Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczet cesarzy bizantyjskich

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7 (72 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
14
7
31
6
12
5
5
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-244-0025-7
liczba stron
318
słowa kluczowe
bizancjum, historia, cesarze, rzym, poczet, antyk,
kategoria
historia
język
polski

Biogramy cesarzy władających Cesarstwem Wschodniorzymskim od czasu podziału przez Teodozjusza Wielkiego.

 

źródło okładki: http://www.podzegarem.com/index.php?products=product&prod_id=8501

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (177)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 779
Elevander | 2013-10-16
Przeczytana: 16 października 2013

"Poczet cesarzy bizantyjskich" jest kontynuacją bardzo dobrej pracy Autora, jaką był jego "Poczet cesarzy rzymskich". Od razu trzeba tu zauważyć, że A. Krawczuk bizantynistą nie jest, tym dziwniejszy jest więc fakt, że zdecydował się na rozszerzenie tej książki, która początkowo dotyczyła tylko władców panujących po 711 rok. W istocie tylko to całości zaszkodziło, gdyż notatki o władcach panujących w okresie 711-1081 są bardzo skromne, a miejscami wręcz symboliczne. Fakty wybrania na datę końcową roku 1081 też nieco dziwi. Myślę, że lepiej byłoby pozostać przy dotychczasowym końcu ustanowionym na schyłku rządów dynastii heraklejskiej. Idąc dalej w wieki VIII-XI Autor odszedł bowiem znacznie od swoich zasadniczych zainteresowań. Pierwsza część (zwłaszcza biografie władców od Arkadiusza do Justyniana Wlk) jest naprawdę bardzo dobra, zachowuje odpowiedni poziom szczegółowości. Potem jest gorzej i nie da się tego wyjaśnić tylko i wyłącznie ogólnym kryzysem Bizancjum w wieku VII....

książek: 280
Koval | 2012-06-19
Na półkach: Historyczne, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2012

Aleksander Krawczuk w pełni zasłużenie uchodzi za jednego z najwybitniejszych badaczy starożytności w Polsce. Napisał wiele książek w tej tematyce, lecz trzyczęściowy „Poczet” należy do najbardziej znanych. O ile zarówno „Pryncypat” jak i „Dominat” są stosunkowo popularne, to wydaje mi się, że mniej osób kojarzy ostatnią część poświęconą wczesnemu Bizancjum. Książka niczym nie ustępuje swoim poprzednikom: napisana jest wyśmienicie, przyjemnie się czyta, a do tego autor przedstawia wszystkie poruszane sprawy w sposób tak jasny i klarowny, że nawet osoby tylko pobieżnie zainteresowana historią bez problemu zrozumie przekazywaną treść.

Cesarstwo rzymskie na Zachodzie zgasło w roku 476 śmiercią niezbyt bohaterską, kiedy germański wódz odesłał do Konstantynopola insygnia władzy ostatniego cesarza, chłopca Romulusa Augustulusa, a jemu samemu wyznaczył wysoką emeryturę. Traktując jednak sprawę ściśle formalnie, oznaczało to nie koniec imperium, ale właśnie jego zjednoczenie: zamiast...

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-03-07
Przeczytana: grudzień 2009

„Poczet cesarzy Bizancjum” Krawczuka był w sam raz na lekką, niezobowiązującą lekturę, a utwierdził mnie w przekonaniu, że po pierwsze Krawczuk ma kapitalne, lekkie pióro, a po drugie, że tematyka związana z Bizancjum jest na tyle ciekawa, że powinnam ją jakoś dokładniej zgłębić.

książek: 288
rzakui | 2013-07-21
Przeczytana: marzec 2013

Poczet to za duże słowo. Na przykład o Justynianie Wielkim (którego specjalnie nie lubię) mamy tu kilkanaście stron, o cesarzach późniejszych ledwie kilka słów. Książka, której zdecydowanie brakuje kilkudziesięciu kartek.

książek: 205
Lubieklimko | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane

w porownaniu do pocztu cesarzy rzymskich (obu czesci Pryncypat i Dominat) zbyt powierzchowne poglebienie postaci - widac, ze Krawczuk byl znawca starozytnego Rzymu, ale juz nie Bizancjum

książek: 147
Brises | 2016-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2016

Temat bardzo ciekawy, podejście do tematu bardzo zwięzłe i rzeczowe... Jednakże dawno już nie czytałam książki (historycznej) tak bardzo seksistowskiej (praktycznie wszystkie cesarzowe były Herod-babami, a ci z ich mężów, którzy z nimi współdziałali, siedzieli po prostu pod pantoflem), rasistowskiej (bo to przecież cywilizacja europejska jest tą najbardziej doskonałą, posiłkując się parafrazą z Autora), ksenofobicznej (Turcy i muzułmanie zaczęli najeżdżać, bo taka ich podła natura, to co, że kilka stron wcześniej to samo robiło Bizancjum) i stronniczej (autor bardzo rzadko powstrzymuje się od własnej opinii, czego najwyraźniejszym przykładem jest opis panowania Justyniana Wielkiego). Zbyt dużo w niej także, jak dla mnie, moralizatorstwa, które nijak się ma do opisu historii.
Dzięki tej pozycji można się przyjrzeć, jak ewoluowały trendy w pisarstwie typu "historia dla laików"

książek: 71
lucanin | 2016-11-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 612
Magdalena | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 587
onchelo | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 417
Mateusz Rudziński | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 167 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd