Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coś niebieskiego

Autor:
Cykl: Coś pożyczonego (tom 2)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Gralak
tytuł oryginału
Something Blue
wydawnictwo
Otwarte
data wydania
ISBN
9788375151640
liczba stron
384
słowa kluczowe
romans, przyjaźń, miłość
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodał
gall21
6,8 (3414 ocen i 321 opinii)

Opis książki

Mówią, że czas leczy rany.
Mówią, że lekarstwem na złamane serce jest nowa miłość.
Mówią, że wszystko dobre, co się dobrze kończy.

Życie Darcy w jednej chwili rozpada się na drobne kawałeczki. Narzeczony porzuca ją tydzień przed ślubem, na domiar złego odchodzi z jej najlepszą przyjaciółką. Darcy obwinia obydwoje o rozpad swojego związku, choć sama ma romans i spodziewa się dziecka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: www.otwarte.eu

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2034
atram_78 | 2009-12-30
Przeczytana: listopad 2009

Bardzo dobra książka!
Wiem, że nie jest to wielka literatura, ale... mnie się podobało i to bardzo! :) Druga część jest chyba nawet lepsza od swojej poprzedniczki.
Polecam jako lekarstwo na jesienną chandrę. Działa! ;)

książek: 979
lacerta | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2014

"Coś niebieskiego" czyta się równie szybko jak jej poprzedniczkę. Szczerze mówiąc mi przypadła do gustu bardziej niż "Coś pożyczonego", być może ze względu na moją niechęć do Rachel, albo dlatego, że od razu byłam zaciekawiona postacią Ethana. Sposób bycia i charakter Darcy był czasami dziwnie śmieszny.
Niestety książka niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła. Bez problemu domyślałam się kolejnych wydarzeń. Niemniej czas przy lekturze był mile spędzonym i na pewno pokuszę się o kolejne powieści autorki.

książek: 260
Dominika | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Długo szukałam tej książki...trochę się zawiodłam pierwsza część bardziej mi się podobała obraz Darcy jest trochę przerysowany.Wątpię żeby osoba zmieniła się tak diametralnie...Autorka świetnie pokazała że nie można być w życiu niczego pewnym.Mimo pewności siebie Darcy dostaje mocno w skórę...Ale jak zwykle szczęśliwe zakończenie kończy powieść.Czekam na inne nowe książki tej autorki.....

książek: 3449
Grażyna | 2010-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Tak jak pisałam druga część podoba mi się jeszcze bardziej. Kto nie lubi dobrych szczęsliwych zakończeń?. Metamorfoza jakiej uległa główna bohaterka zasługuje na aplauz.
Polecam

książek: 907
Agnessa | 2010-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2010

Zazwyczaj unikam takiej literatury, ale po "Czymś pożyczonym" musiałam poznać historię z drugiej strony. Nim się zorientowałam, wybiła północ a ja właśnie skończyłam czytać.
Można się zmienić, ale nie każdy ma ku temu warunki. Darcy znalazła się w takim położeniu, że przemiana była kwestią czasu. Ukształtowana przez płytką matkę, polegająca na swej urodzie, wręcz idealnie przygotowana na współczesny świat snobów i pozerów.
Emily Giffin ma lekkie pióro, pisze zwykłym i niewymuszonym językiem. Opowieść z perspektywy Rachel zaczęła blednąć, bo nagle Darcy podjęła niezwykły wysiłek. Można było jej nie lubić i pokazywać "masz babo za swoje", ale naprawdę jej kibicowałam.

Gdyby na świecie było więcej takich Ethanów, byłby on znacznie lepszy.

książek: 3463
Książkowo | 2011-10-14
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Kontynuacja "Czegos pożyczonego" podobna w swoim klimacie do poprzedniczki. Autorka według mnie wręcz genialnie stworzyła w niej obraz przemiany Darcy.

książek: 242
annadominikaa | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 września 2013

Sięgając po "Coś niebieskiego" spodziewałam się czegoś więcej. Książka mimo, iż jest kontynuacją jednej z moich ulubionych pozycji "Coś pożyczonego" nie umywa się do poprzedniczki. Mimo wszystko nie żałuję poświęconego jej czasu. Trochę pouczająca, ukazująca życiowe błędy głównej bohaterki- Darcy... W końcu najlepiej jest się uczyć na błędach innych.

książek: 195

Znowu to uczucie, gdy nie chcesz skończyć książki, ale umysł Ci podpowiada "Jeszcze tylko jedna strona..." i tym sposobem skończyłam wspaniałą drugą część historii dwóch przyjaciółek. Jestem wzruszona jak można opisać historię, która z pozoru należy do banalnych harlekinów i daleko jej do ambitnych opowieści o miłości.

Tym razem poznajemy bliżej drugą stronę medalu, mianowicie widzianą oczami Darcy. To ta ładniejsza i zgrabniejsza..ma wszystko, urodę, pieniądze, seksapil jakiego mogłaby jej pozazdrościć nie jedna kobieta, jednak życie lubi płatać figle..Głównej bohaterce brakuje przede wszystkim miłości, a jak się z czasem okazuje, również przyjaźni.. dostrzega, że straciła nawet kontakt z własnymi rodzicami. Nie ma nikogo z kim mogłaby podzielić się swoimi przeżyciami odnośnie ciąży..jest załamana i postanawia wyjechać do Londynu, gdzie mieszka jej stary przyjaciel Ethan. W tym momencie książki historia zaczyna się "rozkręcać"..

"Coś niebieskiego" czytałam często w obecności...

książek: 899
Ann | 2014-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2014

(USA) Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się górnolotnej literatury, to typowa proza kobieca, mająca odprężyć.
To moja pierwsza książka Emily Giffin i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ o ile sama historia, to romans, obyczaj trochę dramat, kończy się happy endem i daje to czego od tej kategorii książek oczekujemy. Jednak nie jest w banalna, naiwna i płytka.
Portret psychologiczny głównej bohaterki jest tak wyraziście nakreślony, mam wrażenie że Darcy to prawdziwa postać, dobrze znana pisarce. Przez całą książkę wzbudza sprzeczne emocje.
Cała historia wydaje się być bardzo prawdopodobna, autorka nie koloryzuje, elementy romansu nie są wyuzdane, opisy nie są abstrakcyjne i rozwleczone. Książkę czyta się dobrze i całkiem wciąga.

książek: 1310
Marta | 2010-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2011

ogólnie rzecz biorąc książka mi sie podobała,chociaż "coś pożyczonego" moim zdaniem było lepsze :)
Tutaj na początku denerwowała mnie główna bohaterka i jej podejście do życia :P I strasznie dziwne wydaje się to,że tak z dnia na dzień po usłyszeniu paru słów prawdy zmieniła się we wspaniałą przyjaciółkę z ogromnym instynktem macierzyńskim chociaż kilka dni przedtem nie miała go ani odrobinę...
Fajna,szybko się czyta,ale nic nadzwyczajnego :P


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd