Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Coś niebieskiego

Coś niebieskiego

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Gralak
tytuł oryginału
Something Blue
wydawnictwo
Wydawnictwo Otwarte
data wydania
ISBN
9788375151640
liczba stron
384
słowa kluczowe
romans, przyjaźń, miłość
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodał
gall21
6.79 (3039 ocen i 294 opinie)

Opis książki

Mówią, że czas leczy rany.
Mówią, że lekarstwem na złamane serce jest nowa miłość.
Mówią, że wszystko dobre, co się dobrze kończy.

Życie Darcy w jednej chwili rozpada się na drobne kawałeczki. Narzeczony porzuca ją tydzień przed ślubem, na domiar złego odchodzi z jej najlepszą przyjaciółką. Darcy obwinia obydwoje o rozpad swojego związku, choć sama ma romans i spodziewa się dziecka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: www.otwarte.eu

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1907
atram_78 | 2009-12-30
Przeczytana: listopad 2009

Bardzo dobra książka!
Wiem, że nie jest to wielka literatura, ale... mnie się podobało i to bardzo! :) Druga część jest chyba nawet lepsza od swojej poprzedniczki.
Polecam jako lekarstwo na jesienną chandrę. Działa! ;)

książek: 246
Domcia | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Długo szukałam tej książki...trochę się zawiodłam pierwsza część bardziej mi się podobała obraz Darcy jest trochę przerysowany.Wątpię żeby osoba zmieniła się tak diametralnie...Autorka świetnie pokazała że nie można być w życiu niczego pewnym.Mimo pewności siebie Darcy dostaje mocno w skórę...Ale jak zwykle szczęśliwe zakończenie kończy powieść.Czekam na inne nowe książki tej autorki.....

książek: 907
Agnessa | 2010-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2010

Zazwyczaj unikam takiej literatury, ale po "Czymś pożyczonym" musiałam poznać historię z drugiej strony. Nim się zorientowałam, wybiła północ a ja właśnie skończyłam czytać.
Można się zmienić, ale nie każdy ma ku temu warunki. Darcy znalazła się w takim położeniu, że przemiana była kwestią czasu. Ukształtowana przez płytką matkę, polegająca na swej urodzie, wręcz idealnie przygotowana na współczesny świat snobów i pozerów.
Emily Giffin ma lekkie pióro, pisze zwykłym i niewymuszonym językiem. Opowieść z perspektywy Rachel zaczęła blednąć, bo nagle Darcy podjęła niezwykły wysiłek. Można było jej nie lubić i pokazywać "masz babo za swoje", ale naprawdę jej kibicowałam.

Gdyby na świecie było więcej takich Ethanów, byłby on znacznie lepszy.

książek: 2901
Grażyna | 2010-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Tak jak pisałam druga część podoba mi się jeszcze bardziej. Kto nie lubi dobrych szczęsliwych zakończeń?. Metamorfoza jakiej uległa główna bohaterka zasługuje na aplauz.
Polecam

książek: 3304
Książkowo | 2011-10-14
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Kontynuacja "Czegos pożyczonego" podobna w swoim klimacie do poprzedniczki. Autorka według mnie wręcz genialnie stworzyła w niej obraz przemiany Darcy.

książek: 219
annadominikaa | 2013-09-27
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2013

Sięgając po "Coś niebieskiego" spodziewałam się czegoś więcej. Książka mimo, iż jest kontynuacją jednej z moich ulubionych pozycji "Coś pożyczonego" nie umywa się do poprzedniczki. Mimo wszystko nie żałuję poświęconego jej czasu. Trochę pouczająca, ukazująca życiowe błędy głównej bohaterki- Darcy... W końcu najlepiej jest się uczyć na błędach innych.

książek: 185

Znowu to uczucie, gdy nie chcesz skończyć książki, ale umysł Ci podpowiada "Jeszcze tylko jedna strona..." i tym sposobem skończyłam wspaniałą drugą część historii dwóch przyjaciółek. Jestem wzruszona jak można opisać historię, która z pozoru należy do banalnych harlekinów i daleko jej do ambitnych opowieści o miłości.

Tym razem poznajemy bliżej drugą stronę medalu, mianowicie widzianą oczami Darcy. To ta ładniejsza i zgrabniejsza..ma wszystko, urodę, pieniądze, seksapil jakiego mogłaby jej pozazdrościć nie jedna kobieta, jednak życie lubi płatać figle..Głównej bohaterce brakuje przede wszystkim miłości, a jak się z czasem okazuje, również przyjaźni.. dostrzega, że straciła nawet kontakt z własnymi rodzicami. Nie ma nikogo z kim mogłaby podzielić się swoimi przeżyciami odnośnie ciąży..jest załamana i postanawia wyjechać do Londynu, gdzie mieszka jej stary przyjaciel Ethan. W tym momencie książki historia zaczyna się "rozkręcać"..

"Coś niebieskiego" czytałam często w obecności telew...

książek: 865
Ann | 2014-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2014

(USA) Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się górnolotnej literatury, to typowa proza kobieca, mająca odprężyć.
To moja pierwsza książka Emily Giffin i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ o ile sama historia, to romans, obyczaj trochę dramat, kończy się happy endem i daje to czego od tej kategorii książek oczekujemy. Jednak nie jest w banalna, naiwna i płytka.
Portret psychologiczny głównej bohaterki jest tak wyraziście nakreślony, mam wrażenie że Darcy to prawdziwa postać, dobrze znana pisarce. Przez całą książkę wzbudza sprzeczne emocje.
Cała historia wydaje się być bardzo prawdopodobna, autorka nie koloryzuje, elementy romansu nie są wyuzdane, opisy nie są abstrakcyjne i rozwleczone. Książkę czyta się dobrze i całkiem wciąga.

książek: 465
Małgorzata | 2013-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2013

Po książkę sięgnęłam ponieważ zaintrygowała mnie pierwsza część, bardzo byłam ciekawa co będzie dalej. W tej części role się odwracają, to Darcy jest główną bohaterką, zadufaną nie przyjmującą krytyki osobą. Na początku byłam wściekła na bohaterkę, ponieważ w życiu nie toleruję takich osób. Byłam wdzięczna autorce, że w taki sposób opisała Darcy. Później gdy akcja toczyła się dalej byłam zadowolona, że bohaterka poznała prawdę o swojej osobie i poszła po rozum do głowy tym samym się zmieniając. Na końcu nawet się popłakałam przy wielkim pojednaniu z przyjaciółką. Cieszyłam się, że udało jej się ułożyć wreszcie życie nie zatruwając przy tym życia nikomu innemu. Bardzo dobra książka, można powiedzieć, że druga część jest troszkę lepsza od pierwszej. Bardzo polecam dla osób które lubią romanse i trochę intrygi w jednym.

książek: 1858
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdybym miała oceniać książkę powierzchownie, rzec mogłabym “babskie czytadło”. Typowa historia, główna bohaterka głupia jak but, egoistka, zadufana w sobie, niepotrafiąca docenić tego co ma dopóty tego nie straci. Ot, cała filozofia. Ale sztuką dobrego przeczytania książki jest fakt, że wynosimy z niej coś mądrego, mimo tego, że inni tego nie widzą. I głównym problemem w książce wcale nie jest porzucenie Darcy, jej ślub, ciąża itp. Wcale nie. Główną sprawą w książce jest przemiana Dracy, jej walka z samą sobą. I efekt jaki poznajemy na końcu. Nie zdradzając zakończenia, skupię się na wewnętrznej przemianie jaką zaserwowała na pani Giffin. Otóż pod bazą zwykłego czytadełka czyha większy problem, który dotyka co raz to częstszą osobę. Spójrzmy prawdzie w oczy. Niby XXI wiek, a społeczeństwo to banda snobistycznych bałwanów, którzy myślą tylko o sobie. I to właśnie pani Giffin nam pokazuje, trochę światła dziennego na życie kobiety, która w życiu miała wszystko, urodę, figurę, pieniądze,...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Waleria Komarowa
    29. rocznica
    urodzin
    Jestem Księżniczką. Zabiję, jeśli trzeba zabić. Ułaskawię, jeśli przekonasz, że warto.
  • Oksana Zabużko
    54. rocznica
    urodzin
    a to wszystko to kłamstwo, bo tak naprawdę nic nie mija - choćbyś nie wiem jak bardzo starała się zamaskować przeszłość, zawsze będzie ciemnieć od spodu, przez skórę lat, jak siny wylew...
  • Thomas H. Cook
    67. rocznica
    urodzin
    Jej usta pozostały zamknięte, jednak z jakiegoś powodu byłem pewien, że w ciszy słyszę jej głośny krzyk.
  • Grażyna Szapołowska
    61. rocznica
    urodzin
  • Mika Waltari
    106. rocznica
    urodzin
    I nie jest winą kobiety, gdy zwraca się ona ku innemu mężczyźnie, lecz jest to wina mężczyzny ponieważ nie potrafi dać jej tego czego potrzebuje.
  • William Golding
    103. rocznica
    urodzin
    Jak człowiek się kogoś boi, to go nienawidzi, ale nie może przestać o nim myśleć.
  • Tanith Lee
    67. rocznica
    urodzin
    Dobrze ułożona dama nigdy z niczego nie spada.
  • Wil Haygood
    60. rocznica
    urodzin
  • Italo Calvino
    29. rocznica
    śmierci
    ...kimże jest każdy z nas, jeśli nie wypadkową nabytych doświadczeń, informacji, lektur, wyobrażeń? Życie każdego człowieka jest encyklopedią, biblioteką, inwentarzem przedmiotów, zbiorem rozmaitych stylistyk, gdzie wszystko nieustannie może podlegać przemieszaniu i porządkowaniu na wszelkie możliwe... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd