Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi ...
Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Aleksander Krawczuk

Źródło: wikipedia
Urodzony: 07.06.1922Zmarły: 27.01.2023
Aleksander Krawczuk – polski historyk, eseista, specjalista w zakresie historii starożytnej. Poseł na Sejm I i II kadencji, były minister kultury. Związany z Uniwersytetem Jagiellońskim.
Ukończył w 1949 studia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1985 uzyskał tytuł naukowy profesora. W latach 1986-1989 pełnił funkcję ministra kultury w rządach Zbigniewa Messnera i Mieczysława Rakowskiego. Od 1991 do 1997 sprawował mandat posła na Sejm I i II kadencji z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Postanowieniem prezydenta w 1997, w uznaniu wybitnych zasług dla kultury narodowej, został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.
Ukończył w 1949 studia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1985 uzyskał tytuł naukowy profesora. W latach 1986-1989 pełnił funkcję ministra kultury w rządach Zbigniewa Messnera i Mieczysława Rakowskiego. Od 1991 do 1997 sprawował mandat posła na Sejm I i II kadencji z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Postanowieniem prezydenta w 1997, w uznaniu wybitnych zasług dla kultury narodowej, został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.
7,2/10średnia ocena książek autora
6 462 przeczytało książki autora
4 166 chce przeczytać książki autora
165fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Świat okresu cywilizacji klasycznych
Aleksander Krawczuk, Janusz A. Ostrowski
7,5 z 10 ocen
64 czytelników 0 opinii
2005
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Aleksander Krawczuk, Poczet cesarzy rzymskich
- Aleksander Krawczuk , Poczet cesarzy rzymskich
Jeśli historia uczy czegokolwiek, to tylko tego, że ludzie nigdy niczego się nie nauczyli z historii.
18 osób to lubi - Aleksander Krawczuk , Starożytność odległa i bliska
Gdyby ktoś zapytał jaką to najprostszą i najważniejszą naukę może zaczerpnąć ze studium świata starożytnego zwykły, szary śmiertelnik, wskaz...
Gdyby ktoś zapytał jaką to najprostszą i najważniejszą naukę może zaczerpnąć ze studium świata starożytnego zwykły, szary śmiertelnik, wskazać by chyba należało tę wielką myśl, wciąż i w różny sposób w rozmaitych wariantach powtarzaną w dziełach antycznych: człowiekowi w gruncie rzeczy niewiele potrzeba by zapewnić sobie znośny byt materialny, szczęście zaś prawdziwe polega na poczuciu swobody; tę zaś może zdobyć każdy, ograniczając swoje wymogi życiowe, rozbudowując zaś świat doznań intelektualnych.
9 osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Rzym i Jerozolima. Trylogia Aleksander Krawczuk 
8,5

Trylogia pt. „Rzym i Jerozolima” autorstwa Aleksandra Krawczuka składa się z trzech dzieł („Herod, król Judei”, „Tytus i Berenika” i „Rzym i Jerozolima”) wydanych niegdyś przez tego wybitnego historyka i popularyzatora wiedzy. Treść odnosi się do okresu lat 63 r. p.n.e. do 81 r. n.e. z przedstawieniem wypadków poprzedzających (wojny machabejskie) i dotyczy opisu relacji Imperium Romanum z różnymi formami państwowości (organizacji politycznej) Żydów w Judei. Autor sprytnie przedstawił wówczas panujące prądy intelektualne i wyznaniowe wraz z ich przedstawicielami, które zestawił z panującą wówczas sytuacją polityczną (podbój Lewantu przez Rzym, wojna domowa po śmierci Cezara, powstanie Żydów w Palestynie, czy rok czterech cesarzy). Momentem wieńczącym trylogię jest pożar Świątyni w Jerozolimie, a także pożoga Świątyni Kapitolińskiej. A. Krawczuk klarownie wyłożył swoją wizję zaistniałych wówczas wydarzeń, które uzupełnił swoimi celnymi przemyśleniami. Na kartach trylogii dość pieczołowicie została przybliżona mentalność ludzi antycznych, którzy religię i magię nierozerwalnie łączyli z ludzką egzystencją. Bardzo pouczająca lektura, która jest warta uwagi.
Rzym i Jerozolima. Trylogia Aleksander Krawczuk 
8,5

Pozycja składa się z trzech książek: "Herod, król Judei"; "Tytus i Berenika" oraz "Rzym i Jerozolima".
Pierwsza z nich to bezsprzecznie najlepsza część wspomnianej trylogii. Autor pokazuje nam walkę o tron Judei od śmierci królowej Aleksandry w 67 roku przed naszą erą, rywalizację stronnictw oraz drogę Heroda do władzy. Zaintrygowało mnie sporo informacji, które mamy o jego panowaniu, jednocześnie Krawczuk przedstawia Heroda w interesujący sposób, trochę jako władcę okrutnego, ale też zdolnego budowniczego i administratora. Świetne jest też ogólne tło jego panowania, związki z Juliuszem Cezarem, Antoniuszem, Oktawianem, Kleopatrą, wojna domowa w Rzymie i rywalizacja na samym Bliskim Wschodzie, czy to z Partami czy z członkami własnej rodziny. Opowieść o Herodzie zawyża ocenę całej trylogii.
Dwie kolejne opowieści, mimo różnych tytułów, w zasadzie koncentrują się na losach wojny żydowskiej. Pierwsza z nich to w teorii losy Tytusa, syna Wespazjana i Bereniki, prawnuczki Heroda Wielkiego. Druga to już opowieść skoncentrowana bardziej na Wespazjanie, żydowskim powstaniu do zdobycia Jerozolimy w roku 70 i obwołaniu wspomnianego Wespazjana cesarzem.
Generalnie te dwie części podobały mi się dużo słabiej. Sporo tu różnego rodzaju dygresji, także z gatunku religijno-filozoficznych, gdzie autor często gubi chronologię i skacze po rozmaitych wątkach. W kontekście politycznym sporo jest o roku czterech cesarzy i przyznam, że byłem trochę zaskoczony brakiem krytyki wobec źródeł (te wszystkie stosy trupów pod Bedriakum). Po lekturze książki Mateusza Byry, miałem inny obraz Aulusa Witeliusza, tutaj widać, że Krawczuk darzy go sporą niechęcią, przedstawiając go wręcz jako karykaturę władcy.
Na pewno jestem trochę rozczarowany moim pierwszym spotkaniem z Krawczukiem, niektóre fragmenty mnie nużyły, widać, że autor lubił odpływać w różne rejony, wprowadzać nowe postacie do opowieści, przedstawiać odmienne perspektywy. Na pewno podobało mi się to pokazanie Rzymu i Wschodu jako pewnej przenikającej się, często w sposób burzliwy, sieci powiązań.














































