Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Coś niebieskiego

Coś niebieskiego

Autor:
Cykl: Coś pożyczonego (tom 2)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Gralak
tytuł oryginału
Something Blue
wydawnictwo
Otwarte
data wydania
ISBN
9788375151640
liczba stron
384
słowa kluczowe
romans, przyjaźń, miłość
kategoria
romans
język
polski
typ
papier
dodał
gall21
6,8 (3376 ocen i 320 opinii)

Opis książki

Mówią, że czas leczy rany.
Mówią, że lekarstwem na złamane serce jest nowa miłość.
Mówią, że wszystko dobre, co się dobrze kończy.

Życie Darcy w jednej chwili rozpada się na drobne kawałeczki. Narzeczony porzuca ją tydzień przed ślubem, na domiar złego odchodzi z jej najlepszą przyjaciółką. Darcy obwinia obydwoje o rozpad swojego związku, choć sama ma romans i spodziewa się dziecka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: www.otwarte.eu

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2027
atram_78 | 2009-12-30
Przeczytana: listopad 2009

Bardzo dobra książka!
Wiem, że nie jest to wielka literatura, ale... mnie się podobało i to bardzo! :) Druga część jest chyba nawet lepsza od swojej poprzedniczki.
Polecam jako lekarstwo na jesienną chandrę. Działa! ;)

książek: 969
lacerta | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane, Serie/cykle
Przeczytana: 18 listopada 2014

"Coś niebieskiego" czyta się równie szybko jak jej poprzedniczkę. Szczerze mówiąc mi przypadła do gustu bardziej niż "Coś pożyczonego", być może ze względu na moją niechęć do Rachel, albo dlatego, że od razu byłam zaciekawiona postacią Ethana. Sposób bycia i charakter Darcy był czasami dziwnie śmieszny.
Niestety książka niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła. Bez problemu domyślałam się kolejnych wydarzeń. Niemniej czas przy lekturze był mile spędzonym i na pewno pokuszę się o kolejne powieści autorki.

książek: 257
Dominika | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Długo szukałam tej książki...trochę się zawiodłam pierwsza część bardziej mi się podobała obraz Darcy jest trochę przerysowany.Wątpię żeby osoba zmieniła się tak diametralnie...Autorka świetnie pokazała że nie można być w życiu niczego pewnym.Mimo pewności siebie Darcy dostaje mocno w skórę...Ale jak zwykle szczęśliwe zakończenie kończy powieść.Czekam na inne nowe książki tej autorki.....

książek: 3478
Grażyna | 2010-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Tak jak pisałam druga część podoba mi się jeszcze bardziej. Kto nie lubi dobrych szczęsliwych zakończeń?. Metamorfoza jakiej uległa główna bohaterka zasługuje na aplauz.
Polecam

książek: 907
Agnessa | 2010-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2010

Zazwyczaj unikam takiej literatury, ale po "Czymś pożyczonym" musiałam poznać historię z drugiej strony. Nim się zorientowałam, wybiła północ a ja właśnie skończyłam czytać.
Można się zmienić, ale nie każdy ma ku temu warunki. Darcy znalazła się w takim położeniu, że przemiana była kwestią czasu. Ukształtowana przez płytką matkę, polegająca na swej urodzie, wręcz idealnie przygotowana na współczesny świat snobów i pozerów.
Emily Giffin ma lekkie pióro, pisze zwykłym i niewymuszonym językiem. Opowieść z perspektywy Rachel zaczęła blednąć, bo nagle Darcy podjęła niezwykły wysiłek. Można było jej nie lubić i pokazywać "masz babo za swoje", ale naprawdę jej kibicowałam.

Gdyby na świecie było więcej takich Ethanów, byłby on znacznie lepszy.

książek: 3432
Książkowo | 2011-10-14
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Kontynuacja "Czegos pożyczonego" podobna w swoim klimacie do poprzedniczki. Autorka według mnie wręcz genialnie stworzyła w niej obraz przemiany Darcy.

książek: 242
annadominikaa | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 września 2013

Sięgając po "Coś niebieskiego" spodziewałam się czegoś więcej. Książka mimo, iż jest kontynuacją jednej z moich ulubionych pozycji "Coś pożyczonego" nie umywa się do poprzedniczki. Mimo wszystko nie żałuję poświęconego jej czasu. Trochę pouczająca, ukazująca życiowe błędy głównej bohaterki- Darcy... W końcu najlepiej jest się uczyć na błędach innych.

książek: 195

Znowu to uczucie, gdy nie chcesz skończyć książki, ale umysł Ci podpowiada "Jeszcze tylko jedna strona..." i tym sposobem skończyłam wspaniałą drugą część historii dwóch przyjaciółek. Jestem wzruszona jak można opisać historię, która z pozoru należy do banalnych harlekinów i daleko jej do ambitnych opowieści o miłości.

Tym razem poznajemy bliżej drugą stronę medalu, mianowicie widzianą oczami Darcy. To ta ładniejsza i zgrabniejsza..ma wszystko, urodę, pieniądze, seksapil jakiego mogłaby jej pozazdrościć nie jedna kobieta, jednak życie lubi płatać figle..Głównej bohaterce brakuje przede wszystkim miłości, a jak się z czasem okazuje, również przyjaźni.. dostrzega, że straciła nawet kontakt z własnymi rodzicami. Nie ma nikogo z kim mogłaby podzielić się swoimi przeżyciami odnośnie ciąży..jest załamana i postanawia wyjechać do Londynu, gdzie mieszka jej stary przyjaciel Ethan. W tym momencie książki historia zaczyna się "rozkręcać"..

"Coś niebieskiego" czytałam często w obecności...

książek: 899
Ann | 2014-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2014

(USA) Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się górnolotnej literatury, to typowa proza kobieca, mająca odprężyć.
To moja pierwsza książka Emily Giffin i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ o ile sama historia, to romans, obyczaj trochę dramat, kończy się happy endem i daje to czego od tej kategorii książek oczekujemy. Jednak nie jest w banalna, naiwna i płytka.
Portret psychologiczny głównej bohaterki jest tak wyraziście nakreślony, mam wrażenie że Darcy to prawdziwa postać, dobrze znana pisarce. Przez całą książkę wzbudza sprzeczne emocje.
Cała historia wydaje się być bardzo prawdopodobna, autorka nie koloryzuje, elementy romansu nie są wyuzdane, opisy nie są abstrakcyjne i rozwleczone. Książkę czyta się dobrze i całkiem wciąga.

książek: 1881
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdybym miała oceniać książkę powierzchownie, rzec mogłabym “babskie czytadło”. Typowa historia, główna bohaterka głupia jak but, egoistka, zadufana w sobie, niepotrafiąca docenić tego co ma dopóty tego nie straci. Ot, cała filozofia. Ale sztuką dobrego przeczytania książki jest fakt, że wynosimy z niej coś mądrego, mimo tego, że inni tego nie widzą. I głównym problemem w książce wcale nie jest porzucenie Darcy, jej ślub, ciąża itp. Wcale nie. Główną sprawą w książce jest przemiana Dracy, jej walka z samą sobą. I efekt jaki poznajemy na końcu. Nie zdradzając zakończenia, skupię się na wewnętrznej przemianie jaką zaserwowała na pani Giffin. Otóż pod bazą zwykłego czytadełka czyha większy problem, który dotyka co raz to częstszą osobę. Spójrzmy prawdzie w oczy. Niby XXI wiek, a społeczeństwo to banda snobistycznych bałwanów, którzy myślą tylko o sobie. I to właśnie pani Giffin nam pokazuje, trochę światła dziennego na życie kobiety, która w życiu miała wszystko, urodę, figurę,...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Irving
    73. rocznica
    urodzin
    Na tym sprośnym świecie [...] jest się czyjąś żoną albo czyjąś dziwką - albo na najlepszej drodze do stania się jedną czy drugą. A jeśli nie pasujesz do żadnej z tych kategorii, dają ci do zrozumienia, że coś jest z tobą nie w porządku
  • Peter Straub
    72. rocznica
    urodzin
    […] nigdy nie można być zbyt szczupłym ani zbyt bogatym.
  • Dorota Wellman
    54. rocznica
    urodzin
    Mogę sobie nie kupić czegoś do jedzenia, ale książkę kupię zawsze. Poluję na wybrane tytuły jak rasowy myśliwy. Czekam na targi książek, bo wiem, że żniwa będą obfite. Jestem szczęśliwa, kiedy tarabanię ciężkie torby z Pałacu Kultury. Nie mogę się doczekać, kiedy w domu otworzę książkę i zacznę nową... pokaż więcej
  • Marek Nowakowski
    80. rocznica
    urodzin
    Żyj po swojemu, własnym życiem, właśnie, dlatego, że ono jest twoje. Można je połączyć z cudzym, ale nie rezygnując z siebie. Bo wtedy, gdy przestaje się być sobą, gdy chce się być tylko tym, co pragną widzieć w nas inni, najłatwiej jest przegrać.
  • Piotr Sztompka
    71. rocznica
    urodzin
  • Szolem Alejchem
    130. rocznica
    urodzin
    Baba zawsze zostaje babą; nie darmo rzekł król Salomon, że pośród tysiąca kobiet ani jednej możliwej nie znalazł. Całe szczęście, dalibóg, że nie ma dziś mody na kilka żon.
  • Maria Józefacka
    73. rocznica
    urodzin
    Warto żyć, jeśli przez każdego z nas wpadnie promień słońca w mroki niepogody.
  • Murray Newton Rothbard
    89. rocznica
    urodzin
  • Philip K. Dick
    33. rocznica
    śmierci
    Nie wiedział wtedy, że utrata zmysłów bywa czasami najwłaściwszą reakcją na rzeczywistość.
  • Jarosław Iwaszkiewicz
    35. rocznica
    śmierci
    A potem przyjdzie śmierć: wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. Odejdziemy tak, jakeśmy żyli: osobno. Świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. Byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca, byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. Obumieranie rąk, mącenie się myśli,... pokaż więcej
  • David Herbert Lawrence
    85. rocznica
    śmierci
    Mężczyzna może swoim ciałem być dla kobiety żywym kluczem do całego świata.
  • Horace Walpole
    218. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd