książka jest tragiczna, dlatego nie polecam NIKOMU. Nigdy więcej do niej nie wrócę i żałuję, że ją spotkałam. Wolałabym poświęcić czas na bardziej pasjonującą lekturę. To jedna z najgorszych książek, jakie kiedykolwiek czytałam.

książek: 1436
Groszek | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 325
Nessie | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Niedawno przeczytałam książkę 'Brzydcy' Scotta Westerfelda. Byłam ciekawa świata w niej przedstawionego, chociaż wiedziałam już, że będzie to bardzo trudne. Do tej pory sprawa wydaje mi się nieco skomplikowana, ale myślę, że już połapałam się o co chodzi w powieści. Spróbuję opisać to w jak najprostszy sposób.

'Każda cywilizacja ma swój słaby punkt'

Świat, w którym żyje Tally Youngblood już od dawna rządzi się innymi zasadami. Ludzie są podzieleni na brzydkich i ślicznych. Kiedy brzydki kończy 16 lat przechodzi operację, która zmienia cały jego wygląd. Staje się wtedy idealnym, doskonałym człowiekiem z wielkimi oczami wzbudzającymi u wszystkich zachwyt. W Mieście Nowych Ślicznych jego życie to ciągłe imprezowanie i zabawa, brak jakichkolwiek obowiązków, czy trosk. Dla wszystkich ludzi jest to proste i zrozumiałe. Brzydcy czekają tylko swoich 16 urodzin, aby zostać ślicznymi. W szkole uczą się, że to było rozsądne rozwiązanie po tym, jak upadła cywilizacja Rdzawców.

'Kiedy...

książek: 409
Rozante | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ponad 400 stronicowa opowieść o nietypowym życiu ludzi brzydkich i ślicznych. Podzieleni ze względu na wygląd, świat staje się wierny idei pięknej, lecz sztucznej urody. Ale człowiek nie tylko zmienia się zewnętrznie...

Tally ma prawie szesnaście lat i mieszka w Brzydalowie, czekając na operację, która zmieni jej dotychczasowe życie. Uciekając z miejsca, w którym nie powinna być, spotyka Shay - brzydką. Dziewczyny zaprzyjaźniają się. Kiedy nastolatka wyjawia Tally, co zamierza zrobić, zaczyna się ich przygoda.

Książka "Brzydcy" bardzo mi się spodobała. Opowiada o tym, jak wiele ludzi dorasta w życiu, w którym liczy się tylko piękno. Jednym słowem - wciągająca historia.

zobacz kolejne z 1729 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd