Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeden dzień

Tłumaczenie: Małgorzata Miłosz
Wydawnictwo: Świat Książki
7,53 (5002 ocen i 618 opinii) Zobacz oceny
10
555
9
758
8
1 266
7
1 280
6
746
5
245
4
75
3
52
2
10
1
15
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One day
data wydania
ISBN
978-83-247-2104-7
liczba stron
448
słowa kluczowe
romans
język
polski
dodała
Tajemnica

Zawsze 15 lipca... Emma i Dex? Doprawdy, trudno o mniej dobraną parę. Ona – zakompleksiona idealistka w grubych okularach. On – superprzystojniak z poczuciem, że świat należy do niego. Ona na wszystko musi ciężko zapracować. Jemu natychmiast udaje się to, o czym zamarzy. Ona szuka miłości, on seksu... Jest rok 1988. Oboje dostają dyplomy uniwersyteckie i spędzają ze sobą noc, chociaż nie taką,...

Zawsze 15 lipca...
Emma i Dex? Doprawdy, trudno o mniej dobraną parę. Ona – zakompleksiona idealistka w grubych okularach. On – superprzystojniak z poczuciem, że świat należy do niego. Ona na wszystko musi ciężko zapracować. Jemu natychmiast udaje się to, o czym zamarzy. Ona szuka miłości, on seksu... Jest rok 1988. Oboje dostają dyplomy uniwersyteckie i spędzają ze sobą noc, chociaż nie taką, jaką sobie wyobrażacie, bo... zbyt dobrze się rozumieją! Emma dostaje pracę w podrzędnej knajpie, Dex robi karierę w telewizji. Ich drogi będą się schodzić i rozchodzić, aż po zaskakujący finał.
Wspaniała powieść dla wszystkich – o tym, jak się zmieniamy: my sami, nasze marzenia, widzenie świata, priorytety, jak coś tracimy, by co innego zyskać. Cudowne dialogi, żywe jak... samo życie.

 

źródło opisu: strona wydawnictwa Świat książki

źródło okładki: strona wydawnictwa Świat książki

pokaż więcej

książek: 160
Ola Bańbuła | 2012-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Właśnie skończyłam tę książkę i nadal jestem jeszcze obiema nogami, rękami, głową i sercem w środku, razem z Emmą i Dexterem. Czytało się cudownie. Czasami wybuchałam głośnym, szczerym śmiechem ( co nie zdarza się znowu aż tak często w przypadku książek). Raz miałam łzy w oczach ( wszyscy, którzy przeczytali doskonale wiedzą, w którym momencie). Jednak kiedy dobiegłam do ostatniej linijki i zamknęłam książkę napadła mnie nagła, trochę straszna myśl: " Co ja właściwie przeczytałam, o czym była ta książka, czego mnie nauczyła. Co autorowi dało to, że uśmiercił główną bohaterkę..najlepszą bohaterkę..." Ale to był tylko moment, bo po chwili przesunęła mi się w głowie cała historia Emmy i Dexa. Ich przyjaźń, ich miłość, ich oddanie. Czego się nauczyłam? Dokładnie tego, że prawdziwa przyjaźń to tak naprawdę najszczersza i najczystsza postać miłości, która nigdy nie mija. To pozytywne uzależnienie od drugiej osoby pomimo oczywistych wad. Pokazuje także upływ czasu. Czytelnik dorasta razem z bohaterami. Pokazując wszystkie epizody ich życia (także te złe, naganne) uczy że nawet kiedy robimy coś niedobrego to nie sprawia że sami się tacy stajemy. Jest coś urokliwego w tej powieści. Chociaż słowo "urokliwy" brzmi trochę kiczowato, tak właśnie mi się kojarzy utwór Davida Nichollsa. Chciałabym być tak zabawna, tak mądra i tak zaangażowana w sowje własne życie jak Emma.Bardzo polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prądy przestrzeni

Gwiazdy jak pył to była jakaś absurdalna pomyłka Asimova, jakieś wynaturzenie pisarskie, może Asimov cierpiał przez chwilę na pomroczność jasną? Prądy...

zgłoś błąd zgłoś błąd