Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Elizabeth i jej ogród

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,31 (74 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
7
7
25
6
23
5
10
4
3
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-612-9763-5
liczba stron
160
język
polski
dodała
lullaby

Co i rusz ukazują się książki o pięknych krainach odkrywanych przez turystów. Prowansja i Toskania doczekały się już wielu opowieści o sobie. Elizabeth i jej ogród to opowieść Angielki, która pokochała Pomorze. Zamieszkała pod Szczecinem, w Rzędzianach, które nazywały się wtedy Nassenheide i stworzyła o tym miejscu piękną opowieść, a wokół domu równie piękny ogród. Kończył się wiek...

Co i rusz ukazują się książki o pięknych krainach odkrywanych przez turystów. Prowansja i Toskania doczekały się już wielu opowieści o sobie.

Elizabeth i jej ogród to opowieść Angielki, która pokochała Pomorze. Zamieszkała pod Szczecinem, w Rzędzianach, które nazywały się wtedy Nassenheide i stworzyła o tym miejscu piękną opowieść, a wokół domu równie piękny ogród. Kończył się wiek dziewiętnasty.

Elizabeth trafiła do Rzędzian w parę lat po ślubie z byłym oficerem pruskiej kawalerii. Przyjechała, by otworzyć miejscową szkołę i… postanowiła pozostać.

Ta autobiograficzna powieść dowcipnie i z lekką ironią opisująca codzienność pomorskiej wsi spodobała się angielskim czytelnikom. Pierwszy nakład rozszedł się błyskawicznie, recenzje w prasie były bardzo pochlebne. „Mała kometa na literackim niebie Londynu”- pisano. Krytycy chwalili oryginalny współczesny język, wnikliwość autorki w przedstawianiu ówczesnych obyczajów, bezkompromisowość w obronie uciskanych kobiet, od robotnic polnych poczynając, na nierozumianych damach z wyższych sfer kończąc. Wskazywano, że książka jest równocześnie fascynującym pamiętnikiem namiętnej ogrodniczki, która tworzy swój mały raj wśród pomorskich kartofli, łubinu i łanów zboża… Ktoś ironizował, że po tej lekturze Angielki chwytały za szpadel i biegły do ogrodu, bez względu na to, czy znały się na ogrodnictwie, czy nie.

Książka Elizabeth i jej ogród wciąż jest w Anglii wznawiana. Internauci piszą o niej: „Świeży oddech”, „Bardzo delikatne i głębokie”, „Ponadczasowe …”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1026
Magdalena | 2013-02-04
Przeczytana: 01 lutego 2013

Elizabeth von Arnim jest angielską pisarką australijskiego pochodzenia. Pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku w Rzymie poznała ona swojego przyszłego męża Henninga. Wkrótce wzięli ślub, a potem wyjechali do rodowego, nadbałtyckiego majątku - Nassenheide, nieopodal Szczecina. Małżonkowie doczekali się 5 dzieci: 4 córek i syna. Jednak ich pożycie nie układało się. Okazało się, że konserwatywny mąż chciał zdominować żonę i całkowicie podporządkować ją sobie. Elizabeth natomiast znalazła do siebie wentyl bezpieczeństwa w tym trudnym położeniu. Zaczęła intensywną pracę nad ogrodem...

Hrabina von Arnim zaczęła barwnie opisywać swoje zmagania z naturą, finałem czego było opublikowanie we wrześniu 1898 roku książki: Elizabeth i jej niemiecki ogród.Szlachcianka była świadoma braku wiedzy dot. ogrodnictwa, ale szybko otoczyła się odpowiednimi poradnikami i pracowitymi ogrodnikami.

Elizabeth przekonała się, że może czerpać siłę z potęgi natury. Upajała się spacerami po świeżym powietrzu i wiejskim powietrzem. Uwielbiała wyszukiwać odpowiednie do nadbałtyckiego klimatu rośliny, aby móc je zasadzić w swoim ogrodzie. Jednak jej ulubionymi kwiatami okazały się róże... Opiekowała się też dziećmi i opowiadała im wybarane historie biblijne.

Coraz gorzej układało się natomiast w jej małżeństwie. Henning zgodnie z pruskim prawem przejmował i wydawał pieniądze z publikacji autorstwa Elizabeth, co doprowadziło wkrótce do podpisania przez nich rozdzielności majątkowej. Zaś w 1908 roku wzięli rozwód, a hrabina wyjechała na zawsze z Nassenheide. Zmarła w 1941 roku w Stanach Zjednoczonych.

Jej pierwsza powieść szybko zyskała pochlebne opinie krytyków oraz wiernych i zachwyconych czytelników. Nie bezpodstawnie. Zawarte w nich opisy natury są barwne i żywe. Wzbudzają zachwyt bogactwem kwiatów i siłą natury. Autorka odniosła się też do trudnego położenia kobiet.
Pisała o chłopkach, które wkrótce po porodzie musiały wracać do ciężkiej pracy w polu. Wspominała również,iż szlachcianki według ich małżonków powinny się skupić tylko na prowadzeniu domu (w tym przyrządzaniu wyśmienitych wędlin) i wychowywaniu dzieci. Elizabeth nie zgadzała się z tym, uważała bowiem, że płeć piękna ma takie samo prawo do wykształcenia i spełniania marzeń, co mężczyźni...

Podsumowując powieść Elizabth von Arnim szybko wciąga czytelnika do świata pełnego barw i zapachów natury, ale też nie jest pozbawiona analizy położenia ówczesnych kobiet. Zachęcam do zapoznania się z tą interesującą pozycją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękny

W sumie nie ma to jak poudawać, nagrzeszyć, a potem dostać za to nagrodę. A tutaj tak było... Streszczenie: Facet jest pracoholikiem. Kiedyś w trakc...

zgłoś błąd zgłoś błąd